W Ruinach Róż

- Kategoria:
- romantasy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Smakowicie mroczne baśnie (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- A Ruin of Roses
- Data wydania:
- 2022-10-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-10-25
- Data 1. wydania:
- 2021-10-08
- Liczba stron:
- 312
- Czas czytania
- 5 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383200989
- Tłumacz:
- Hana Matejek-Khouri
Bestia.
Stworzenie, które grasuje w Zakazanym Lesie.
Smoczy książę.
Los, który go spotkał, był gorszy od śmierci. Tak samo jak klątwa rzucona przez szalonego króla. Klątwa, która zmieniła życie mieszkańców królestwa w piekło.
Królestwa, które zostało zaklęte w czasie.
Zamieszkują je zmiennokształtni, pozbawieni kontaktu ze swoimi wewnętrznymi stworzeniami. Są więźniami układu, jaki król zawarł przed śmiercią z rządnym destrukcji demonem.
Po świetności królestwa pozostały tylko legendy, a po silnej dynastii – wspomnienie o smoczym księciu, prawowitym dziedzicu tronu.
Terror siany przez bestię powstrzymuje mieszkańców wioski przed wchodzeniem do Zakazanego Lasu. Tylko Finley wykazuje się odwagą i wybiera się na poszukiwanie Wiecznia Dziewiczego – rośliny będącej jedynym lekarstwem w walce z chorobą, która trawi wioskę.
Jednak bestia krzyżuje jej plany. Gdy złapała ją na przechodzeniu przez Zakazany Las, nie ukarała jej śmiercią, choć miała do tego prawo. Zamiast tego potwór porwał Finley i zamknął ją w zamku. Chciał wykorzystać dziewczynę do własnych celów.
Okazało się jednak, że Finley może uratować całe zapomniane królestwo znajdujące się w potrzasku mocy króla demonów. Ale najpierw musi okiełznać potwora. Aby tego dokonać, musi mu się oddać. A to będzie jednoznaczne z jej klęską.
Kup W Ruinach Róż w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki W Ruinach Róż
Poznaj innych czytelników
1235 użytkowników ma tytuł W Ruinach Róż na półkach głównych- Przeczytane 687
- Chcę przeczytać 548
- Posiadam 94
- 2023 26
- 2022 24
- Legimi 17
- Fantastyka 17
- Fantasy 16
- Audiobook 15
- 2024 13





































OPINIE i DYSKUSJE o książce W Ruinach Róż
DNF
DNF
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBrak konkretnej fabuły, nudna jak flaki z olejem i przewidywalna.
Brak konkretnej fabuły, nudna jak flaki z olejem i przewidywalna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam mieszane uczucia co do tej książki. Z jednej strony nawet ciekawy pomysł na fabułę, z drugiej jak dla mnie zbyt dużo seksu i wulgaryzmów. Autorka ponoć napisała w ten sposób tę książkę na prośbę czytelników, jednak moim zdaniem trochę za bardzo się skupiła na dwóch powyższych aspektach:) następna część ma wyższą ocenę czytelników więc chyba kiedyś skuszę się ją przeczytać, bo sam pomysł na książkę mi się spodobał i jestem troszkę ciekawa co będzie dalej ale na razie muszę odsapnąć od bardzo napalonej choć nietuzinkowej głównej bohaterki:) nie polecam i nie odradzam, wchodzicie tu na własne ryzyko:)
Mam mieszane uczucia co do tej książki. Z jednej strony nawet ciekawy pomysł na fabułę, z drugiej jak dla mnie zbyt dużo seksu i wulgaryzmów. Autorka ponoć napisała w ten sposób tę książkę na prośbę czytelników, jednak moim zdaniem trochę za bardzo się skupiła na dwóch powyższych aspektach:) następna część ma wyższą ocenę czytelników więc chyba kiedyś skuszę się ją...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOcena:
Sięgając po „W ruinach róż", nie spodziewałam się, że ta książka tak mocno mnie pochłonie. To historia pełna magii, mroku i intensywnych emocji, która od pierwszych stron wciągnęła mnie w swój brutalny, ale fascynujący świat.
Główna bohaterka, Finley, jest silną i niezależną kobietą, która musi stawić czoła bezwzględnemu światu rządzonym przez magię i przemoc. Próbując przetrwać w tym miejscu, odkrywa w sobie siłę, której wcześniej nie znała, a jednocześnie wikła się w pełne napięcia relacje z potężnym, tajemniczym przywódcą. Wciągnęła mnie jej walka - zarówno ta fizyczna, jak i emocjonalna. Czułam jej strach, gniew, determinację, ale i przebłyski nadziei, które pojawiały się w najmniej spodziewanych momentach.
Czytając, czułam strach i gniew, gdy Finley musiała zmierzyć się z brutalną rzeczywistością. Adrenalina rosła, kiedy stawiała czoła niebezpieczeństwom, a momenty napięcia między nią a tajemniczym, niebezpiecznym mężczyzną budziły we mnie ekscytację i niecierpliwość. W jednej chwili byłam zafascynowana, w następnej wstrzymywałam oddech, czując, że zaraz wydarzy się coś, co zmieni wszystko.
Styl pisania Breene jest surowy, ale hipnotyzujący -sprawia, że świat staje się namacalny, a emocje postaci przenikają czytelnika. W jednej chwili serce biło mi szybciej z ekscytacji, by zaraz potem ścisnął je lęk przed tym, co wydarzy się dalej.
To książka dla tych, którzy kochają silne bohaterki, niebezpieczne światy i napięcie między postaciami, które iskrzy od pierwszego spotkania. Po przeczytaniu ostatniej strony czułam niedosyt - i ogromną potrzebę sięgnięcia po kolejną część.
Ocena:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSięgając po „W ruinach róż", nie spodziewałam się, że ta książka tak mocno mnie pochłonie. To historia pełna magii, mroku i intensywnych emocji, która od pierwszych stron wciągnęła mnie w swój brutalny, ale fascynujący świat.
Główna bohaterka, Finley, jest silną i niezależną kobietą, która musi stawić czoła bezwzględnemu światu rządzonym przez magię i przemoc....
Nie jest wybitna, ale to najlepsza część. Druga też jest przyjemna. Fajna fabuła, ciekawy pomysł.
Dla rozluźnienia - bardzo przyjemna książka.
Gdy ją kupowałam nie wymagałam od niej zbyt wiele.
Nie jest wybitna, ale to najlepsza część. Druga też jest przyjemna. Fajna fabuła, ciekawy pomysł.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla rozluźnienia - bardzo przyjemna książka.
Gdy ją kupowałam nie wymagałam od niej zbyt wiele.
To mój pierwszy DNF, od dawna... Mam równie złe książki na koncie od tego czasu, ale do tego już się nie starałam zmuszać, bi wiedziałam, że skończy to się zastojem. Czytać się tego nie da, a w audio lektorka była tak okropna, że nie dało się jej słuchać nawet przez 5 minut
Jeżeli ktoś mówi o słabej fantastyce, w której chodzi tylko o smutne sceny - to ja mam przed oczami coś takiego jak "W ruinie róż", a w sumie moja niechęci nie zaczęła się od tego tylko od wkurzającego lokaja, którego przez paplaninę ukatrubiłam już z kilkanaście razy. Nieeee, tego się nie da czytać, wszystko jest takie pisane na kłusa, nie ma czasu na nic, na poznanie, tylko klątwa i smuuut, który jest tu dla mnie obrzydliwy, a ja lubię i dużo czytam smuta. A do tego ciągle miałam "przecież to jak w Dworach Mass", tylko bardziej luzacko i o wiele, wiele bardziej smutowo.
To mój pierwszy DNF, od dawna... Mam równie złe książki na koncie od tego czasu, ale do tego już się nie starałam zmuszać, bi wiedziałam, że skończy to się zastojem. Czytać się tego nie da, a w audio lektorka była tak okropna, że nie dało się jej słuchać nawet przez 5 minut
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeżeli ktoś mówi o słabej fantastyce, w której chodzi tylko o smutne sceny - to ja mam przed oczami...
📚 To nie jest literatura najwyższych lotów, ale… jeśli szukasz czegoś lekkiego do poczytania na wieczór 🛋️✨, zwłaszcza jeśli lubisz fantastykę 🐉 i duuużo erotyzmu 🔥💋 – to może być coś dla Ciebie. Chociaż… UWAGA – tych scen erotycznych jest tam momentami tak dużo, że aż człowieka zbiera na wymioty 🤢😂. Serio, czasami miałam wrażenie, że zamiast fabuły to lecimy od jednej pozycji do drugiej 😅🛏️📖.
Nie oszukujmy się – nie jest to żadne arcydzieło 🤷♀️, ale jako luźna rozrywka działa całkiem nieźle. Momentami historia się ciągnie jak flaki z olejem 🐌, ale da się przez to przebrnąć. Główna bohaterka? Zaskoczyła mnie na plus! 💁♀️💪 Nie była aż tak irytująca jak wiele innych „bohaterek” w podobnych książkach – miała trochę charakteru i nie działała mi na nerwy 😅🙌.
Główny bohater… no cóż, rozkręca się powoli 🕺🔥 – tak naprawdę zaczął mnie interesować dopiero pod koniec, a jeszcze bardziej w drugim tomie. Wtedy dopiero pokazał, co potrafi (i jaki naprawdę jest) 😏💯.
Postacie drugoplanowe były trochę problematyczne – często miałam dylemat, czy mam ich zapamiętywać, czy po prostu znikną po jednym rozdziale 🤔🙈. Trochę szkoda, że nie byli lepiej wprowadzeni, ale trudno.
Podsumowując: jeśli nie masz akurat nic konkretnego do czytania i chcesz się po prostu oderwać od codzienności 📖💭 – ta książka może być fajnym, niezobowiązującym wyborem. Ale tylko, jeśli nie masz nic przeciwko niekończącym się scenom 🔞, bo momentami naprawdę jest ich ZA DUŻO 🙄😅.
Polecam… ale z przymrużeniem oka 😉📚✨
📚 To nie jest literatura najwyższych lotów, ale… jeśli szukasz czegoś lekkiego do poczytania na wieczór 🛋️✨, zwłaszcza jeśli lubisz fantastykę 🐉 i duuużo erotyzmu 🔥💋 – to może być coś dla Ciebie. Chociaż… UWAGA – tych scen erotycznych jest tam momentami tak dużo, że aż człowieka zbiera na wymioty 🤢😂. Serio, czasami miałam wrażenie, że zamiast fabuły to lecimy od jednej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAudiobook
Czyta: Honorata Arlekin (nie wiem czy dobrze usłyszałam nazwisko)
Nudne i ciągnie się jak flaki z olejem.
Niektóre pomysły, a zwłaszcza ich realizacja wołają o pomstę do nieba - tak bardzo grzeszą głupotą.
Kreacja bohaterów, czy jakaś logiczna fabuła - trudno je tutaj znaleźć. Do tego dorzucone, raz po raz, "drewniane" dialogi, lub monologi z wulgaryzmami, sterta mokrych majtek i inne "hot" sceny zbiorowe.
Miałam wrażenie, że autorce płacono za każde zbędne słowo, dlatego ta książka to bezładny słowotok. A ten potok słów - o zgrozo! - ciągnie się jeszcze na kilka kolejnych tomów, które oczywiście od razu wykasowałam z tableta.
Jedyny jasny punkt tego powieścidełka, to lektora, która ma głos stworzony do czytania bajek. I to dzięki niej, te głupoty od pani Breene były miejscami nawet dość zabawne.
Generalnie - nie polecam książki, za to z przyjemnością posłucham w jakimś innym audio głosu pani Honoraty.
Dla lektorki jest dodatkowa gwiazdka.
Audiobook
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzyta: Honorata Arlekin (nie wiem czy dobrze usłyszałam nazwisko)
Nudne i ciągnie się jak flaki z olejem.
Niektóre pomysły, a zwłaszcza ich realizacja wołają o pomstę do nieba - tak bardzo grzeszą głupotą.
Kreacja bohaterów, czy jakaś logiczna fabuła - trudno je tutaj znaleźć. Do tego dorzucone, raz po raz, "drewniane" dialogi, lub monologi z wulgaryzmami,...
Miałam nie komentować, bo w sumie nie ma czego, ale kończąc "W ruinach róż" po prostu nie zdzierżyłam. Jakie to było okropne. Miał to być retelling "Pięknej i bestii", a ja nie wiem czy przypadkiem komuś się retelling nie pomylił się z parodią. Również reklama, że jest to "smakowicie mroczna baśń" ni jak ma się do rzeczywistości, bo nie jest to ani trochę smakowite, a wręcz zachęca do wymiotów. Autorka chciała sprawić, żeby historia była erotyczna, sensualna, wyszła w jakimś stopniu tylko z fizyczności i weszła na wyższy poziom uduchowienia. Nosz kurka, nie wyszło i to bardzo. Nie polecam, a wręcz odradzam czytania.
Miałam nie komentować, bo w sumie nie ma czego, ale kończąc "W ruinach róż" po prostu nie zdzierżyłam. Jakie to było okropne. Miał to być retelling "Pięknej i bestii", a ja nie wiem czy przypadkiem komuś się retelling nie pomylił się z parodią. Również reklama, że jest to "smakowicie mroczna baśń" ni jak ma się do rzeczywistości, bo nie jest to ani trochę smakowite, a wręcz...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTylko dwa razy przeszłam taką książkową traumę jak tu. Nikomu nie polecam scena pociągu to inny wymiar
Tylko dwa razy przeszłam taką książkową traumę jak tu. Nikomu nie polecam scena pociągu to inny wymiar
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to