Gigantomachia

250 str. 4 godz. 10 min.
- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- ギガントマキア
- Data wydania:
- 2018-12-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-12-13
- Liczba stron:
- 250
- Czas czytania
- 4 godz. 10 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788374717120
- Tłumacz:
- Paweł Dybała
100 milionów lat po Wielkim Zniszczeniu, życie toczy się na pustkowiach zamieszkanych przez ludzi, pół-ludzi i ogromne stworzenia. Gdy Imperium Olimpu używa olbrzymich bestii, by zmiażdżyć swoich przeciwników, jedynie gladiator Delos, Prome i tytan Gohra, mogą stać się nadzieją na powstrzymanie ludobójstwa i uleczenie rozbitej Ziemi.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Gigantomachia w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Gigantomachia
Poznaj innych czytelników
54 użytkowników ma tytuł Gigantomachia na półkach głównych- Przeczytane 49
- Chcę przeczytać 5
- Posiadam 18
- Manga 12
- Mangi 4
- 2019 3
- JPF 2
- Manga/Komiks 2
- Wyzwanie 2020 1
- Fantasy 1
Tagi i tematy do książki Gigantomachia
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Gigantomachia
[Delos] Mój mistrz zawsze powtarzał: wytrzymuj ciosy przeciwnika i sam je zadawaj, ale walcz tak, by każdy zaangażowany w walkę mógł przeżyć...
Rozwiń[Prome do Delosa] Gdy życie staje na skraju zagłady zmienia swą formę i trwa nadal, znów rozprzestrzeniając się na świecie. [str. 219].
dodaj nowy cytat
Więcej 


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Gigantomachia
Do kreski Miury nie ma się co przyczepiać, jest cudownie fantazyjna.
Natomiast historia to jedna bitwa gigantów, niewiele wnosząca do mojego życia. A nie, jeszcze było coś o przebaczaniu i szantażem, by przebaczyć, także... takie sobie.
Mam wrażenie, że autor planował coś dłuższego, ale dusili go, by temat porzucił.
Do kreski Miury nie ma się co przyczepiać, jest cudownie fantazyjna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNatomiast historia to jedna bitwa gigantów, niewiele wnosząca do mojego życia. A nie, jeszcze było coś o przebaczaniu i szantażem, by przebaczyć, także... takie sobie.
Mam wrażenie, że autor planował coś dłuższego, ale dusili go, by temat porzucił.
Niestety taka to historia, że już zapomniałam o czym była.
Oczywiście wszystko pięknie narysowane jak to u Miury, więc do jakości wykonania rysunków nie można się przyczepić.
Po czasie, kiedy już wiemy, że niczego więcej już dla nas nie narysuje odczuwam lekki żal, że zamiast tego tytułu nie powstało więcej rozdziałów Berserka. Z drugiej strony rozumiem, że kiedy przez całą karierę, od 1989 roku tworzy się takie opus magnum można mieć potrzebę stworzenia czegoś innego.
Niestety taka to historia, że już zapomniałam o czym była.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOczywiście wszystko pięknie narysowane jak to u Miury, więc do jakości wykonania rysunków nie można się przyczepić.
Po czasie, kiedy już wiemy, że niczego więcej już dla nas nie narysuje odczuwam lekki żal, że zamiast tego tytułu nie powstało więcej rozdziałów Berserka. Z drugiej strony rozumiem, że kiedy przez...
Poza rysunkami, ogromne rozczarowanie. Żałosne żarty, nudne postacie oraz historia.
Poza rysunkami, ogromne rozczarowanie. Żałosne żarty, nudne postacie oraz historia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo interesujący wykreowany świat post apokaliptyczny.
Postaci budzą sympatię i są ciekawe, niepowtarzalne.
Sięgnąłem po ten tom ze względu na autora i się nie zawiodłem.
Jedyny minus to otwarte zakończenie, które daje wiele możliwości kontynuacji, i pozostawia wrażenie nieskończonej mangi.
Bardzo interesujący wykreowany świat post apokaliptyczny.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPostaci budzą sympatię i są ciekawe, niepowtarzalne.
Sięgnąłem po ten tom ze względu na autora i się nie zawiodłem.
Jedyny minus to otwarte zakończenie, które daje wiele możliwości kontynuacji, i pozostawia wrażenie nieskończonej mangi.
,,Gigantomachia" to opowieść o przemierzających pustynię Delosie i Prome. Cała przygoda rozpoczyna się w momencie, gdy natrafiają na lud Skarbianów, chrząszczowych jeźdźców. Całkiem zgrabnie jest tu skonstruowany świat sci-fi w tym one-shocie :)
,,Gigantomachia" to opowieść o przemierzających pustynię Delosie i Prome. Cała przygoda rozpoczyna się w momencie, gdy natrafiają na lud Skarbianów, chrząszczowych jeźdźców. Całkiem zgrabnie jest tu skonstruowany świat sci-fi w tym one-shocie :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toManga jest zdecydowanie inna od tego co zazwyczaj wychodzi spod ręki autora. Oczywiście nie mówię tu o rewelacyjnej kresce czy szeroko pojętym konflikcie. Mowa jest raczej o zupełnie innym spojrzeniu głównego bohatera na świat go otaczający, przynajmniej w porównaniu do Gutsa. Można odnieść wrażenie, że Delos i Guts są jak ogień i woda, choć ciężko mi powiedzieć skąd w autorze ta ambiwalencja, jedno mogę stwierdzić bez żadnego problemu. Światy tworzone przez Miurę są przemyślane i ciekawe, a bohaterowie dopełniają obraz, który tworzy niesamowity obraz jako całość. Nic tylko polecać, choć wielce prawdopodobne jest, że wiele osób odbije się od jego twórczości. W ten czy inny sposób, polecam chociaż spróbować sięgnąć po ten zeszyt i odkrywać bezkres pustyni razem z Delosem i Prome.
Manga jest zdecydowanie inna od tego co zazwyczaj wychodzi spod ręki autora. Oczywiście nie mówię tu o rewelacyjnej kresce czy szeroko pojętym konflikcie. Mowa jest raczej o zupełnie innym spojrzeniu głównego bohatera na świat go otaczający, przynajmniej w porównaniu do Gutsa. Można odnieść wrażenie, że Delos i Guts są jak ogień i woda, choć ciężko mi powiedzieć skąd w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsze moje wrażenie: Jakbym "Claymore" czytała. Taki dziwny i mroczny świat, ale szczegółowo wszystko narysowane. W sumie się zdziwiłam, że w seinenie takie coś. Nie ma jak w shoujo takich cudowności(gwiazdki, serduszka, ochy i achy..),ale bogata kreska zawsze jest warta docenienia.
Pierwsze moje wrażenie: Jakbym "Claymore" czytała. Taki dziwny i mroczny świat, ale szczegółowo wszystko narysowane. W sumie się zdziwiłam, że w seinenie takie coś. Nie ma jak w shoujo takich cudowności(gwiazdki, serduszka, ochy i achy..),ale bogata kreska zawsze jest warta docenienia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to