Prażeńka

288 str. 4 godz. 48 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2018-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-01-01
- Liczba stron:
- 288
- Czas czytania
- 4 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788365351555
Anna M. Brengos – autorka Scenariusza z życia,znów nas wciąga w swój świat.
Filip od dziecka mieszka na Pradze, właśnie dowiedział się, by awansować musi w krótkim czasie znaleźć sobie narzeczoną.
Magda wraz z siostrą mimo, że mają własne mieszkanie, nie mają gdzie się podziać.
Spotkanie tych trojga w starej praskiej kamienicy doprowadzi do niesamowitych zwrotów akcji,
a znaleziony pamiętnik przeniesie nas w czasy okupacji niemieckiej widzianej oczami młodej dziewczyny.
Dzięki tej książce każdy trochę lepiej zrozumie klimat Pragi i na pewno wcześniej czy później odwiedzi to niesamowite miejsce na mapie Warszawy, by skonfrontować książkę z rzeczywistością, ponieważ miejsca tu opisane istnieją naprawdę.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Prażeńka w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Prażeńka
Poznaj innych czytelników
81 użytkowników ma tytuł Prażeńka na półkach głównych- Przeczytane 45
- Chcę przeczytać 36
- Posiadam 13
- 2022 2
- 2021 1
- Mam, ale jeszcze Nieprzeczytane 1
- DO MOJEJ BIBLIOTECZKI 1
- Konieczne do przeczytania 1
- Moje 1
- Zakupy 2018 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Prażeńka
Nie zainteresowała mnie.
Nie zainteresowała mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam wrażenie, że wokół niektórych przeciętnych książek autorzy i wydawcy robią wiele szumu, a niektóre - całkiem fajne - przechodzą bez echa. Nie przypominam sobie, by o "Prażeńce" było głośno, ale może coś mnie ominęło?
Nie jest to nowość ( 2018 r.). Pożyczyłam ją od mamy jako lekturę na drogę. Podczas wyjazdu jednak niewiele poczytałam, ale tuż po - pochłonęłam.
"Prażeńka" to prosta, dość przewidywalna, ale bardzo przyjemna w odbiorze, pełna ciepła i uroku powieść obyczajowa, w której autorka zgrabnie połączyła teraźniejszość (perypetie Filipa, Michaliny, Magdy i innych mieszkańców praskiej kamienicy) z przeszłością (wojenna rzeczywistość opisana w pamiętniku nastoletniej Hanki).
Główną i ważną bohaterką jest tu Praga, dzielnica Warszawy, opisana z topograficzną dokładnością i sentymentem.
Istotne też są relacje sąsiedzkie, przyjacielskie, w ogóle międzyludzkie, bo wszak zawsze "Człowiek ważniejszy niż porcelana".
Nie jest to co prawda literackie arcydzieło, a i korekta kilka razy się zagapiła, ale można na to przymknąć oko, bo całość wciąga i budzi pozytywne odczucia. Przynajmniej tak było w moim przypadku.
Krótko o fabule - Filip pracuje w świetlicy środowiskowej, szuka kandydatki na żonę poprzez portale randkowe, marzy o widzianej gdzieś na mieście dziewczynie z warkoczem. Do mieszkania piętro wyżej wprowadzają się tymczasowo dwie siostry, tajemnicza Magda i przebojowa Miśka. Przesiadujący przy bramie panowie mają je "na oku". Podczas porządkowania rzeczy po pani Walerii odnajduje się stary brulion, a w nim zapiski przedstawiające życie mieszkańców kamienicy podczas niemieckiej okupacji. Zafascynowana lekturą Michalina usiłuje - z różnym skutkiem - pomóc Filipowi i siostrze, ale także chce zająć się swoim życiem. Sąsiedzi zaś skutecznie pomagają pannom w ich kłopotach z własnym mieszkaniem. Trochę mamy po drodze nieporozumień, zabawnych scen, są też i poważne problemy. Finał - nie wyjaśnia wszystkiego, ale rokowania są pozytywne.
Czytając, czułam się jakbym oglądała familijny serial, polubiłam bohaterów i szczerze im kibicowałam w ich poczynaniach.
Odczuwam jednak niedosyt, bo chętnie dowiedziałabym się nie tylko "co było dalej", ale też: dlaczego, sympatyczny i poczciwy skądinąd, Bryła ma wyrok w zawiasach? Jak ułożyło się dalej życie dzieci uczęszczających do świetlicy? Jak potoczyły się losy bohaterek pamiętnika? Czy lokatorom udało się zachować mieszkania? itp. Itd.
Tak czy owak, jestem tą książką usatysfakcjonowana.
Mam wrażenie, że wokół niektórych przeciętnych książek autorzy i wydawcy robią wiele szumu, a niektóre - całkiem fajne - przechodzą bez echa. Nie przypominam sobie, by o "Prażeńce" było głośno, ale może coś mnie ominęło?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jest to nowość ( 2018 r.). Pożyczyłam ją od mamy jako lekturę na drogę. Podczas wyjazdu jednak niewiele poczytałam, ale tuż po -...
"Prażeńka" Anny M. Brengos to powieść wielopokoleniowa i przez czytelników w różnym wieku może być czytana. Jest to zgrabnie napisana powieść obyczajowa z historią w tle, ale nie wielką historią, w której toczą się bitwy, występują znane nazwiska czy też wydarzenia z przeszłości dominują w treści. Są to zapiski młodej dziewczyny, obserwującej II wojnę światową z perspektywy życia w kamienicy na warszawskiej Pradze. W tle życia, jakie wiodą tamtejsi mieszkańcy pojawia się okupacja i powstanie warszawskie, ale my widzimy to oczami Hanki i jak sama autorka często wspomina, inspiracją do napisania tej powieści były rodzinne opowieści, przede wszystkim babci autorki. Akcja powieści dzieje się jednak współcześnie, a pamiętnik z czasów wojny przeplata ją i uzupełnia.
Powieść niesie ze sobą także elementy powieści dla młodzieży, głównie dzięki bohaterce o imieniu Michalina. To jej ciekawość pozwoliła uratować od zapomnienia historię Hanki, na nowo odnaleźć w pisanym w czasie wojny losy mieszkańców kamienicy i jej prawowitego właściciela - tu delikatnie zarysowano wątek nielegalnego przejmowania warszawskich kamienic. Michalina - Misia, ma też swoje młodzieńcze dylematy, nie tylko miłosne, a więc to, co powinna zawierać literatura młodzieżowa.
Inny wątek w powieści to świetlica środowiskowa i praca z dziećmi i młodzieżą w jakimś stopniu pokrzywdzonymi, odrzuconymi i wymagającymi pomocy społecznej. Ta kwestia w powieści również jest interesująca, zwłaszcza walka o to, żeby w świetlicy pracowały osoby, którym zależy na jej wychowankach, a nie jedynie na stanowisku kierowniczym.
Wątek poszukiwania miłości (kandydatki na żonę) przez Filipa nieco mnie śmieszył. Nie wiem czy Filip był aż tak naiwny, czy też był takim trochę marzycielskim nieudacznikiem rodzaju męskiego, ale nieco brakowało mi w nim ikry. Trochę zrehabilitował się w trakcie pożaru, ale nadal brakowało mi w nim czegoś bardziej męskiego.
Jednak główną bohaterką powieści "Prażeńka" jest warszawska Praga. Jej przeszłość i teraźniejszość. Zmieniające się nazwy ulic, sypiące się kamienice, miejsca szczególne, ludzie ją zamieszkujący - piękno i brzydota prawobrzeżnej dzielnicy stolicy Polski. Autorka nie upiększa, nie gloryfikuje tej "dzielni", ale odmalowuje ją taką, jaka ona jest. W pewnym sensie można potraktować "Prażeńkę" jako literacki przewodnik po Pradze.
Warto tę powieść polecać, zwłaszcza młodzieży, może zachęci ją to do sięgania w głąb historii własnej rodziny i odkrywania tego, co jeszcze nie odkryte w naszych miejscach zamieszkania.
"Prażeńka" Anny M. Brengos to powieść wielopokoleniowa i przez czytelników w różnym wieku może być czytana. Jest to zgrabnie napisana powieść obyczajowa z historią w tle, ale nie wielką historią, w której toczą się bitwy, występują znane nazwiska czy też wydarzenia z przeszłości dominują w treści. Są to zapiski młodej dziewczyny, obserwującej II wojnę światową z perspektywy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeszcze niedawno życie Magdy i Miśki było prawie idealne. Kochająca matka i ulubione zajęcia, nie tylko dodatkowe, sprawiały, że siostry z optymizmem patrzyły w przyszłość.
Tę idyllę zakłócał nadużywający alkoholu partner ich matki. Zadufany w sobie egoista, który rozumie tylko to, co chce.
Gdy matka sióstr ginie w wypadku mężczyzna nie ma zamiaru opuszczać ciepłego kącika, w którym wszystko do tej pory podtykano mu pod nos. Choć dziewczyny kombinują jak pozbyć się niechcianego sublokatora, to on jest głuchy na ich prośby i groźby. Pozwala sobie też na coś więcej.
Gdy pewnego dnia przekracza granicę Magda uruchamia znajomości i z bólem serca opuszczają mieszkanie, w którym to one powinny pozostać. Tak oto siostry wprowadzają się do jednego z mieszkań w kamienicy na warszawskiej Pradze..
Pomagając rodzinie właścicielki lokalu porządkować rzeczy, z których część trzeba zabezpieczyć a część wyrzucić Miśka trafia na pamiętnik z czasów drugiej wojny światowej. W ostatniej chwili ratuje memuar przed wyrzuceniem na śmietnik.
Jednym z lokatorów, którzy (zupełnym przypadkiem) zostają zaangażowani w wynoszenie rzeczy na śmietnik jest pracujący w świetlicy środowiskowej Filip.
Filip mający swoje zmartwienia, bowiem jego przełożona przechodzi na emeryturę i chciałaby alby to on zajął jej miejsce jako kierownik świetlicy. Sęk w tym, że musiałby mieć żonę albo choćby narzeczoną. A Filip nie ma nawet dziewczyny…
Czy spotkanie tej trójki to zwykły zbieg okoliczności?
Co Miśka wyczytała w pamiętniku?
Czy siostry wrócą do mieszkania po matce?
Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie właśnie w tej książce.
Zastanawiałam się co napisać o własnych odczuciach po przeczytaniu „Prażeńki” i patrząc po recenzjach innych Czytelników nie tylko ja miałam z tym problem. I to nie dlatego, że książka jest zła. Po prostu, przynajmniej z mojej perspektywy, zabrakło w niej wyraźnego, dominującego wątku.
Poruszono tu bowiem kilka ważnych, ale i kontrastujących ze sobą spraw: patologię, empatię, pamięć o przeszłości, rozmaite uzależnienia i parę innych, które odkryjecie już sami.
Niby tym dominującym jest problem mieszkaniowy sióstr, ale przy pozostałych nieco ginie w tłumie.
Dla mnie (chyba 😉 ) najciekawszy jest uratowany przez Miśkę pamiętnik, który ręką piszącej go nastolatki dyskretnie splata przeszłość z teraźniejszością w jedną całość.
Na dodatek Miśka umie wykorzystać to, co w nim wyczytała. Na dodatek nie tylko w jednym przypadku, ale nic więcej Wam nie powiem.
Podsumowując: książka sporo by zyskała, gdyby miała o co najmniej kilkanaście stron. Może część spraw wyjaśni się w drugiej części, choć nie znalazłam żadnej informacji o dalszych losach sióstr.
Pozostaje mi zatem niedosyt i… własna wyobraźnia.
Książkę przywiozłam z targów książki w Poznaniu.
Jeszcze niedawno życie Magdy i Miśki było prawie idealne. Kochająca matka i ulubione zajęcia, nie tylko dodatkowe, sprawiały, że siostry z optymizmem patrzyły w przyszłość.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTę idyllę zakłócał nadużywający alkoholu partner ich matki. Zadufany w sobie egoista, który rozumie tylko to, co chce.
Gdy matka sióstr ginie w wypadku mężczyzna nie ma zamiaru opuszczać ciepłego kącika,...
Kiedy zaczęłam czytać tę książkę pomyślałam, że Prażeńka to dziewczyna. Okazało się jednak, że to zdrobnienie Pragi, owianej złą sławą dzielnicy Warszawy. Filip, samotny mężczyzna, pracownik świetlicy środowiskowej i dwie siostry z patologicznego domu, których los nie oszczędza. W powieść wpleciony jest też wątek II wojny światowej. Właśnie dzięki odnalezionemu pamiętnikowi książka jest świetnym połączeniem czasów współczesnych z okresem wojennym. Bardzo dobrze mi się ją czytało i sięgnę po kolejne książki autorki
Kiedy zaczęłam czytać tę książkę pomyślałam, że Prażeńka to dziewczyna. Okazało się jednak, że to zdrobnienie Pragi, owianej złą sławą dzielnicy Warszawy. Filip, samotny mężczyzna, pracownik świetlicy środowiskowej i dwie siostry z patologicznego domu, których los nie oszczędza. W powieść wpleciony jest też wątek II wojny światowej. Właśnie dzięki odnalezionemu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo moje drugie spotkanie z Anną M. Brengos i znów niezwykle udane.
Powieść toczy się dwutorowo w tej samej kamienicy w Warszawie: w czasach drugiej wojny światowej oraz współcześnie.
Filip pracuje w świetlicy środowiskowej. Jego szefowa odchodzi na emeryturę. Chce jednocześnie żeby on został jej następcą, lecz uważa że byłby on bardziej wiarygodny, gdyby miał żonę. Filip z pomocą przyjaciela Marcina zaczyna szuka żony najpierw w knajpach, a później na portalach randkowych. Niestety spotkania kończą się fiaskiem. Tymczasem do jego kamienicy wprowadzają się dwie siostry. Filip zaprzyjaźnia się z młodszą, a raczej to ona z nim.
Historia bardzo wciągająca, lecz co dalej, proponuję przekonać się samemu.
Gorąco polecam!
To moje drugie spotkanie z Anną M. Brengos i znów niezwykle udane.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść toczy się dwutorowo w tej samej kamienicy w Warszawie: w czasach drugiej wojny światowej oraz współcześnie.
Filip pracuje w świetlicy środowiskowej. Jego szefowa odchodzi na emeryturę. Chce jednocześnie żeby on został jej następcą, lecz uważa że byłby on bardziej wiarygodny, gdyby miał żonę. Filip z...
Lektura Prażeński pozostawiła we mnie podobne uczucie, jak kiedyś historie Janeczki i Pawełka, Joanny Chmielewskiej. Chciałabym poznać dalsze losy bohaterów i ich kolejne przygody.
Pamiętnik z czasów okupacji - bardzo wzruszający.
Pochodzę z Pragi, miło było mi rozpoznawać opisane miejsca, a także, wymagane w liceum przy ulicy Burdzińskiego, kapcie na białej podeszwie, ha ha, znam to! Śmiałam się w głos przy scenie pilnowania Michaliny, gdy przyprowadziła do domu Michała. "Jeszcze żyją." :D
Lektura Prażeński pozostawiła we mnie podobne uczucie, jak kiedyś historie Janeczki i Pawełka, Joanny Chmielewskiej. Chciałabym poznać dalsze losy bohaterów i ich kolejne przygody.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPamiętnik z czasów okupacji - bardzo wzruszający.
Pochodzę z Pragi, miło było mi rozpoznawać opisane miejsca, a także, wymagane w liceum przy ulicy Burdzińskiego, kapcie na białej podeszwie, ha...
Filip od dziecka mieszka na Pradze, natomiast Magda wraz siostrą wylądowała tam bo nie miały się gdzie podziać. Losy tej trójki się splatają w tle znaleziony pamiętnik, który przenosi w czasy okupacji widziany oczami młodej dziewczyny. Bardzo sympatyczna książka, wyraziści bohaterowie, humor. Na dodatek autorka przenosi nas do Pragi i ja mimo że nigdy tam nie byłam, mocno mi się wkręcił.
Filip od dziecka mieszka na Pradze, natomiast Magda wraz siostrą wylądowała tam bo nie miały się gdzie podziać. Losy tej trójki się splatają w tle znaleziony pamiętnik, który przenosi w czasy okupacji widziany oczami młodej dziewczyny. Bardzo sympatyczna książka, wyraziści bohaterowie, humor. Na dodatek autorka przenosi nas do Pragi i ja mimo że nigdy tam nie byłam, mocno...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKilka ostatnich wieczorów spędziłam na Warszawskiej Pradze i dzięki książce stałam się jej mieszkanką. Uwielbiam, kiedy autorowi udaje się przenieść mnie jako czytelnika w miejsce, o którym pisze...Pani Annie M. Brengos właśnie to się udało.
Stara, pozbawiona tynku , z poobrywanymi balkonami kamienica na Strzeleckiej...obłażąca z farby brama, która w żaden sposób nie chroni mieszkańców przed intruzami...miejscowy żul siedzący gdzieś nieopodal z papierosem,który zdążył się już wypalić...
Praga, Pragusia, Pragunia, Prażeńka
Filip od dziecka mieszka na Pradze...Jego drugi dom, to świetlica środowiskowa, w której pracuje jako pedagog. Pewnego dnia kierowniczka oznajmia mu,że zajmie jej stanowisko, jeśli spełni jeden warunek-w ciągu trzech miesięcy musi się ożenić...dlaczego jej na tym zależy?
Magda i Miśka to siostry, których los nie oszczędza.Pomimo tego,że posiadają własne mieszkanie, muszą się z niego wyprowadzić...Los rzuca siostry do starej kamienicy na Strzeleckiej...
Spotkanie tych trojga młodych osób to zmaganie się z samotnością, alkoholizmem, przemocą domową przeplatane z fajnymi sytuacjami,śmiesznymi dialogami i ciekawymi postaciami postaciami-mieszkańcami Kamienicy. Pewnego dnia Miśka znajduje pamiętnik z czasów drugiej wojny światowej, która dotknęła m.in mieszkańców kamienicy, w której ona tymczasowo mieszka.
Co wydarzyło się dokładnie w tym miejscu, na tym samym podwórku, w tej piwnicy ponad 80 lat temu?
"Prażeńka" jest powieścią,w której przeszłość splata się z teraźniejszością...razem z Filipem przeżywamy jego rozterki odnośnie warunku jaki postawiła mu kierowniczka. Śmiejemy się, gdy wraca z kolejnych randek, by następnie zamyślić się nad zapisami dziewczynki, która próbuje zrozumieć co dzieje się w jej Kraju, na jej podwórku, w jej mieszkaniu...
Czy Filipowi uda znaleźć się żonę w tak krótkim czasie? Czy siostry odnajdą w końcu spokój i swoje miejsce na ziemi?Czy znalezione zapiski z czasów wojny wpłyną na życie młodych ludzi?
Bardzo się cieszę,że przeczytałam tę książkę. Uwielbiam historię, literaturę wojenną.Autorka w bardzo fajny sposób przedstawiła nam namiastkę drugiej wojny światowej za pomocą pamiętnika.Niesamowite jest to,że opisywane budynki, ulice, istnieją naprawdę i po przeczytaniu tej książki mam niesamowitą ochotę na spacer po Warszawskiej Pradze.
Kilka ostatnich wieczorów spędziłam na Warszawskiej Pradze i dzięki książce stałam się jej mieszkanką. Uwielbiam, kiedy autorowi udaje się przenieść mnie jako czytelnika w miejsce, o którym pisze...Pani Annie M. Brengos właśnie to się udało.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStara, pozbawiona tynku , z poobrywanymi balkonami kamienica na Strzeleckiej...obłażąca z farby brama, która w żaden sposób nie...
Bardzo ładna książka
Bardzo ładna książka
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to