
Portret Doriana Graya

- Kategoria:
- klasyka
- Format:
- papier
- Seria:
- Kanon Literatury Światowej
- Tytuł oryginału:
- The Picture of Dorian Gray
- Data wydania:
- 2017-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-01-01
- Liczba stron:
- 252
- Czas czytania
- 4 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788377916292
- Tłumacz:
- Maria Feldmanowa
- Ekranizacje:
- Portret Doriana Graya (1999)
Powieść irlandzkiego pisarza Oscara Wilde’a, Portret Doriana Graya, należy do ścisłego kanonu literatury pięknej. Wydana po raz pierwszy w 1890 roku, w epoce wiktoriańskiej, uważana jest za najwybitniejsze dzieło estetyzmu angielskiego. Oscar Wilde pyta w niej o kwestie nurtujące ówczesną epokę, ale jakże aktualne i dzisiaj, jak czym są sztuka, piękno, młodość i moralność. Portret Doriana jest powieścią fantastyczną, w której zdarzenia wyimaginowane przechodzą do świata rzeczywistego i są pretekstem do podkreślenia atrakcyjności intrygi i pogłębienia wymowy filozoficznej dzieła. Powieść Oscara Wilde’a wywołała w swoim czasie oburzenie i polemikę. Krytycy atakowali zwłaszcza postać głównego bohatera, Lorda Henry’ego – uosobienie hedonistycznego dandysa, wyznawcy dekadenckich obyczajów i wyrafinowanych przyjemności – często utożsamianego z samym autorem. Portret Doriana Graya stał się przedmiotem wielu adaptacji teatralnych i ekranizacji filmowych.
Kup Portret Doriana Graya w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Portret Doriana Graya
Poznaj innych czytelników
45146 użytkowników ma tytuł Portret Doriana Graya na półkach głównych- Przeczytane 26 851
- Chcę przeczytać 17 406
- Teraz czytam 889
- Posiadam 5 301
- Ulubione 1 979
- Klasyka 440
- Chcę w prezencie 394
- 2021 144
- 2022 143
- 2023 117














































OPINIE i DYSKUSJE o książce Portret Doriana Graya
"Portret Doriana Graya" to ciekawa i ważna powieść, która porusza uniwersalne tematy moralności, próżności i konsekwencji własnych wyborów. Niestety sposób wykonania sprawia, że historia momentami staje się nużąca i rozwlekła – wydarzenia ciągną się, a tempo jest bardzo wolne, przez co trudno poczuć emocjonalną więź z bohaterem. Dorian pozostaje postacią dość odległą emocjonalnie; jego decyzje i przemiany nie wzbudzają we mnie silnych uczuć, przez co trudno się naprawdę zaangażować w fabułę.
Mimo to książka ma swoje zalety – subtelne refleksje nad ludzką naturą i społecznymi konwenansami nadają jej głębię, a opisy i styl autora pokazują jego literacką finezję. Dla osób zainteresowanych klasyką i tematyką moralności, jest to pozycja warta uwagi, choć wymaga cierpliwości przy śledzeniu powolnej narracji.
Moją ulubioną postacią jest Basil Hallward, malarz i przyjaciel Doriana. Jego wrażliwość, szczerość i przywiązanie do wartości moralnych wyróżniają go na tle innych bohaterów, a jego lojalność i troska o Doriana sprawiają, że wzbudza sympatię i poczucie autentyczności w powieści.
Podsumowując: "Portret Doriana Graya" fascynuje ideą, ale w wykonaniu momentami może wydawać się ciężkostrawny.
"Portret Doriana Graya" to ciekawa i ważna powieść, która porusza uniwersalne tematy moralności, próżności i konsekwencji własnych wyborów. Niestety sposób wykonania sprawia, że historia momentami staje się nużąca i rozwlekła – wydarzenia ciągną się, a tempo jest bardzo wolne, przez co trudno poczuć emocjonalną więź z bohaterem. Dorian pozostaje postacią dość odległą...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Portret Doriana Graya” to niezwykle aktualna książka, mimo tego, że swoją premierę miała ponad sto lat temu. Piękno nadal dla nas jako ludzi jest bardzo ważne, a chęć zatrzymania młodości jeszcze bardziej rozpaczliwa niż kiedykolwiek wcześniej.
Książka opowiada o tytułowym Dorianie Grayu, który jest niewątpliwie pięknym mężczyzną. Jego przyjaciel postanawia namalować jego obraz, który później podaruje Dorianowi. Główny bohater zauważy, że jego obraz się starzeje, jednak on pozostaje piękny i młody. Te dwa aspekty sprawią, że Dorian popadnie w spiralę szaleństwa, która z dnia na dzień będzie pochłaniała go coraz bardziej.
Ta książka to niewątpliwie jedna z lepszych książek klasycznych jakie miałam okazję przeczytać. Samo to jak bardzo jest ona aktualna wprawia zarówno w zachwyt jak i przerażenie. Jestem pod ogromnym wrażeniem jak autor nawet najmniejszą myśl potrafił ubrać tak w słowa, że człowiek odkładał książkę i musiał chwilę zastanowić się nad pięknem tego co właśnie dotarło do jego oczu.
Postać Doriana Greya to niezwykle dobrze skonstruowany charakter, który nie do końca należy do tych, które się lubi. Osobiście nie uważam, żeby Dorian był dobrym człowiekiem, ale absolutnie nie przeszkadzało mi to w lekturze książki. Już dawno pogodziłam się z tym, że nie każdy bohater jest postacią, którą można polubić a przy tym nie oznacza to, że nie jest piekielnie dobrze napisanym bohaterem.
Uważam, że książka kończy się w idealnym momencie dając przy tym czytelnikowi możliwość refleksji nad tym, co właśnie przeczytał. Z pewnością jest to książka do której chce się wracać i obserwować, jak przy okazji zmienia się świat dookoła a powieść nadal do niego pasuje.
„Portret Doriana Graya” to niezwykle aktualna książka, mimo tego, że swoją premierę miała ponad sto lat temu. Piękno nadal dla nas jako ludzi jest bardzo ważne, a chęć zatrzymania młodości jeszcze bardziej rozpaczliwa niż kiedykolwiek wcześniej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka opowiada o tytułowym Dorianie Grayu, który jest niewątpliwie pięknym mężczyzną. Jego przyjaciel postanawia namalować jego...
Niby są przemyślenia, ale jakby nie prowadzą do żadnej idei przewodniej. Co najwyżej estetyzm
Niby są przemyślenia, ale jakby nie prowadzą do żadnej idei przewodniej. Co najwyżej estetyzm
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytane w oryginale, co dodaje klimatu ale tez nieco utrudnia przekaz.
Sama książka jak na swe czasy naprawdę ciekawa, niecodzienna i wciągająca.
Fabuła jak i bohaterowie dają nam zarówno poczucie przeżywania z nimi ich życia jak i zagłębienia się w zyciu codziennym tamtych czasów, tak innym od zycia dzisiejszego. tym samym dzięki tej rosnącej przepaści czasowej książka tylko dojrzewa.
Czytane w oryginale, co dodaje klimatu ale tez nieco utrudnia przekaz.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSama książka jak na swe czasy naprawdę ciekawa, niecodzienna i wciągająca.
Fabuła jak i bohaterowie dają nam zarówno poczucie przeżywania z nimi ich życia jak i zagłębienia się w zyciu codziennym tamtych czasów, tak innym od zycia dzisiejszego. tym samym dzięki tej rosnącej przepaści czasowej książka...
Poznajemy Doriana - młodego, zachwycająco pięknego mężczyznę, który staje się muzą malarza Basila Hallwarda. Pod wpływem cynicznego i błyskotliwego Lorda Henry’ego zaczyna wierzyć, że najważniejsze w życiu są młodość, uroda i przyjemność. W chwili niemal desperackiego życzenia pragnie, by to jego portret się starzał, a on sam pozostał wiecznie młody. I tak zaczyna się historia, w której każda decyzja ma swoją cenę (nie zawsze widoczną na pierwszy rzut oka).
Nie będę udawać... to nie była dla mnie prosta przeprawa. Na co dzień sięgam raczej po lżejsze historie, takie, które czyta się szybko i nie wymagają aż takiego skupienia. A tutaj dosłownie każde zdanie domagało się uwagi. Każda rozmowa bohaterów to mały filozoficzny pojedynek. I choć momentami czułam, że muszę się zatrzymać, odetchnąć, pomyśleć, to jednocześnie nie mogłam się oderwać
Bo ta książka jest… hipnotyzująca.
Najbardziej uderzyło mnie to, jak bardzo jest aktualna. Kult młodości, obsesja piękna, życie „dla doznań”... przecież to wszystko znamy aż za dobrze. Dorian nie jest tylko bohaterem, ale też lustrem. I to takim, w które nie zawsze chcemy spojrzeć. Im dalej brnęłam w tę historię, tym bardziej czułam niepokój. Bo to nie jest tylko opowieść o zepsuciu, lecz to opowieść o tym, jak łatwo się zatracić, kiedy przestajemy stawiać sobie granice.
Język powieści jest absolutnie zjawiskowy. Momentami miałam ochotę zaznaczać co drugie zdanie, bo było tak trafne, tak pięknie skonstruowane.
Z tej historii wyniosłam bardzo mądrą lekcję: piękno bez wartości jest puste. A życie skupione wyłącznie na przyjemności potrafi zamienić się w coś przerażająco jałowego.
Na koniec muszę powiedzieć jedno: jestem pełna podziwu dla Oscara Wilde’a. Za odwagę i bezkompromisowość. Za to, jak przenikliwie potrafił zajrzeć w ludzką duszę. Stworzył coś, co jednocześnie zachwyca i niepokoi, uwodzi i ostrzega. I choć nie była to dla mnie najłatwiejsza lektura, to czuję ogromną wdzięczność, że mogłam ją poznać.
Poznajemy Doriana - młodego, zachwycająco pięknego mężczyznę, który staje się muzą malarza Basila Hallwarda. Pod wpływem cynicznego i błyskotliwego Lorda Henry’ego zaczyna wierzyć, że najważniejsze w życiu są młodość, uroda i przyjemność. W chwili niemal desperackiego życzenia pragnie, by to jego portret się starzał, a on sam pozostał wiecznie młody. I tak zaczyna się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo spontanicznie wpadła mi w ręce ta książka i nie żałuję. Czyta się ją lekko, piękne opisy, nietuzinkowe postacie. Lord Henryk był dla mnie najciekawszą postacią. Warto przeczytać.
Bardzo spontanicznie wpadła mi w ręce ta książka i nie żałuję. Czyta się ją lekko, piękne opisy, nietuzinkowe postacie. Lord Henryk był dla mnie najciekawszą postacią. Warto przeczytać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrudno mi wystawić jednoznaczną opinie. Obszerne opisy rozmyślań Lorda Henryka bywały nużące i irytujace, a w większości niedorzeczne. Akcja jest dosyć powolna. Jednak mimo to duzą zaleta tego utworu są nasuwane czytelnikowi pytania i refleksje.
Uważam, że lepiej byłoby gdyby Wilde stworzył z tego dramat, a nie powieść.
Trudno mi wystawić jednoznaczną opinie. Obszerne opisy rozmyślań Lorda Henryka bywały nużące i irytujace, a w większości niedorzeczne. Akcja jest dosyć powolna. Jednak mimo to duzą zaleta tego utworu są nasuwane czytelnikowi pytania i refleksje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUważam, że lepiej byłoby gdyby Wilde stworzył z tego dramat, a nie powieść.
Rewelacyjna!
Kopalnia cytatów, wspaniale napisana, na pewno przeczytam jeszcze nie raz.
Wydanie piękne, ale pełno w nim jest błędów, jednak jestem w stanie to przeboleć, gdyż na prawdę świetna jest to historia!
Rewelacyjna!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKopalnia cytatów, wspaniale napisana, na pewno przeczytam jeszcze nie raz.
Wydanie piękne, ale pełno w nim jest błędów, jednak jestem w stanie to przeboleć, gdyż na prawdę świetna jest to historia!
Mimo że Dorian Gray od dawna funkcjonuje w popkulturze jako symbol młodości, piękna i moralnego upadku, przez długi czas znałem tę postać raczej fragmentarycznie, bardziej jako pewien motyw niż pełną historię. Dopiero lektura tej powieści pozwoliła mi zobaczyć, jak głęboka i wielowymiarowa jest to opowieść.
To, co uderza najmocniej, to jej aktualność.
„Portret Doriana Graya” powstał w zupełnie innej epoce, a jednak w niezwykle precyzyjny sposób opisuje mechanizmy, które dziś obserwujemy niemal na co dzień. Świat, w którym wizerunek zaczyna dominować nad rzeczywistością, a powierzchowność staje się ważniejsza niż to, kim człowiek jest naprawdę. W tym sensie powieść Wilde’a można czytać jako przenikliwą refleksję nad kulturą, która premiuje pozór, a coraz rzadziej zatrzymuje się przy tym, co wewnętrzne.
Historia Doriana to nie tylko opowieść o młodości i urodzie, lecz przede wszystkim o konsekwencjach wyborów. O tym, że każda decyzja, nawet jeśli na pierwszy rzut oka wydaje się nie mieć znaczenia, pozostawia ślad. Wilde prowadzi tę narrację w sposób niezwykle konsekwentny, pokazując, że oddzielenie czynów od ich skutków jest jedynie iluzją. Portret, który przejmuje na siebie ciężar przemian bohatera, staje się w tej historii czymś więcej niż literackim zabiegiem. To symbol sumienia, którego nie da się całkowicie uciszyć.
W kontekście współczesnych mediów społecznościowych ta książka nabiera jeszcze innego znaczenia. Żyjemy w rzeczywistości, w której wizerunek można kształtować niemal dowolnie, a to, co widoczne na zewnątrz, często nie ma wiele wspólnego z tym, co dzieje się wewnątrz. „Portret Doriana Graya” pokazuje jednak bardzo wyraźnie, że taka rozbieżność nie pozostaje bez wpływu na człowieka. Że prędzej czy później pojawia się napięcie pomiędzy tym, kim jesteśmy, a tym, kim próbujemy się wydawać.
To powieść, która zmusza do refleksji nad moralnością, odpowiedzialnością i naturą ludzkiego sumienia. Nie daje prostych odpowiedzi, ale stawia pytania, które pozostają aktualne niezależnie od epoki.
I może właśnie dlatego warto do niej wracać.
Robciu Jasiak
Człowiek od książek
Mimo że Dorian Gray od dawna funkcjonuje w popkulturze jako symbol młodości, piękna i moralnego upadku, przez długi czas znałem tę postać raczej fragmentarycznie, bardziej jako pewien motyw niż pełną historię. Dopiero lektura tej powieści pozwoliła mi zobaczyć, jak głęboka i wielowymiarowa jest to opowieść.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo, co uderza najmocniej, to jej aktualność.
„Portret Doriana...
Pięknie pisana krytyka hedonizmu. Z wyrazistymi postaciami: sarkastycznym lordem Henrym i poczciwym Bazylem, z zamaszystą frazą, zdradzającą najwyższy kunszt pisarski, ze świetnym pomysłem - obrazem, który fizycznie wchłania niegodziwości zachowań i przemijalność ciała. Ale też z jakimś, ciężko identyfikowalnym, brakiem.
Być może polegającym na - w gruncie rzeczy - nudnym, wcześniej infantylnym, potem zblazowanym Dorianie Grayu? A może wynikającym z pospiesznie przedstawionego upadku głównego bohatera, bez stopniowania, bez niuansu? Lub z naiwnego, powszechnego w powieści przekonania, że piękno fizyczne idzie w parze z moralnością?
Cokolwiek by to nie było - rozrzedziło genialność dzieła.
Pięknie pisana krytyka hedonizmu. Z wyrazistymi postaciami: sarkastycznym lordem Henrym i poczciwym Bazylem, z zamaszystą frazą, zdradzającą najwyższy kunszt pisarski, ze świetnym pomysłem - obrazem, który fizycznie wchłania niegodziwości zachowań i przemijalność ciała. Ale też z jakimś, ciężko identyfikowalnym, brakiem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toByć może polegającym na - w gruncie rzeczy -...