rozwińzwiń

Letycja Patekatla. Poławiacze Pereł

Okładka książki Letycja Patekatla. Poławiacze Pereł autora J. M. Donderowicz, 9788382032772
Okładka książki Letycja Patekatla. Poławiacze Pereł
J. M. Donderowicz Wydawnictwo: Nowa Baśń literatura młodzieżowa
650 str. 10 godz. 50 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Data wydania:
2023-11-20
Data 1. wyd. pol.:
2023-11-20
Liczba stron:
650
Czas czytania
10 godz. 50 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382032772
Średnia ocen

8,6 8,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Letycja Patekatla. Poławiacze Pereł w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Letycja Patekatla. Poławiacze Pereł

Średnia ocen
8,6 / 10
59 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Letycja Patekatla. Poławiacze Pereł

avatar
167
4

Na półkach: ,

8,5
Bardzo podobała mi się cielesność świata- zarówno tego ludzkiego jak i magicznego. Czułam się jak w innej rzeczywistości :) choć nie powiedziałabym, że czyta się ją szybko. Raczej płynie się powoli z nurtem opowieści.
Jest w niej dużo magii, nie tylko tej sztampowej z zaklęciami i magicznymi stworami, ale również tej nieuchwytnej - z legend, tęsknot serca, nadzieji i małych gestów dobroci :)
Warto dać jej szansę ;)

8,5
Bardzo podobała mi się cielesność świata- zarówno tego ludzkiego jak i magicznego. Czułam się jak w innej rzeczywistości :) choć nie powiedziałabym, że czyta się ją szybko. Raczej płynie się powoli z nurtem opowieści.
Jest w niej dużo magii, nie tylko tej sztampowej z zaklęciami i magicznymi stworami, ale również tej nieuchwytnej - z legend, tęsknot serca, nadzieji i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
875
863

Na półkach:

Współpraca barterowa z Wydawnictwo Nowa Baśń oraz autorką J. M. Donderowicz
Czytacie czasem książki dla młodzieży?
Są takie tytuły w literaturze młodzieżowej, po które czytelnik w każdym wieku może sięgać z przyjemnością.
Taką książką jest właśnie Letycja Patekatla Poławiacze pereł.
Letycja jest dziewczyną, która uwielbia pakować się w tarapaty. Stale poszukuje interesujących ją stworów i od małego tworzy swój własny Bestiariusz. W niektórych wycieczkach pomaga jej młodszy brat Barnaba.
Nie wszystkie stworzenia są miłe i łagodne. Niektóre są bardzo niebezpieczne, mają pazury i kły, którymi mogą zrobić krzywdę.
Ojciec Letycji jest znanym lekarzem w Dulbang i często musi ratować swoją córkę z opresji. Z kolei matka dziewczynki jest znaną i podziwianą śpiewaczką. Jednak i ona skrywa wiele sekretów, które się kładą cieniem na ich rodzinie.
Przyznaję, że już sam opis tej historii mnie zaintrygował, a książka zaskoczyła ilością stron (ponad 600).
Polubiłam Letycję za jej dociekliwość i chęć pomocy wszelkim, nawet niebezpiecznym stworzeniom. A tych w Dulbang i okolicznych lasach jest niemało. Znajdziemy to świcorze, pegazy, stukacza, cmentarne baby, Łaumę, wodników, chochliki, koboldy, golema, wietrzyce, tęsknice czy Matohę. Jak więc sami widzicie, Letycja ma pełne ręce roboty i mnóstwo sposobności by systematycznie uzupełniać swój Bestiariusz oraz pakować się w tarapaty.
Dziewczynkę poznajemy w wielu ośmiu lat, dalej następuje ogromny przeskok do jej piętnastych urodzin. Nie odczuwamy tak bardzo tej różnicy, ponieważ (co dla mnie nie do końca jest zrozumiałe) zachowanie ośmioletniej Letycji mocno odbiega od zachowań dzieci w tym wieku. Mamy wrażenie, że zarówno ona, jak i Barnaba zachowują się jak nastolatkowie.
Nie przeczę, były momenty w tej historii, które mnie nużyły i musiałam na chwilę zrobić sobie przerwę od tej powieści. Zastanawiało mnie tajemnicze zachowanie matki naszej bohaterki, które momentami zdominowało całą historię.
Na końcu książki otrzymamy wyjaśnienie wielu tajemnic. Jednak mimo to nie wszystko będzie dla nas jasne. Tytułowi Poławiacze pereł zostali potraktowani trochę w moim odczuciu po macoszemu. Tajna organizacja, o której się nie mówi, ale tak właściwie to nawet pod koniec powieści nie wiedziałam czym dokładnie się zajmują. Trochę szkoda, bo wątek mógłby być ciekawy. Chyba, że autorka planuje kolejne tomy, które wyjaśnią nam pozostałe tajemnice.
Zakończenie zaskakujące. Nie tego się spodziewałam. Jednak znów mam wrażenie, że wątek został urwany i nurtuje mnie pytanie - Co dalej?
Podobał mi się opisany przez autorkę świat, jednak cieszyłabym się jeszcze bardziej, gdyby niebezpiecznym stworzeniom z Bestiariusza poświęcono więcej czasu, a mniej na tajemnicze zachowanie matki Letycji.
Ponieważ książka przeznaczona jest dla młodszego czytelnika możnaby ją było podzielić na dwie części. Zastanawiające i dziwne było dla mnie np. zachowanie nowej królowej Uminy Rut. I mam wrażenie, że ten wątek również nie został dokończony.
Podobała mi się natomiast więź między Letycją i jej bratem. Bezinteresowna pomoc rodzeństwa jest niewątpliwie wartościowym motywem. Podobnie jak wytrwałość, poświęcenie, dążenie do celu, lojalność czy potrzeba chronienia bliskich.
Ogromnie spodobała mi się postać Carla - stukacza, który towarzyszył dziewczynie przez cały czas.
Jestem ciekawa dalszych losów Letycji, Barnaby i Aleksandra. Mam nadzieję, że pojawi się kolejny tom.
Tym, którzy mają ochotę na poszukiwania stworzeń do Bestiariusza polecam.

Współpraca barterowa z Wydawnictwo Nowa Baśń oraz autorką J. M. Donderowicz
Czytacie czasem książki dla młodzieży?
Są takie tytuły w literaturze młodzieżowej, po które czytelnik w każdym wieku może sięgać z przyjemnością.
Taką książką jest właśnie Letycja Patekatla Poławiacze pereł.
Letycja jest dziewczyną, która uwielbia pakować się w tarapaty. Stale poszukuje...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
54
36

Na półkach: , ,

Przyznaję szczerze, że naprawdę dobrze się bawiłam na tej książce, a barwne opisy tylko zachęcały do przewracania kolejnych stron (ukłony dla autorki za styl pisania, jest naprawdę świetny!).

Letycja to postać niezwykłej nastolatki, która zabiera nas w fantastyczną i niebezpieczną przygodę do Dulbangu, gdzie nocami czają się wszelkiego rodzaju stwory, ktoś popełnił morderstwo i prowadzi tajemnicze transakcje. Jej matka to niezwykle tajemnicza postać, młodszy brat wyrasta na całkiem rozsądnego dzieciaka, stukacz jest świetnym towarzyszem, a ojciec… osiwiał z nimi wszystkimi. Jak widać, postacie są naprawdę barwne, każda o innym, osobliwym charakterze i dodaje do historii coś od siebie, nawet jeśli to postać drugo lub dalszoplanowa.

Świat również poznajemy wraz z fabułą dzięki różnym miejscom akcji, czy opowieściom, dzięki czemu wszystko jest bardziej autentyczne. Możemy łatwo dostrzec, w jak ciężkich czasach przyszło żyć Letycji i ile razy mogłaby nie przeżyć, gdyby nie szczęście.

Akcja pędziła do przodu swoim własnym tokiem, wraz z podążaniem za poszlakami, rysowaniem w Bestiariuszu i włóczeniem się po bagnach. Niby dzieje się dużo, a jednak wszystko jest dobrze rozłożone. Historia dzięki temu jest ciekawsza, możemy obserwować różne aspekty z życia głównej bohaterki, co zdecydowanie nie kończy się na szpiegowaniu własnej matki. Choć nie ukrywam, że zdarzały się nieliczne momenty, które według mnie nie musiały być istotne albo były mniej zrozumiałe.

Mam jednak jeden drobny mętlik. Nie wiadomo, o co chodzi z tytułowymi Poławiaczami Pereł. Była wzmianka, a po przeskoku w czasie wydawało się, jakby Letycja i Barnaba jednocześnie wiedzieli o nich więcej, a jednocześnie dalej nic. Szczerze mówiąc, nie rozgryzłam tego, skąd w nich ta pewność odnośnie tej organizacji, kim są, czym się zajmują. Było tego zdecydowanie za mało, a liczyłam na jakieś dogłębniejsze rozwinięcie po tym, gdy Letycja pierwszy raz przeczytała tę nazwę.

Nie mogę jednak narzekać na zakończenie. Naprawdę mnie zszokowało, zaskoczyło (jak w sumie parę innych rzeczy w trakcie),co zdarza się… nigdy, albo bardzo rzadko. Z drugiej strony, zakończenie również jest tajemnicze, pozostawia otwartą furtkę pełną pytań i domysłów.

Mam wielką nadzieję, że pojawi się drugi tom, w którym wiele rzeczy zostanie wyjaśnionych i rozwiniętych. Jestem ciekawa dalszych losów Letycji, Kalii, Aleksandra i oczywiście zgaszonej latarni. Bo przecież to nie może być koniec. Nie w takim momencie!

[współpraca barterowa]

Przyznaję szczerze, że naprawdę dobrze się bawiłam na tej książce, a barwne opisy tylko zachęcały do przewracania kolejnych stron (ukłony dla autorki za styl pisania, jest naprawdę świetny!).

Letycja to postać niezwykłej nastolatki, która zabiera nas w fantastyczną i niebezpieczną przygodę do Dulbangu, gdzie nocami czają się wszelkiego rodzaju stwory, ktoś popełnił...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

173 użytkowników ma tytuł Letycja Patekatla. Poławiacze Pereł na półkach głównych
  • 92
  • 80
  • 1
19 użytkowników ma tytuł Letycja Patekatla. Poławiacze Pereł na półkach dodatkowych
  • 12
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Letycja Patekatla. Poławiacze Pereł

Więcej
J. M. Donderowicz Letycja Patekatla. Poławiacze Pereł Zobacz więcej
Więcej