Układ z Cameronem

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Slow Burn (2017) (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- Melt for you
- Data wydania:
- 2021-07-14
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-07-14
- Data 1. wydania:
- 2018-05-18
- Liczba stron:
- 380
- Czas czytania
- 6 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381785891
Po fenomenalnym Kontrakcie Jacksona nadchodzi Układ z Cameronem!
Gdy kobieciarz udziela porad szarej myszce, jak uwieść faceta…
Nieporadna towarzysko Joellen Bixby w każdą sobotę ma randkę z kotem, kubkiem lodów i fantazjami o niesamowicie przystojnym oraz zakazanym szefie Michaelu Maddoxie. Oddałaby wszystko, żeby zwrócił na nią uwagę. Ale jak ma tego dokonać, kiedy jest przekonana, że Michael nigdy nie zawiesi na niej wzroku?
Kobieta może otrzymać odpowiedź szybciej, niż myśli.
Cameron McGregor – kapitan drużyny rugby – to wytatuowany, pewny siebie Szkot, który właśnie zamieszkał obok Joellen. Chociaż nowy sąsiad w ogóle nie jest w typie Jo, możliwe, że pomoże jej uporać się z pewnym problemem.
Mężczyzna jako niezwykle doświadczony kobieciarz oferuje sąsiadce kilka lekcji uwodzenia. Jednak im bliżej poznaje Jo, tym bardziej dochodzi do wniosku, że nie ma ona w sobie nic z brzydkiego kaczątka, za jakie się uważa, i być może wzbudza w nim uczucia, których nigdy wcześniej nie znał.
Tymczasem właśnie pomógł jej oczarować innego faceta…
Kup Układ z Cameronem w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Układ z Cameronem
Poznaj innych czytelników
2089 użytkowników ma tytuł Układ z Cameronem na półkach głównych- Przeczytane 1 730
- Chcę przeczytać 359
- Posiadam 114
- 2021 98
- Ulubione 67
- 2022 52
- Legimi 36
- Romans 20
- E-book 19
- 2023 16





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Układ z Cameronem
Siadam do pisania tej recenzji i od razu wiem, że „Układ z Cameronem” J.T. Geissinger to jedna z tych książek, które wciągają od pierwszych stron i nie pozwalają się oderwać. Nie chcę zdradzać fabuły, bo sama przyjemność lektury polega na odkrywaniu wszystkiego krok po kroku, ale powiem jedno – chemia między bohaterami jest wyczuwalna w powietrzu, a napięcie… cóż, czasem aż trzeba było odłożyć książkę na moment, żeby złapać oddech.
Uwielbiam styl Geissinger – jest bezpośredni, trochę ostry, a jednocześnie pełen emocji. Dialogi są naturalne i sprawiają, że bohaterowie wydają się prawdziwi, a nie tylko papierowi. To jedna z tych książek, które czytasz z uśmiechem, czasem z niedowierzaniem, a czasem z lekkim sercem bijącym szybciej.
Dla mnie to idealna propozycja na wieczór, kiedy chcę oderwać się od codzienności i po prostu wsiąknąć w historię pełną napięcia, emocji i romansu, który czasem jest słodki, a czasem pikanterii nie brakuje. Czyta się lekko, ale zostaje w głowie – i o to właśnie chodzi.
Podsumowując: jeśli szukacie książki, która wciąga i nie puszcza, „Układ z Cameronem” to strzał w dziesiątkę. Idealna na leniwe popołudnie z kawą, kocykiem i telefonem na „nie przeszkadzać”. 💛
Siadam do pisania tej recenzji i od razu wiem, że „Układ z Cameronem” J.T. Geissinger to jedna z tych książek, które wciągają od pierwszych stron i nie pozwalają się oderwać. Nie chcę zdradzać fabuły, bo sama przyjemność lektury polega na odkrywaniu wszystkiego krok po kroku, ale powiem jedno – chemia między bohaterami jest wyczuwalna w powietrzu, a napięcie… cóż, czasem aż...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest na moich półkach (i tych fizycznych, i tych wirtualnych w Legimi czy też Empik Go) kilka takich tytułów, o których istnieniu prawie już zdążyłam zapomnieć i dlatego staram się wpleść w swoje procesy decyzyjne jeśli chodzi o wybór lektur, takie rozwiązania, które pomogą mi zmobilizować samą siebie do sięgnięcia po te pozycje. I tym razem los przypomniał mi o trylogii Slow Burn autorstwa J. T. Geissinger, a dokładnie drugim jej tomie - „Układ z Cameronem”. Trudno mi porównać ze sobą dwie pierwsze części, bo tak naprawdę niewiele pamiętam z lektury „Kontraktu Jacksona”, ale to ten rodzaj serii, gdzie spokojnie możecie sięgnąć po dowolny tytuł, bo nie są one w żaden sposób powiązane fabularnie. Cała historia zostaje dosyć mocno utrzymana w konwencji komedii - sporo tu takiego przerysowania i przesady, i przyznaję, że do niektórych kwestii z tym związanych musiałam przywyknąć (zwłaszcza sposób wysławiania głównego bohatera i ciągłe powtarzanie przez niego określenia „dziołcha” początkowo były dla mnie niesamowicie irytujące). J. T. Geissinger z sukcesem wykorzystuje motyw układu między dwojgiem głównych bohaterów - gdzie on obiecuje jej pomóc zdobyć uczucie szefa, w którym podkochuje się od lat, a ona w zamian przygotowuje dla niego kolacje i spędza z nim wspólnie czas. Sporo tu takich scen pełnych uroku i niewymuszonej bliskości, a momenty, w których Cam stara się przekonać Joellen o jej wartości i tym, że nie powinna się zmieniać tylko po to by zadowolić cudze oczekiwania, wywołują takie przyjemne uczucie ciepła. Owszem, można się domyślić pewnych rozwiązań zawczasu - trochę dlatego, że autorka sugeruje coś między wierszami, a trochę przez to, że jednak pojawia się tu sporo klisz fabularnych; ale nie odjęło mi to przyjemności z lektury. Czułam się trochę jak podczas oglądania komedii romantycznych i jestem pełna podziwu jak różnorodne historie jest w stanie opowiedzieć J. T. Geissinger. Czy polecam? Tak. Chociaż początkowo byłam bliska odłożenia lektury na bok przez irytujący nawyk ciągłego powtarzania określenia „dziołcha”, „Układ z Cameronem” to taka namiastka komedii romantycznej w papierowej postaci. I jeśli szukacie takiej dowcipnej, niepozbawionej uroku i romantyzmu opowieści, nie powinniście być rozczarowani.
Jest na moich półkach (i tych fizycznych, i tych wirtualnych w Legimi czy też Empik Go) kilka takich tytułów, o których istnieniu prawie już zdążyłam zapomnieć i dlatego staram się wpleść w swoje procesy decyzyjne jeśli chodzi o wybór lektur, takie rozwiązania, które pomogą mi zmobilizować samą siebie do sięgnięcia po te pozycje. I tym razem los przypomniał mi o trylogii...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW porównaniu to pierwszej części to słaba...
W porównaniu to pierwszej części to słaba...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDuża doza humoru, sarkazmu. Bohaterowie z pomysłem, tylko jejku! Czy moglibyśmy przestać kreować 28 cm rozmiar penisa jako szczyt marzeń każdej kobiety?! Naprawdę wierzę, że informacja o gabarycie Godzilli padła bardziej w sposób sarkastyczny i żartobliwy, bo jednak może to w pewien sposób zaburzać pogląd ;)
Czyta się jednak jednym tchem i przyjemnością :)
Duża doza humoru, sarkazmu. Bohaterowie z pomysłem, tylko jejku! Czy moglibyśmy przestać kreować 28 cm rozmiar penisa jako szczyt marzeń każdej kobiety?! Naprawdę wierzę, że informacja o gabarycie Godzilli padła bardziej w sposób sarkastyczny i żartobliwy, bo jednak może to w pewien sposób zaburzać pogląd ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzyta się jednak jednym tchem i przyjemnością :)
Jest to klasyczny romans z motywem zakompleksionej zakochanej w jakimś typie z pracy kobiety i przystojniaka sportowca, który zostaje jej trenerem „randek”. Osobiście lubię ten motyw i ta książka nie jest zła (przeczytana w 1 wieczór) ale …. Mam wrażenie, że dużo lepiej napisana była Edukacja Kopciuszka - można zapytać czemu? Nasza bohaterka jest samotna zapracowana i ma kota (jak wiele z nas po trzydziestce) i ma 37 lat - co sugeruje już pewna dojrzałość i świadomość (tak z doświadczenia życiowego własnego jak i bliskich mi kobiet)… tymczasem nasza bohaterka ma kompleksy i przekonanie o własnej beznadziejności niczym nastolatka (ba prawie Bella z Zmierzchu). Autorka co prawda nam to wyjaśnia tle rodzinnym i jej doświadczeniami jednak można zadać sobie pytanie, czy sama miłość Camerona jest w stanie ją „poskładać” czy nie powinno tu być dobrej terapii - pozostawię to pytanie otwartym. Pozatym książka jest zabawna (choć mega irytuje używanie przez Camerona non stop
„Dziołcha” - nie wiem o co chodzi),ma całkiem fajną fabułę (choć ponownie naiwność głównej bohaterki przy jej wieku no aż boli + serio 10 lat bycia zakochana z daleka ?? Serio? Dekada życia ?). Książkę polecam( są fajni bohaterowie poboczni!) chociaż pierwsza część podobała mi się zdecydowanie bardziej :)
Jest to klasyczny romans z motywem zakompleksionej zakochanej w jakimś typie z pracy kobiety i przystojniaka sportowca, który zostaje jej trenerem „randek”. Osobiście lubię ten motyw i ta książka nie jest zła (przeczytana w 1 wieczór) ale …. Mam wrażenie, że dużo lepiej napisana była Edukacja Kopciuszka - można zapytać czemu? Nasza bohaterka jest samotna zapracowana i ma...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziołcha? Serio? Do 3/4 książki opadało mi przy tym słowie libido. Przyzwyczaiłam się dopiero pod koniec. Poza tym, uwielbiam język autorki! Uwielbiam też głównego bohatera. Co do bohaterki, ja naprawdę chciałabym wiedzieć, ile ona ważyła. Cała powieść kręci się wokół jej tkanki tłuszczowej, a liczb brak, nawet wskazówek niewiele. Poza jedną, ile chciałaby schudnąć.
Dziołcha? Serio? Do 3/4 książki opadało mi przy tym słowie libido. Przyzwyczaiłam się dopiero pod koniec. Poza tym, uwielbiam język autorki! Uwielbiam też głównego bohatera. Co do bohaterki, ja naprawdę chciałabym wiedzieć, ile ona ważyła. Cała powieść kręci się wokół jej tkanki tłuszczowej, a liczb brak, nawet wskazówek niewiele. Poza jedną, ile chciałaby schudnąć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚmiechu co nie miara! Dialogi między bohaterami są obledne! No I Cameron....jak ten Szkot ja uwodził.....
Śmiechu co nie miara! Dialogi między bohaterami są obledne! No I Cameron....jak ten Szkot ja uwodził.....
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo fajna książka czyta się ją szybko, oraz idzie się uśmiać przy nie których myślach głównej bohaterki.
Bardzo fajna książka czyta się ją szybko, oraz idzie się uśmiać przy nie których myślach głównej bohaterki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobra książka.
Duża dawka pozytywnego humoru oraz erotyki. Autorka także ukazuje problemy dnia codziennego. Uważam że powinni tę książkę przeczytać matki które mają dorastające córki.
Dobra książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDuża dawka pozytywnego humoru oraz erotyki. Autorka także ukazuje problemy dnia codziennego. Uważam że powinni tę książkę przeczytać matki które mają dorastające córki.
W centrum wydarzeń znajduje się Joellen Bixby - nieśmiała, zakompleksiona kobieta, która większość wolnych wieczorów spędza w towarzystwie kota, lodów i marzeń o swoim szefie Michaelu Maddoxie. Jej życie zmienia się, gdy do mieszkania obok wprowadza się Cameron McGregor - szkocki kapitan drużyny rugby, pewny siebie, wytatuowany i absolutnie nie w jej typie.
Cameron, znany kobieciarz, proponuje Joellen niecodzienny układ: kilka lekcji uwodzenia, które mają pomóc jej zdobyć serce Michaela. Z biegiem czasu jednak zaczyna dostrzegać, że jego sąsiadka wcale nie jest „szarą myszką”, za jaką się uważa, a między nimi rodzi się uczucie, którego żadne z nich się nie spodziewało.
Pierwsza połowa książki to prawdziwy majstersztyk humoru. Dialogi Joellen i Camerona są iskrzące, pełne ciętych ripost, a sytuacje, w jakie wpada bohaterka, potrafią rozbawić do łez. Autorka świetnie balansuje między lekkością a głębszym przesłaniem - opowiada o samoakceptacji, odnajdywaniu własnej wartości i przełamywaniu kompleksów.
Druga część powieści, choć nadal wciągająca, nieco traci na świeżości. Fabuła staje się bardziej przewidywalna, a kulminacja i zakończenie - zbyt gładkie w porównaniu z obietnicą, jaką dawał początek historii. Niektórych czytelników może też irytować przesadna samokrytyka Joellen, która momentami ciągnie akcję w stronę melodramatu.
Mimo to Układ z Cameronem to pełna uroku opowieść o przemianie, o tym, że każdy zasługuje na miłość i że czasami najbardziej nieoczekiwane relacje okazują się tymi najważniejszymi. To idealna propozycja dla fanów romantycznych historii z dużą dawką humoru i odrobiną pikanterii.
W centrum wydarzeń znajduje się Joellen Bixby - nieśmiała, zakompleksiona kobieta, która większość wolnych wieczorów spędza w towarzystwie kota, lodów i marzeń o swoim szefie Michaelu Maddoxie. Jej życie zmienia się, gdy do mieszkania obok wprowadza się Cameron McGregor - szkocki kapitan drużyny rugby, pewny siebie, wytatuowany i absolutnie nie w jej typie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCameron, znany...