Jak odzyskać siebie i utracone więzi. Wyjść z depresji i odnaleźć nadzieję

- Kategoria:
- poradniki
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2020-11-12
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-11-12
- Data 1. wydania:
- 2019-01-02
- Liczba stron:
- 410
- Czas czytania
- 6 godz. 50 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366380967
- Tłumacz:
- Emilia Skowrońska
Co się dzieje z dzisiejszym światem, że żyje na nim tak wielu nieszczęśliwych ludzi? Dlaczego chorujemy na depresję mimo przyjmowania antydepresantów? Czy za ten stan odpowiada coś jeszcze oprócz nieprawidłowych reakcji chemicznych w mózgu? I wreszcie: co łączy lęk i depresję? Na te pytania próbuje odpowiedzieć Johann Hari, brytyjski dziennikarz, dwukrotnie odznaczony przez Amnesty International tytułem Dziennikarza Roku. Autor bierze pod lupę biologiczne, psychologiczne i społeczne uwarunkowania depresji i analizuje historie ludzi, którzy się z nią zmagają. „Nie jesteś popsutą maszyną”, mówi Johann Hari i przekonuje, że nawet w tak niesprzyjających zdrowiu psychicznemu czasach jak nasze można odnaleźć równowagę, a kluczem do odzyskania własnego życia jest szacunek dla swojego bólu i uważne wsłuchiwanie się w siebie.
Kup Jak odzyskać siebie i utracone więzi. Wyjść z depresji i odnaleźć nadzieję w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Jak odzyskać siebie i utracone więzi. Wyjść z depresji i odnaleźć nadzieję
Poznaj innych czytelników
707 użytkowników ma tytuł Jak odzyskać siebie i utracone więzi. Wyjść z depresji i odnaleźć nadzieję na półkach głównych- Chcę przeczytać 498
- Przeczytane 193
- Teraz czytam 16
- Posiadam 31
- Psychologia 13
- Poradniki 6
- 2021 6
- 2024 5
- 2023 5
- Chcę w prezencie 4
































OPINIE i DYSKUSJE o książce Jak odzyskać siebie i utracone więzi. Wyjść z depresji i odnaleźć nadzieję
Książka jest rewelacyjna, fenomenalna po prostu. Naprawdę dociera w takie głębsze obszary człowieka. Jest prawdziwa, a autor szczery w tym o czym opowiada. Czyta się świetnie. Zaciekawia od samego początku. Natomiast sama zawartość jest tak trafna, że ze wzruszenia wiele razy łzy mi kapały w trakcie lektury. Książka absolutnie potrzebna i wierzę, że może wnieść wiele dobrego dla świata i ludzi. Zdecydowane polecanko!! <3
Książka jest rewelacyjna, fenomenalna po prostu. Naprawdę dociera w takie głębsze obszary człowieka. Jest prawdziwa, a autor szczery w tym o czym opowiada. Czyta się świetnie. Zaciekawia od samego początku. Natomiast sama zawartość jest tak trafna, że ze wzruszenia wiele razy łzy mi kapały w trakcie lektury. Książka absolutnie potrzebna i wierzę, że może wnieść wiele...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor snuje osobistą historię zmagania się z własną depresją, a równocześnie podejmuje się próby przyjrzeniu się owemu zjawisku i dochodzi do ciekawych wniosków. Próbuje on spojrzeć na depresję nie tylko jako chorobę, ale i obiektywny, normalny stan, reakcję na trudne życiowe wydarzenie (związane ze stanem rozpaczy, wymagające zatrzymania się i oswojenia),na poczucie braku wpływu w pracy i przeciążenie, brak nadziei w posiadanej relacji ... itp. Autor opisuje swoje podróże (kontakt z różnymi społecznościami),rozmowy z ciekawymi osobami, powołuje się na liczne badania ... Ciekawe spojrzenie, warte uwagi i refleksji... Ja już (pod wpływem lektury) uporządkowałam swoje miejsce pracy, aby stos dokumentów nawet nie próbował wywołać u mnie obniżonego nastroju;)
Autor snuje osobistą historię zmagania się z własną depresją, a równocześnie podejmuje się próby przyjrzeniu się owemu zjawisku i dochodzi do ciekawych wniosków. Próbuje on spojrzeć na depresję nie tylko jako chorobę, ale i obiektywny, normalny stan, reakcję na trudne życiowe wydarzenie (związane ze stanem rozpaczy, wymagające zatrzymania się i oswojenia),na poczucie braku...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOgólnie uważam tę książkę za udaną, można się ze stwierdzeniami zgadzać bądź nie, ale myślę że niektóre prawdy są tam uniwersalne, jak chociażby to że nie tyle w nas samych leży problem, co w obecnym społeczeństwie i całym tym wyścigu szczurów które mu towarzyszy. Ciężko samemu wyjść z tej spirali. Patrzymy na tych wszystkich pięknych bogatych ludzi w social mediach i zastanawiamy się co jest z nami nie tak, czujemy się gorsi a przecież to wszystko bzdury, reklamy każą nam konsumować rzeczy, których wcale nie potrzebujemy, a w pracy której nienawidzimy marnujemy najlepsze lata swego życia. Ten świat potrzebuje ogromnych zmian, ale czy ich doczekamy?
Ogólnie uważam tę książkę za udaną, można się ze stwierdzeniami zgadzać bądź nie, ale myślę że niektóre prawdy są tam uniwersalne, jak chociażby to że nie tyle w nas samych leży problem, co w obecnym społeczeństwie i całym tym wyścigu szczurów które mu towarzyszy. Ciężko samemu wyjść z tej spirali. Patrzymy na tych wszystkich pięknych bogatych ludzi w social mediach i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDługo czytałam tą książkę, a to dlatego, że czasami zgadzałam się z autorem, a czasami wręcz przeciwnie. Warto przeczytać, ale nie wierzyć ślepo w każde słowo, bo to może przynieść więcej szkody niż pożytku.
Długo czytałam tą książkę, a to dlatego, że czasami zgadzałam się z autorem, a czasami wręcz przeciwnie. Warto przeczytać, ale nie wierzyć ślepo w każde słowo, bo to może przynieść więcej szkody niż pożytku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początku chciałem się zgodzić z stwierdzeniem, że nie jest to kolejny poradnik, a książka, która w bardzo interesujący sposób podchodzi do tematów lęku i depresji. Z pewnością daje wiele możliwości do zatrzymania się i zastanowienia nad swoim życiem. Pewne rady są bardzo proste, ale w gruncie rzeczy ich prostota powoduje, że o nich zapominamy lub całkowicie lekceważymy.
Podoba mi się schemat książki. Czytelny, prosty. Wiele ciekawych historii, jak i badań dotyczących problematyki poruszanej w danych rozdziałach. Czytało się bardzo szybko i przyjemnie.
Na początku chciałem się zgodzić z stwierdzeniem, że nie jest to kolejny poradnik, a książka, która w bardzo interesujący sposób podchodzi do tematów lęku i depresji. Z pewnością daje wiele możliwości do zatrzymania się i zastanowienia nad swoim życiem. Pewne rady są bardzo proste, ale w gruncie rzeczy ich prostota powoduje, że o nich zapominamy lub całkowicie lekceważymy....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPonieważ przerzuciłam swego czasu stosy miernych poradników , tę polecam z czystym sercem., bo nie jest mierna . Warto , naprawde warto , porządna książka, dobrze napisana, czyta się świetnie .
Ponieważ przerzuciłam swego czasu stosy miernych poradników , tę polecam z czystym sercem., bo nie jest mierna . Warto , naprawde warto , porządna książka, dobrze napisana, czyta się świetnie .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie zraźcie się początkiem recenzji, bo troszkę pomarudzę. Jest to książka, po której spodziewałam się, że będzie typowym poradnikiem w stylu ,,Zrób to, zrób tamto, tego nie rób, to jest zakazane".
Ogromny plus książka dostała ode mnie za to, że jest napisana na faktach z życia autora. Na początku tylko opisuje swoją historię, jak zachorował. Potem zaczyna wplatać coraz więcej badań, wskazówek i porad. Niektóre historie ludzi zawarte we wnętrzu lektury mnie zafascynowały, inne zaniepokoiły. Chcąc nie chcąc, w części z Nich idealnie odnalazłam samą siebie.
Johann Hari momentami wprost opisywał, co się dzieje w środku ludzkiego organizmu, kiedy mierzy się z problemami, zatruwaniem swojego życia przez inne osoby. Czułam się zaopiekowana, zrozumiana i mam po przeczytaniu tych kilkuset stron, że nie popełniłam błędu, idąc własną drogą. Czeka mnie jeszcze ogrom pracy nad samoopieką i samozrozumieniem, ale nie zamierzam się poddawać.
Poniżej podrzucam Wam kilka cytatów, które najbardziej mi się spodobały :)
1. ,,Samotność nie jest fizyczną nieobecnością innych ludzi, jak mówi John. To poczucie, że nie dzielisz się z nikim tym, co ma znaczenie. Jeśli masz wokół siebie mnóstwo ludzi - może nawet męża, żonę, rodzinę czy pracę - ale nie dzielisz się z nimi tym, co dla ciebie ważne, to i tak będziesz samotny. John doszedł do wniosku, że aby skończyć z samotnością, trzeba mieć poczucie, że łączy nas więź ,,wzajemnej pomocy i ochrony" z przynajmniej jedną, a najlepiej z wieloma osobami."
Można być otoczonym setkami ludzi i czuć się samotnym, ponieważ nie ma w pobliżu człowieka, z którym chciałoby się rozmawiać. Można nie mieć nikogo w zasięgu ręki i nie być samotnym. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
2. ,,Śmieciowe jedzenie zatruwa nasze ciała. Śmieciowe wartości zatruwają nasze umysły."
Zadowalając się byle czym, nie będziemy szczęśliwi a możemy też zachorować. Wszystko zależy od naszego wyboru w życiu.
3. ,,Vincent zrozumiał, że otyłość to nie ogień. To dym." - metafora
Coś co widać, to tylko skutek tego, co się dzieje w naszych głowach. Każda zmiana zaczyna się w mózgu.
4. ,,...zacząłem się zastanawiać <zwłaszcza że rozmawiałem z wieloma przygnębionymi ludźmi>, czy depresja jest po części odpowiedzią na poczucie poniżenia, jakie współczesny świat wywołuje w wielu z nas. Włącz telewizję, a dowiesz się, że jedynymi liczącymi się na tym świecie ludźmi są gwiazdy i bogaci; a ty wiesz już, że twoje szanse na dołączenie do którejkolwiek z tych grup są znikome. Przejrzyj Instagrama lub błyszczący magazyn, a nagle poczujesz, że twoje ciało, o normalnych kształtach, jest obrzydliwe. Idź do pracy, a będziesz musiał słuchać kaprysów szefa, zarabiającego sto razy więcej niż ty."
Ludzie nie doceniają tego, co mają. Ciągle chcą więcej i więcej a przecież nie o to chodzi w życiu. Mnie, np. wystarczy obecność bliskich osób i poczucie bezpieczeństwa. Nie potrzebuję drogich rzeczy, gwiazdki z nieba.
5. ,,Najokrutniejsze w depresji jest to, powiedziała, że wysysa z
człowieka pragnienie doświadczania pełni życia, tak jak teraz; sprawia, że nie chcesz temu doświadczeniu dać wiary. ,,Chcemy poczuć, że żyjemy" - powiedziała. Tak bardzo tego pragniemy i potrzebujemy. Później dodała: ,,Oczywiście stawiamy czoła śmierci, ale ty czułeś, że żyjesz, prawda? Może i byłeś przerażony - ale nie odczuwałeś przygnębienia."
Depresję nie zawsze widać. Na początku działa podstępnie, po cichu. Człowiek niby żyje, funkcjonuje jak dawniej, ale nie czerpiąc z tego radości. Robi coś, bo się tego od niego wymaga.
6. ,,Nie jest miarą zdrowia być dobrze przystosowanym do głęboko chorego społeczeństwa."
Najprawdziwsze słowa, jakie w życiu przeczytałam w książce. Nie jest trudno dostosować się do innych i być ich marionetką w życiu. Wyczynem jest postawienie na siebie, wyeliminowanie wpływu innych na nas samych i życie po swojemu. To bardzo trudna, pokrętna i bolesna droga, ale bardzo opłacalna.
7. ,,Zapytałem, dlaczego wybrał wolne tempo. Gdy zwalniasz, tracisz coś, odparł, ale jednocześnie jeszcze więcej zyskujesz. Zyskujesz ,,poczucie funkcjonowania w ramach lokalnej społeczności"".
Zwalniając, nie ma Cię wszędzie wokoło, przy wszystkich. Nie widać Cię i nie słychać tak, jakby to było w przypadku osoby bardzo mocno udzielającej się. Tracisz swego rodzaju rozpoznawalność, ale odzyskujesz coś jeszcze cenniejszego. Odzyskujesz siebie i kontakt z własnymi potrzebami.
8. ,,Kiedy zrozumiesz, że depresja jest w znaczym stopniu problemem zbiorowym, spowodowanym przez błędy naszej kultury, uświadomisz sobie, że do pewnego stopnia rozwiązanie również musi być zbiorowe. Musimy zmienić kulturę tak, by więcej ludzi mogło swobodnie wpływać na swoje życie."
Nic nie zjawia się znikąd i bez przyczyny. Osłabienie zdrowia psychicznego to nie jest coś, czemu sami jesteśmy winni. Do pogorszenia naszej psychiki przyczynia się środowisko, w którym żyjemy; ludzie, z którymi przebywamy; to też w mniejszym stopniu predyspozycje przekazywane w genach. Oczywiście, jeśli nie będziemy wcale walczyć z tym, co Nas spotyka, to sami się skażemy na komplikacje. Jeśli jednak będziemy podejmować wszelkie decyzje z rozwagą, wybierać dobre ścieżki w życiu, poziom narażenia na problemy zdrowotne maleje.
Nie zraźcie się początkiem recenzji, bo troszkę pomarudzę. Jest to książka, po której spodziewałam się, że będzie typowym poradnikiem w stylu ,,Zrób to, zrób tamto, tego nie rób, to jest zakazane".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOgromny plus książka dostała ode mnie za to, że jest napisana na faktach z życia autora. Na początku tylko opisuje swoją historię, jak zachorował. Potem zaczyna wplatać coraz...
Bardzo dobra - serdecznie polecam.
Bardzo dobra - serdecznie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka po prostu świetna. Otwierająca oczy. Zmieniająca perspektywę.
Dlatego uważam, że każdy powinien ją przeczytać. By zerwać z krzywdzącym i nieprawdziwym obrazem depresji, którym się karmi ludzi od lat.
Również wielki szacunek dla autora, za wykonanie takiego ogromu pracy, dotarcie do wartościowych badań i zebranie niesamowitego materiału.
Mam pewne wątpliwości co do polskiego tłumaczenia. Pierwszy raz książkę czytałam w oryginale. W polskiej wersji było kilka momentów, kiedy coś mi nie grało i po sprawdzeniu w oryginale, okazało się, że faktycznie tłumaczenie zawierało błędy, i to takie raczej "szkolne" językowo.
Być może nie ma uchybień merytorycznych; być może też nie jest tych błędów wiele, ale nie porównywałam wersji dokładnie, ani wnikliwie, jedynie to, co na.pierwszy rzut oka zauważyłam. Zawsze jednak powoduje to u mnie nieco sceptycyzmu co do polskiego wydania.
Książka po prostu świetna. Otwierająca oczy. Zmieniająca perspektywę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDlatego uważam, że każdy powinien ją przeczytać. By zerwać z krzywdzącym i nieprawdziwym obrazem depresji, którym się karmi ludzi od lat.
Również wielki szacunek dla autora, za wykonanie takiego ogromu pracy, dotarcie do wartościowych badań i zebranie niesamowitego materiału.
Mam pewne wątpliwości co do...