Dziedzictwo Pandory

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Dziedzictwo Pandory (tom 1)
- Seria:
- YAsne!
- Data wydania:
- 2023-11-30
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-11-30
- Liczba stron:
- 368
- Czas czytania
- 6 godz. 8 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367654982
Irin Shavi jest Dziedziczką Pandory obdarzoną mocami Żywiołów. W ogniu bitwy traci nad nimi kontrolę i sieje spustoszenie. Ciężko ranna trafia do Noxis, zapomnianego zamczyska w Zaświecie, ukrytego po drugiej stronie Bagien Dusz. Dręczona wyrzutami sumienia uświadamia sobie, że utraciła moce, a powrót do domu jest niemożliwy. Musi na nowo odnaleźć w sobie siłę i stawić czoła przeznaczeniu. Właśnie wtedy mroczny książę Corvus Dreiden, gospodarz i władca zamczyska, wyciąga do Irin pomocną dłoń.
Oprócz dziedzictwa, które niczym cień podąża za Irin, po piętach depcze jej okrutny książę Eiren, a także tajemnicza Piąta Bogini, która dotychczas była jedynie mitem spisanym na kartach dziejów. Świat staje na krawędzi rozpadu, mity nigdy nie były tak bliskie prawdy, a pozory tak mylne. Czy Irin odzyska moce i okiełzna chaos, który opanował nie tylko rzeczywistość, lecz także jej własny umysł? Dziedzictwo i przeznaczenie splatają się ze sobą, nadchodzi Pandora. Czy staniesz u jej boku?
Kup Dziedzictwo Pandory w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Dziedzictwo Pandory
Poznaj innych czytelników
313 użytkowników ma tytuł Dziedzictwo Pandory na półkach głównych- Chcę przeczytać 198
- Przeczytane 109
- Teraz czytam 6
- Posiadam 25
- Chcę w prezencie 5
- 2023 5
- 2025 3
- Legimi 3
- Fantastyka 3
- 2024 3
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Dziedzictwo Pandory
Możliwość wyboru czyni nas tym, kim jesteśmy.






























OPINIE i DYSKUSJE o książce Dziedzictwo Pandory
Nie jest łatwo napisać dobre romantasy. Z jednej strony trzeba zadbać o w miarę wiarygodne światotwórstwo, a z drugiej o fajne przedstawienie relacji romantycznej. Moim zdaniem Ilonie Turczyn ta sztuka się udała. Początek może był trochę nieporadny, a pewne zwroty akcji były zbyt oczywiste, ale całość naprawdę przyjemnie się czytało. Świat fantasy został ciekawie pokazany (oparty na micie o Pandorze),wcale nie cukierkowo. Uczucie, jakie pojawiło się między bohaterami w pewnym momencie osiągnęło wręcz poziom wrzenia, ale przy tym zostało pokazane ze smakiem, w dodatku bez wulgarności i opisywania spicy scen. Jestem pełna uznania dla tego, co autorka pokazała w tej książce, tym bardziej że jest to debiut.
Nie jest łatwo napisać dobre romantasy. Z jednej strony trzeba zadbać o w miarę wiarygodne światotwórstwo, a z drugiej o fajne przedstawienie relacji romantycznej. Moim zdaniem Ilonie Turczyn ta sztuka się udała. Początek może był trochę nieporadny, a pewne zwroty akcji były zbyt oczywiste, ale całość naprawdę przyjemnie się czytało. Świat fantasy został ciekawie pokazany...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo polecam książkę, bardzo fajne postacie i ogl cała książka super
Bardzo polecam książkę, bardzo fajne postacie i ogl cała książka super
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ma ciekawą fabułę ale nie wciągnęła mnie,cały czas czegoś mi brakowało. Szczególnie początek gdzie w skrócie opisali wczesne lata bohaterki w kilku zdaniach a powinni w kilku rozdziałach bo to ukształtowało jej osobowość. Wiele rzeczy i zdarzeń można się było spodziewać i nic nie zaskakiwało tak jak powinno.
Książka ma ciekawą fabułę ale nie wciągnęła mnie,cały czas czegoś mi brakowało. Szczególnie początek gdzie w skrócie opisali wczesne lata bohaterki w kilku zdaniach a powinni w kilku rozdziałach bo to ukształtowało jej osobowość. Wiele rzeczy i zdarzeń można się było spodziewać i nic nie zaskakiwało tak jak powinno.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa samym początku chciałabym Wam napisać, że oceniłam tę książkę na 6/10🌟 i chyba mi się to jeszcze nie zdarzyło albo nie pamiętam tego faktu... Ale z biegiem czasu uważam, że ta ocena jest za niska...
W mojeje książkowej ocenie 6/10🌟 to książka po prostu dobra a ta historia było bardzo dobra. Autorka stworzyła ciekawy świat fantasy, bohaterów za którymi chce się iść. Wrzuciła do tego sporo magii, ciekawych i zaskakujących zwrotów akcji, bardzo fajnie rozbudowany system wierzeń i heloł - nie ma tu seksów. Okazuje się, że da się stworzyć napięcie między bohaterami bez scen tylko dla dorosłych 🤪 Z perspektywy czasu widzę również, że nie jest to historia o której za chwilę zapomnę dlatego uważam, że moja pierwsza ocena była bardzo krzywdząca.
Do tego wszystkiego przepiękne rysunki bardzo umilają czytanie. Kupiły mnie totalnie.
Daję jej więc z czystym sumieniem 7/10 🌟 a może nawet 8/10🌟 😉
Na samym początku chciałabym Wam napisać, że oceniłam tę książkę na 6/10🌟 i chyba mi się to jeszcze nie zdarzyło albo nie pamiętam tego faktu... Ale z biegiem czasu uważam, że ta ocena jest za niska...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW mojeje książkowej ocenie 6/10🌟 to książka po prostu dobra a ta historia było bardzo dobra. Autorka stworzyła ciekawy świat fantasy, bohaterów za którymi chce się iść....
Już po opisie wiedziałam, że przepadnę w tej serii.
Od dawna nie czytałam tak dobrego fantasy z wątkiem romantycznym, który jest tak subtelnie i zmysłowo opisywany.
Bohaterowie są wyraźni, ciekawi i da się ich polubić/pokochać.
Do tego zawarte w książkach ilustrację wzmacniają klimat całej historii.
Szczerze polecam!❤️
Już po opisie wiedziałam, że przepadnę w tej serii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd dawna nie czytałam tak dobrego fantasy z wątkiem romantycznym, który jest tak subtelnie i zmysłowo opisywany.
Bohaterowie są wyraźni, ciekawi i da się ich polubić/pokochać.
Do tego zawarte w książkach ilustrację wzmacniają klimat całej historii.
Szczerze polecam!❤️
Inne spojrzenie na mit o puszce Pandory. Podobało mi się! W sumie to książka wciągnęłam mnie w wir akcji juz od pierwszych stron i ciężko było mi ją odłożyć chociaż na 5min.
Kończy sie tak, że czlowiek od razu leci do 2 tomu!!! POLECAM
Inne spojrzenie na mit o puszce Pandory. Podobało mi się! W sumie to książka wciągnęłam mnie w wir akcji juz od pierwszych stron i ciężko było mi ją odłożyć chociaż na 5min.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKończy sie tak, że czlowiek od razu leci do 2 tomu!!! POLECAM
Lubicie kiedy w książkach są piękne wnętrza i dobrze opisane przestrzenie?
Tutaj tak właśnie jest! Autorka poświęca tyle samo uwagi na stworzenie świata przedstawionego, co na kreowanie fabuły czy bohaterów. Czy to oznacza, że któryś z tych aspektów jest zaniedbany? Absolutnie nie!
Książka zaczyna się w momencie apokalipsy. No... mniej więcej :) Przynajmniej z perspektywy głównej bohaterki tak to wygląda. Otóż w wielkiej bitwie, w której walczyła po stronie obrońców Heliodu, krainy w której mieszka, udało jej się.... unicestwić wszystkich. Zarówno wrogów jak i swoich. Jak to możliwe? Irin, zwana również Pandorą ma niezwykłą moc. Podczas gdy magowie tego świata potrafią władać jednym z żywiołów, ona, jako dziedziczka tajemniczej Piątej Bogini, ma moc władania wszystkimi czterema żywiołami. Niestety nad taką potęgą nie jest łatwo zapanować i czasem kończy się to w dość nieprzewidywalny i spektakularny sposób. W każdym razie w ten sposób trafia na dwór Noxis pod skrzydła księcia Corvusa. Kiedy już dochodzi do siebie, okazuje się, że znalazła się w krainie, która dawno temu została zatarta na znanych jej mapach. Irin będzie musiała odnaleźć się w nowej rzeczywistości, na nowo nauczyć się korzystać z mocy, zdecydować komu może zaufać i spróbować pomóc swojemu krajowi, w którym wszyscy myślą, że zginęła... Jak by tego było mało, w całą sprawę mieszają się też bóstwa.
Ilona w piękny sposób przedstawia nam główną bohaterkę, która próbując podźwignąć się z tego traumatycznego wydarzenia, na nowo uczy się siebie i wszystkiego wokół. Na szczęście nie jest z tym całkiem sama, bo u boku ma wierną przyjaciółkę, jeszcze z dzieciństwa, a oprócz tego poznaje też księżniczkę Victorię i księcia Corvusa. Ale hej hej... mamy tu zagubioną dziewczynę i tajemniczego mrocznego księcia... to brzmi jak przepis na watek romantyczny! Tak! I jest tu taki wątek, ale jest on wyjątkowo subtelny, pozostaje w tle i absolutnie nie wysuwa się na pierwszy plan. Wszystko jest napisane ze smakiem i bardzo dobrze wyważone.
Odwlekę chyba czytanie drugiego tomu bliżej premiery trzeciego, żeby później nie musieć zbyt długo czekać na finał! Czytanie tej fantastycznej powieści, to była czysta przyjemność.
Lubicie kiedy w książkach są piękne wnętrza i dobrze opisane przestrzenie?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTutaj tak właśnie jest! Autorka poświęca tyle samo uwagi na stworzenie świata przedstawionego, co na kreowanie fabuły czy bohaterów. Czy to oznacza, że któryś z tych aspektów jest zaniedbany? Absolutnie nie!
Książka zaczyna się w momencie apokalipsy. No... mniej więcej :) Przynajmniej z perspektywy...
Chyba nie lubię być wrzucana w sam środek wydarzeń, bo wtedy czuję jakbym ominęła poprzedni tom serii. Tak przynajmniej miałam z Dziedzictwem Pandory.
Dialogów jest bardzo mało, więc trudno mi uwierzyć w relacje między bohaterami, zwłaszcza w wątek romantyczny.
Chyba nie lubię być wrzucana w sam środek wydarzeń, bo wtedy czuję jakbym ominęła poprzedni tom serii. Tak przynajmniej miałam z Dziedzictwem Pandory.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDialogów jest bardzo mało, więc trudno mi uwierzyć w relacje między bohaterami, zwłaszcza w wątek romantyczny.
uwielbiam kiedy w fabułę jest wpleciona mitologia! od razu mam ochotę czytać taką książkę. ogólnie historia bardzo mi się podobała, choć jest kilka szczegółów które mogłyby być zrobione lepiej - lepszy wstęp i może nieco lepsze przedstawienie niektórych postaci. niemniej książkę czytało mi się bardzo dobrze i szybko, co zawsze jest dla mnie plusem. podoba mi się też zakończenie. pewnie sięgnę po 2. tom
uwielbiam kiedy w fabułę jest wpleciona mitologia! od razu mam ochotę czytać taką książkę. ogólnie historia bardzo mi się podobała, choć jest kilka szczegółów które mogłyby być zrobione lepiej - lepszy wstęp i może nieco lepsze przedstawienie niektórych postaci. niemniej książkę czytało mi się bardzo dobrze i szybko, co zawsze jest dla mnie plusem. podoba mi się też...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnana nam z mitów puszka Pandory staje się wcieleniem żywej postaci, równie mitycznej Dziedziczki i równie niebezpiecznej.
Irin Shavi to postać obarczona sporym brzemieniem, które przyjmuje z braku innej perspektywy, kierowana przeznaczeniem, które wolałaby kuć sama. Nie jest do końca szczęśliwa, wiedząc, że nie może pozwolić sobie na normalne życie. Wydaje się jednak lubić, gdy inni spoglądają na nią ze strachem.
Tragiczna śmierć zbyt wielu ludzi na wojnie sprawiła, że dręczą ją koszmary, wciąż widzi zmarłe dusze, obwiniając się o ich los.
Żeby jednak nie było za kolorowo - ciężko mi było nabrać większej sympatii do tej postaci. Miejscami Irin wydawała się dość próżna, irytująca. A momentami ją rozumiałam i współczułam. Podzielam wolę walki Irin mimo wszelkich przeciwności, jakie stawały na jej drodze. Charakter postaci zdecydowanie pasuje do tej mrocznej historii.
Fabuła płynęła niczym rzeka. Raz spokojna, stonowana, by za chwilę się wzburzyć. Nie przeszkadzała mi ta dynamika, nie nudziłam się, byłam ciekawa dalszych wydarzeń i zadawałam sobie pytanie “czym tym razem świat dowali Irin, bo jest za spokojnie”. Wszystko też było dość spójne, a styl pisania zdecydowanie przyjemny, okraszony dość wieloma architektonicznymi wyrażeniami (choć nie zawsze było to potrzebne, to ułatwiało wyobrażenie sobie komnat, w których znajdowały się postacie).
Dobrych stron tej książki było dużo. Wciągnęłam się w mroczny klimat historii, polubiłam wiele postaci. Świat jest ciekawie przedstawiony, tak samo zasady w nim panujące, które są dość brutalne dla bohaterów. Podoba mi się to, w jaki sposób został oddany mit o puszce Pandory.
Ale muszę też odrobinę pomarudzić.
Magia żywiołów to kwestia, której zawsze będę się czepiać, ponieważ jestem zwolenniczką pewnej logiki, nawet biorąc pod lupę fantastykę (więc jeśli się z tym nie zgadzacie, po prostu potraktujcie jako moje osobiste marudzenie). Lubię, gdy taka magia z czegoś wynika, ma swoje limity. Tu miałam wrażenie, że coś się do końca nie stykało. Irin rzucała różnymi zaklęciami, używała kilku żywiołów naraz. To jest okej, da się łatwo wyjaśnić - jest Dziedziczką Pandory, potężną postacią, a do tego długo trenowała. Ale mimo wszystko powinna mieć jakiś limit. Powinna mieć podstawę, by w ogóle utworzyć tak silną tarczę z lodu w miejscu, gdzie praktycznie nie widziałam ku temu sposobności. Źródło wody, dodatkowa energia, by ją przemienić w lód. Oczywiście mogłam też wszystkiego nie zauważyć, bo skupiłam się bardziej na wydarzeniach. Cieszyłam się, gdy Irin nie wychodziła z walk bez szwanku i cieszyłam się, że udawało jej się przeżyć, wygrać.
Drugą i ostatnią kwestią są relacje między bohaterami. Nie udało mi się wyczuć tej miłości między Irin a Panem Nocy. Zabrakło u nich jakiejś głębi, zwłaszcza gdy nie patrzyła na niego przychylnie, ale oczywiście był przystojny. Później wyszło parę jego lepszych cech charakteru. I w tym momencie byłam w stanie zrozumieć rodzące się uczucie do mężczyzny, który zaczął pokazywać swoją drugą naturę. Tylko zabrakło mi tu jakiegoś czynnika, który miałby sens do wyznania miłości.
Osobiście polubiłam Virgo, chciałabym mieć jej znacznie więcej w historii, choć wiem, że nie należy do grona głównych bohaterów. Jestem też ciekawa Victorii i tego, co jeszcze mogłoby skrywać całe Galed.
Corvus natomiast jest dość porywczy, ale widać, że ma serce. Kwestia jego charakteru z czasem również się wyjaśnia, ale i tak polubiłam go na swój sposób. Choć uważano go za okrutnego księcia, dbał o swój lud (wszelkimi możliwymi sposobami).
Jestem ciekawa tego, co zastanę w drugiej części. Po takim zakończeniu nie było innej opcji, a wierzcie mi, było naprawdę mocne i nieprzewidywalne!
Znana nam z mitów puszka Pandory staje się wcieleniem żywej postaci, równie mitycznej Dziedziczki i równie niebezpiecznej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIrin Shavi to postać obarczona sporym brzemieniem, które przyjmuje z braku innej perspektywy, kierowana przeznaczeniem, które wolałaby kuć sama. Nie jest do końca szczęśliwa, wiedząc, że nie może pozwolić sobie na normalne życie. Wydaje się jednak...