Wytrwaj przy mnie

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-01-28
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-01-28
- Liczba stron:
- 300
- Czas czytania
- 5 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788396049995
Mia ucieka od przemocowca, zamieszkuje w Chicago i próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Pracuje jako dziennikarka „Today News”, wciąż walczy z demonami przeszłości i głęboko skrywa zadawnione krzywdy. Ma wiernego przyjaciela, Trevora, na którego zawsze może liczyć. Pewnego razu poznaje Jacksona Fletchera, nieco oschłego i gburowatego, ale i pewnego siebie strażaka bohatera. Mężczyzna miał być tylko tematem kolejnego artykułu, jednak ich ścieżki przecięły się ponownie znacznie szybciej, niż się tego spodziewali.
Tak rozpoczyna się pełna zawirowań i zwrotów akcji historia miłości, walki o siebie oraz własną przyszłość, w której nic nie jest takie, jakie wydaje się na samym początku. Tajemnice, rozczarowania i niespodzianki towarzyszą bohaterom aż do zaskakującego finału. Mia sama nie wie, komu ufać, ma jedynie świadomość, że przeszłość ponownie się o nią upomniała.
A to wszystko w wietrznym mieście, pełnym niebezpieczeństw, ale i prawdziwej miłości, która może być tuż obok.
Kup Wytrwaj przy mnie w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wytrwaj przy mnie
Poznaj innych czytelników
256 użytkowników ma tytuł Wytrwaj przy mnie na półkach głównych- Przeczytane 163
- Chcę przeczytać 91
- Teraz czytam 2
- Posiadam 24
- 2022 12
- Audiobook 5
- Legimi 3
- Patronat 3
- 2023 3
- Ulubione 2



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wytrwaj przy mnie
Historia ta wciągnęła mnie na jedno posiedzenie, była zdecydowanie nieprzewidywalna. Lubię, kiedy to autorka zaskakuje zwrotem akcji, a tego nie brakowało. Troszeczkę jednak miejscami było widoczne, iż seks ma być tym plasterkiem na wszelkie zło, ale niekiedy tak naprawdę jest i jest to inna forma relaksu/ucieczki od myśli. Tutaj jednak bagatelizowanie skali zagrożenie wzbudziło we mnie niesmak. Zakończenie akurat dla mnie mimo przewidywalności było na plus ii bardzo fajnie, że autorka poszła w tę konkretną stronę.
Historia ta wciągnęła mnie na jedno posiedzenie, była zdecydowanie nieprzewidywalna. Lubię, kiedy to autorka zaskakuje zwrotem akcji, a tego nie brakowało. Troszeczkę jednak miejscami było widoczne, iż seks ma być tym plasterkiem na wszelkie zło, ale niekiedy tak naprawdę jest i jest to inna forma relaksu/ucieczki od myśli. Tutaj jednak bagatelizowanie skali zagrożenie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOkładka przedstawia kobietę, która spogląda gdzieś, być może zamyślona. Jest to zwyczajna, matowa szata graficzna. Po książkę skusiłam się przez wzgląd na nazwisko autorki, gdyż czytałam już jej powieść i przypadła mi do gustu. Było to jednak już trochę czasu temu. Postanowiłam więc wziąć udział w wyzwaniu na instagramie #bookylove, który polegał na czytaniu książek z wątkiem romantycznym. I tak wypadło na nią. Nie posiada skrzydełek, a więc nie ma dodatkowej ochrony przed uszkodzeniami mechanicznymi. Ma kremowe strony, czcionkę wystarczającą dla oka. Literówek brak. Podzielona na rozdziały, które czyta się szybko, jednak nie są one zbyt krótkie ani zbyt długie.
Bardzo dawno czytałam książkę pisarki i z jednej strony cieszę się, że mogłam nadrobić ten tytuł zaległy. Pochłaniałam stronice dosyć szybko, lekko i bez przeszkód. Autorka pokusiła się o niezwykle trudną tematykę, ale uważam, że poradziła sobie z nią świetnie. Może nie jest to lektura, która do cna miałaby mnie porwać, wycisnąć jak cytrynę ze wszystkich łez, ale jest naprawdę dobra. Teraz tak się zastanawiam i chyba Zielarka dużo bardziej przypadła mi do gustu, co się równa, że z fantastyką pisarce zdecydowanie bardziej "do twarzy". Przynajmniej ja odnoszę takie wrażenie, bo fantasy nie czytam często, a powieść Muszyńskiej mnie dosłownie porwała. Byłam zachwycona. Tutaj jestem zadowolona, po prostu.
Nasi bohaterowie są dosyć specyficzni. Nie przypadli mi aż tak bardzo do gustu, ale też nie powiem, że ich nie lubiłam, bo to byłoby kłamstwo. Najbardziej ze wszystkich Trevor moim zdaniem był w porządku i jego lubiłam. Przewidziałam jego zachowanie, przewidziałam jego myśli... A mimo to lubiłam go. Główna bohaterka sporo przeszła, ale... Czasami zachowywała się naprawdę głupio. Jax od samego początku wydawał mi się dziwny i jakoś nie podpadł mi. Ogólnie postacie są niezłe, niczego nie brakuje im, różnią się od siebie, nie są stworzeni na jedno kopyto. I taka już kolej rzeczy, że jednych się lubi, drugich mniej, a trzecich wcale.
Akcja ma odpowiednie tempo, raz pędzi szybko, raz zwalnia, jednak nudzić się tutaj nie będziecie. Mamy wiele zwrotów akcji, które was rozbudzą. Przeszkadzały mi tutaj początkowo sceny łóżkowe, jest ich kilka, więc jeśli nie czytacie takich lektur, miejcie to na uwadze. Opisy i dialogi są wyważone. Brakowało mi odczuwania emocji z postaciami. Coś tam czułam, ale nie było to to. A szkoda, bo potencjał był ogromny.
Zresztą pisarka podchwyciła trudny temat przemocy fizycznej i psychicznej, stalking, prześladowanie wręcz. Na samym końcu umieściła kontakty do odpowiednicy organizacji i to się ceni. Opowiada o życiu, o trudach dnia codziennego, nic nadzwyczajnego. Samo życie, które nie jest usłane różami w przypadku Mii, a prędzej samymi kolcami...
Reasumując uważam, że była to dobra lektura, po którą sięgnąć można w przerwie od trudniejszych historii. Dostaniecie tutaj niełatwą opowieść o zaczynaniu życia od zera, gdzie nie do końca etap z przeszłości został zamknięty. Zważajcie na sceny łóżkowe, bo są. Mamy też prze*oc, jeśli jesteście więc wrażliwi, lepiej się za nią nie bierzcie, lub zastanówcie się mocno i kilka razy. Podsumowując - polecam wszystkim zainteresowanym i fanom twórczości autorki.
Okładka przedstawia kobietę, która spogląda gdzieś, być może zamyślona. Jest to zwyczajna, matowa szata graficzna. Po książkę skusiłam się przez wzgląd na nazwisko autorki, gdyż czytałam już jej powieść i przypadła mi do gustu. Było to jednak już trochę czasu temu. Postanowiłam więc wziąć udział w wyzwaniu na instagramie #bookylove, który polegał na czytaniu książek z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMia była ofiarą przemocy w związku, jednak znalazła w sobie siłę, aby uciec. Teraz mieszka w Chicago i próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości pracując jako dziennikarka, jednak wciąż pamięta o złych wydarzeniach. Boi się, że przeszłość powróci. Na szczęście ma przy sobie Trevora- przyjaciela, na którego zawsze może liczyć.
Pewnego dnia poznaje Jacksona- gburowatego strażaka, który miał być tematem jej kolejnego artykułu. Jednka los chciał, aby spotkali się ponownie. Czy Mia pozwoli, aby ta relacja się rozwinęła? Co zrobi, kiedy przeszłość ponownie zapuka do jej drzwi?
Przemoc jest trudnym tematem i wywołuje wiele bólu, cierpienia i emocji - Strach, współczucie, złość, bezradność, łzy, nadzieję.. Obok tego nie da się przejść obojętnie. Poznajemy historię bohaterki, jej losy i krzywdy, których doświadczyła i od samego początku trzymamy za nią kciuki. Ja byłam z niej dumna, że przyszedł taki dzień, w którym zawalczyła o siebie, mimo tego, że każdego dnia odwracała się przez ramię ze strachem doszukując się swoich demonów. Na szczęście teraz nie jest sama, już nie. Ma przy sobie osoby, które ją wspierają i zrobią wszystko, aby była bezpieczna. Tylko czy to wystarczy?
Jedna kobieta, a wokół niej 3 męskie postacie, które odgrywają zupełnie inne role w jej życiu.
Muszę przyznać, że autorka mnie zaskoczyła z przebiegiem akcji. Był taki moment, w którym byłam zła na główną bohaterkę. Nie chciałam, aby zniszczyła przyjaźń z Trevorem, jednak im bliżej końca, tym bardziej byłam przekonana, że tak właśnie miało być i właśnie tak ta historia powinna się zakończyć. A Wy? Jesteście ciekawi, czy ta historia zakończy się happy endem? Który z mężczyzn będzie obecny w jej życiu? Sprawdźcie!
Mia była ofiarą przemocy w związku, jednak znalazła w sobie siłę, aby uciec. Teraz mieszka w Chicago i próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości pracując jako dziennikarka, jednak wciąż pamięta o złych wydarzeniach. Boi się, że przeszłość powróci. Na szczęście ma przy sobie Trevora- przyjaciela, na którego zawsze może liczyć.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPewnego dnia poznaje Jacksona- gburowatego...
📚 Katarzyna Muszyńska "Wytrwaj przy mnie"
📖Wyd.@jakbook
Mia ucieka przed swoim chłopakiem, który się nad nią znęcał. Po latach dziewczynie zaczyna się powodzić pracuje jako dziennikarka i ma przy sobie wiernego przyjaciela trevora kropka To właśnie na niego najbardziej może liczyć I to on zawsze jest dla niej taką ostoją bezpieczeństwa. Pewnego razu mija musi napisać artykuł o strażaku który jest bohaterem od tamtej pory nawiązują relacje ponieważ oboje coś do siebie zaczynają czuć i to wyzwala w nich uśpione uczucia. Niestety przeszłość dopada kobietę i zaczynają się poważne kłopoty.
Kochani zacznę może od tego, że znam już pióro tej autorki i do tej pory książki bardzo mi się podobały i z wielką przyjemnością sięgnęłam po tą książkę. Historia zaczyna się naprawdę bardzo tragicznie dla bohaterki i jest to taka naprawdę życiowa książka. Jednak na szczęście bohaterka ucieka z rąk oprawcy i zaczyna nowe życie. Bardzo się cieszę, że mimo krzywd jak ją spotkały miała oparcie właśnie w swoim przyjacielu na, którym mogła naprawdę polegać. Jak się okazuje Trevor jest kobieciarzem, który tak naprawdę nie przepuści żadnej kobiecie, lecz dla naszej bohaterki jest on czuły i przyjacielski.
Kobieta podczas wywiadu daje się porwać w relacje z przystojnym strażakiem jednak od początku nie pałają do siebie przyjaźnią. Na imprezie wpadają w swoje ramiona i postanawiają spędzić ze sobą noc. Od tamtej pory pomiędzy nimi następuje naprawdę bardzo fajna relacja i w nim również ma ona oparcie.
Jackson widać, że ma również złą przeszłość, która ciągnie się za nim aż do tej pory.
Jednak to jak zakończyła autorka tą książkę bardzo ale to bardzo mi się nie podobało. Ja rozumiem, że nie wszystkie książki kończą się tak jakbyśmy chcieli ale bardzo zabolało mnie to, że akurat w taki sposób zakończyła się ta historia. Dla niektórych będzie to dobre zakończenie i będą się z niego cieszyć, lecz ja miałam nadzieję na inny koniec.
Ogólnie cała ta książka jest bardzo fajnie napisana, czyta się ją szybko i płynnie. Autorka daja nam tutaj naprawdę fajną dawkę emocji i uczuć, które wylewają się falą na czytelników. Mamy tutaj pokazaną przyjaźń pomiędzy bohaterami, miłość oraz bardzo trudny temat jakim jest przemoc w związkach.
Jest to na pewno taka życiowa historia, która porwie wielu czytelników jednak przez to zakończenie ja już raczej po nią nie sięgnę. Szkoda, że nastąpiła zmiana jednego z bohaterów a na to się nie zapowiadało. Wielu z was na pewno lubi zaskakujące zakończenia, więc będzie ona dla was. A ja będę wyczekiwać z niecierpliwością na kolejną nowość od tej autorki, ponieważ lubię jej pióro.
📚 Katarzyna Muszyńska "Wytrwaj przy mnie"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to📖Wyd.@jakbook
Mia ucieka przed swoim chłopakiem, który się nad nią znęcał. Po latach dziewczynie zaczyna się powodzić pracuje jako dziennikarka i ma przy sobie wiernego przyjaciela trevora kropka To właśnie na niego najbardziej może liczyć I to on zawsze jest dla niej taką ostoją bezpieczeństwa. Pewnego razu mija musi...
Zastanawialiście się kiedyś, jakby wyglądało Wasze życie, gdybyście cały czas musieli oglądać się za siebie?
Główna bohaterka przeszła wiele. Osoba, której oddała serce, okazała się być kimś innym. Jej szczęśliwe życie zamieniło się w koszmar. Bicie, zastraszania, upokorzenia. A nikt nie mógł jej pomóc, bo on był “KIMŚ”.
Ucieczka miała być dla niej nowym etapem. Znalazła pracę (jako dziennikarka),dwójkę przyjaciół. Pomagała innym. Podczas jednego z wywiadów poznała strażaka - Jacksona.
Zamknięty typ, który o pracy może mówić godzinami, ale “wycieczki” w osobiste rejony nie są mile widziane. Ucieczka od przemocowca od przemocowca zostawiła jednak w Mii piętno. Bała się wejść w nowy związek, lecz nie mniej niż tego, że zostanie znaleziona…
Muszę przyznać, że autorka parę razy mnie zaskoczyła, a książkę czytało się naprawdę dobrze. Mimo trudnego tematu. Niestety do jednej rzeczy, do jakiej bym się przyczepiła to zakończenie. Miałam wrażenie, że brakuje mi kilku stron. Jakbym coś przegapiła.
Czy mężczyzna, przed którym Mia uciekła, odnajdzie ją?
Czy Jaxowi i Mii uda się stworzyć związek?
Czy Mia zacznie się cieszyć życiem?
Jeśli chcecie poznać odpowiedzi na te pytania, to koniecznie musicie sięgnąć po tę książkę.
Zastanawialiście się kiedyś, jakby wyglądało Wasze życie, gdybyście cały czas musieli oglądać się za siebie?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówna bohaterka przeszła wiele. Osoba, której oddała serce, okazała się być kimś innym. Jej szczęśliwe życie zamieniło się w koszmar. Bicie, zastraszania, upokorzenia. A nikt nie mógł jej pomóc, bo on był “KIMŚ”.
Ucieczka miała być dla niej nowym etapem....
Nie, nie i jeszcze raz nie. Zaczęło się fajnie, postać strażaka odrazu zyskała moją sympatię, a potem było tylko gorzej.. Cały opis książki zupełnie nijak ma się do jej całej..
Zakończenie w ogóle z czapy.. zdecydowanie nie porwała mnie ta opowieść a szczególnie zakończenie.. słabe.
Nie, nie i jeszcze raz nie. Zaczęło się fajnie, postać strażaka odrazu zyskała moją sympatię, a potem było tylko gorzej.. Cały opis książki zupełnie nijak ma się do jej całej..
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZakończenie w ogóle z czapy.. zdecydowanie nie porwała mnie ta opowieść a szczególnie zakończenie.. słabe.
Skuszona opiniami LC(podczas zakupu patrzę głównie nz ranking powyżej 7 ) ładną okładką a także niską ceną (9.99zl w biedronce) zakupiłam ją, po czym odczekała swoje na półce aż w końcu po nią sięgnęłam zapominając o powodach dla których ją kupiłam.
Bez ładu i składu. Historia tak mało prawdopodobna,ze aż boli. Irytująca główna bohaterka i jej brak szczęścia do mężczyzn. Zakończenie jak doklejane do książki. Dawno nie czytałam nic tak słabego.
W tym wypadku cena odpowidała jakości. Na szczęście w miarę krótka, to jej jedyna zaleta.
Nie polecam.
Skuszona opiniami LC(podczas zakupu patrzę głównie nz ranking powyżej 7 ) ładną okładką a także niską ceną (9.99zl w biedronce) zakupiłam ją, po czym odczekała swoje na półce aż w końcu po nią sięgnęłam zapominając o powodach dla których ją kupiłam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBez ładu i składu. Historia tak mało prawdopodobna,ze aż boli. Irytująca główna bohaterka i jej brak szczęścia do...
Historia dziennikarki, która porywa od początku. Z każdym rodzajem górę bierze ciekawość co się dalej, wydarzy. Rozwija się fajny wątek miłosny ze strażakiem w roli głównej. Zaskoczenie natomiast wywołuje skrajne emocje; niedowierzanie, rozczarowanie, a jednocześnie nadzieję i ulgę. Cieszę się, że ta książka wpadła w moje ręce.
Historia dziennikarki, która porywa od początku. Z każdym rodzajem górę bierze ciekawość co się dalej, wydarzy. Rozwija się fajny wątek miłosny ze strażakiem w roli głównej. Zaskoczenie natomiast wywołuje skrajne emocje; niedowierzanie, rozczarowanie, a jednocześnie nadzieję i ulgę. Cieszę się, że ta książka wpadła w moje ręce.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW sumie to nie wiem co to było. Miała być to historia o pokrzywdzonej przez los kobiecie i bohaterze, strażaku, który zburzy jej mury a właściwie nie wiele go tu było.
W ogóle mało co się tu kleiło i do tego to dziwaczne zakończenie. Ogólnie to za dużo opisów typu co jadła w co się ubrała i jaki makijaż zrobiła a za mało akcji i sensownych dialogów zachęcających do dalszego czytania.
Nie polubiłam gł. bohaterki, irytowało mnie jej zachowanie. Z jednego łóżka gotowa była od razu wskoczyć do innego by na koniec wrócić do punku wyjścia. Nie mogłam również zdecydować, która z męskich postaci przypadła mi bardziej do gustu i po czyjej stronie ostatecznie stanąć.
Nie tego się spodziewałam i rozwiązanie tej historii nie przypadło mi do gustu.
W sumie to nie wiem co to było. Miała być to historia o pokrzywdzonej przez los kobiecie i bohaterze, strażaku, który zburzy jej mury a właściwie nie wiele go tu było.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW ogóle mało co się tu kleiło i do tego to dziwaczne zakończenie. Ogólnie to za dużo opisów typu co jadła w co się ubrała i jaki makijaż zrobiła a za mało akcji i sensownych dialogów zachęcających do...
Książka przez 60 pierwszych stron była zabawna śmiałam się praktycznie na każdym momencie, było to moje poczucie humoru. Wiadomo zakochałam się w strażaku od pierwszej strony. Ale pani redaktor Mia również bardzo mi się podobała. Fajnie byłą poprawodzona fabuła z tym spotkaniem i Trevorem jako łącznikiem. Była to moja druga książka tej autorki i myślałam, że będę zakochana do samego końca. Nie jestem jakoś strasznie rozczarowana tą książką, ale mam niedosyt wątku Jax, dlaczego ta książka tak się skończyła? Dlaczego? A główna bohaterkę podziwiam za siłę przetrwania i pogodzeniem się ze zdradą przyjaciela, ale cóż to za cena za odzyskanie .... Podsumowując byłą to super książka, ale mogłaby by mieć inne zakończenie, nawet nie zakończenie zmieniłabym tylko imię pewnej osoby w zakończeniu hahahaha.
Książka przez 60 pierwszych stron była zabawna śmiałam się praktycznie na każdym momencie, było to moje poczucie humoru. Wiadomo zakochałam się w strażaku od pierwszej strony. Ale pani redaktor Mia również bardzo mi się podobała. Fajnie byłą poprawodzona fabuła z tym spotkaniem i Trevorem jako łącznikiem. Była to moja druga książka tej autorki i myślałam, że będę zakochana...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to