Dokąd odchodzą parasolki
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Para onde vao os guarda-chuvas
- Data wydania:
- 2018-09-18
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-09-18
- Data 1. wydania:
- 2013-10-01
- Liczba stron:
- 624
- Czas czytania
- 10 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380623361
- Tłumacz:
- Wojciech Charchalis
Tłem tej powieści o zniewalającym wręcz uroku jest Orient - ze wszystkim, co ma w sobie magicznego, innego i przewrotnego. Równie niezwykli są zaludniający ją bohaterowie, a wśród nich człowiek, który pragnie być niewidzialny, dziecko, które chciałoby latać jak samolot, kobieta pragnąca wyjść za mężczyznę o niebieskich oczach, niemy poeta dłońmi wyczarowujący wiersze, zakochany Hindus i chłopiec, który w ustach ma cały wszechświat.
Kup Dokąd odchodzą parasolki w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Dokąd odchodzą parasolki
Tkając z mądrości Wschodu
„Dokąd odchodzą parasolki” to książka tak złożona i niezwykła, że trudno ją opisać, ponieważ nie poddaje się łatwej klasyfikacji. Na ponad sześciuset stronach łączy tragiczne i komiczne sceny z życia barwnego korowodu postaci: producenta dywanów, który chciałby być niewidzialny, jego żony, która wręcz przeciwnie – chce, aby ją dostrzegano, niemego derwisza, który tworzy poezję gestami rąk, chłopca, który wszędzie, gdzie idzie, sieje za sobą ptaki, i wielu innych bohaterów: muzułmanów, hindusów i chrześcijan, z których żaden nie pozostawia czytelnika obojętnym. Wszystkie te historie uzupełniają przypowieści i aforyzmy tchnące mądrością Wschodu, znakomite fotografie oraz ilustrowany wstęp, co sprawia, że powieść ta jest czymś pomiędzy książką a dziełem sztuki.
Taka różnorodność nie powinna dziwić, gdy zwróci się uwagę na osobę autora. Portugalski pisarz Afonso Cruz jest zarazem muzykiem, ilustratorem i autorem filmów animowanych. Odwiedził wiele krajów muzułmańskich, gdzie czerpał pomysły do swojej monumentalnej powieści. Dzięki temu wydaje się ona prawdziwa i wiarygodna, mimo że wszystko jest w niej wymyślone – w końcu „prawda jest zbiorem nieskończonych kłamstw”, jak uczą przytoczone w książce (i również fikcyjne) „Urywki perskie”.
Mam co prawda swoich ulubionych autorów i ulubione gatunki, ale czasem nachodzi mnie ochota, by sięgnąć po coś zupełnie innego – „Dokąd odchodzą parasolki” jest właśnie czymś zupełnie innym. To książka, która ukazuje całkiem odmienne spojrzenie na świat. Zestawia różne kultury i religie, różne przekonania i sposoby życia, pozwalając bohaterom wybrać z nich to, co najpiękniejsze i najbardziej wartościowe, zwłaszcza gdy przychodzi im radzić sobie ze stratą i dążyć do osiągnięcia tego, co jest dla nich najważniejsze. To dwa główne motywy powieści, które poruszą każdego: strata lub brak i dążenie do odzyskania tego, co się utraciło lub zdobycia tego, czego nam brakuje.
Nie sposób czytać tej książki nieuważnie, przebiegając wzrokiem po zdaniach, ponieważ co kilka stron natrafiamy na fragmenty, które domagają się ponownego przeczytania, rozsmakowania się w nich i głębszego namysłu. Miejscami autor eksperymentuje też z formą i stylem, wciąż na nowo zaskakując czytelnika. A zakończenie…choć pozostawia nas na krawędzi przepaści, targanych burzą emocji, to chyba żadne inne nie byłoby godne tak znakomitej powieści.
Agnieszka Kruk
Oceny książki Dokąd odchodzą parasolki
Poznaj innych czytelników
990 użytkowników ma tytuł Dokąd odchodzą parasolki na półkach głównych- Chcę przeczytać 688
- Przeczytane 293
- Teraz czytam 9
- Posiadam 109
- 2019 28
- 2018 13
- Ulubione 13
- Literatura piękna 8
- Z biblioteki 5
- 2020 4
Opinia
Zaczęło się od okładki – intrygujący tytuł, wieloznaczne tło. Sięgnęłam po to „tomiszcze”, zaczęłam czytać i utonęłam. Dałam się pochłonąć lekturze kosztem snu. Nie żałuję ani jednej minuty, ani jednej godziny. Spotkałam się ze światem tak odmiennym od tego, co wokół nas. Nie tylko dlatego, że akcja toczy się w Oriencie (nieważne, gdzie dokładnie), wiemy za to, że dom Fazala Elahiego stanowi takie cudowne miejsce, w którym odnajdą się przedstawiciele trzech kultur i religii, tj. wyznawcy hinduizmu, chrześcijanie i muzułmanie. Ta powieść powinna być obowiązkową lekturą – nie tylko w szkole, ale lekcją, którą każdy z nas powinien odrobić – lekcją tolerancji i otwartości. Bez zbędnego napuszenia, dydaktyzmu. Zapewnia spotkanie z ciekawymi, a jednocześnie tak normalnymi w swej odmienności ludźmi.
Zaczęło się od okładki – intrygujący tytuł, wieloznaczne tło. Sięgnęłam po to „tomiszcze”, zaczęłam czytać i utonęłam. Dałam się pochłonąć lekturze kosztem snu. Nie żałuję ani jednej minuty, ani jednej godziny. Spotkałam się ze światem tak odmiennym od tego, co wokół nas. Nie tylko dlatego, że akcja toczy się w Oriencie (nieważne, gdzie dokładnie), wiemy za to, że dom...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to