
Decimus Fate i Rzeźnik z Guile

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Decimus Fate (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- Decimus Fate and the Butcher of Guile
- Data wydania:
- 2022-11-18
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-11-18
- Data 1. wydania:
- 2021-08-13
- Liczba stron:
- 365
- Czas czytania
- 6 godz. 5 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379647736
- Tłumacz:
- Maciej Pawlak
Gdy w mieście Guile giną dwaj młodzi mężczyźni, zaskakujący rozwój wypadków rzuca Decimusa Fate i Opiekuna do rozpaczliwej walki o życie.
Czarownice, mroczni zabójcy czy potwory zamieszkujące labirynt podziemnych tuneli - to wszystko tylko preludium. Podążając za prawdą i rozwiązaniem zagadki przyjdzie im bowiem stanąć twarzą w twarz z osławionym Rzeźnikiem z Guile.
Ale kto wie czy znacznie większe zagrożenie nie czai się bliżej domu. Gdzieś, gdzie ucieczka z więzienia i zabójstwo prominentnego maga zdają się tylko drobnymi zdarzeniami dnia codziennego w wielkim portowym mieście.
Codzienność jednak, zwłaszcza codzienność niezwykłych ludzi, stanowi często wstęp do wydarzeń, które wstrząsną posadami świata. Ale to, zazwyczaj, okazuje się dużo, dużo później. I o wiele za późno.
Kup Decimus Fate i Rzeźnik z Guile w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Decimus Fate i Rzeźnik z Guile
Decimus Fate i ludzie gorsi niż demony
Decimus Fate, mag, który odrzucił magię, i Opiekun, były łowca demonów, ponownie łączą siły przeciwko stworzeniom ciemności, alchemikom, czarownicom, pustynnym wojownikom, piekielnym ogarom i najgorszym z potworów: ludziom. W Guile rodzi się legenda o Rzeźniku – mordercy tropiącym swoje ofiary w labiryntach tuneli i kanałów pod miastem. Gdy Decimus Fate i Opiekun angażują się w poszukiwania dwóch zaginionych mężczyzn i sprawę śmierci bratanicy przedstawiciela jednego z najznamienitszych rodów, nawet nie przypuszczają, z jak potężnymi mocami przyjdzie im się zmierzyć i ile razy otrą się o śmierć. Czy uda im się rozwiązać magiczno-kryminalną zagadkę Rzeźnika z Guile, zanim zginą kolejne niewinne osoby? I czy to rzeczywiście Rzeźnik jest największym potworem w mieście?
„Decimus Fate i Rzeźnik z Guile” to druga odsłona cyklu Petera A. Flannery’ego o przygodach byłego maga i byłego łowcy demonów. Być może Decimus Fate rzeczywiście wyrzekł się magii, ale świat magii wciąż o nim pamięta i raz za razem odnajduje do niego drogę, czasem żeby mu pomóc, ale częściej żeby go zniszczyć. Podobnie jak w przypadku pierwszej powieści cyklu, książka jest naładowana akcją, a napięcie nie tyle rośnie, ile utrzymuje się stale na wysokim poziomie. Gdy tylko bohaterom udaje się zapanować nad jakimś problemem, natychmiast pojawiają się kolejne. Trudności szybko zaczynają się piętrzyć, a wrogowie mnożyć. Decimus Fate musi się wykazać nie lada sprytem, żeby chronić siebie i swoich przyjaciół bez uciekania się do magii. Na szczęście może liczyć na amulety i magiczne artefakty, a także na pomoc starych przyjaciół i nowych sprzymierzeńców.
W tym tomie nieco mniej jest demonów, a za to większą rolę odgrywają czarownice i Faerianie czy pustynni wojownicy. Najciekawszą i najbardziej zaskakującą postacią jest tytułowy Rzeźnik z Guile, choć nie uważam, żeby to jego wątek był w powieści najważniejszy. Doskonale sprawdził się pomysł połączenia wątków magicznych i kryminalnych, a także przeniesienie części akcji do labiryntu kanałów i podziemi zamieszkanych przez stworzenia mroku. Dowiadujemy się też nieco więcej o planach osobistego czarodzieja cesarza, Oruthiana Bohra, które prawdopodobnie zyskają na znaczeniu w kolejnych tomach.
Ogólnie powieść jest klimatyczna, zdecydowanie bardziej nastawiona na akcję niż na emocje (co można odebrać zarówno jako zaletę, jak i wadę),stosuje ciekawe rozwiązania i wprowadza nietuzinkowe postaci. Może tylko scenom walki brakuje nieco ikry, ale mimo to przygody Decimusa Fate’a i Opiekuna śledzi się z niesłabnącym zaangażowaniem i z nadzieją na ich kontynuację w kolejnych odsłonach serii.
Agnieszka Kruk
Oceny książki Decimus Fate i Rzeźnik z Guile
Poznaj innych czytelników
670 użytkowników ma tytuł Decimus Fate i Rzeźnik z Guile na półkach głównych- Przeczytane 425
- Chcę przeczytać 245
- Posiadam 108
- 2023 31
- Fantastyka 25
- Audiobook 16
- 2022 15
- Ulubione 13
- Fantasy 12
- 2024 9



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Decimus Fate i Rzeźnik z Guile
Szkoda że nie ma 3 tomu 😢
Szkoda że nie ma 3 tomu 😢
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra,czekam na kolejne części
Bardzo dobra,czekam na kolejne części
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietne zakończenie tej serii. Dużo bardziej podobała mi się ta kontynuacja niż pierwszy tom. Mocniej związałam się z głównymi bohaterami, odczuwałam mocno różnorakie emocje podczas lektury. Był podczas jej czytania moment na strach, śmiech, napięcie. Zakończenie tej pozycji trochę pozostawia we mnie niedosyt, widzę tu potencjał na kolejny tom tej historii, choć nie wiem, czy autor ją napisze.
Świetne zakończenie tej serii. Dużo bardziej podobała mi się ta kontynuacja niż pierwszy tom. Mocniej związałam się z głównymi bohaterami, odczuwałam mocno różnorakie emocje podczas lektury. Był podczas jej czytania moment na strach, śmiech, napięcie. Zakończenie tej pozycji trochę pozostawia we mnie niedosyt, widzę tu potencjał na kolejny tom tej historii, choć nie wiem,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBrakuje mi czasu na pisanie choćby najkrótszych opinii, bo tak pochłonęło mnie dodawanie kolejnych książek do zbiorów LC, również edycja i poprawki już dodanych oraz ich zatwierdzanie... A niestety mój wolny czas nie jest z gumy...
Dlatego będzie krótko i kilku żołnierskich słowach napiszę, że moje pierwsze spotkanie z panem Peterem A. Flannerym było całkiem ciekawe i bawiłam się świetnie przy słuchaniu o przygodach Decimusa i Opiekuna. Ale za to druga część, ta z tajemniczym Rzeźnikiem, według mnie była jeszcze lepsza. Ciekawie wykreowany świat, któremu bez oporów dałam się wciągnąć, wsłuchana w przyjemną interpretację pana Alberta Osika. Szkoda, z tylko że kolejna część będzie niewiadomo kiedy... Cóż poradzić. Trzeba być dzielnym i czekać.
Fanom fantasy, magii, czarownic, magów i zagadek kryminalnych szczerze polecam. Mnie się bardzo podobało 👍.
#decimusfate
#petera.flannery
#fantasy
#autorMagaBitewnego
#epickiefantasy
#albertosik
#audiobook
#magia
#rzeźnikzguile
Brakuje mi czasu na pisanie choćby najkrótszych opinii, bo tak pochłonęło mnie dodawanie kolejnych książek do zbiorów LC, również edycja i poprawki już dodanych oraz ich zatwierdzanie... A niestety mój wolny czas nie jest z gumy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDlatego będzie krótko i kilku żołnierskich słowach napiszę, że moje pierwsze spotkanie z panem Peterem A. Flannerym było całkiem ciekawe i...
Dziwna to była lektura. Do drugiego tomu cyklu o Decimusie zabrałam się dwa lata po przeczytaniu pierwszego. Można więc powiedzieć, że czytałam tę książkę, nie pamiętając praktycznie nic z tego, co działo się wcześniej.
Być może właśnie dlatego - oraz przez, moim zdaniem, nieco mylący tytuł tej części - przez cały czas czułam się, jakbym czytała wstęp do głównego wątku, który ostatecznie nigdy się nie pojawił. Dopiero po 300 stronie uświadomiłam sobie, że to już właściwie koniec fabularnego rozwoju i nie należy się spodziewać żadnych większych zwrotów akcji.
Myślę, że do takiego odbioru przyczynił się również sposób, w jaki książka została napisana. Miałam wrażenie, że autor przeskakuje od wydarzenia do wydarzenia, jakby spieszył się, by „odhaczyć” wszystkie punkty, które wcześniej sobie zaplanował. Brakowało mi momentów „pomiędzy” — tych, które mogłyby posłużyć rozwinięciu postaci i nadaniu historii głębi.
Sposób kreacji bohaterów bowiem to, według mnie, jeden z największych mankamentów tej powieści. Większość z nich, szczególnie złoczyńcy, to postacie bardzo jednowymiarowe, wręcz karykaturalne – są źli do szpiku kości. Kiedy teraz myślę sobie o Alonso, mogę powiedzieć tylko: „No tak, to był ten zły”. Zresztą większość bohaterów pojawia się tylko po to, by w danym momencie odegrać swoją rolę, po czym można o nich całkowicie zapomnieć.
Trzeba jednak przyznać, że książkę czyta się bardzo szybko. Pojawia się też kilka ciekawych pomysłów. Mimo to cały czas odnosiłam wrażenie, że autor miał właśnie tylko to — kilka pomysłów — i nie do końca wiedział, jak połączyć je w spójną całość. Widać to choćby w dialogach, gdzie postać wypowiada jedno krótkie zdanie, które chwilę później opisane jest jako „dramatyczny występ”. Już nawet nie wspomnę o sytuacji, gdy jeden z bohaterów odprawia wszystkich swoich „ochroniarzy”, którzy znikają dosłownie w kilka sekund, a nasi protagoniści od razu planują ostateczną potyczkę i natychmiast przechodzą do jej realizacji.
Zbyt szybko, zbyt pobieżnie - ciężko było się w to wszystko wczuć.
Dziwna to była lektura. Do drugiego tomu cyklu o Decimusie zabrałam się dwa lata po przeczytaniu pierwszego. Można więc powiedzieć, że czytałam tę książkę, nie pamiętając praktycznie nic z tego, co działo się wcześniej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toByć może właśnie dlatego - oraz przez, moim zdaniem, nieco mylący tytuł tej części - przez cały czas czułam się, jakbym czytała wstęp do głównego wątku,...
Druga odsłona przygód Decimusa, który odrzucił magię i jego przyjaciela Opiekuna, czyli łowcy demonów na emeryturze. Wspólnie wpadają na trop zbrodni, rodzinnych machinacji na szczeblach władzy i walki o władzę nad światem. Do tego w ciemnych tunelach pod miastem grasuje tajemniczy Rzeźnik a Decimusem żywo interesują się nie tylko podłe typy spod ciemnej gwiazdy, ale także elfy i inni czarodzieje - niekoniecznie mili i ładni. Oj dzieje się w tym drugim tomie, akcja jest jeszcze szybsza, bohaterowie non stop wpadają w tarapaty lub z nich wychodzą. Na uwagę zasługuje postać Motiny - czarownicy pracującej dla Fate'a oraz tytułowy Rzeźnik. Myślę, że te postaci wraz z zapoczątkowanymi wątkami pojawią się i namieszają w kolejnych częściach. Oby było ich jeszcze kilka!
Druga odsłona przygód Decimusa, który odrzucił magię i jego przyjaciela Opiekuna, czyli łowcy demonów na emeryturze. Wspólnie wpadają na trop zbrodni, rodzinnych machinacji na szczeblach władzy i walki o władzę nad światem. Do tego w ciemnych tunelach pod miastem grasuje tajemniczy Rzeźnik a Decimusem żywo interesują się nie tylko podłe typy spod ciemnej gwiazdy, ale także...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTen tom był zdecydowanie lepszy od poprzedniego. Autor dopracował trochę głównych bohaterów, choć nie jakoś super mocno. Najważniejsza zmiana to jednak to, jak dużo się tutaj działo. Nie mogłam się nudzić. No i Rzeźnik z Guile jest najciekawszą postacią! Tak bardzo podoba mi się jego postać. Inne "potwory" też są super zbudowane. Są najlepszą częścią tej książki.
Ten tom był zdecydowanie lepszy od poprzedniego. Autor dopracował trochę głównych bohaterów, choć nie jakoś super mocno. Najważniejsza zmiana to jednak to, jak dużo się tutaj działo. Nie mogłam się nudzić. No i Rzeźnik z Guile jest najciekawszą postacią! Tak bardzo podoba mi się jego postać. Inne "potwory" też są super zbudowane. Są najlepszą częścią tej książki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo przyjemne czytadło. Zdecydowanie w tej części działo się o wiele więcej. Zakończenie sugeruje kolejną część w której rozegra się finalna rozgrywka, ciekaw jestem czy w walce z Bohrem Fate użyje w końcu magii.
Bardzo przyjemne czytadło. Zdecydowanie w tej części działo się o wiele więcej. Zakończenie sugeruje kolejną część w której rozegra się finalna rozgrywka, ciekaw jestem czy w walce z Bohrem Fate użyje w końcu magii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaskakująco dobrze się bawiłem w porównaniu do tomu 1wszego, który mnie nie przekonywał za bardzo do siebie. Ciekawi antagoniści i dobrze napisana historia.
Zaskakująco dobrze się bawiłem w porównaniu do tomu 1wszego, który mnie nie przekonywał za bardzo do siebie. Ciekawi antagoniści i dobrze napisana historia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLepsza od pierwszego tomu, bardzo mnie bawiła, ma fajny klimat, dobrze się czyta i akcja zdecydowanie bardziej się klei.
Lepsza od pierwszego tomu, bardzo mnie bawiła, ma fajny klimat, dobrze się czyta i akcja zdecydowanie bardziej się klei.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to