Najnowsze artykuły
ArtykułyJak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska2
ArtykułyPrzesłuchanie Przemysława Piotrowskiego. Mocna premiera książki „Markiz"
LubimyCzytać9
ArtykułyNajlepsza literatura faktu teraz 45% taniej na matras.pl
LubimyCzytać1
ArtykułyGrzechy główne według Piotra Górskiego
LubimyCzytać9
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Agata Listoś-Kostrzewa

Pisze książki: reportaż
Agata Listoś-Kostrzewa autorka książki Ballada o śpiącym lwie w kategorii reportaż.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
7,5/10średnia ocena książek autora
263 przeczytało książki autora
340 chce przeczytać książki autora
1fan autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Coś bierzemy, coś dajemy. Reportaże o wolontariacie dla dziedzictwa
7,5 z 4 ocen
14 czytelników 1 opinia
2018
Najnowsze opinie o książkach autora
Ballada o śpiącym lwie Agata Listoś-Kostrzewa 
7,5

Nie jest monografia Bytomia, ale zdecydowanie pokazuje źródło jego współczesnego obrazu. Po książkę sięgnąłem bo poważnie zastanawiałem się nad zakupem dużego mieszkania w zabytkowej części miasta (właśnie na filarze). Teoretycznie całą tą historię znałem, ale po pierwsze wszystko sobie usystematyzowałem, po drugie dowiedziałem się o wielu rzeczach, o których nie dowiedziałbym się nigdzie indziej bez samodzielnego gmerania w papierach. Książkę polecam, a Bytom polecam odwiedzić, bo pomimo zniszczeń nadal jest pięknym miastem i się zmienia i to bardzo szybko (IMHO bardzo na plus).
Największym i właściwie jedynym tak znaczącym minusem tej książki jest brak wsparcia wizualnego. Jeżeli druk takich rzeczy jest bardzo drogi, to przynajmniej jakaś strona WWW, gdzie byłby stosowne ilustracje, plany, schematy itd. przedstawione w jednym miejscu. Kilkanaście razy szukałem zdjęć w internecie, a nie wszystko jest dostępne.
Aha, mieszkania nie kupiłem :P Bardziej od szkód górniczych boję się wyziewów z hałd, których jest tu sporo.
Ballada o śpiącym lwie Agata Listoś-Kostrzewa 
7,5

Cóż za ogrom informacji z różnych dziedzin, epok i ludzkich historii.
Chylę czoła przed rzetelną, mrówczą pracą autorki.
W tym monumentalnym reportażu, który jest czymś więcej niż reportażem, bohaterem pierwszoplanowym jest miasto Bytom.
Nigdy w nim nie byłam.
Wiedziałam tylko, że jest na Śląsku i słynie z produkcji konfekcji męskiej.
Wydaje mi się, że będąc dyletantką w dziedzinie wiedzy o Śląsku porwałam się na początek na zbyt wiele. Bo zaczęłam od szczegółu zamiast ogółu. Opracowanie to jest kapitalne dla mieszkańców Bytomia i jego okolic, każdy z nich odnajdzie w nim cząstkę siebie i swojej historii. Ja poczułam się zagubiona i rzucona na głęboką wodę nie mając wystarczającej wiedzy o tym wyjątkowym pod względem historycznym i gospodarczym regionie Polski. Z każdym kolejnym rozdziałem było lepiej, jednak z pokorą stwierdzam, że dużo muszę nadrobić, by poczuć się pewnie na śląskim gruncie.
Mimo iż zostałam przytłoczona masą informacji, szczególnie te geologiczne i techniczne wywody, ekspertyzy górnicze co rusz stawiały mnie do pionu, to lektury nie żałuję. Chociażby dla samej historii życia Karola Goduli i Joanny warto było „Ballady o śpiącym lwie” wysłuchać.
Sam tytuł reportażu bardzo trafiony, a zagadka zaginięcia rzeźby śpiącego lwa intrygująca.
Polecam przeczytać, szczególnie mieszkańcom Bytomia i okolic.




























