Dylemat

Okładka książki Dylemat autora B.A. Paris, 9788381258937
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Dylemat
B.A. Paris Wydawnictwo: Albatros kryminał, sensacja, thriller
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Dilemma
Data wydania:
2020-03-11
Data 1. wyd. pol.:
2020-03-11
Data 1. wydania:
2019-12-30
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381258937
Tłumacz:
Magdalena Słysz
Średnia ocen

6,2 6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dylemat w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Dylemat

OPINIE i DYSKUSJE o książce Dylemat

avatar
681
78

Na półkach:

Trudno mi ocenić tę książkę. Powieść psychologiczna to nie jest mój ulubiony gatunek. Czytało się ją dobrze, akcja zachęcała do dalszego czytania. Prawdopodobnie jednak nie sięgnąłbym po nią gdybym przeczytał opinie innych czytelników

Trudno mi ocenić tę książkę. Powieść psychologiczna to nie jest mój ulubiony gatunek. Czytało się ją dobrze, akcja zachęcała do dalszego czytania. Prawdopodobnie jednak nie sięgnąłbym po nią gdybym przeczytał opinie innych czytelników

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
279
241

Na półkach:

Słabizna, ze słabym zakończeniem bez zaskoczenia.

Słabizna, ze słabym zakończeniem bez zaskoczenia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
311
28

Na półkach:

Większość książki to patrzenie na bohaterów, którzy zastanawiają się czy powiedzieć coś drugiej połówce czy nie. Nie jestem w stanie zrozumieć tytułowego dylematu bohatera, dla którego rodzina jest tak ważna, nie potrafię pojąć, jak bohater mógł tak postąpić. Cała książka, bez ostatnich 50 stron, to droga pełna frustracji, której chyba nie było warto przechodzić

Większość książki to patrzenie na bohaterów, którzy zastanawiają się czy powiedzieć coś drugiej połówce czy nie. Nie jestem w stanie zrozumieć tytułowego dylematu bohatera, dla którego rodzina jest tak ważna, nie potrafię pojąć, jak bohater mógł tak postąpić. Cała książka, bez ostatnich 50 stron, to droga pełna frustracji, której chyba nie było warto przechodzić

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

9513 użytkowników ma tytuł Dylemat na półkach głównych
  • 7 688
  • 1 729
  • 96
1663 użytkowników ma tytuł Dylemat na półkach dodatkowych
  • 924
  • 226
  • 205
  • 130
  • 75
  • 55
  • 48

Inne książki autora

B.A. Paris
B.A. Paris
Jedna książka co 2,5 minuty, czyli 18 tys. egzemplarzy miesięcznie! Taka jest średnia sprzedaż thrillerów B.A. Paris w Polsce. Późny debiut na pewno nie jest łatwy, ale przy wystarczającej dozie talentu i determinacji może okazać się niezwykle lukratywny i przynieść autorowi nieoczekiwaną sławę. Sprzedaż powieści „Za zamkniętymi drzwiami” w Wielkiej Brytanii przekroczyła nakład miliona egzemplarzy – książka właśnie osiągnęła tam status platynowego bestsellera. Brytyjska autorka B.A. Paris (pod tym pseudonimem ukrywa się Bernadette McDougall) zrobiła zawrotną karierę dzięki powieściom „Za zamkniętymi drzwiami” i „Na skraju załamania”, które natychmiast trafiły na światowe listy bestsellerów i oczarowały miliony czytelników. „Za zamkniętymi drzwiami”, historia kobiety uwikłanej w przerażający związek z sadystycznym psychopatą – książka, którą Paris rozpoczęła przygodę z pisaniem – narobiła sporo szumu na międzynarodowym rynku wydawniczym. Bernadette, matka pięciu córek, zawsze chciała zostać pisarką – po prostu czekała na właściwy moment. Kiedy dziewczynki dorosły, nagle okazało się, że ma sporo wolnego czasu. Myślała co prawda o książkach dla dzieci, ale jedna z córek zachęciła ją do wzięcia udziału w konkursie literackim ogłoszonym przez brytyjski tygodnik „The Sunday Times”. Powieść, którą zgłosiła na konkurs, nie zdobyła żadnej nagrody, ale Bernadette odkryła, że pisanie jest dla niej jak narkotyk. Ponieważ chciała uniknąć niepotrzebnej presji i wciąż nie była pewna, czy osiągnie efekt, który ją zadowoli, postanowiła ukryć się za pseudonimem. Tak narodziła się B.A. Paris. „B.A.” to inicjały jej imion – Bernadette Anne. Na „Paris” zdecydowała się, ponieważ zaraz po studiach trafiła do Paryża, gdzie pracowała jako au pair i gdzie poznała przyszłego męża, a spędzone tam lata uważa za czas zmian, który okazał się najszczęśliwszy w jej życiu. Pomysł na debiutancki thriller, „Za zamkniętymi drzwiami”, podsunęła jej przyjaciółka. Mąż na każdym kroku kontrolujący żonę wydał się jej doskonałym punktem wyjścia, ale Bernadette nigdy nie sądziła, że historia stanie się aż tak mroczna. I tak porywająca! Autorka świetnie odnalazła się w gatunku domestic noir, ku satysfakcji i uznaniu czytelników – popularność gatunku płynie wszak z tego, że kwestia przemocy domowej nie jest obca nikomu i nawet jeśli nie doświadczyliśmy jej osobiście, prawdopodobnie znamy kogoś, kto właśnie tkwi w nieszczęśliwym związku. Bernadette zwykle bazuje na czymś, co przydarzyło się komuś, kogo zna lub jej samej. Tak było z „Na skraju załamania” – jadąc do domu przez las zaczęła się zastanawiać, co by zrobiła, gdyby zobaczyła samochód zaparkowany na poboczu. Czy zatrzymałaby się, żeby sprawdzić, czy wszystko w porządku, czy po prostu pojechałaby dalej? Ta rozterka okazała się doskonałym początkiem nowej powieści. Choć B.A. Paris nigdy nie planuje szczegółowo przebiegu akcji, to zawsze wie, jak zacznie się jej książka i jakie będzie zakończenie opowiadanej historii. Wszystko to, co pomiędzy, jest jedną wielką ekscytującą przygodą. Bywa, że bohaterowie wymykają się spod kontroli albo wręcz ją przejmują. Tak właśnie było z Jackiem z „Za zamkniętymi drzwiami” – najmroczniejszą postacią, jaką stworzyła. Po sukcesie „Za zamkniętymi drzwiami” B.A. Paris brawurowo zdała egzaminy z kolejnych powieści, co stanowi nie lada wyzwanie w karierze każdego pisarza. Druga powieść, „Na skraju załamania”, tajemniczością i grozą w niczym nie ustępowała pierwszej książce. Kolejna, „Pozwól mi wrócić”, była mroczną i niepokojącą historią Finna, mężczyzny, którego dziewczyna zniknęła bez śladu w drodze powrotnej ze wspólnych wakacji we Francji. Najnowsza powieść, „Dylemat”, która nakładem Wydawnictwa Albatros ukaże się 11 marca, opowieść dwojgu małżonków, których osobiste dramaty toczą się w cieniu hucznego przyjęcia urodzinowego, to właściwie bardziej dramat psychologiczny niż thriller. Jednak autorka przygotowała tym razem tak wielką dozę napięcia, nerwów i emocji, że czytelnicy w pewnością wybaczą jej to drobne odstępstwo od reguł gatunku. I na pewno niecierpliwie czekać będą na kolejną powieść, nad którą B.A. Paris już rozpoczęła pracę.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Noc, kiedy umarła Jenny Blackhurst
Noc, kiedy umarła
Jenny Blackhurst
Książkę czyta się bardzo szybko, ma przyjemne, krótkie rozdziały, które zachęcają do czytania dalej i dalej... Ale zacznijmy od początku, książka zaczyna się od ceremonii ślubu Evie i Richarda, jednak nie jest on happy endem. Panna młoda skacze na nim z klifu i zapada się pod ziemię, policja twierdzi, że to samobójstwo, i wtedy poznajemy przyjaciółkę Evie - Rebeccę. Rebecca nie wierzy w tę wersję wydarzeń. Znała Evie zbyt dobrze, żeby uwierzyć, że ta mogła zakończyć życie właśnie w taki sposób, i to w dniu własnego ślubu. Zaczyna więc zadawać pytania, które z czasem prowadzą ją coraz głębiej w przeszłość przyjaciółki. Im więcej szczegółów wychodzi na jaw, tym bardziej oczywiste staje się, że historia Evie wcale nie jest tak prosta, jak początkowo sugerowała policja. Poza tym to Rebecca, wpadła na pomysł, by ta upozorowała swoją śmierć, jednak czy jej przyjaciółka na pewno nie żyje? Autorka bardzo sprawnie buduje napięcie. Czytelnik razem z Rebeccą odkrywa kolejne sekrety, niedopowiedzenia i niepokojące fakty. Pojawiają się wątpliwości – czy Evie rzeczywiście była taką osobą, jaką wszyscy ją zapamiętali? A może skrywała tajemnice, o których nikt nie miał pojęcia? Czemu chciała wyjść za Richarda, skoro go nie kochała? Z każdą kolejną stroną dowiadujemy się o mrocznej przeszłości Evie, którą odkrywa jej przyjaciółka. Jest wstrząśnięta, że ta chciała się zabić, że miała kiedyś dziecko, być może była morderczynią, a i teraz zdradza Richarda ze swoim pierwszym chłopakiem - miłością swojego życia. Nie tak Rebecca sobie to wyobrażała, przecież odsunęła się w cień dla Evie, bo na początku Richard też się jej podobał.. Uzmysłowiła sobie, że robiła wszystko dla niej, była cieniem swojej przyjaciółki. Do czasu wymyślenia planu uśmiercenia Evie. „Noc, kiedy umarła” to thriller, który opiera się nie tylko na samej zagadce śmierci Evie, ale też na relacjach między bohaterami i na tym, jak dobrze tak naprawdę znamy ludzi wokół siebie. To historia o sekretach, zaufaniu i o tym, że prawda czasem bywa znacznie bardziej skomplikowana, niż się wydaje, a przyjaźń nie zawsze wszystko przezwycięży. A na pewno nie taka, w której są tajemnice. Koniec na prawdę mistrzowsko napisany, do końca nie sądziłam, że Evie jednak się uda przeżyć. Jednak najwidoczniej przejrzała na oczy i wiedziała, że przyjaciółka nie chce upozorować jej śmierci, ale naprawdę ją zabić. A sama na nowo rozkochać w sobie Richarda. Czy jej się to uda? Sprawdźcie sami!
Karolina Król - awatar Karolina Król
ocenił na830 dni temu
Umowa Robyn Harding
Umowa
Robyn Harding
“Umowa”, jaką zawierają główni bohaterowie książki to tak naprawdę chleb powszedni w dzisiejszych czasach. On jest bogaty, ma swoje lata, ale nie otrzymuje spełnienia w rodzinnym domu, więc szuka młodej i atrakcyjnej dziewczyny, która rozerwie go w ciągu tygodnia, po dniu ciężkiej pracy. Ona ledwo wiąże koniec z końcem - jak to studentka w wielkim mieście - do tego jest zapaloną artystką, studiującą na prestiżowej uczelni, dzięki przyznanemu stypendium. Pomyślicie, co takiego wyróżnia tę książkę od innych? W większości mamy podobny schemat, w którym historia zawsze kończy się tak samo: zraniona kobieta mści się na swoim kochanku. Zaskoczę Was, gdyż tu autorka poprowadziła wątek w nieco innym stylu i bardzo mi się przez to spodobała jej “Umowa”. Oczywiście mamy typowe zwroty akcji, ale zakończenie nie wydaje się przyśpieszone, ani wymyślone naprędce. Fabuła rozwija się powoli, ale oczekiwanie na porzucenie dziewczyny wcale mi się nie dłużyło. Myślę, że to dzięki zręcznemu wpleceniu do powieści postaci drugoplanowych, którym zostają poświęcone dodatkowe strony. Poznajemy lepiej losy Nat i jej uczucia. Druga połowa książki obfituje w intrygi, desperację i walkę o swoje szczęście, co równoważy trwającą sielankę. Muszę przyznać, że każde z głównych bohaterów było ciekawie zarysowane - Nat, Gabe, jego żona, a pod koniec również jego córka. Najbardziej skrajne emocje odczuwałam względem Gabriela - najpierw było mi go żal, potem powoli wzbierała we mnie irytacja i pogarda. Finał jak dla mnie był świetny. Polecam, gdyż sama nie sądziłam, że wciągnę się tak w książkę.
Aurelia - awatar Aurelia
oceniła na81 rok temu
Pacjentka Alex Michaelides
Pacjentka
Alex Michaelides
Co mnie zdziwiło to fakt, że jest to thriller a nie wciągnął mnie aż do setnej strony, tak jak książki tego gatunku "mają w zwyczaju''. Czułam, że coś jest nie tak z narratorem, byłam nawet przekonana, że sam wymyślił istnienie swojej żony. Nie rozumiem jednak po co tyle pobocznych wątków, które ostatecznie nie wnosiły absolutnie nic do fabuły, a było ich mnóstwo np yuri handlujący lekami, czy milosc brata gabriela do alicii. Nie rozumiem jak pacjentka pod wplywem tak silnej dawki morfiny mogla napisac perfekcyjnie co sie wydarzyło jeśli zaraz potem wylądowała całkowicie nieprzytomna w śpiączce. Czytałam w orginale po angielsku i uwielbiam ten klimat pochmurnej anglii i bluszczy i ceglanych domów dodawało to wymaganego nastroju tajemnicy. Coś czego nie mogę książce odmówić to to że wprawiła mnie w przerażenie i aż bałam się chodzić po mieszkaniu. Nierealistycznym elementem było dla mnie to, że przeszukał każdy element pokoju w poszukiwaniu pamiętnika i go nie znalazł, bo nie lubił namalowanego przez Alicie obrazu. Jest to trochę niepoważne i bohater był na to za inteligentny. Pomimo wad , które wymieniłam sądzę, że jest to bardzo dobry thriller, który spełnia swoją funkcję i gdy będęo nim myśleć będę czuć się niekomfortowo. Jest to mój 3 thriller w życiu i muszę przyznać, że wkręcam się w ten gatunek, tylko muszę odczekiwać pomiędzy kolejnymi książkami, żeby zapomniec jak się ich boję.
olakol - awatar olakol
ocenił na712 dni temu
Moja doskonała żona Samantha Downing
Moja doskonała żona
Samantha Downing
„Moja doskonała żona” to thriller, który z jednej strony naprawdę potrafi wciągnąć, a z drugiej – pozostawia po sobie pewien niedosyt. Samantha Downing zbudowała intrygujący pomysł: małżeństwo, które na pierwszy rzut oka wydaje się perfekcyjne, a w rzeczywistości prowadzi podwójne życie, pełne tajemnic, manipulacji i mroku. To niby opowieść o zwyczajnym duecie rodziców z przedmieść, którzy trenują dzieci, planują kolacje i mają swoje codzienne rytuały, a jednocześnie… kryją w sobie coś przerażającego. Przyznaję, że książkę czyta się szybko – akcja jest dobrze poprowadzona, pojawia się napięcie i poczucie, że „coś zaraz wybuchnie”. Autorka umiejętnie bawi się schematami thrillera domowego i pokazuje, jak cienka jest granica między normalnością a szaleństwem. Jednak to, co dla mnie było trudniejsze w odbiorze, to bohaterowie – ich motywacje nie są do końca jasne, chwilami miałam wrażenie, że ich działania są bardziej podporządkowane pomysłowi na fabułę niż psychologicznej spójności. Zamiast czuć dreszcz fascynacji, często zastanawiałam się: „ale dlaczego oni to robią?”. Zakończenie, choć zaskakujące, nie dało mi pełnej satysfakcji. Było w tym więcej efektu wow niż prawdziwej odpowiedzi na pytania, które narastały przez całą książkę. Owszen, książka ma ciekawy pomysł na historię i momentami naprawdę angażującą akcją, ale dla mnie zabrakło psychologicznej głębi i wyjaśnienia motywacji bohaterów. To dobra lektura na kilka wieczorów, ale nie zostanie ze mną na długo.
magdalena - awatar magdalena
oceniła na67 miesięcy temu

Cytaty z książki Dylemat

Więcej
B.A. Paris Dylemat Zobacz więcej
B.A. Paris Dylemat Zobacz więcej
B.A. Paris Dylemat Zobacz więcej
Więcej