cytaty z książki "Dlaczego mamusia przeklina. Rozterki wkurzonej mamy"
katalog cytatów
Kiedy ludzie, których nie znamy zbyt dobrze, podpisują się całuskami, ich liczbę odbieram jako pasywno-agresywny wskaźnik, jak dużo bólu dupy na ciebie przerzucają. Im więcej buziaczków, tym więcej bólu dupy.
Wygląda na to, że w małżeństwie chodzi o to, żeby znaleźć tę wyjątkową osobę, której będziemy działać na nerwy i która będzie działać nam na nerwy, dopóki śmierć nas nie rozłączy.
Mam wrażenie, że dla mojej rodziny jestem tylko służącą. Osobą pozbawioną praw. Mam pakować drugie śniadania, prać im ubrania, odkurzać, smażyć paluszki rybne i podnosić ich majtki.
Zawód rodzica to ciężki kawałek chleba i z perspektywy czasu widzę, że bezsenne noce z niemowlakiem to tylko niewinny początek.
Matki traktuje się inaczej niż ojców. Widzę to cały czas. To jeden z powodów, dla których postanowiłam, że nie chcę mieć dzieci. Kobiety pomija się przy awansach i nie obsadza na wysokich stanowiskach, choć nie powinno tak być.
Szkoda, że nikt mi nie powiedział, kiedy moje dzieci były malutkie, że wszystkie rzeczy, o które się martwię, nie mają żadnego znaczenia. Nieważne, które słoiczki kupisz, które zabawki, jaki śpiworek, kocyk i lampkę. Nieważne, czy będzie za dużo spało na brzuszku, czy za mało, czy będzie mieć za dużo, czy za mało stymulacji. Najważniejsze jest to, żeby się starać i je kochać, a wszystko inne się ułoży.