Wojna Dwóch Róż. Upadek Plantagenetów i triumf Tudorów

Okładka książki Wojna Dwóch Róż. Upadek Plantagenetów i triumf Tudorów
Dan Jones Wydawnictwo: Astra historia
480 str. 8 godz. 0 min.
Kategoria:
historia
Tytuł oryginału:
The Hollow Crown. The Wars of the Roses and the Rise of the Tudors
Wydawnictwo:
Astra
Data wydania:
2018-03-19
Data 1. wyd. pol.:
2018-03-19
Data 1. wydania:
2014-09-02
Liczba stron:
480
Czas czytania
8 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365280398
Tłumacz:
Iwona Michałowska-Gabrych
Tagi:
Tudorowie Plantageneci wojna dwóch róż anglia
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
62 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
81
44

Na półkach: ,

Jest to kolejna przeczytana przeze mnie pozycja Dana Jonesa. O ile Plantageneci mnie rozczarowali, to Wojna Dwóch Róż okazała się lekturą bardzo interesującą. Co prawda wychwyciłem kilka błędnych dat, no ale ten się nie myli kto nic nie robi. Polecam wszystkim których kręcą klimaty XV wiecznych zawirowań na brytyjskim tronie.

Jest to kolejna przeczytana przeze mnie pozycja Dana Jonesa. O ile Plantageneci mnie rozczarowali, to Wojna Dwóch Róż okazała się lekturą bardzo interesującą. Co prawda wychwyciłem kilka błędnych dat, no ale ten się nie myli kto nic nie robi. Polecam wszystkim których kręcą klimaty XV wiecznych zawirowań na brytyjskim tronie.

Pokaż mimo to

avatar
526
340

Na półkach: ,

Ciekawe omówienie historii Anglii. Niestety przez wieki przewija się mnóstwo postaci, które (jeżeli czyta się nieuważnie jak ja) bardzo się mylą. Powodem tego jest fakt, że autor posługuje się tytułami jak: Cambridge czy Leicester. Niestety różne osoby miały te same tytuły i gdy czytałem Cambridge momentami nie miałem pojęcia czy mowa teraz o bracie króla czy o kimś innym.

Ciekawe omówienie historii Anglii. Niestety przez wieki przewija się mnóstwo postaci, które (jeżeli czyta się nieuważnie jak ja) bardzo się mylą. Powodem tego jest fakt, że autor posługuje się tytułami jak: Cambridge czy Leicester. Niestety różne osoby miały te same tytuły i gdy czytałem Cambridge momentami nie miałem pojęcia czy mowa teraz o bracie króla czy o kimś innym.

Pokaż mimo to

avatar
80
36

Na półkach: ,

Wspaniała podróż do czasów XV-wiecznej Anglii, która utraciła potęgę przez targający nią konflikt, znany dzisiaj pod nazwą wojny Dwóch Róż. Autor przedstawia nam genezę konfliktu, przebieg i skutki a także zapoznaje nas z postaciami, które można uznać za kwintesencję XV-wiecznej Anglii - postacie słabe, nieudolne, bezwzględne, szlachetne, sprytne i ambitne. Dodatkowo sama książka jest napisana płynnie, mimo złożoności i czasami trudnej do zrozumienia historii, książka została napisana przystępny sposób dla każdego, kto choć trochę zna historię średniowiecznej Europy, a przede wszystkim Anglii.

Wspaniała podróż do czasów XV-wiecznej Anglii, która utraciła potęgę przez targający nią konflikt, znany dzisiaj pod nazwą wojny Dwóch Róż. Autor przedstawia nam genezę konfliktu, przebieg i skutki a także zapoznaje nas z postaciami, które można uznać za kwintesencję XV-wiecznej Anglii - postacie słabe, nieudolne, bezwzględne, szlachetne, sprytne i ambitne. Dodatkowo sama...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1
1

Na półkach:

Bardzo sprawnie napisana. Metodologicznie to bardzo klasyczna pozycja, prezentująca historię czysto polityczną - elity, bitwy, wojny, dyplomacja, bez wglądu w sprawy gospodarki, kultury, życie ówczesnych "zwykłych ludzi".
Trochę za bardzo ta narracja "wydarzeniowa" - ciekawe są interpretacje epoki we wstępie i zakończeniu, ale ciut tego za mało.
Czyta się z przyjemnością, ale pozostawia pewien niedosyt.

Bardzo sprawnie napisana. Metodologicznie to bardzo klasyczna pozycja, prezentująca historię czysto polityczną - elity, bitwy, wojny, dyplomacja, bez wglądu w sprawy gospodarki, kultury, życie ówczesnych "zwykłych ludzi".
Trochę za bardzo ta narracja "wydarzeniowa" - ciekawe są interpretacje epoki we wstępie i zakończeniu, ale ciut tego za mało.
Czyta się z przyjemnością,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
82
18

Na półkach:

Przyznam, że miałam obawy co do tej książki, że będzie napisana jak podręcznik historii, przez co mogła się wydawać nudna. Moje obawy zostały rozwiane w rozdziale opisującym panowanie Henryka V. Wcześniej zdarzało mi się czytać powieści historyczne dotyczące tego okresu w Anglii, jednak dopiero ta pozycja poukładała mi w głowie chronologię i bohaterów XV i XVI wieku. Nie bójcie się zatem czytania tej pozycji, bo naprawdę warto. Swoją drogą cieszę się, że autor załączył na początku ów lektury drzewa genealogiczne i mapy, pomogły mi w zrozumieniu całego zagadnienia. Jedyne co pozostaje dla mnie wręcz niepojęte, to to że przez tyle dekad angielscy możnowładcy nie potrafili się dogadać między sobą i niszczyli kraj wojnami domowymi.

Przyznam, że miałam obawy co do tej książki, że będzie napisana jak podręcznik historii, przez co mogła się wydawać nudna. Moje obawy zostały rozwiane w rozdziale opisującym panowanie Henryka V. Wcześniej zdarzało mi się czytać powieści historyczne dotyczące tego okresu w Anglii, jednak dopiero ta pozycja poukładała mi w głowie chronologię i bohaterów XV i XVI wieku. Nie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
740
739

Na półkach:

Nie wiem, czy publikacja Dana Jonesa jest najlepszym ujęciem tematu Wojny Dwóch Róż, ale bezapelacyjnie jest to jedna z najlepszych, niebeletrystycznych książek historycznych, jakie czytałem. Od dawna chciałem bardziej zagłębić się w historię wydarzeń związanych z konfliktem Lancasterów i Yorków i szukałem książki, która nakreśli to w sposób atrakcyjny, ale celowo omijałem powieści, filmy i seriale - wyłączając "Pieśń Lodu i Ognia", której autor podobno mocno opierał się na wydarzeniach tej wojny domowej... Dan Jones znakomicie rekonstruuje fabułę, pięknie nakreśla charaktery postaci, stosując przy tym ciekawie prowadzoną narrację i - co najważniejsze - nie składa na jej ołtarzu ogromnej - popartej obszerną bibliografią - wartości merytorycznej. To nietuzinkowe połączenie faktografii z historią opowiedzianą w dobrym stylu i z odpowiednim budowaniem napięcia. Zdecydowanie polecam wszystkim!

Nie wiem, czy publikacja Dana Jonesa jest najlepszym ujęciem tematu Wojny Dwóch Róż, ale bezapelacyjnie jest to jedna z najlepszych, niebeletrystycznych książek historycznych, jakie czytałem. Od dawna chciałem bardziej zagłębić się w historię wydarzeń związanych z konfliktem Lancasterów i Yorków i szukałem książki, która nakreśli to w sposób atrakcyjny, ale celowo omijałem...

więcej Pokaż mimo to

avatar
427
212

Na półkach: , ,

Życie pisze najciekawsze scenariusze.

Wielu pomstuje, że "Moda na sukces" przedstawia całkowicie odrealniony świat. Każdy z każdym spółkuje, wszyscy spiskują, sprzymierzeńcy zmieniają się we wrogów i odwrotnie, zaginione dzieci pojawiają się znikąd. Po przeczytaniu "Wojny Dwóch Róż" pióra Dana Jonesa mogę powiedzieć jedno - dzieci, takie jest życie, a przynajmniej kiedyś takie było.

Wiedziałam, że po historii konfliktu Yorków i Lancasterów mogę oczekiwać dużej ilości podłości i ludzkiej degrengolady. Tym potworniejszej, bo mającej miejsce między blisko spokrewnionymi osobami. Mimo to, ja wychowana na esejach Jasienicy o okrutnych acz przedsiębiorczych Piastach, byłam w szoku. Brawa należą się nie tylko dla Ryszarda III,  ale i zachłannego Ryszarda Neville'a hrabiego Warwick (zdecydowanie pierwowzoru martinowskiego Littlefingera).

Przez zawiłe losy wojny, gdzie głowy spadały co rusz, Dan Jones wiedzie z pewnością kapitana, który nie jedną górę lodową ominął. Wywód poprowadzony jest jasno i klarownie. Jak po sznurku posuwamy się przez przestrzeń lat i zdarzeń, nie gubiąc wątku. Równocześnie przy całym szacunku dla kronikarskiego obowiązku, autorowi udało się stworzyć książkę, gdzie zmarli królowie są nie tylko numerami i przydomkami, lecz ludźmi z krwi i kości, a całość historii odmalowana jest ze swadą, a niekiedy i humorem.

Doskonała lektura. Tak należy pisać literaturę popularnonaukową. Z pazurem.

Życie pisze najciekawsze scenariusze.

Wielu pomstuje, że "Moda na sukces" przedstawia całkowicie odrealniony świat. Każdy z każdym spółkuje, wszyscy spiskują, sprzymierzeńcy zmieniają się we wrogów i odwrotnie, zaginione dzieci pojawiają się znikąd. Po przeczytaniu "Wojny Dwóch Róż" pióra Dana Jonesa mogę powiedzieć jedno - dzieci, takie jest życie, a przynajmniej kiedyś...

więcej Pokaż mimo to

avatar
423
423

Na półkach:

Bagno. I wcale nie Henryk VI napawa mnie odrazą. Szalony król Francji i szalony król Anglii ? Nie wiem, czy autor wyciąga właściwe wnioski. Jak można się dziwić, że pobożny król był zdegustowany nagimi tancerkami w Boże Narodzenie !? Dziwne by było, gdyby nie był. Skoro był wierzący ... Przerażała go nagość ? Naprawdę czasem mam wrażenie, że niektórzy ludzie nie wiedzą co piszą. Krew i ścięte łby. Tylko nie przekonuje mnie wizja autora.

Bagno. I wcale nie Henryk VI napawa mnie odrazą. Szalony król Francji i szalony król Anglii ? Nie wiem, czy autor wyciąga właściwe wnioski. Jak można się dziwić, że pobożny król był zdegustowany nagimi tancerkami w Boże Narodzenie !? Dziwne by było, gdyby nie był. Skoro był wierzący ... Przerażała go nagość ? Naprawdę czasem mam wrażenie, że niektórzy ludzie nie wiedzą co...

więcej Pokaż mimo to

avatar
646
346

Na półkach: ,

Krajobraz po bitwie był w opłakanym stanie. Tysiące rycerstwa leżało na skażonym krwią placu boju. Co rusz nadlatywały kruki, dziobiąc świeże jeszcze zwłoki, tak jakby krążyły tu już od dawna. Zwycięzcy przechadzali się po polu walki z nadzieją na odszukanie czegoś wartościowego. Jeden z nich odnalazł hełm z koroną poległego króla. Szybko schował znalezisko i ruszył prędko oddać je prawowitemu władcy czekającemu niedaleko, swojemu królowi, zwycięzcy pod Bosworth - Henrykowi Tudorowi.

"Tam, gdzie kończy się władza, zaczyna się walka"

Książkę tę przeczytałem już jakiś czas temu, jednakże nie mogłem się zebrać do napisania czegokolwiek i w gruncie rzeczy nawet chciałem zawiesić moja aktywność na portalu. Ale, że temat tej książki chodził za mną nieustannie i nie dawał za wygraną, także postanowiłem ulec.
Dzieło Dana Jonesa jest pozycją wyjątkową, mógłbym śmiało określić ją jako lekturę, której potrzebowałem, bowiem od jakiegoś czasu z wielką chęcią zagłębiam się w historię Anglii i tamtejszych rodów w czasach średniowiecza i renesansu. Autor bierze na warsztat jedną z największych i najtragiczniejszych wojen domowych w historii Anglii - Wojnę Dwóch Róż, która to wywołała dalekosiężne skutki i głęboko naznaczyła przyszłość tego kraju. Książkę Dana Jonesa czyta się niczym najlepszą powieść, autor opisuję wszystkie zawiłości, intrygi i nieskrępowaną walkę o władzę, nie pomijając przy tym pierwiastka ludzkiego, kładąc też nacisk na ludzi, którzy te opowieść tworzyli. A było ich sporo jak np. Hrabia Warwick (twórca królów), Edward York wraz ze swymi synami, Małgorzata Andegaweńska czy w końcu Henryk Tudor. Jako, że jest to historia walki o tron, to znajdziemy tu intrygi, morderstwa, bitwy i szereg zdarzeń, które z całą pewnością zainspirowały George'a R.R. Martina do napisania "Gry o Tron". Taka jest bowiem historia - niepozbawiona okrutnych wydarzeń i ciągłego dążenia do władzy, ale i przy tym intrygująca i dająca sporo do myślenia.

"Umarł król, niech żyję król"

Wyżej wymieniona maksyma zdaję się być tu potwierdzeniem ciągu przyczynowo-skutkowego, jaki nastąpił w Anglii po wybuchu konfliktu dwóch rodów, w którym to ostatecznie zwyciężył ten najmniej spodziewany. To z jaką łatwością w tamtych czasach starano się obalać władze i powoływać nowego, tego bardziej uległego, jest największym wyznacznikiem tej lektury i siłą rzeczy historia ta staję się nie tylko konfliktem Yorków z Lancasterami, ale i opowieścią o potężnej fali nienawiści, nieudolności i skłócenia w ówczesnej Anglii, która pociągnęła za sobą setki ofiar w imię prywatnych interesów. Mimo tych wszystkich tragicznych w rezultacie zdarzeń, książkę czyta się rewelacyjnie i z ogromnym zainteresowaniem. Jest to taka literatura popularno-naukowa, która pozwala utożsamić się z autentycznymi postaciami i zachęca do poznawania samej historii - niezmiernie fascynującej i tak bardzo nam bliskiej.

Krajobraz po bitwie był w opłakanym stanie. Tysiące rycerstwa leżało na skażonym krwią placu boju. Co rusz nadlatywały kruki, dziobiąc świeże jeszcze zwłoki, tak jakby krążyły tu już od dawna. Zwycięzcy przechadzali się po polu walki z nadzieją na odszukanie czegoś wartościowego. Jeden z nich odnalazł hełm z koroną poległego króla. Szybko schował znalezisko i ruszył prędko...

więcej Pokaż mimo to

avatar
458
227

Na półkach: , , ,

Bardzo przyjemna lektura, w której ukazane zostały problemy wewnętrzne Anglii w XV wieku. Krwawe dekady, gdzie co chwila ktoś jest mordowany, kaci nie mogą narzekać na brak pracy, a niestabilność rządów sprawia, że po koronę sięga każdy, kto ma chociaż w części błękitną krew. Tłumacz spełnił swą rolę w świetny sposób, co sprawia, że wydanie w języku polskim jest po prostu dobre. Polecam na rozluźnienie, chociaż trzeba pamiętać, że cały czas ktoś ginie ;)

Bardzo przyjemna lektura, w której ukazane zostały problemy wewnętrzne Anglii w XV wieku. Krwawe dekady, gdzie co chwila ktoś jest mordowany, kaci nie mogą narzekać na brak pracy, a niestabilność rządów sprawia, że po koronę sięga każdy, kto ma chociaż w części błękitną krew. Tłumacz spełnił swą rolę w świetny sposób, co sprawia, że wydanie w języku polskim jest po prostu...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wojna Dwóch Róż. Upadek Plantagenetów i triumf Tudorów


Reklama

Ciekawostki historyczne

zgłoś błąd