OkoLica Strachu # 8(4) grudzień 2017 wydanie specjalne

Okładka książki OkoLica Strachu # 8(4) grudzień 2017 wydanie specjalne
Dariusz BrzostekMort Castle Wydawnictwo: Okiem na Horror czasopisma
197 str. 3 godz. 17 min.
Kategoria:
czasopisma
Wydawnictwo:
Okiem na Horror
Data wydania:
2017-12-01
Data 1. wyd. pol.:
2017-12-01
Liczba stron:
197
Czas czytania
3 godz. 17 min.
Język:
polski
ISBN:
24508438
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
11 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
684
422

Na półkach: , ,

Grudniowa okolica strachu to czysta perfekcja.Może ktoś mi zarzucić ze się bez potrzeby podniecam ale kurcze,w kwartalniku pojawia się opowiadanie Mastertona,część powieści Wojtka Guni która zostawiła ogromny niedosyt ponadto kilka wspaniałych opowiadań z "rozpruj mnie" na czele i dość intrygujący tekst o mitologii Lovecrafta.
Mocno polecam.

Grudniowa okolica strachu to czysta perfekcja.Może ktoś mi zarzucić ze się bez potrzeby podniecam ale kurcze,w kwartalniku pojawia się opowiadanie Mastertona,część powieści Wojtka Guni która zostawiła ogromny niedosyt ponadto kilka wspaniałych opowiadań z "rozpruj mnie" na czele i dość intrygujący tekst o mitologii Lovecrafta.
Mocno polecam.

Pokaż mimo to

avatar
57
23

Na półkach: ,

Bardzo dobry numer , czyli można powiedzieć jak zwykle. Ja mam jednak wrażenie , że Okolica jest z numeru na numer lepsza... Cieszy obecność takich pisarzy jak Masterton. Ogromnie ucieszyło mnie opowiadanie Orbitowskiego. Nie będę rozpisywał się szczegółowo o poszczególnych opowiadaniach , dość powiedzieć , że nie ma ani jednego słabego. Wyjątek zrobię tylko dla dwóch. Po pierwsze Zdanowicz. Po przeczytaniu świetnego zbioru wydanego w ramach Biblioteki Okolicy Strachu i padających zewsząd ochów i achów spodziewałem się więcej po najnowszym opowiadaniu Zdanowicza. Fakt , że poprzeczkę ma zawieszoną wysoko ale ten tekst mnie nie porwał. Po drugie Gunia. Nie lubię fragmentów drukowanych w czasopismach , chyba że to powieść w odcinkach. Tym razem wybaczam. Rewelacyjny fragment Merkuriusza zapowiadanego na kwiecień sprawił , że już przebieram nogami a Gunia staje się powoli jednym z moich ulubionych twórców literackiej grozy. To trzeba przeczytać! Drugą połowę pisma stanowi co najmniej ciekawa publicystyka. Tym razem wewnątrz numeru nie zmieściły się żadne grafiki ani komiks. Trochę mi tego brakowało ale wybaczam i czekam na kolejny numer...

Bardzo dobry numer , czyli można powiedzieć jak zwykle. Ja mam jednak wrażenie , że Okolica jest z numeru na numer lepsza... Cieszy obecność takich pisarzy jak Masterton. Ogromnie ucieszyło mnie opowiadanie Orbitowskiego. Nie będę rozpisywał się szczegółowo o poszczególnych opowiadaniach , dość powiedzieć , że nie ma ani jednego słabego. Wyjątek zrobię tylko dla dwóch. Po...

więcej Pokaż mimo to

avatar
209
90

Na półkach:

Tradycyjnie zacznijmy od kwestii technicznych. Grudniowy numer OkoLicy zawiera 197 stron, na które składa się dziesięć opowiadań, dwa wywiady i dwanaście artykułów publicystycznych. Bardzo ładnie prezentuje się też okładka, przywodząca na myśl potwory ze świata H.P. Lovecrafta. Innymi słowy – trudno się do czegokolwiek przyczepić i można spokojnie rozpocząć lekturę.

Numer specjalny “OkoLicy” otwiera jedna ze sław światowej literatury grozy, a mianowicie Graham Masterton i jego Co robi ciemność. Fani autora z pewnością będą zadowoleni, a cieszy też fakt, że na łamach czasopisma zaczynają pojawiać się tak znane nazwiska. Co zaś do samego opowiadania – jaką rolę w śmierci rodziców małego Davida odegrał Patyczak i mogłoby się wydawać, opętany szlafrok? O tym będziecie musieli przekonać się sami. Mnie tekst ten niestety nie przypadł szczególnie do gustu, ale fanem Mastertona też nigdy nie byłem.

Kolejnym opowiadaniem zawartym w grudniowej “OkoLicy” jest Rozpruj mnie, uznanego polskiego autora – Łukasza Orbitowskiego. Starszy człowiek, w taki czy inny sposób opuszczony przez najbliższą rodzinę, musi skonfrontować się ze sprawcą dziwnych wydarzeń, mających miejsce we wsi Rykusmyku. Ciekawy tekst, dobry styl i dające do myślenia zakończenie – opowiadanie Orbitowskiego oceniam zdecydowanie na plus.

Po Rozpruj mnie pojawia się natomiast prawdziwa perła i według mnie zdecydowanie najlepszy tekst, jaki do tej pory przeczytałem w “OkoLicy Strachu” (nie tylko grudniowej) – Fantasmagoria obiecującego polskiego autora Tomasza Krzywika. Utwór otwiera cytat z W poszukiwaniu nieznanego Kadath H.P. Lovecrafta – odważna decyzja, nie powiem. Czy porównywanie stylu Krzywika do Samotnika z Providence to kolejny z dziesiątek przykładów absurdalnych tworów marketingu książki? Według mnie zdecydowanie nie. Piękne, sugestywne opisy niepokojącego, onirycznego świata, wspaniały styl i to coś, co sprawia, że trudno oderwać się od czytania – Fantasmagoria ma to wszystko i nie będę ukrywał, że nie mogę doczekać się kolejnych tekstów jej autora. Brawo.

Kolejnym opowiadaniem w grudniowej “OkoLicy” jest U Państwa P. Urszuli Koszarek, opisujące losy pewnej nietypowej rodziny. Autorka dobrze buduje napięcie, a całość czyta się naprawdę przyjemnie.
Zapraszam do lektury pełnej recenzji - https://fantasmarium.com/2018/01/16/okolica-strachu-8-grudzien-2017-recenzja/

Tradycyjnie zacznijmy od kwestii technicznych. Grudniowy numer OkoLicy zawiera 197 stron, na które składa się dziesięć opowiadań, dwa wywiady i dwanaście artykułów publicystycznych. Bardzo ładnie prezentuje się też okładka, przywodząca na myśl potwory ze świata H.P. Lovecrafta. Innymi słowy – trudno się do czegokolwiek przyczepić i można spokojnie rozpocząć lekturę.

Numer...

więcej Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki OkoLica Strachu # 8(4) grudzień 2017 wydanie specjalne


Reklama
zgłoś błąd