Saturday Requiem

400 str. 6 godz. 40 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Frieda Klein (tom 6)
- Tytuł oryginału:
- Saturday Requiem
- Data wydania:
- 2017-03-09
- Data 1. wydania:
- 2017-03-09
- Liczba stron:
- 400
- Czas czytania
- 6 godz. 40 min.
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 9781405930895
Thirteen years ago eighteen-year-old Hannah Docherty was arrested for the brutal murder of her family. It was an open and shut case and Hannah's been incarcerated in a secure hospital ever since. When psychotherapist Frieda Klein is asked to meet Hannah and give her assessment of her she reluctantly agrees. What she finds horrifies her. And Frieda is haunted by the thought that Hannah might be as much of a victim as her family; that something wasn't right all those years ago. And as Hannah's case takes hold of her, Frieda soon begins to realise that she's up against someone who'll go to any lengths to protect themselves.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Saturday Requiem w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Saturday Requiem
Książka mi się podobała, była dobra, ale jest sporo rzeczy, które mnie irytowały i gdyby nie fajnie rozwinięta fabuła, rzuciłabym ją po 1/3.
- Główna bohaterka bez osobowości. Kobieta, która snuje się jak duch gdzieś obok. Napisana została tak, jak napisze osoba, która nie spotkała psychoterapeuty (czy psychiatry - tutaj sam autor nie jest zgodny bo Frieda raz jest lekarze, a zaraz nim nie jest) wyobraża sobie, że psychoterapeuta się zachowuje, rozmawia etc.
- zdawkowe dialogi napisane jako ciągłe odbijanie piłeczki, liczne niedopowiedzenia. Bohaterowie nie odpowiadają sobie na pytania, zostawiają rozmowę urwaną. Rozmowy są często nienaturalne, mało wnoszą. Dodatkowo częste jest wplatanie wyświechtanych fraz, cytacików - tanie i nienaturalne.
- zbyt duże skupienie się na szczegółach - nie potrzebuję informacji, że daną rzecz zapisał ktoś na tablecie. Nie potrzebuję instrukcji zapalenia przez bohaterkę lampy.
- włączanie dodatkowych, zbędnych postaci, którzy plączą fabułę
- randomowe wątki robiące z bohaterki jakąś stojącą ponad prawem nonszalancką master-mind
- pracownicy niższego szczebla - oczywiście z Europy centralnej i wschodniej (i oczywiście zaznaczone, że stamtąd są, bo niezbędne dla fabuły jest powiedzenie, że Dritan robi klucze i jest z Polski). Do tego Jozef, który jest jak wierny pies Friedy, o każdej porze dnia i nocy przybiegnie i stwierdzi angielszczyzną z poziomu przedszkolaka " I help", bo przecież nie da rady się nauczyć odmiany podstawowego czasownika.
- plus scena na cmentarzu z końca książki - bez sensu, zupełnie niepotrzebna, utwierdziła mnie w przekonaniu, że autor wyobrażał sobie, że pisze scenariusz do najbardziej stereotypowego filmu o superbohaterze, gdzie wszyscy bohaterowie się zbierają na polu biitwy, patrzą na siebie nawzajem, potem we wschodzące słońce i ktoś rzuca jakąś krótką, acz głęboką frazą. Kamera odchodzi o bohaterów, światłą gasną.
- no i te sesje psychoterapii... Polecam pójść na jedną swoją sesję psychoterapii i zobaczyć jak wygląda a potem pisać. Plus nic nie wnosiły.
Książka mi się podobała, była dobra, ale jest sporo rzeczy, które mnie irytowały i gdyby nie fajnie rozwinięta fabuła, rzuciłabym ją po 1/3.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to- Główna bohaterka bez osobowości. Kobieta, która snuje się jak duch gdzieś obok. Napisana została tak, jak napisze osoba, która nie spotkała psychoterapeuty (czy psychiatry - tutaj sam autor nie jest zgodny bo Frieda raz jest...