
Dlaczego mamusia przeklina. Rozterki wkurzonej mamy

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Why Mommy Swears
- Data wydania:
- 2019-05-06
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-05-06
- Liczba stron:
- 352
- Czas czytania
- 5 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788327640116
- Tłumacz:
- Marta Żbikowska
Poniedziałek, 25 lipca
Pierwszy dzień wakacji. Pewnie mogło być gorzej. Lekkomyślnie oznajmiłam, że uroczo byłoby spędzić urlop w historycznej rezydencji i liznąć trochę historii. Dopiero na miejscu przypomniałam sobie, dlaczego nie korzystam z przywilejów członka National Trust: otóż ich rezydencje są pełne cennych i delikatnych przedmiotów, a cenne i delikatne przedmioty nie najlepiej współgrają z małymi dziećmi, a szczególnie z małymi chłopcami. Wyobrażałam sobie dziecięce twarzyczki promieniejące ze zdumienia nad wspaniałą przeszłością naszego narodu, a zamiast tego wrzeszczałam na całe gardło Nie dotykać, NIE DOTYKAĆ, DO JASNEJ CHOLERY!, podczas gdy stateczni goście cmokali z dezaprobatą i układali w myślach zarys listu od czytelnika Daily Mail. Kiedy wreszcie się skończą te wakacje!?
Witajcie w świecie Mamusi.
Moje dziecko płci męskiej, Peter, jest połączone jak pępowiną ze swoim iPadem, dziecko płci żeńskiej, Jane, robi wszystko, żeby zarobić fortunę jako lifestylowa influencerka na Instagramie, a ich tatuś jest na niekończącym się wyjeździe do egzotycznych krajów w interesach Małżeństwo mamusi przeżywa kryzys, dzieci dziczeją, a dom powoli obrasta pleśnią. Jedynie Judgy, dumny i szlachetny terier, pozostaje niezmiennie lojalny. W tej sytuacji mamusia odnalazła nową pasję i rozpoczęła pracę dla mega popularnego technologicznego startupu. Nie jest jednak jej jedynym zmartwieniem to, czy w wieku czterdziestu dwóch lat będzie się umiała zgrabnie podnieść z pufy sako. Jakoś tak (przypadkiem) wyszło, że rebrandowała się na samotną balangową dziewczynę, która ciężko pracuje, ostro się bawi i nie musi brać wolnego, gdy zachoruje opiekunka. Czy mamusi uda się utrzymać fasadę i jednocześnie zachować rodzinę? Czy w pracy nie będzie wyglądała śmiesznie w spodniach do jogi? A co najważniejsze, czy znajdzie wolną chwilkę na duży dżin z tonikiem?
Pewnie nie, motyla noga!
Kup Dlaczego mamusia przeklina. Rozterki wkurzonej mamy w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Dlaczego mamusia przeklina. Rozterki wkurzonej mamy
Poznaj innych czytelników
313 użytkowników ma tytuł Dlaczego mamusia przeklina. Rozterki wkurzonej mamy na półkach głównych- Chcę przeczytać 158
- Przeczytane 153
- Teraz czytam 2
- Posiadam 35
- 2019 22
- 2020 7
- Przeczytane 2019 3
- Kindle 2
- 2021 2
- Obyczajowe 2






























OPINIE i DYSKUSJE o książce Dlaczego mamusia przeklina. Rozterki wkurzonej mamy
Dla osób, które nie zdecydowały jeszcze czy chcą mieć dzieci ta książka będzie potwierdzeniem, żeby ich nie mieć.
Każdy kolejny rozdział powodował u mnie frustrację i chęć zamordowania postaci
Dla osób, które nie zdecydowały jeszcze czy chcą mieć dzieci ta książka będzie potwierdzeniem, żeby ich nie mieć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKażdy kolejny rozdział powodował u mnie frustrację i chęć zamordowania postaci
" Moje dziecko płci męskiej, Peter, jest połączone jak pępowiną ze swoim iPadem, dziecko płci żeńskiej, Jane, robi wszystko, żeby zarobić fortunę jako lifestylowa influencerka na Instagramie, a ich tatuś jest na niekończącym się wyjeździe do egzotycznych krajów w interesach Małżeństwo mamusi przeżywa kryzys, dzieci dziczeją, a dom powoli obrasta pleśnią. Jedynie Judgy, dumny i szlachetny terier, pozostaje niezmiennie lojalny. W tej sytuacji mamusia odnalazła nową pasję i rozpoczęła pracę dla mega popularnego technologicznego startupu. Nie jest jednak jej jedynym zmartwieniem to, czy w wieku czterdziestu dwóch lat będzie się umiała zgrabnie podnieść z pufy sako. Jakoś tak (przypadkiem) wyszło, że rebrandowała się na samotną balangową dziewczynę, która ciężko pracuje, ostro się bawi i nie musi brać wolnego, gdy zachoruje opiekunka. Czy mamusi uda się utrzymać fasadę i jednocześnie zachować rodzinę? Czy w pracy nie będzie wyglądała śmiesznie w spodniach do jogi? A co najważniejsze, czy znajdzie wolną chwilkę na duży dżin z tonikiem?
Pewnie nie, motyla noga!"
Przezabawna historia życia tym razem angielskiej mamusi , która wspólnie z mężem wychowuje dwójkę dzieci... i psa.
Ellen zmaga się z codziennymi dylematami - paca na pełen etat , opieka nad dziećmi , codzienne obowiązki domowe oraz spontaniczne wypady z przyjaciółmi do pubu ( niczym znana wszystkim Bridget Johns :) . Tytułowa " mamuśka " zostaje z tym całkiem sama , gdyż jej mąż Simon jest wiecznie zapracowany i nieskory w pomocy żonie.
Mnóstwo zabawnych sytuacji i codzienność opisane w książce jest jakże bliskie każdej mamie ....
" Moje dziecko płci męskiej, Peter, jest połączone jak pępowiną ze swoim iPadem, dziecko płci żeńskiej, Jane, robi wszystko, żeby zarobić fortunę jako lifestylowa influencerka na Instagramie, a ich tatuś jest na niekończącym się wyjeździe do egzotycznych krajów w interesach Małżeństwo mamusi przeżywa kryzys, dzieci dziczeją, a dom powoli obrasta pleśnią. Jedynie Judgy,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo zabawna książka. Humor niewymuszony, całość świetnie napisana – czyta się naprawdę szybko i z dużą przyjemnością. Wielokrotnie podczas lektury wybuchałam śmiechem. Fajna pozycja na poprawę nastroju.
Bardzo zabawna książka. Humor niewymuszony, całość świetnie napisana – czyta się naprawdę szybko i z dużą przyjemnością. Wielokrotnie podczas lektury wybuchałam śmiechem. Fajna pozycja na poprawę nastroju.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo wesoła lektrua pokazująca życie rodzinne Ellen. Ellen jest programstką,która wraca do pracy. Jej mąż Simon nie jest z tego zadowolony. Mają dwójkę dzieci Jane i Petera. I psa Jugdy. Córka marzy o karierze na Instagramie.Syn lubi swojego Ipoda. Małżeństwo nie może dojść do porozumienia w sprawie podzialu obowiązków domowych i opieki nad dorastającymi dziećmi. Dzieci potrafią dac w kość. Ellen w nowej pracy udaje,że jest bezdzietną singielską. Chce być lepiej traktowana przez współpracowników. W ksiażce poznajemy także jej ojca,który ożenił się poraz kolejny, jej matkę i jej nowego meża , jej siostręJessicę oraz Louisę feministyczną siostrę Simona,która nienawidzi mężczyzn. Na szczęście Ellen ma przyjaciół: Hannah, Kate (ma dwie córeczki) i Sama (gej, ma syna i córkę Toby i Sophie). Ellen pomaga przy porodzie swojej przyrodniej siostry Sarah. To bardzo życiowa książka. Pokazuje stereotypy ozłym traktowaniu matek w pracy przez innych pracowników. Polecam.
Bardzo wesoła lektrua pokazująca życie rodzinne Ellen. Ellen jest programstką,która wraca do pracy. Jej mąż Simon nie jest z tego zadowolony. Mają dwójkę dzieci Jane i Petera. I psa Jugdy. Córka marzy o karierze na Instagramie.Syn lubi swojego Ipoda. Małżeństwo nie może dojść do porozumienia w sprawie podzialu obowiązków domowych i opieki nad dorastającymi dziećmi. Dzieci...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka dała mi motywację i motywuje mnie, że nie nie wolno się poddawać nigdy, trzeba walczyć ze swoimi przeciwnościami losu i ze sobą, rozweseliła mnie książka z humorem rewelacyjna, zabawna lektura.
Książka dała mi motywację i motywuje mnie, że nie nie wolno się poddawać nigdy, trzeba walczyć ze swoimi przeciwnościami losu i ze sobą, rozweseliła mnie książka z humorem rewelacyjna, zabawna lektura.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW pierwszej części "dlaczego mamusia pije" poznajemy życie Ellen i jej rodziny. Ellen ma prawie 40 lat, męża dwoje dzieci i psa. Jej życie nie jest takie jakby sobie wyobrazala. Uczucia w małżeństwie się wypaliły, dzieci kochające tylko elektronikę i pies któremu też nie może zaufać. Jedyne co jej zostaje to naśmiewanie się z innych idealnych matek które odżywiają się zdrowo, mają idealnie wyprasowane ubrania i kochające dzieci. Ellen nie radzi sobie z okrutnymi dziećmi i leniwym mężem nie ma wsparcia w codziennych obowiązkach a rodzina tylko jej utrudnia dlatego tak często sięga po kieliszek wina i to nie jeden.
-------
Druga część "Dlaczego mamusia przeklina" poznajemy dalszy los Ellen, która podjęła pracę. Z jednej strony jest szczęśliwa a z drugiej nie radzi sobie z obowiązkami domowymi co sprawia że jej życie jest jeszcze bardziej chaotyczne. A dom wygląda jak pobojowisko.
-------
Książka jest napisana w formie pamiętnika. Treść jest lekko napisana i zabawnie. Pozycje trzeba czyta z przymrużeniem oka opisującą "nieidealna matkę" ale która z nas jest idealna. Bohaterka bezpośrednio mówi co myśli co mi się w niej bardzo podoba. Polecam ta pozycje bo jest napisana z humorem.
W pierwszej części "dlaczego mamusia pije" poznajemy życie Ellen i jej rodziny. Ellen ma prawie 40 lat, męża dwoje dzieci i psa. Jej życie nie jest takie jakby sobie wyobrazala. Uczucia w małżeństwie się wypaliły, dzieci kochające tylko elektronikę i pies któremu też nie może zaufać. Jedyne co jej zostaje to naśmiewanie się z innych idealnych matek które odżywiają się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie urzekła mnie ta historia. Spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Przerosła mnie liczba bohaterów drugoplanowych, ich imion oraz...zbyt duża, jak dla mnie, dawna brytyjskiego, nie do końca zrozumiałego dla mnie humoru, chociaż pewien etap życia spędziłam właśnie na Wyspach i tak, tam wiele żartów przypadło mi do gustu.
Nie urzekła mnie ta historia. Spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Przerosła mnie liczba bohaterów drugoplanowych, ich imion oraz...zbyt duża, jak dla mnie, dawna brytyjskiego, nie do końca zrozumiałego dla mnie humoru, chociaż pewien etap życia spędziłam właśnie na Wyspach i tak, tam wiele żartów przypadło mi do gustu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpinia przeciętna w sam raz - po przeczytaniu kryminałów, historycznych powieści, komedii, horrorów, dokumentów czy innych książek można sięgnąć po to. Nawet momentami się śmiałam.
Opinia przeciętna w sam raz - po przeczytaniu kryminałów, historycznych powieści, komedii, horrorów, dokumentów czy innych książek można sięgnąć po to. Nawet momentami się śmiałam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytając to książkę, pomyślałam nawet, że powinien ją przeczytać każdy rodzic, nie tylko matki. W przypadku ojców niestety prawdopodobnie niczego by to nie zmieniło. Autorka zdecydowanie postawiła na żart sytuacyjny, z którego można się pośmiać. Jednak cała książka doprowadziła mnie do płaczu. Tylko dlatego, że jest tak prawdziwa. Męska niesprawiedliwość jest tak ogromna, że ciężko nie popaść w depresję. Brak wsparcia, zostawianie wszystkiego na głowie żon. Wieczne zrzucanie do przepaści wkładu matek. Wiele przykładów, a nawet miliony przykładów, które zostały przytoczone sprawiły, że czuje się jeszcze gorzej. Jest wiele kobiet, które godzą się z tym, że wraz z przyjściem na świat kolejnych dzieci ich życie się kończy i zostają poddane ocenie nic nierobiących desperatek. Są jednak takie, które mimo dzieci chcą być ważne. Nie jest to jednak takie proste. Koniec także nie napawa optymizmem. Nie ukazuje rozwiązania problemu, a jedynie chwilowe przygaszenie wojny. ✨ Autorka bardzo się postarała. Książkę czyta się fajnie i szybko. Cała struktura wraz z każdym słowem zostały dokładnie przemyślane. Jestem wdzięczna za takie książki, w których matki dowiadują się, że nie cierpią same, bo jest nas więcej.
Czytając to książkę, pomyślałam nawet, że powinien ją przeczytać każdy rodzic, nie tylko matki. W przypadku ojców niestety prawdopodobnie niczego by to nie zmieniło. Autorka zdecydowanie postawiła na żart sytuacyjny, z którego można się pośmiać. Jednak cała książka doprowadziła mnie do płaczu. Tylko dlatego, że jest tak prawdziwa. Męska niesprawiedliwość jest tak ogromna,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDlaczego mamusia pije" mi się podobała na tyle, że bardzo chętnie sięgnęłam po drugą "Dlaczego mamusia przeklina" i również mnie nie zawiodła. Czyta się szybko i z przyjemnością.Samo życie bez żadnego koloryzowania.
Dlaczego mamusia pije" mi się podobała na tyle, że bardzo chętnie sięgnęłam po drugą "Dlaczego mamusia przeklina" i również mnie nie zawiodła. Czyta się szybko i z przyjemnością.Samo życie bez żadnego koloryzowania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to