Smok odrodzony

830 str. 13 godz. 50 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Koło Czasu (tom 3)
- Tytuł oryginału:
- Wheel of Time: The Dragon Reborn
- Data wydania:
- 2003-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2003-01-01
- Liczba stron:
- 830
- Czas czytania
- 13 godz. 50 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8372982457
- Tłumacz:
- Katarzyna Karłowska
Pojawia się dawno już przepowiadany przywódca, który uratuje świat, a ratując go, jednocześnie zniszczy; zbawca, który oszaleje i zabije wszystkich mu bliskich, rozpoczyna bieg ku swemu przeznaczeniu.
Tylko on jest zdolny do dotknięcia Jedynej Mocy, ale nie potrafi jej kontrolować, który nadto nie zna nikogo, kto mógłby go tego nauczyć - żaden bowiem mężczyzna nie potrafił robić tego od trzech tysięcy lat - Rand al'Thor rozumie tylko tyle, że musi stanąć twarzą w twarz z Czarnym.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Smok odrodzony w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Smok odrodzony
Poznaj innych czytelników
3435 użytkowników ma tytuł Smok odrodzony na półkach głównych- Przeczytane 2 247
- Chcę przeczytać 1 138
- Teraz czytam 50
- Posiadam 494
- Fantasy 71
- Ulubione 64
- Fantastyka 60
- 2022 26
- Chcę w prezencie 24
- Audiobook 23






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Smok odrodzony
Jak na razie wszystkie 3 książki miały taki sam schemat. Przez pierwsze 80-90% jest kilka drobnych, ciekawych momentów, a pomiędzy nimi oceany szlamu, w których nic się nie dzieje. Potem przez ostatnie 10-20% fabuła płynie wartko i naprawdę dobrze się to czyta. Nadal uważam, że te książki można by o wiele skrócić i byłyby tylko lepsze.
Gdyby nie to, że słucham ich jako audiobooki, gdy chodzę na zakupy albo gdy jadę gdzieś tramwajem, nie kontynuowałbym.
Jak na razie wszystkie 3 książki miały taki sam schemat. Przez pierwsze 80-90% jest kilka drobnych, ciekawych momentów, a pomiędzy nimi oceany szlamu, w których nic się nie dzieje. Potem przez ostatnie 10-20% fabuła płynie wartko i naprawdę dobrze się to czyta. Nadal uważam, że te książki można by o wiele skrócić i byłyby tylko lepsze.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdyby nie to, że słucham ich jako...
Mniej więcej do tej części "koło czasu" jest ciekawe.
Mniej więcej do tej części "koło czasu" jest ciekawe.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam problem z tą częścią... Pewnie gdybym generalnie nie był tak wciągnięty w świat koła czasu to bym ją męczył i męczył. Dużo powtórzeń i wątków, które mnie nudziły (tez trochę dlatego, że wydawały się pchane na siłę, żeby tylko przeznaczenie mogło się ziścić). Za to dobrze wyszedł wątek Mata :)
Mam problem z tą częścią... Pewnie gdybym generalnie nie był tak wciągnięty w świat koła czasu to bym ją męczył i męczył. Dużo powtórzeń i wątków, które mnie nudziły (tez trochę dlatego, że wydawały się pchane na siłę, żeby tylko przeznaczenie mogło się ziścić). Za to dobrze wyszedł wątek Mata :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSmok odrodzony był pierwszą częścią sagi, którą czytałam na raty. Najpierw przeczytałam ponad 60% książki, żeby później odstawić ją na kilka miesięcy i teraz dokończyć w ciągu trzech dni. Kiedy powtórnie weszłam w świat Koła Czasu, to szybko się w nim zadomowiłam i przypomniałam sobie gdzie dokładnie zostawiłam naszych bohaterów. Podobał mi się sposób narracji prowadzony przez wielu bohaterów, z wdzięcznością przyjęłam więcej rozdziałów z perspektywy Perrina, a nieco mniej (mam wrażenie) ze strony Matta, lub sam on wreszcie przestał mnie irytować. Zauważyłam też, że nie tęskniłam jakoś bardzo za Randem i jego perspektywą, może dlatego że jest on na przemian albo za bardzo udręczony, albo nie potrafi wyjaśnić w jaki sposób robi dane rzeczy, w związku z czym jego perspektywa jest dość abstrakcyjna. Powtórzenia (słynne naoliwione płaszcze) lub przytaczanie opisów tych samych miast z perspektywy różnych bohaterów uważam jednak za coś, co powinno zostać wyrzucone w redakcji. Mam też wrażenie, że gdzieś gubi się tutaj czasoprzestrzeń. W momencie jak Moiraine, Perrin, Lan i Faile docierają do jednego z miast okazuje się, że statki nie kursują już od przeszło miesiąca. Egwene, Nynaeve i Elayne zaś udało się dostać do Łzy powiedzmy bezproblemowo. Oznaczałoby to, że były tam ponad miesiąc wcześniej, co okazuje się nieprawdą ponieważ wszyscy bohaterowie trafiają do Łzy w zbliżonym czasie. I tutaj jednak należy wskazać na różnice pomiędzy Jordanem a Tolkienem - po przeczytaniu WP i przeglądnięciu kalendarium, które dokładnie opracował, widać przewagę Tolkiena - ojca współczesnej fantastyki. Niemniej jednak świetnie bawię się śledząc losy naszych bohaterów, może nawet skuszę się na kolejne opasłe tomisko!
Smok odrodzony był pierwszą częścią sagi, którą czytałam na raty. Najpierw przeczytałam ponad 60% książki, żeby później odstawić ją na kilka miesięcy i teraz dokończyć w ciągu trzech dni. Kiedy powtórnie weszłam w świat Koła Czasu, to szybko się w nim zadomowiłam i przypomniałam sobie gdzie dokładnie zostawiłam naszych bohaterów. Podobał mi się sposób narracji prowadzony...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJordan w tej książce zrobił wszystko, żebym znienawidził wszystkie postacie kobiece. Ciężko się czyta o bohaterkach, którym mam kibicować, a które są tak antypatyczne. Ogólnie historia dobra, wątek Mata - mój ulubiony, podobał mi się chwyt z małą ilością Randa. Nie podobała mi się właściwie kalka fabularna Wielkiego polowania.
Jordan w tej książce zrobił wszystko, żebym znienawidził wszystkie postacie kobiece. Ciężko się czyta o bohaterkach, którym mam kibicować, a które są tak antypatyczne. Ogólnie historia dobra, wątek Mata - mój ulubiony, podobał mi się chwyt z małą ilością Randa. Nie podobała mi się właściwie kalka fabularna Wielkiego polowania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę pisana na ilość ale czyta się przyjemnie i nie gubi się orientacji ani w akcji ani w bohaterach co zdarzało mi się np. w „Malazańskiej księdze”. No ale to i inny poziom autora.
Trochę pisana na ilość ale czyta się przyjemnie i nie gubi się orientacji ani w akcji ani w bohaterach co zdarzało mi się np. w „Malazańskiej księdze”. No ale to i inny poziom autora.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTeza robocza: nic tak dobrze nie weryfikuje jakości książki i historii jak reread po latach.
Smok Odrodzony (absolutnie nie podejmę się czytania jeszcze raz pierwszych dwóch tomów...) w moim odczuciu niestety kompletnie oblewa test próby czasu. Pierwszy raz czytałam Smoka Odrodzonego w styczniu 2024, natomiast chcąc wrócić do serii i ją kontynuować, szaleńczo stwierdziłam pod koniec roku 2025, że przeczytam ten tom jeszcze raz. I nie mogę mieć do nikogo o to pretensji, sama to sobie zrobiłam...
Zaproponowałabym zabawę w "Gdybym miała pić szota za każdym razem kiedy...", i miałabym takich "kiedy" przynajmniej ze trzy sztuki, natomiast wystarczy jeden, Nynaeve szarpiąca za warkocz, żebym odpadła z tej zabawy w 1/3 książki.
Największym problemem tej książki, mam wrażenie, nawet nie jest dosyć koślawe tłumaczenie i polska redakcja, co albo całkowity brak, albo bardzo słaba redakcja oryginału. Mnnóstwo powtórzeń, które czynią ją po prostu nudną (tak, każdy zczaił za pierwszym razem, że płaszcz namoczony w oliwie nie będzie przemakał). Dziury logiczne. Relacje nie wynikające z niczego poza przeznaczeniem (poor Perrin...).
Jakoś mgliście pamiętałam że pierwsze czytanie trzeciego tomu względnie mi się podobało, natomiast w zasadzie patrząc po datach rozpoczęcia i zakończenia czytania, wtedy i teraz, męczyłam tę książkę za każdym razem przynajmniej miesiąc.
I nie jestem przekonana, żeby była to dobra rekomendacja tej książki.
E📖
Teza robocza: nic tak dobrze nie weryfikuje jakości książki i historii jak reread po latach.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSmok Odrodzony (absolutnie nie podejmę się czytania jeszcze raz pierwszych dwóch tomów...) w moim odczuciu niestety kompletnie oblewa test próby czasu. Pierwszy raz czytałam Smoka Odrodzonego w styczniu 2024, natomiast chcąc wrócić do serii i ją kontynuować, szaleńczo stwierdziłam...
Bardzo dużo pomyłek Egwene z Elayne. Oj raziło mnie to w oczy.
Bardzo dużo pomyłek Egwene z Elayne. Oj raziło mnie to w oczy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzecia część „Koła Czasu” na moment odwodzi nas od Randa al’Thora, skupiając się na działaniach grup wspierających jego dziedzictwo.
Postacie poboczne zyskują swoje metaforyczne pięć minut, które w większości przypadków zostaje przez autora wypełnionych ciekawymi rozwinięciami ich wątków. To co mnie nie zainteresowało dotyczyło Perrina, którego nie potrafię polubić, więc prawdopodobnie zniechęcenie dotyczące tych fragmentów ma bazę tylko w moim widzimisię. Świetnie za to wybrzmiała natomiast towarzysząca mu Zarine, stając się jedną z moich ulubionych bohaterek.
Akcja toczy się wolno, ale jest to potrzebny oddech, który czytelnik może złapać przed niesamowitym, spektakularnym (praktycznie operowym) finałem.
Z pewnością sięgnę po kolejny tom.
Trzecia część „Koła Czasu” na moment odwodzi nas od Randa al’Thora, skupiając się na działaniach grup wspierających jego dziedzictwo.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPostacie poboczne zyskują swoje metaforyczne pięć minut, które w większości przypadków zostaje przez autora wypełnionych ciekawymi rozwinięciami ich wątków. To co mnie nie zainteresowało dotyczyło Perrina, którego nie potrafię polubić, więc...
Początek trochę się dłużył. Zakończenie jak w poprzednich częściach rewelacyjne.
Początek trochę się dłużył. Zakończenie jak w poprzednich częściach rewelacyjne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to