Jak przeżyć 50 lat i nadal cieszyć się życiem

Okładka książki Jak przeżyć 50 lat i nadal cieszyć się życiem Katarzyna Kozłowska Patronat LC
Okładka książki Jak przeżyć 50 lat i nadal cieszyć się życiem
Katarzyna Kozłowska Wydawnictwo: Novae Res poradniki
228 str. 3 godz. 48 min.
Kategoria:
poradniki
Wydawnictwo:
Novae Res
Data wydania:
2021-09-07
Data 1. wyd. pol.:
2021-09-07
Liczba stron:
228
Czas czytania
3 godz. 48 min.
Język:
polski
Tagi:
wiek dojrzałość młodość starość doświadczenie samopoczucie rewolucja
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Wyróżniona opinia i

Jak przeżyć 50 lat i nadal cieszyć się życiem



przeczytanych książek 3832 napisanych opinii 1126

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
53 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
251
124

Na półkach: ,

Każdy korzysta z dobrodziejstw "drugiej pięćdziesiątki" w taki sposób w jaki sobie przygotował pierwszy "półmetek". Trudno odnaleźć szczęście i dobrobyt "bez pracy" w pierwszej 50-ce. Osobiście, mimo jasnego przesłania w stronę kobiet, uważam pozycję za bardzo ciekawą i pouczającą. Czytając opinię osób, które odbierają przekaz za zbyt cukierkowy nie zgadzam się, aby taki był. Nasz naród przyzwyczajony do radości z niepowodzeń innych, niechętnie odbiera mądry sposób rozumowania i kierowania swoim życiem. Autorka nikogo nie próbuje zmienić ani ukierunkować, jedynie opisuje jakim drogowskazem osobiście kierowała się w swoim życiu po 50, aby nie żałować, nie mieć do nikogo pretensji i czuć, że życie nie kończy się w momencie osiągnięcia wieku w postaci liczby. Wiele przyjemności i wygód musiała odrzucić, aby znaleźć porządek i harmonię swojego świata.
Uporządkowana i mądra publikacja do polecenia każdemu niekoniecznie kończącemu magiczne półwiecze.

Każdy korzysta z dobrodziejstw "drugiej pięćdziesiątki" w taki sposób w jaki sobie przygotował pierwszy "półmetek". Trudno odnaleźć szczęście i dobrobyt "bez pracy" w pierwszej 50-ce. Osobiście, mimo jasnego przesłania w stronę kobiet, uważam pozycję za bardzo ciekawą i pouczającą. Czytając opinię osób, które odbierają przekaz za zbyt cukierkowy nie zgadzam się, aby taki...

więcej Pokaż mimo to

avatar
419
233

Na półkach:

Też chętnie porzuciłabym swoją pracę i ruszyła w podroż, niekoniecznie dookoła świata, ale jeśli porzucę pracę nie zapłacę rachunków i nie będę miała co jeść. Dziecku nie zapewnię bytu, no i biletu w podróż nikt mi nie podaruje. Że też poradniki piszą tylko piękni i bogaci. Jeszcze nie trafiłam na poradnik, w którym ktoś pokazałby mi jak być szczęśliwą, nie martwić się i nie przejmować bez pieniędzy lub z najniższą krajową. Autorka pisze, że oszczędza wodę, bo kąpie się w jeziorze przy swoim domku na pustkowiu. Najpierw trzeba mieć pieniądze, żeby sobie domek nad jeziorem kupić, a potem bytować w nim i odżywiać się powietrzem. To typowo trenerska książka, która nie pokazała mi nic nowego, o czym bym wcześniej nie wiedziała. Podsumowując książkę - punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Mam kasę - jest mi lżej, nie mam kasy - łatwo nie jest. Poza tym chętnie przeczytałabym polskie odpowiedniki wyrazów "flow" i "mindfulness". Przeczytać można, ale Ameryki autorka nie odkryła.

Też chętnie porzuciłabym swoją pracę i ruszyła w podroż, niekoniecznie dookoła świata, ale jeśli porzucę pracę nie zapłacę rachunków i nie będę miała co jeść. Dziecku nie zapewnię bytu, no i biletu w podróż nikt mi nie podaruje. Że też poradniki piszą tylko piękni i bogaci. Jeszcze nie trafiłam na poradnik, w którym ktoś pokazałby mi jak być szczęśliwą, nie martwić się i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1019
885

Na półkach: , ,

Książka zapewnia sporą dawkę optymizmu. „W wieku 60 lat osiągasz szczyt swojego potencjału i utrzymuje się on przez kolejne 20 lat.” A po 90-tce organizm już się nie starzeje. :-) Sport możesz uprawiać do 50-tki, a po 50-tce musisz! Ja też widzę, że moje 2,5 tys. km (a bywało i 3 tys. km) biegania rocznie nie idą na marne. Wiek to stan umysłu, bieganie zresztą też.

Książka zapewnia sporą dawkę optymizmu. „W wieku 60 lat osiągasz szczyt swojego potencjału i utrzymuje się on przez kolejne 20 lat.” A po 90-tce organizm już się nie starzeje. :-) Sport możesz uprawiać do 50-tki, a po 50-tce musisz! Ja też widzę, że moje 2,5 tys. km (a bywało i 3 tys. km) biegania rocznie nie idą na marne. Wiek to stan umysłu, bieganie zresztą też.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1
1

Na półkach:

Katarzyna Kozłowska nęci...tak jak nęci zapach świeżych truskawek, zapach pysznej szarlotki... nęci i zaprasza do konsumpcji życia w najlepszym jego wydaniu. Bo, czyż nie jest nim poczucie wolności. Wolności szczególnej, bo duchowej, mentalnej. I to w momencie, gdy wchodzi się w taki etap życia, kiefy doświadczenie, mądrość życiowa pozwala na pełne tego docenienie. I pełne wykorzystanie. Autorka pozwala na swoisty ,,egoizm,, przekonuje do tego, że mozna, da się zrzucić z siebie jarzmo cywilizacyjnego pędu, galopu w tej przewidywalnej, powtarzalnej codzienności. Udawadnia, iż żyjemy w czasach, kiedy dojrzały człowiek może w pełni korzystać z życia. Tylko trzeba dać sobie szansę. Katarzyna Kozłowska swoją książką nęci, prowokuje, ale tylko po to, żeby nas czytelników wziąć za rękę i prowadząc po kartach ksiązki  pokazać jak w wieku dojrzalym sięgnąć po tę wyjątkową wolność, jak smakować życie pełną piersią.
Wbrew pozorom nie jest to książka tylko dla kobiet, ale dla wszystkich tych, którzy mają za sobą pewną drogę życiową i stoją na rozdrożu zastanawiając się co zrobić z resztą swojego życia. 

Katarzyna Kozłowska nęci...tak jak nęci zapach świeżych truskawek, zapach pysznej szarlotki... nęci i zaprasza do konsumpcji życia w najlepszym jego wydaniu. Bo, czyż nie jest nim poczucie wolności. Wolności szczególnej, bo duchowej, mentalnej. I to w momencie, gdy wchodzi się w taki etap życia, kiefy doświadczenie, mądrość życiowa pozwala na pełne tego docenienie. I pełne...

więcej Pokaż mimo to

avatar
25
3

Na półkach:

Świetna!

Świetna!

Pokaż mimo to

avatar
1034
1034

Na półkach:

"JAK PRZEŻYĆ 50 LAT I NADAL CIESZYĆ SIĘ ŻYCIEM" KATARZYNA KOZŁOWSKA
Wiek to stan umysłu. Co zrobić, by czuć się młodo w wieku dojrzałym?

Jest to druga książka autorki.
Pierwszej pt. "50-tka dookoła świata" nie czytałam.
Autorka jest pisarką i podróżniczką, która stara się przełamać stereotypy dotyczące wieku i pokazać, że nie ma znaczenia ile mamy lat, bo zawsze jest czas, aby zacząć wszystko od nowa, nauczyć się czegoś nowego i spełniać swoje marzenia.
Tak naprawdę to my sami o tym wszystkim decydujemy i stawiamy sobie ograniczenia, zwalając wszystko na wiek.

Zgrabnie, rzetelnie i ciekawie napisany poradnik dla dojrzałych kobiet.
Nic nowego ta lektura dla mnie nie wzniosła, jednak podoba mi się forma, język i styl.
Jestem pewna, że wiele kobiet doceni tę książkę. Tym bardziej, że autorka zawarła w niej dużo samej siebie.
Całość została podzielona na kilka krótkich rozdziałów. Mamy więc : Słowo wstępu, Filozofię 5S, Sen, Relaksujące techniki, Silwoterapię, Uważność, Sport, Seks i jeszcze kilka innych.

Dzięki tej lekturze przypomnimy sobie, lub poznamy kilka technik medytacji, dowiemy się jak dobrze być uważnym, wdzięcznym i stać się dla siebie dobrym.
Niewiarygodne jest jak wielką moc mają nasze myśli i to co my sami myślimy o sobie.
Odkryjemy też 50 afirmacji dla 50-latków.
Ważne jest wiedzieć, że życie składa się z wielu małych rzeczy i należy cieszyć z drobiazgów.
Czas tak szybko płynie i żadna chwila się już nie cofnie. Żyjmy, tak naprawdę żyjmy.

Świetnie, że będziemy mogli przypomnieć sobie czym jest radość, wolność.
Przekonamy się jak bardzo jesteśmy ważni my sami, z tym wszystkim co nasze, ludzkie. Czasem niewygodne, wstydliwe czy brzydkie, ale jest nasze i stanowi część NAS SAMYCH.

P O L E C A M :)

"JAK PRZEŻYĆ 50 LAT I NADAL CIESZYĆ SIĘ ŻYCIEM" KATARZYNA KOZŁOWSKA
Wiek to stan umysłu. Co zrobić, by czuć się młodo w wieku dojrzałym?

Jest to druga książka autorki.
Pierwszej pt. "50-tka dookoła świata" nie czytałam.
Autorka jest pisarką i podróżniczką, która stara się przełamać stereotypy dotyczące wieku i pokazać, że nie ma znaczenia ile mamy lat, bo zawsze jest czas,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1116
12

Na półkach: ,

"Wiek to stan umysłu" - oto hasło, które przyświeca tej pozycji książkowej. I faktycznie - autorka daje kompleksowy przepis na to by poczuć się młodo i lepiej niż kiedykolwiek. Niby to rady znane, gdzieś już usłyszane, ale zebrane razem stanowią doskonałe kompendium nie tylko dla tych co mają 50+. Co istotne rady dane przez kogoś kto je zastosował i widzi pozytywne rezultaty. To cenna życiowa strategia, która wiedzie do lepszego, harmonijnego życia po 50-tym roku życia. Okazuje się, że to wcale nie jest trudne, choć każdej z nas najgorzej jest postawić ten pierwszy krok. A przecież wystarczy dobry sen, relaks, trochę czasu, ruchu i... szajba. Tak, szajba - pozytywne zakręcenie! To właśnie to mnie zauroczyło najbardziej. Pomimo wieku należy cieszyć się życiem, wręcz bawić, szukać drobnych przyjemności i spełniać marzenia. Na przygody nigdy nie jest za późno. Dzięki książce lepiej organizuję czas, zawsze znajduję go na medytację, dbanie o ciało i ducha, refleksję. Mam teraz większy dystans do siebie i swoich porażek. Zatroszczyłam się bardziej o swoje ciało, zwłaszcza pupę i dzięki przysiadom mam teraz - jak to zabawnie określiła autorka - "uśmiechnięte pośladki".

"Wiek to stan umysłu" - oto hasło, które przyświeca tej pozycji książkowej. I faktycznie - autorka daje kompleksowy przepis na to by poczuć się młodo i lepiej niż kiedykolwiek. Niby to rady znane, gdzieś już usłyszane, ale zebrane razem stanowią doskonałe kompendium nie tylko dla tych co mają 50+. Co istotne rady dane przez kogoś kto je zastosował i widzi pozytywne...

więcej Pokaż mimo to

avatar
956
891

Na półkach: , , ,

Każdy ma swój sposób na życie. Na radzenie sobie z wieloma spawami dnia codziennego, również z upływającym czasem i skutkami jakie niesie on dla każdego z nas. Jednym ze sposobów, mam wrażenie, że nader często wykorzystywanym jest niemal przysłowiowe „nic nie robienie”. Ale można również inaczej podejść do rozwiązania problemu.
Katarzyna Kozłowska w książce Jak przeżyć 50 lat i nadal cieszyć się życiem pokazuje nam swój sposób na radość dnia codziennego. Na poranne wstawanie z chęcią na spotkanie nowego dnia. Na utrzymanie pozytywnego stanu nie tylko ciała i ducha. Pomysły na siebie, na kontakt ze światem, na rozwój, powiedziałabym na ciągłe dążenie do przodu. Pokazuje jak zmienić postrzeganie „50 jako końca pewnego etapu”, na „50 stanowiąca początek”.
Nie ukrywam, że bardzo zazdroszczę autorce. Nie tylko tego co spisała na kartkach książki i co udało jej się osiągnąć, ale również odwagi, aby się do tego zabrać. Z tego powodu, uważam, że Jak przeżyć 50 lat i nadal cieszyć się życiem powinno trafić do biblioteczek kobiet. I wcale nie upieram się, że tylko do tych, które przekroczyły tę magiczny wiek. Spostrzeżenia autorki mogą przydać się niemal w każdym wieku. Każdy powinien wypracować w sobie pewien mechanizm samokontroli, samodoskonalenia, samorealizacji.
Kozłowska mówi – Dbajmy o siebie. Bądźmy dla siebie dobrzy. Otoczmy się prawdziwymi ludźmi. Myślmy pozytywnie. Szanujmy siebie. Bądźmy szczęśliwi. Brzmi podobnie do wielu podręczników jednak w tej książce, popartej życiem autorki, te hasła brzmią trochę inaczej. Bardziej wiarygodnie. Bardziej przekonują.
Autorka w sposób bardzo płynny, a co ważne nie narzucający, pokazuje drogę jaką obecnie wybrała dla siebie i swojego otoczenia. Całość opisana jest przyjemnie, bezpośrednio, z nutką zadowolenia z wybranej przez siebie drogi. Krótkie rozdziały sprzyjają lekturze. Niemal w każdym momencie można ją przerwać, a potem bez problemu do niej wrócić. Ja czytałam książkę fragmentarycznie. Wracając codziennie na dwa, trzy rozdziały. To bardzo przyjemna lektura.
Polecam z całego serca. Jak przeżyć 50 lat i nadal cieszyć się życiem to książka która pokazuje siłę kobiety, która ma za sobą 50 lat doświadczenia, wiedzy, nauki. Która ma właśnie teraz fantastyczną podstawę na stworzenie czegoś dalszego. Na zbudowanie kolejnych lat na bazie poprzednich. Nie patrzy co tracimy, pokazuje co zyskujemy.

Każdy ma swój sposób na życie. Na radzenie sobie z wieloma spawami dnia codziennego, również z upływającym czasem i skutkami jakie niesie on dla każdego z nas. Jednym ze sposobów, mam wrażenie, że nader często wykorzystywanym jest niemal przysłowiowe „nic nie robienie”. Ale można również inaczej podejść do rozwiązania problemu.
Katarzyna Kozłowska w książce Jak przeżyć 50...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach: ,

Ta książka jest według mnie mądra i potrzebna. Pozwala się zatrzymać i zastanowić nad sobą . Wywołuje ważne refleksje, układa w głowie pewne sprawy. Cieszę się, że ją przeczytałam. Chociaż wkroczę w pięćdziesiątkę dopiero za rok, przekroczenie tej magicznej cyfry już mnie tak nie przeraża po tej lekturze, natomiast filozofię 5S pani Katarzyny Kozłowskiej chętnie wprowadzę w życie ( częściowo już to robię)

Ta książka jest według mnie mądra i potrzebna. Pozwala się zatrzymać i zastanowić nad sobą . Wywołuje ważne refleksje, układa w głowie pewne sprawy. Cieszę się, że ją przeczytałam. Chociaż wkroczę w pięćdziesiątkę dopiero za rok, przekroczenie tej magicznej cyfry już mnie tak nie przeraża po tej lekturze, natomiast filozofię 5S pani Katarzyny Kozłowskiej chętnie wprowadzę...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2446
425

Na półkach: , , ,

Niezła jako pierwszy kontakt z poradnikiem. Autorka gładko prześlizguje się powierzchownie nad wszystkimi kwestiami związanymi z wiekiem, bez żadnej głębszej analizy, a wszystkie trudne omija (zdrowie, opieka nad rodzicami, posiadanie jeszcze małych, niedorosłych dzieci, utrata pracy lub renta, wdowieństwo lub rozwód). Wspomina o jakiś swoich trudnościach małżeńskich bez szczegółów, to samo z pracą. Ani słowa o tym, z czego żyła, gdy rzuciła pracę i kto sfinansował jej podróż dookoła świata. Bardzo naskórkowo wrzuca kilka mało zmieniajacych okruszków coachingowych i zamieszcza opowieści rozwojowe sprzed 20 lat (lub jeszcze starsze) w większości znane osobom obytym z tematem.
Kwestie związane z seksem omawia szybko i bezrefleksyjnie (lub z refleksją psychopaty) zrównując seks solo z seksem w duecie, nic w kontekście seksu o relacji z partnerem i jak to wpływa na samopoczucie w tym wieku. A sam seks utożsamia z orgazmem, ani słowem nie wspominając o pieszczotach czy zwykłym dotyku, niekoniecznie seksualnym!
Nic o rękodziele, uprawianiu ogrodu czy innych rodzajach hobby, niekoniecznie jej bliskich.
Mało o przyjaciołach oraz wspierających kobietach czy aktywnościach w jakichś grupach związanych z aktywnością sportową/artystyczną/kulinarną/społeczną/religijną.
Mało o duchowości, poza oderwaną od czegokolwiek medytacją czy jogą (oczywiście solo).
Najbardziej kuriozalny był rozdział o języku transformacji, sam w sobie jak najbardziej godny polecenia, ale następujący po tekście książki gęsto obsianym zwrotami typu "musisz", "trzeba", "powinno się", "należy".

Nie przekonała mnie do niczego. Nic mi nie zostało w głowie po lekturze.

Niezła jako pierwszy kontakt z poradnikiem. Autorka gładko prześlizguje się powierzchownie nad wszystkimi kwestiami związanymi z wiekiem, bez żadnej głębszej analizy, a wszystkie trudne omija (zdrowie, opieka nad rodzicami, posiadanie jeszcze małych, niedorosłych dzieci, utrata pracy lub renta, wdowieństwo lub rozwód). Wspomina o jakiś swoich trudnościach małżeńskich bez...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Katarzyna Kozłowska Jak przeżyć 50 lat i nadal cieszyć się życiem Zobacz więcej
Katarzyna Kozłowska Jak przeżyć 50 lat i nadal cieszyć się życiem Zobacz więcej
Katarzyna Kozłowska Jak przeżyć 50 lat i nadal cieszyć się życiem Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd