rozwińzwiń

Zwariowane opowieści

Okładka książki Zwariowane opowieści autora Gudule, 9788380086999
Okładka książki Zwariowane opowieści
Gudule Wydawnictwo: Media Rodzina literatura dziecięca
128 str. 2 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Les folles histoires
Data wydania:
2020-03-06
Data 1. wyd. pol.:
2020-03-06
Liczba stron:
128
Czas czytania
2 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380086999
Tłumacz:
Małgorzata Hesko-Kołodzińska
Średnia ocen

8,3 8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zwariowane opowieści w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Zwariowane opowieści

Średnia ocen
8,3 / 10
12 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Zwariowane opowieści

avatar
562
74

Na półkach:

Polecam książkę rodzicom z naprawdę dużym i do tego niespecyficznym poczuciem humoru oraz dystansem, bo bajki są naprawdę zaskakujące i wiele razy, czytając je musiałam lawirować, zmieniać i na poczekaniu zmyślać żeby nie przerazić swojego 6-latka. Abstrakcja na wysokim poziomie i narracja, która nie każdemu się spodoba, np. w bajce o księżniczce zaklętej w ... śmierdzącą kupę 😀

Polecam książkę rodzicom z naprawdę dużym i do tego niespecyficznym poczuciem humoru oraz dystansem, bo bajki są naprawdę zaskakujące i wiele razy, czytając je musiałam lawirować, zmieniać i na poczekaniu zmyślać żeby nie przerazić swojego 6-latka. Abstrakcja na wysokim poziomie i narracja, która nie każdemu się spodoba, np. w bajce o księżniczce zaklętej w ... śmierdzącą...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2456
2456

Na półkach: , ,

Bajki inne niż wszystkie.

Jeżeli szukacie bajek, które znacząco różnią się od wszystkiego co już znacie… to nie mogliście trafić lepiej! „Zwariowane opowieści” to zbiór, w którym możliwe jest absolutnie wszystko, a spojrzenie na opowieści dedykowane dzieciom nabiera dzięki tej książce całkowicie odmiennego charakteru. Oto bajki inne niż wszystkie!

Co znajdziemy w środku książki? Trzynaście wyjątkowych historii. Znajdziecie tu na przykład historię o królu, który dmuchał na makaron, wilku, który sypał rymowankami jak z rękawa, najbardziej kapryśnej królewnie na świecie, nieustraszonych rycerzach i o pewnej wróżce, która wyczarowała prawdziwie magiczną telewizję. Będzie także opowieść o księciu Wczoleoczko i o księżniczce Trzypatrzysi – książę ma jedno oko pośrodku czoła, a księżniczka troje przepięknych oczu :)

Wspólny mianownik wszystkich bajek to z całą pewnością wyjątkowy humor. A także niecodzienne spojrzenie na bajkę jako taką – nie musi ona być jak widać ani schematyczna, ani przewidywalna, ani cukierkowa. Może być wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju :)

Bardzo ważnym spoiwem wszystkich zamieszczonych w książce opowieści jest także skierowane do najmłodszych przesłanie. Głosi zaś ono, że ktoś kto się od nas różni w żadnym razie nie jest od nas gorszy. Że inność i bycie wyjątkowym to nic złego – wręcz przeciwnie. Tolerancja to coś, co warto zaszczepiać dzieciom już od najmłodszych lat. Niniejsza książka może być do tego dobrą okazją :)

Polecam!

Dziękuję Wydawnictwu Media Rodzina za egzemplarz recenzencki.

https://cosnapolce.blogspot.com/2020/09/zwariowane-opowiesci-gudule-claude-k.html

Bajki inne niż wszystkie.

Jeżeli szukacie bajek, które znacząco różnią się od wszystkiego co już znacie… to nie mogliście trafić lepiej! „Zwariowane opowieści” to zbiór, w którym możliwe jest absolutnie wszystko, a spojrzenie na opowieści dedykowane dzieciom nabiera dzięki tej książce całkowicie odmiennego charakteru. Oto bajki inne niż wszystkie!

Co znajdziemy w środku...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1074
1031

Na półkach: ,

Zwariowane opowieści są zbiorem fantastycznych opowiadań dla naszych pociech. Każda z nich przedstawia zależności odpowiadające za budowanie tolerancji, współczucia jak i wszystkich dobrych cech u naszych dzieci. Pokazuje swoją treścią, jak inne nie znaczy gorsze, a każdy osobliwiec z przedstawionych bajek jest kimś wyjątkowym.

Patrząc obiektywnie, dzieci są największymi obserwatorami. Szczere do bólu czasami nieświadomie przekazują treści, które inne dziecko może odebrać w zupełnie inny sposób, co skutkuje jego późniejszym wycofaniem. Tutaj autor miał na celu pokazać, że każdy z nas jest wyjątkowy i pomimo inności zawsze jesteśmy równi.

Uważam, że są to wspaniałe opowieści, które powinno poznać szersze grono odbiorców. Od rodziców czytających swoim maluchom do poduszki po dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Dodatkowo książeczka jest w świetnej szacie graficznej, a ilustracje od #claudekdubois dodają wspaniałego obrazu i wykończenia przedstawionym historiom.

Zwariowane opowieści są zbiorem fantastycznych opowiadań dla naszych pociech. Każda z nich przedstawia zależności odpowiadające za budowanie tolerancji, współczucia jak i wszystkich dobrych cech u naszych dzieci. Pokazuje swoją treścią, jak inne nie znaczy gorsze, a każdy osobliwiec z przedstawionych bajek jest kimś wyjątkowym.

Patrząc obiektywnie, dzieci są największymi...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

19 użytkowników ma tytuł Zwariowane opowieści na półkach głównych
  • 13
  • 6
8 użytkowników ma tytuł Zwariowane opowieści na półkach dodatkowych
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Zwariowane opowieści

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kalinka na fali. Życie to przygoda! Kalina Jakubczak
Kalinka na fali. Życie to przygoda!
Kalina Jakubczak
„Cześć! Mam na imię Kalina, jestem żeglarką i podróżniczką” – tak wita się ze swoimi czytelnikami dwunastoletnia bohaterka książki. Bohaterka, która właściwie od pierwszych dni życia żeglowała. Jej rodzice podróżują od portu do portu na jachcie, a ona, wiadomo, z nimi. W książce nie tylko dzieci poznają dalekie kraje jak Gibraltar, Czarnogórę, Chorwację czy Maroko, ale także zobaczą jak spędza dzień na statku i na lądzie, poznają żargon i zwyczaje żeglarzy, rodzaje węzłów czy sztukę prognozowania pogody. Tyle, że to nie tylko książka o podróżowaniu i zwiedzaniu odległych miejsc. Dla Kalinki wczasy all inclusive to nie zwiedzanie! Ona przede wszystkim poznaje inne kultury i mieszkańców odwiedzanych miejsc, do których zawsze podchodzi z należytym szacunkiem. To ludzie, których tam poznała, są dla niej ważni. A co ze szkołą? Kalinka uczy się na odległość w Ośrodku Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą. Początkowo chodziła do normalnej szkoły, ale chcąc być z pracującymi rodzicami cały czas lepszym rozwiązaniem okazał się e-learning. Dzięki temu może uczęszczać na zajęcia w dowolnym miejscu na ziemi. Działa to dosyć podobnie do systemu znanego nam obecnie z przerwy spowodowanej COVID’em, tyle że bohaterka musi przez Internet zdawać co pewien czas egzaminy (tak jak obecnie uczniowie pracujący cały rok w edukacji domowej). Więcej na: https://konfabula.pl/mali-podroznicy-dla-malych-czytelnikow/
MonimePL - awatar MonimePL
ocenił na63 lata temu
Wzrok, słuch, smak dają znak, czyli podróż do świata zmysłów Marta Maruszczak
Wzrok, słuch, smak dają znak, czyli podróż do świata zmysłów
Marta Maruszczak
Żarty, eksperymenty i mnóstwo ciekawostek o wzroku, słuchu i smaku. To podróż do świata zmysłów. Zaczynamy od mózgu. Nigdy nie śpi. By odpowiednio reagować, potrzebuje ciągle nowych informacji. W tym celu zatrudnia agentów specjalnych. Oczy, uszy, nos, skóra, język. Dzięki tej książce poznajemy ich wszystkich oraz jak funkcjonują. Dowiemy się, jak węszy wąż, bo przecież nie ma nosa, kto najdoskonalszy zmysł powonienia wśród ssaków. Kto wysyła chemiczne sms'y? Ile jest jest smaków? I czy znacie nowość, umami- japońskie słowo oznaczające coś wyśmienitego. Kto słucha brzuchem? Co to echolokacja? I najciekawsze dla dla mnie, czucie głębokie? Aaaa wiecie co to, bezczynność zmysłów? Kiedy do naszego mózgu dociera zbyt wiele informacji i bodźców, jesteśmy zmęczeni i rozkojarzeni. A gdyby tak, wszystko wyłączyć? Brzmi kosmicznie. Hmm, spróbujmy. Warunki zmuszające narządy zmysłów do nieróbstwa panują w komorze izolacyjnej. To kapsuła wypełniona płynem o temperaturze ludzkiej skóry. Jest tam całkowicie ciemno, cicho, brak jakichkolwiek zapachów. Dziwnie, a jak sądzicie, co przeżywa człowiek w takiej kapsule? Na początku rozluźniamy się i odpoczywamy. Ale tylko przez godzinkę, potem nasz mózg nudzi się. I jak to głowa, wymyśla czasem głupotki. Bo jak wiemy, mózg nigdy nie odpoczywa. Po trzech godzinach w komorze izolacyjnej człowiek zaczyna się niepokoić i czuje lęk. Mózg zaczyna dostarczać sobie fałszywych bodźców. Tzn, mamy halucynacje; słyszymy głosy, których nie ma, czujemy dziwne smaki, powstaje wrażenie, że coś nas dotyka. Przerażające, ale jednocześnie fascynujące. Dlatego tak bardzo spodobała nam się ta książka od wydawnictwa Nasza Księgarnia.
iniarecenzuje - awatar iniarecenzuje
ocenił na65 lat temu
Wyspa na końcu świata Kiran Millwood Hargrave
Wyspa na końcu świata
Kiran Millwood Hargrave
Choroba zwana trądem to ciągła walka o przetrwanie osoby dzielnie zmagającej się z nią. Obecność osoby bliskiej, która nie chce pozostawić chorującej w potrzebie, samotności budzi nie tylko ogromny podziw, ale daje po cichu nadzieję, aby wygrać z chorobą, choć w połowie ewentualnie przegrać. Tego nie da się do samego końca przewidzieć, bo na pewno trzeba wiedzieć jedno, że nie należy uciekać od osoby cierpiącej w chorobie, bo nie wiemy, jaki czeka los osoby opiekującej się nią i czy dotrwa cierpliwie krok po kroku niełatwą drogę ku uleczeniu. Dlaczego tak jest i czym się kieruje, podejmując decyzje dorastająca ku wczesnej dorosłości dwunastoletnia Ami, co ona czuje, patrząc na cierpienia mamy, czy rozumie je próbowałam, się tego dowiedzieć czytając książkę należącej do gatunku literackiego powieść nieznanej mi do tej pory autorstwa Pani Kiran Millwood Hargrave pt.''Wyspa na końcu świata''. Widoczne było na pierwszy rzut oka, że mama Ami głównej bohaterki nie darzyła sympatią sióstr zakonnych. Nie dziwię się jej, gdyż nie wzbudzały u niej zaufania. Warto to podkreślić, że nie są zainteresowane społecznością, z którą żyją na co dzień. Wyjątek stanowi obecność siostry Małgorzaty. Ma właściwe podejście do ludzi, z którymi przebywa na dzień, pomaga, im. Zyskuje zaufanie mamy Ami. Przeniesienie Ami oraz innych dzieci na obcą im wyspę Coron nie sprawia im radości. Stara się być posłuszna siostrze zakonnej Małgorzacie, bo ją lubi i czuje się przy niej bezpieczna. Ami ma nie tylko wiele w sobie cech pozytywnych charakteru, które od samego początku przykuły moją uwagę. Jest nie tylko dobrym słuchaczem, uważną obserwatorką, ale wie, czego oczekuje od życia. Podobnie, jak jej mama, która pomimo choroby potrafi mocno określić obecność towarzyszącej jej w codziennym życiu córki. Jest to miłe w odbiorze ich wzajemnych relacji. Każdemu bohaterowi w czytanej przeze mnie powieści pt.''Wyspa na końcu świata'' przyglądałam się uważnie, bo ich zachowania pozostawiają wiele do życzenia, a szczególnie tych od spraw urzędowych i czy wiedzą oni o tym, jak to jest, gdy pozostawiają osoby chorujące na trąd samym sobie bez żadnego nadzoru medycznego, który jest konieczny nad sprawowaną nad nimi opieką. Wątek jak dla mnie sierocińca został za mało rozwinięty, brakowało mi w nim czegoś, co potrafi wyłonić, co było prawdziwą przyczyną zachowań negatywnych postępowania dzieci, a szczególnie niepewności, która mogła się przerodzić powoli w mocny atut dodający im skrzydeł. Czy Ami znajdzie pokrewną przyjacielską duszę na wyspie Coron, którą z sierot przebywających w sierocińcu polubi najwięcej, najmniej, które z nich pomoże jej przetrwać chwile grozy, a może zbudować nową wyspę życia, czy ponownie spotkanie z mamą będzie jeszcze możliwe, jaką odgrywają, rolę wielobarwne tajemnicze motyle umieszczone na okładce o tym warto, przekonać czytając tę powieść do samego końca?
Anna - awatar Anna
oceniła na85 miesięcy temu
Przepowiednia Emilia Kiereś
Przepowiednia
Emilia Kiereś Marcin Minor
Relacja rodzeństwa często bywa skomplikowana. Przyznajcie, że każdy kto ma rodzeństwo przeżywał nie raz kłótnie i awantury na cały dom. Jednak relacja ta jest również silna i naprawdę potrafi być wspaniała. W siostrze/bracie nie raz odnajdujemy swojego przyjaciela i wsparcie w ciężkich chwilach. Dokładnie taką relację przedstawia Klara i Adam z książki pod tytułem "Przepowiednia". Historia opowiada o dwójce rodzeństwa- dorosłym i odpowiedzialnym za dom Adamie, oraz młodej, niewidomej Klarze. Bohaterowie muszą trzymać się razem odkąd ich rodzice odeszli i zostawili im całe gospodarstwo wraz z posiadłością. Adam aby zarobić tworzy garnki i sprzedaje je na pobliskich targach. Raz do ich domu trafia zbłąkana staruszka i prosi o nocleg. Kobieta błaga ich o dłuższy pobyt pod ich dachem, na co skrępowane rodzeństwo się zgadza. Chłopak wyjeżdżając chwilę później na targ zostawia swoją młodszą siostrę pod opieką staruszki upewniając się, że jest bezpieczna. Wyjeżdżając nie ma pojęcia, ze swoją siostrę ujrzy dopiero za kilka miesięcy. A wszystko to za sprawą starej, cygańskiej wróżby. "Przepowiednia" to urocza, krótka książka odpowiednia zarówno dla młodszych jak i dla starszych czytelników. Relacja opisana w książce zauroczyła mnie i sprawiła, że moje serducho zmiękło. Uroczy bohaterowie nie raz sprawili, że się uśmiechałam lub smuciłam wraz z nimi. Bardzo podobała mi się perspektywa niewidomej osoby i świat opisany za pomocą innych zmysłów, takich jak zapachy, dotyk i słuch. To bardzo ciekawe przeżycie i pokazuje czytelnikowi, że osoby niewidome również bardzo dobrze potrafią sobie radzić w życiu. Definitywnie muszę częściej sięgać po takie krótkie, niezobowiązujące historię. Z biegiem czasu zrozumiałam, że baśnie dla dzieci uczą również dorosłych i można z nich za każdym razem wyciągnąć nowe lekcje. Z tej książki nauczyłam się, żeby bardziej szanować swoją rodzinę i nie pozwolić sobie na częste kłótnie z nimi, ponieważ rodzina jest tylko jedna.
ksiazkofilkaa - awatar ksiazkofilkaa
oceniła na71 rok temu

Cytaty z książki Zwariowane opowieści

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Zwariowane opowieści


Video

Video