Magazyn Silmaris nr 2/2018 (9)

216 str. 3 godz. 36 min.
- Kategoria:
- czasopisma
- Format:
- e-book
- Data wydania:
- 2018-06-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-06-13
- Liczba stron:
- 216
- Czas czytania
- 3 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 24513261
O ile życie jest jak pudełko czekoladek, to magazyny parające się prezentacją dokonań na niwie fantastyki są jak czekolada mleczna z orzechami. Zasadniczo niby wiesz, czego się spodziewać, ale kostka do kostki niepodobna, bo i cukru z mlekiem i kakao proporcje mogą się zdarzyć różne a i smakowite akcenty w postaci orzechów w odmiennej gęstości, rozkładzie, wielkości itp.
Na szczęście nasz magazyn nie rozpływa się na słońcu ani nie rozpuszcza w deszczu, więc na tradycyjnie nieprzewidywalne polskie lato jesteśmy przygotowani!
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Magazyn Silmaris nr 2/2018 (9) w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Magazyn Silmaris nr 2/2018 (9)
Poznaj innych czytelników
14 użytkowników ma tytuł Magazyn Silmaris nr 2/2018 (9) na półkach głównych- Przeczytane 13
- Chcę przeczytać 1
































OPINIE i DYSKUSJE o książce Magazyn Silmaris nr 2/2018 (9)
MIECZ CZY BYĆ – bardzo miło było ponownie spotkać ulubionych bohaterów. I chociaż tym razem nie było tak zabawnie, jak wcześniej, to nie mam na co narzekać. Odrobina powagi nikomu nie zaszkodziła, a tekst czytało się wybornie. Fajnie też było zobaczyć Kaspara w pełni jego magicznych zdolności.
PŁASZCZ Z FOCZEJ SKÓRY – ciekawa opowieść i ładnie napisana. Aczkolwiek dość szybko domyśliłam się powiązań między staruchą, nastolatką, jej ojcem i bohaterką historii opowiadanej przez tę pierwszą. I tylko jedna rzecz mnie raziła w trakcie czytania – kożuch. Wiem, że Autorka chciała uniknąć powtarzania słowa futro, jednak kożuch jednoznacznie kojarzy mi się z owczymi skórami i jakoś do foki nijak mi nie pasował.
ISAPOSTOLOS – Autora znam z kilku innych tekstów, a wszystkie łączy jedno – przegadanie i rozwlekłość. Tak jest i tu – bohater idzie, idzie i idzie i snuje wspomnienia. Rozwodzi się nad tym, co było i w sumie teraz nie dzieje się nic. Do tego historyczne wstawki tylko wydłużają całość, jeszcze bardziej rozwlekając fabułę. Napisane nie jest źle, ale brakuje temu opowiadaniu pazura.
SEX DOLL – Szybko można się zorientować, że bohater nie ma szans na normalny związek z prawdziwą kobietą, nie z Emmą przy boku. Zwłaszcza że wykonuje taki, a nie inny zawód. I chociaż, jeśli chodzi o związek właśnie, żadnego zaskoczenia nie było i rozwój Emmy też dało się przewidzieć, to czytało się całkiem dobrze. Lekturę uznaję za satysfakcjonującą.
Tylko jeszcze na myśl przyszła mi jedna rzecz, czy raczej pytanie. Dlaczego każda sex doll, która pojawia się czy to w literaturze, czy filmie jest rodzaju żeńskiego? Przynajmniej ja się nie natknęłam nigdy na męską lalkę.
ULEPIEC – Już to czytałam wcześniej :) Może tylko w ciut innej wersji. Po ponownej lekturze stwierdzam, że istota opowieści została, a zmiany wyszły na dobre. Fajnie Autorka zakręciła losami kobiet, czy raczej one same sobą zakręciły konkretnie.
LUSTERECZKO, WYSŁUCHAJ PRZECIE – na widok tytułu przestraszyłam się, że to będzie kolejna wersja Królewny Śnieżki. Na szczęście okazało się, że tak nie jest. I chociaż bohater strasznie przynudzał i nie dziwię się reakcji odbicia, to opowieść była zajmująca. Dobre opowiadanie.
MOST WŚRÓD DRZEW – Autor w ciekawy sposób opowiedział znaną rzecz. W sumie udało się mnie zaskoczyć, bo idąc cały czas utartym szlakiem, nie przewidziałam, że z traktu będą nici. To, że śmierć i trolla i żołnierzy była bez sensu – to było widać od razu, bo przecież troll chciał dobrowolnie odejść. Miałam przez chwilę nadzieję, że chociaż przynajmniej dziesiętnika palną w łeb i powiedzą, że to troll w ramach potyczki – należało mu się. Zakończenie – dobre. Jakoś tak od razu zrobiło się lżej, mniej paskudnie.
NIC NADZWYCZAJNEGO – Jest tu kilka fajnych elementów (wętriżliningi czy owce za ekranem),co nie zmienia faktu, że nawet po ponownej lekturze nadal nie bardzo wiem, o czym czytałam. Tekst jak dla mnie jest zakręcony jak korkociąg i umyka mojemu pełnemu pojmowaniu. Jednak podróż przez ten surrealistyczny świat była na swój sposób przyjemna.
KRÓLEWSKI POSŁANIEC – Napisane sprawnie, ciekawie. Podobała mi się postać Sadzy, nie spodobał mi się jej los. Całość pozostawiła mocne wrażenie dużego niedopowiedzenia. Kim był Sługa? Tego niby można się domyślać. Ale po co przybył i zaaranżował całą tę akcję? Czym był kamień? Ewentualnie – skąd kamień wziął się w szklarskim domu?
MIECZ CZY BYĆ – bardzo miło było ponownie spotkać ulubionych bohaterów. I chociaż tym razem nie było tak zabawnie, jak wcześniej, to nie mam na co narzekać. Odrobina powagi nikomu nie zaszkodziła, a tekst czytało się wybornie. Fajnie też było zobaczyć Kaspara w pełni jego magicznych zdolności.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPŁASZCZ Z FOCZEJ SKÓRY – ciekawa opowieść i ładnie napisana. Aczkolwiek dość...