Star Wars: Ja, Jedi

Okładka książki Star Wars: Ja, Jedi autorstwa Michael A. Stackpole
Okładka książki Star Wars: Ja, Jedi autorstwa Michael A. Stackpole
Michael A. Stackpole Wydawnictwo: Wydawnictwo Olesiejuk Seria: Legendy Star Wars [Olesiejuk] fantasy, science fiction
656 str. 10 godz. 56 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Seria:
Legendy Star Wars [Olesiejuk]
Tytuł oryginału:
Star Wars: I, Jedi
Data wydania:
2026-02-25
Data 1. wyd. pol.:
2000-01-01
Data 1. wydania:
1999-06-01
Liczba stron:
656
Czas czytania
10 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383852089
Tłumacz:
Katarzyna Laszkiewicz
(Wydanie II, Wydawnictwo Olesiejuk, Ożarów Mazowiecki, 2026)

"Star Wars: Ja, Jedi" - Tragiczna opowieść o pilocie X-Winga, rozdartym między swoją bohaterską przeszłością a potęgą, jaką mógłby posiąść – jeśli tylko odważy się przejść na ciemną stronę mocy.
Corran Horn był oficerem Służby Ochrony Korelii, zanim postanowił związać swój los z Nową Republiką. Jako wnuk legendarnego bohatera Jedi nosi w sobie uśpioną Moc, która wciąż czeka na przebudzenie. Mimo to zdążył już zdobyć sławę w Eskadrze Łotrów – elitarnej formacji pilotów X-wingów, będącej postrachem Imperium i piratów grasujących na szlakach handlowych Republiki.
Kiedy jego żona, Mirax, znika podczas tajnej misji dla Nowej Republiki, Corran przysięga ją odnaleźć. Rozpoczyna szkolenie w Akademii Jedi Luke’a Skywalkera, wierząc, że rozwój jego ukrytych zdolności pomoże mu w poszukiwaniach. Jednak rozczarowany metodami mistrza postanawia odejść.
Teraz działa samotnie. Wykorzystując swoje doświadczenie w działalności wywiadowczej, musi przeniknąć do bezlitosnej organizacji, sabotować jej działania i doprowadzić do jej upadku — wszystko po to, by odzyskać ukochaną. Aby jednak odnieść sukces, Corran zmierzy się z własnym dziedzictwem Jedi i stanie przed najtrudniejszym wyborem w życiu: ulec ciemnej stronie Mocy… albo zginąć.

Od ponad czterdziestu lat powieści osadzone w odległej galaktyce wzbogacają świat Star Wars, oferując fanom możliwość kontynuowania przygody poza ekranem. George Lucas, tworząc Gwiezdne Wojny, wykreował uniwersum rozpalające wyobraźnię i inspirujące wielu autorów. Uczynił je przestrzenią, w której inni mogli opowiadać swoje historie. Tak narodził się rozszerzony wszechświat, czyli Expanded Universe (EU),obejmujący książki, komiksy, gry wideo i wiele innych dzieł.

Expanded Universe do dziś stanowi natchnienie dla twórców Star Wars i funkcjonuje pod nazwą Legendy. Współczesne opowieści gwiezdnowojenne czerpią pomysły, postaci i wątki fabularne z tego bogatego dziedzictwa. Kolekcja Legend przybliża jedne z najważniejszych i najbardziej ukochanych historii rozgrywających się dawno, dawno temu w odległej galaktyce.
Średnia ocen
6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Star Wars: Ja, Jedi w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Star Wars: Ja, Jedi



805 720

Oceny książki Star Wars: Ja, Jedi

Średnia ocen
6,8 / 10
218 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Star Wars: Ja, Jedi

avatar
18
16

Na półkach:

Bardzo dobra opowieść, główny bohater jest bardzo ciekawą oraz złożoną postacią przez co z chęcią wraz z nim poznajemy jego przeszłość, sama fabuła mocno nietypowa ja na gwiezdne wojny co również jest pozytywem.

Bardzo dobra opowieść, główny bohater jest bardzo ciekawą oraz złożoną postacią przez co z chęcią wraz z nim poznajemy jego przeszłość, sama fabuła mocno nietypowa ja na gwiezdne wojny co również jest pozytywem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
10
6

Na półkach:

Książkę kupiłem ze względu na oceny oraz chciałem przeczytać coś mniej znanego ze świata star wars.
Początek przygód jest dość przewidywalny, sielankowe życie Agenta Korseku zmienia sie gdy jego żona zostaje porwana. Corran próbuje ją odnaleźć na różne sposoby, jednym z nich jest szkolenie Jedi. To co zwróciło moją uwagę to opis Loke Skywalkera. W tej książce mam wrażenie jakby go znacznie osłabiono, sam wątek w którym wybrał miejsce na świątynie dla swoich uczniów gdzie znajdowała się świątynia pradawnego Sitha był komiczny. Legendarny Jedi który pokonał Dartha Vadera nie był w stanie pójść do jednej świątyni więcej na planecie i sprawdzić czy nie jest to świątynia Sithów. Późniejsze wydarzenia tylko to wrażenie potęgowały.
Bardzo podobały mi się wątki infiltracji gangów, widać że w tej roli główny bohater czuł się najlepiej.
Książka dobra, ale gdybym miał wybrać jeszcze raz to chyba zdecydowałbym się na inną pozycję.

Książkę kupiłem ze względu na oceny oraz chciałem przeczytać coś mniej znanego ze świata star wars.
Początek przygód jest dość przewidywalny, sielankowe życie Agenta Korseku zmienia sie gdy jego żona zostaje porwana. Corran próbuje ją odnaleźć na różne sposoby, jednym z nich jest szkolenie Jedi. To co zwróciło moją uwagę to opis Loke Skywalkera. W tej książce mam wrażenie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
143
138

Na półkach:

Przygody z Uniwersum Star Wars dla prawdziwego fana. Ciekawe wątki, dobre postaci, książka nie z tej galaktyki.

Przygody z Uniwersum Star Wars dla prawdziwego fana. Ciekawe wątki, dobre postaci, książka nie z tej galaktyki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

482 użytkowników ma tytuł Star Wars: Ja, Jedi na półkach głównych
  • 321
  • 155
  • 6
168 użytkowników ma tytuł Star Wars: Ja, Jedi na półkach dodatkowych
  • 92
  • 36
  • 12
  • 10
  • 7
  • 6
  • 5

Inne książki autora

Okładka książki Star Wars: X-Wingi: Eskadra Łotrów #5 Steve Crespo, McLean Hall Gary, Drew Johnson, John Nadeau, Michael A. Stackpole
Ocena 5,4
Star Wars: X-Wingi: Eskadra Łotrów #5 Steve Crespo, McLean Hall Gary, Drew Johnson, John Nadeau, Michael A. Stackpole
Okładka książki Star Wars: X-Wingi: Eskadra Łotrów #4 Steve Crespo, Jim Hall, Drew Johnson, John Nadeau, Michael A. Stackpole
Ocena 5,0
Star Wars: X-Wingi: Eskadra Łotrów #4 Steve Crespo, Jim Hall, Drew Johnson, John Nadeau, Michael A. Stackpole
Okładka książki Star Wars: X-Wingi: Eskadra Łotrów #3 Mike W. Barr, Gary Erskine, John Nadeau, Michael A. Stackpole, Jan Strnad, Scott Tolson
Ocena 4,9
Star Wars: X-Wingi: Eskadra Łotrów #3 Mike W. Barr, Gary Erskine, John Nadeau, Michael A. Stackpole, Jan Strnad, Scott Tolson
Okładka książki Star Wars: X-Wingi: Eskadra Łotrów #2 Edvin Biukovic, Jordi Ensign, Gary Erskine, Darko Macan, Perry McNamee, John Nadeau, Dave Nestelle, Cary Porter, Monty Sheldon, Michael A. Stackpole, Ryder Windham
Ocena 5,1
Star Wars: X-Wingi: Eskadra Łotrów #2 Edvin Biukovic, Jordi Ensign, Gary Erskine, Darko Macan, Perry McNamee, John Nadeau, Dave Nestelle, Cary Porter, Monty Sheldon, Michael A. Stackpole, Ryder Windham
Okładka książki Star Wars: X-Wingi: Eskadra Łotrów #1 Arthur Adams, Michael Atiyeh, Mike Baron, Edvin Biukovic, Haden Blackman, Steve Crespo, Rodolfo Damaggio, Jordi Ensign, Tomás Giorello, Peet Janes, Dought Mahnke, Stanislas Manoukian, Andy Mushynsky, John Nadeau, Dave Nestelle, Allen Nunis, Vincent Roucher, Michael A. Stackpole
Ocena 4,9
Star Wars: X-Wingi: Eskadra Łotrów #1 Arthur Adams, Michael Atiyeh, Mike Baron, Edvin Biukovic, Haden Blackman, Steve Crespo, Rodolfo Damaggio, Jordi Ensign, Tomás Giorello, Peet Janes, Dought Mahnke, Stanislas Manoukian, Andy Mushynsky, John Nadeau, Dave Nestelle, Allen Nunis, Vincent Roucher, Michael A. Stackpole
Okładka książki Star Wars: Akademia Jedi Kevin J. Anderson, Aymara Aymerich Carrasco, Michael A. Stackpole
Ocena 4,5
Star Wars: Akademia Jedi Kevin J. Anderson, Aymara Aymerich Carrasco, Michael A. Stackpole
Michael A. Stackpole
Michael A. Stackpole
Michael A. Stackpole jest autorem ponad czterdziestu powieści fantasy i science-fiction wielokrotnie nagradzanych przez New York Times. Jego najbardziej znane tytuły to te należące do uniwersum Gwieznych Wojen, między innymi "I, Jedi" (pl."Ja, Jedi") czy "Rogue Squadron" (pl."Eskadra Łotrów"),a także komiksy z serii X-Wing. Pisał również w uniwersach Conan, Pathfinder, BattleTech, World of Warcraft i wielu innych.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Star Wars: Ja, Jedi przeczytali również

Mandaloriańska Zbroja Kevin Wayne Jeter
Mandaloriańska Zbroja
Kevin Wayne Jeter
Długo zajęło mi przebrniecie przez te książkę, niestety ma swoje dobre i słabe punkty. Niektóre watki strasznie nużą inne wciągają bez reszty. Intryga o tak mamy tutaj intrygę, dzięki podstępowi Xizora udało się zniszczyć gildie łowców nagród. Jego pojawieniu się zwykle towarzyszyło sporo emocji, jak on świetnie knuje jak przewiduje lubię te postać. Kud'ar Mub'at nadal nie wiem jaki czytać jego imię, jakim cudem taka fajna postać ( a w zasadzie postacie ) nie pojawiła się w żadnym filmie. Jedyny w swoim rodzaju i genialny, chciałbym więcej tej postaci. Neelah spodobała mi się jej postać, choć mam wrażenie ze na początku ukazywana jest raczej jako dzika kotka mogąca podrapać, a potem zmienia się w damę w opałach, Boba ja przytłacza dominuje. a ona się mu podporządkowuje. Boba Fett to jest dopiero suki*yn nigdy nie wiesz czy gdy z tobą współpracuje to tak jakbyś był sam. Pozbawiany moralnego kręgosłupa nawet się nie zawaha przed zabiciem/ użyciem dawnego towarzysza jak zasobu. D'harhan to co zrobił z nim Boba było epickie, ale i cos co mnie strasznie wkurzyło, nie tak się nie robi. Dengar nadal nie umiem zrozumieć jak pomoc Bobie mogłoby mu pomóc więcej zyskałby zabijając Bobę. Bossk to ci irytujący gad, denerwuje, denerwuje ciągle jest… mimo słabszych momentów czyta się dobrze jak ktoś lubi intrygi, łowców nagród będzie zadowolony
Piotr D - awatar Piotr D
ocenił na77 lat temu
Cienie Imperium Steve Perry
Cienie Imperium
Steve Perry
Fajny pomost między Imperium kontratakuje a Powrotem Jedi. Zdecydowanie największym plusem powieści jest nowy antagonista – książę Xizor. Jest on przywódcą Czarnego Słońca -największej organizacji przestępczej w galaktyce. To brutalny, okrutny i jednocześnie wyjątkowo inteligentny złoczyńca, który nie zawaha się przed niczym aby osiągnąć swoje cele. Xizor wdaje się w konflikt z Darth Vaderem i ich rywalizacja jest zdecydowanie najciekawszą częścią powieści. W pierwszej połowie książki często łapałem się na tym, że kiedy akcja przechodziła z Xizora na Luka czy Leię to jak najszybciej przerzucałem kartki, aby tylko dowiedzieć się, co dalej knuje Xizor. Nie znaczy to jednak, że części książki poświęcone naszych ulubionym bohaterom są złe. Autor fajnie przedstawił relację między Lukiem, Leią, Chewbaccą i Landem, ich uszczypliwe uwagi czy żarty często mnie bawiły. Podczas lektury czuć klimat starej trylogii Gwiezdnych Wojen, masa akcji powoduje zaś, że ciężko się nudzić. W książce znajdziemy wiele fajnych smaczków dla fanów, które ładnie podbudowują to z czym mamy do czynienia w Powrocie Jedi. Czytelnik dowie się m.in. skąd Leia dostała strój łowcy nagród i granat termiczny czy w jaki sposób rebelianci uzyskali plany drugiej Gwiazdy Śmierci. O ile ogólnie powieść całkiem mi się spodobała to mam jednak uwagi do końcówki. Od czasu kiedy akcja przenosi się do Pałacu Xizora następuje po sobie kilka mocno naciąganych i wątpliwych wydarzeń fabularnych. Pewne postaci potrafią się dosłownie zjawiać znikąd, inne mimo powagi sytuacji celowo walczą w sposób, który zmniejsza ich szanse na przetrwanie. W książce mają miejsce liczne sceny walki, niestety nie wywołują one u czytelnika specjalnych emocji z tej prostej przyczyny, że wiemy doskonale iż ani Luke, ani Leia ani inne postacie, które pojawiają się w szóstym filmie po prostu nie mogą zginąć. W pewnych sytuacjach plot armor głównych bohaterów jest wprost absurdalny (zwłaszcza bitwa w kosmosie pod koniec książki). Cienie imperium nie są powieścią idealną, niemniej na tle dziesiątków innych pozycji ze starego kanonu Star Wars wybijają się ponad przeciętność. Warto dać tej pozycji szansę, choćby z powodu wprowadzenia jednego z najlepszych antagonistów serii i świetnemu wątkowi jego rywalizacji z Darth Vaderem o względy Imperatora. Ode mnie 7/10.
Piotr - awatar Piotr
ocenił na72 lata temu
Mroczny przypływ II: Inwazja Michael A. Stackpole
Mroczny przypływ II: Inwazja
Michael A. Stackpole
Moim zdaniem Inwazja ratuje tą dylogie Mrocznego Przypływu, od razu czuć różnicę od pierwszego rozdziału względem pierwszej części opowiadania, możliwe że jest to spowodowane tym że autor musiał się po prostu wbić w temat. W tej części Nowa Republika próbuje obrać sobie za sprzymierzeńca resztki Imperium, oraz dogadać się w jakiś sposób z Vongami, chociaż i tak obierając drogę dosyć agresywną i w między czasie wykonując akcję na planecie Garqi, w której pozyskali 2 Yuuzhańskich jeńców zainfekowanych przez „wirusy”. Moim ulubionym Wątkiem w książce jest ten w którym Luke wraz z Marą oraz Anakinem szukają Jedi Daeshary’cor która planuje stworzyć superbroń taką jak Gwiazda Śmierci lub Oko Palpatine’a aby móc rozprawić się z Yuuzhanami, w trakcie poszukiwań poznają Chalco który odgrywa ważną rolę w końcówce tej misji. Niemniej jednak w moim odczuciu książka po około 187 stronie zaczyna się lekko nudzić, możliwe że to po prostu moje odczucie ale (to głupio zabrzmi) trochę zaczyna mnie męczyć ten wątek Yuuzhan, wiem wiem, w końcu te książki powstały po to żeby opowiadać o Vongach, ale jakoś wydaje mi się to mdłe oraz zwyczajnie mnie te rozdziały w których Yuuzhański dowódca rozmawia z podwładnym nudzą, przy czym najchętniej po prostu bym pominął te rozdziały. Kolejnym aspektem do którego mógłbym się przyczepić była końcowa (kluczowy moment książki dziejący się na planecie Ithor) liczyłem na epicka walkę ze szczegółami która by zwieńczyła książka, a tak naprawdę walka trwała 3 strony, co nie jest zbytnio zadowalające według mnie. Niemniej jednak oceniam książkę w miarę dobrze, w większości przyjemnie mi się czytało, oraz czasami się mega zaciekawiałem, książka wybudzała we mnie wiele emocji, tak więc chyba to dobra wiadomość.
Kosmiczne-Książki - awatar Kosmiczne-Książki
ocenił na71 rok temu
Gwiezdne Wojny: Spotkanie na Mimban Alan Dean Foster
Gwiezdne Wojny: Spotkanie na Mimban
Alan Dean Foster
Tajną misję księżniczki Leii i Luke’a przerywa wielka burza magnetyczna. Rozbijają się na tajemniczej planecie Mimban, gdzie spotykają zagadkową kobietę - Hallę. W zamian za umożliwienie im wydostania się z planety, żąda pomocy w zdobyciu kryształu Kaiburr. 🚀 Alan Dean Foster to postać znana, jeśli chodzi o książki z różnych uniwersów (np. Obcy). „Spotkanie na Mimban” otworzyło Expanded Universe. Jak autor poradził sobie z historią Gwiezdnych Wojen? 🚀 W mojej opinii całkiem nieźle, zważywszy na to, że czerpał z dopiero co rozwijającego się uniwersum. Pokazał planetę, starożytne budowle i tajemnicze rasy. Fabuła i zachowania bohaterów mogą wydawać się w obecnych czasach nieco naiwne, a dodatkowo wręcz karygodnie niekanoniczne. Mowa tu przede wszystkim o uczuciach, którymi Luke darzy księżniczkę. Tak… jeszcze wtedy nie było wiadomo, w którą stronę to pójdzie. 🚀 Luke i Leia w tej książce są przeciwieństwami swoich wersji filmowych. Leia jest o wiele bardziej wygadana, ale i marudna. Luke to zadziorny, a zarazem zagubiony chłopak. Vader w sumie bez zmian - przedstawiony jako najgorszy koszmar. Finalny pojedynek okazał się być potwierdzeniem tego, czemu bohaterowie tak bardzo się go bali. 🚀 Pomijając fakt, że niektóre dialogi mogłyby wołać o pomstę do nieba (ale to już chyba wina tłumaczenia),a na niektóre rozwiązania trzeba przymknąć i jedno, i drugie oko, to jest to naprawdę wciągająca książka. Obecny kanon jest zbyt zachowawczy, a tutaj czuć większy rozmach i (mimo wszystko) pomysł na to, jak tworzyć dalsze historie. ig: multiverse_hunter
Multiverse_Hunter - awatar Multiverse_Hunter
ocenił na824 dni temu

Cytaty z książki Star Wars: Ja, Jedi

Więcej

Po pierwsze, porcje powinny być małe. Jeśli będą mieli ochotę na więcej, pomyślą, że było dobre. Po drugie, nazwa dania powinna być możliwie egzotyczna i sugerować, że zawiera ono niezwykłe przyprawy. Snoby poświęcą mnóstwo czasu na sprawdzenie, czy mają dość wyrobione podniebienie, by wyczuć w smaku dwie molekuły ithoriańskiego szafranu. Nie ośmielą się też skrytykować twojej potrawy ze strachu, że ktoś uzna ich za prostaków. Po trzecie, potrawy, które powinno się gotować, podawaj surowe, a to, co należy podać na ciepło - podaj na zimno. Pomyślą wtedy, że to coś specjalnego. Po czwarte - i to właśnie jest najważniejsze - powiedz im, że przyrządziłeś to danie specjalnie dla nich. Tylko Gamorreanin odważy się zaprotestować, że spotka go taki honor.

Po pierwsze, porcje powinny być małe. Jeśli będą mieli ochotę na więcej, pomyślą, że było dobre. Po drugie, nazwa dania powinna być możliwie...

Rozwiń
Michael A. Stackpole Ja, Jedi Zobacz więcej

- Ilu Korelian potrzeba, żeby wymienić panel jarzeniowy? - Spojrzałem na Timmser, siedzącą przy drugim stoliku, ale tylko wzruszyła ramionami. - Żadnego! Jak w pokoju jest ciemno, nie widać, że oszukują w Sabaka!

- Ilu Korelian potrzeba, żeby wymienić panel jarzeniowy? - Spojrzałem na Timmser, siedzącą przy drugim stoliku, ale tylko wzruszyła ramionam...

Rozwiń
Michael A. Stackpole Ja, Jedi Zobacz więcej

- A wiecie, dlaczego tylu Korelian daje się zesłać na Kessel?
Remart zmrużył oczy.
- Bo są głupi?
- Nie, stęsknili się za resztą rodziny!

- A wiecie, dlaczego tylu Korelian daje się zesłać na Kessel?
Remart zmrużył oczy.
- Bo są głupi?
- Nie, stęsknili się za ...

Rozwiń
Michael A. Stackpole Ja, Jedi Zobacz więcej
Więcej