
Trudno być bogiem

200 str. 3 godz. 20 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Трудно быть богом
- Data wydania:
- 2008-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1974-01-01
- Liczba stron:
- 200
- Czas czytania
- 3 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788374697453
- Tłumacz:
- Irena Piotrowska
Wznowienie klasycznego dzieła rosyjskiej fantastyki, uznawanego za jedną z najwybitniejszych powieści braci Strugackich. Grupa historyków z XXI wieku trafia do królestwa Arkanaru, w którym panuje ziemskie średniowiecze. Czy podołają trudnej roli miłosiernych i światłych bogów, czy mają prawo ingerować w obcy świat, choćby był nie do przyjęcia niesprawiedliwy i okrutny?
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Trudno być bogiem w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Trudno być bogiem
Poznaj innych czytelników
1671 użytkowników ma tytuł Trudno być bogiem na półkach głównych- Przeczytane 943
- Chcę przeczytać 712
- Teraz czytam 16
- Posiadam 171
- Fantastyka 28
- Ulubione 26
- Science Fiction 12
- 2021 8
- Chcę w prezencie 8
- Audiobook 7







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Trudno być bogiem
Nie jest to jakaś wybitna literatura s-f. Nie ma w niej intelektualnego wyrafinowania Stanisława Lema, są tylko ogólnikowe rozważania o naturze procesu historycznego i naturze ludzkiej. Zarys fabuły naiwny - na obcej planecie wszystko wygląda tak, jak na Ziemi 700 lat temu (zresztą poklosie uniwersalizmu teorii marksistowskiej - w każdych złożonych spolecznościach, nawet hipotetycznych pozaziemskich, rozwoj miałby przebiegać tak samo, wedle wzoru feudalizm-kapitalizm-komunizm). Z drugiej strony dla nastolatka w wieku "burzy i naporu" to doskonała, pouczająca lektura.
Nie jest to jakaś wybitna literatura s-f. Nie ma w niej intelektualnego wyrafinowania Stanisława Lema, są tylko ogólnikowe rozważania o naturze procesu historycznego i naturze ludzkiej. Zarys fabuły naiwny - na obcej planecie wszystko wygląda tak, jak na Ziemi 700 lat temu (zresztą poklosie uniwersalizmu teorii marksistowskiej - w każdych złożonych spolecznościach, nawet...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ oczywistych względów Strugaccy opowieść o ułomności władzy, ale i daremności prób jej naprawiania, musieli napisać ezopowym językiem w fantastycznym entourage'u. Umiejętność autorów budowania osobnych światów sprawia jednak, że bez trudu jesteśmy w stanie odnieść dylematy bohatera do naszych, „przyziemnych” realiów. Zarówno tych z czasów powstawania powieści, jak i niestety obecnych.
Zacny evergreen.
Z oczywistych względów Strugaccy opowieść o ułomności władzy, ale i daremności prób jej naprawiania, musieli napisać ezopowym językiem w fantastycznym entourage'u. Umiejętność autorów budowania osobnych światów sprawia jednak, że bez trudu jesteśmy w stanie odnieść dylematy bohatera do naszych, „przyziemnych” realiów. Zarówno tych z czasów powstawania powieści, jak i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo zdjęcie nie przedstawia wydania, które czytałem. Gdzieś w połowie lat 90 oglądałem film pod tym samym tytułem, w kooperacji rosyjsko, niemiecko, francuskiej. Jednym z operatorów był Jerzy Gościk, operator "Ogniem i mieczem", a główną rolą (Don Rumata) grał Edward Żentara. Książka jest doskonała, do filmu mam zastrzeżenia.
To zdjęcie nie przedstawia wydania, które czytałem. Gdzieś w połowie lat 90 oglądałem film pod tym samym tytułem, w kooperacji rosyjsko, niemiecko, francuskiej. Jednym z operatorów był Jerzy Gościk, operator "Ogniem i mieczem", a główną rolą (Don Rumata) grał Edward Żentara. Książka jest doskonała, do filmu mam zastrzeżenia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStrugaccy w "Trudno być bogiem" stworzyli uniwersalne dzieło o krytyce władzy. Z jednej strony odnoszą się do rewolucji październikowej, a z drugiej - każdej dyktatury. I właśnie dzięki temu książka nic a nic się nie zestarzała. Kluczowe zapewne było osadzenie akcji powieści na innej planecie, w czasach podobnych do naszego średniowiecza. Rewelacyjna pozycja. Jak większość Strugacckich.
Głównym bohaterem jest don Rumata - historyk pochodzący z Ziemi. Różnymi metodami próbuje on przetestować koncepcje i teorie, aby stworzyć lepszy świat. Niestety, każda jego decyzja prowadzi ku jeszcze większym problemom. W miastach rządzi przemoc i alkohol. Pewnego dnia dochodzi do rewolucji i władzę przejmuje tajemniczy Zakon. Więc problemy Rumaty dopiero się zaczynają.
Strugaccy w "Trudno być bogiem" stworzyli uniwersalne dzieło o krytyce władzy. Z jednej strony odnoszą się do rewolucji październikowej, a z drugiej - każdej dyktatury. I właśnie dzięki temu książka nic a nic się nie zestarzała. Kluczowe zapewne było osadzenie akcji powieści na innej planecie, w czasach podobnych do naszego średniowiecza. Rewelacyjna pozycja. Jak większość...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo topo latach nadal dobre i niezramociałe. tylko ten Leningrad...
po latach nadal dobre i niezramociałe. tylko ten Leningrad...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tona początku nie wiadomo o co chodzi. Jednak warto przebrnąć fabułę do samego końca. wtedy zechce człowiek przeczytać jeszcze raz. Wszystkie smaczki wychodzą niczym robaczki... polecam serdecznie. stare, dobre radzieckie sf
na początku nie wiadomo o co chodzi. Jednak warto przebrnąć fabułę do samego końca. wtedy zechce człowiek przeczytać jeszcze raz. Wszystkie smaczki wychodzą niczym robaczki... polecam serdecznie. stare, dobre radzieckie sf
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA co jeśli z perspektywy Boga jesteśmy nic nie wartymi gnidami?
Glówny bohater nic nie może zrobic w obliczu bagaetlizowanego problemu rodzącej się w narodzie nienawiści do inteligencji. Ludzie, nie bez powodu nazywani szarymi, posuwają się coraz dalej, a cała reszta przyzwyczaja się do krzywd wyrządzanych przez ten czy następny reżim. Książka mega kreatywnie podchodzi do tematyki ingerencji bożej w życie ludzi na każdym kroku starając się udowodnić prawidłowość tezy, że lepszym dla człowieka byłby całkowity brak ingerencji boskiej niż jakakolwiek. Analiza subiektywności zła tylko bardziej podbija moc wątku przewodniego, podobnie następstwa moralnej oceny ludności przez jednego z "bogów".
Świetna powieść, mało tu fikcji naukowej, ale dużo moralnych dylematów skłaniających do przemyśleń. Jak to zazwyczaj u Strugackich bywa - i tu trafia się dialog pomiędzy dwiema postaciami (śniadanie protagonisty z pewnym starcem),który rozwala czytelnika na łopatki zarówno kunsztownym stylem literackim jak i ciekawą analizą skomplikowanego problemu z wielu stron. Choćby i dla niego warto przeczytać.
A co jeśli z perspektywy Boga jesteśmy nic nie wartymi gnidami?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGlówny bohater nic nie może zrobic w obliczu bagaetlizowanego problemu rodzącej się w narodzie nienawiści do inteligencji. Ludzie, nie bez powodu nazywani szarymi, posuwają się coraz dalej, a cała reszta przyzwyczaja się do krzywd wyrządzanych przez ten czy następny reżim. Książka mega kreatywnie podchodzi do...
Dobre, klasyczne, radzieckie sci-fi/fantasy. Raczej wczesny okres działalności braci. Myślałem że Strugaccy zerżnęli tu z Ursuli Le Guin - ale nie, cykl Hain zaczął się w 1969, a "Trudno być bogiem" z 1963 - wyprzedzając nawet "Diunę" o dwa lata! Oczywiście mieli na czym bazować i motywu misji specjalnej do zacofańszej cywilizacji zgoła nie wymyślili. (Po latach u nas w kraju rozwinie go do kilku tomów Grzędowicz). Jak to się niestety czasem zdarza w fantastyce, sylwetki bohaterów czy fabuła są tu nader wątłe, za to worldbuilding szaleje by dać upust pesymistyczno-społecznym przemyśleniom autorów. Trochę za dużo upojenia spożywaniem napojów wyskokowych, ale tak się wtedy pisało :)
Dobre, klasyczne, radzieckie sci-fi/fantasy. Raczej wczesny okres działalności braci. Myślałem że Strugaccy zerżnęli tu z Ursuli Le Guin - ale nie, cykl Hain zaczął się w 1969, a "Trudno być bogiem" z 1963 - wyprzedzając nawet "Diunę" o dwa lata! Oczywiście mieli na czym bazować i motywu misji specjalnej do zacofańszej cywilizacji zgoła nie wymyślili. (Po latach u nas w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAch, ten świat Strugackich. Totalitaryzm będący mieszaniną faszyzmu, stalinizmu i NKWD z ustrojem szlachecko-monarchicznym, tyranicznym kościołem i średniowiecznymi, na oko, czasami, to jest konstrukcja po prostu zapierająca dech w piersiach. Tytuł zdradza myśl przewodnią, a protagonista jest terenowym historykiem, który podszywa się pod szlachcica na innej planecie, by dostarczyć materiału do badań, przy czym założenia wyprawy są takie, że nie powinien ingerować w sprawy miejscowych w sposób zmuszający ich do „zdemokratyzowania” standardów własnej egzystencji. Strugaccy w powieści nobilitują rolę poetów, filozofów, artystów, wolnomyślicieli, naukowców jako prądu ożywczej siły, która wiek po wieku, dekada po dekadzie, wynosi nas na nowe szczyty. Główny bohater zatem, niejaki Anton (vel don Rumata) widział już na Ziemi piękne czasy jak z piosenki Johna Lennona, a na goszczonej planecie walczy ze sobą, by nie dokonać przewrotu i nie zakończyć epoki okrutnych tyranów. Sęk w tym, że „trudno być bogiem” i nie da się przyspieszyć zmian społecznych w sposób incydentalny, o czym wie nasz bohater. Obserwuje więc niewysłowione okrucieństwa, prymitywizm i niesprawiedliwość, wiedząc, że to wszystko dotyka pokoleń przejściowych, zaginionych w morzu dziejów generacji, których to dopiero pra-pra-pra wnuki doczekają się jako takiej stopy życiowej. Kusi go przy tym, tak jak każdego normalnego człowieka kusiłoby dźgnięcie nożem Leopolda II czy Amona Götha, by zrobić porządek z tym jaśnie państwem; lud jakoś uświadomić za Tuwimem, że „jedna będzie jucha”, wprowadzić do kolektywnego aparatu pojęciowego określenia takie jak prawa człowieka, powszechna równość, a potem już tylko wtoczyć kamień na górę z Syzyfem…
Przez niezwykły talent braci S jest to powieść, która świetnie wytrzymuje próbę czasu. Uniwersalna historia o humanistycznych dążeniach, o niemożnościach, władzy, buncie i wolności.
Ach, ten świat Strugackich. Totalitaryzm będący mieszaniną faszyzmu, stalinizmu i NKWD z ustrojem szlachecko-monarchicznym, tyranicznym kościołem i średniowiecznymi, na oko, czasami, to jest konstrukcja po prostu zapierająca dech w piersiach. Tytuł zdradza myśl przewodnią, a protagonista jest terenowym historykiem, który podszywa się pod szlachcica na innej planecie, by...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSłaba książka o niczym. Nie jest to ani SF, ani też książka historyczna. Ogólnie typowe płytkie pisanie tych Rusków o niczym. Ani nie ma tu logiki, ani ciekawej fabuły, ani tego co niby jest jej gatunkiem. Ogólna strata czasu. Jeśli ktoś lubi coś mocnego w ten typ literatury, to polecam mocne - powieści piastowskie Bunsha.
Słaba książka o niczym. Nie jest to ani SF, ani też książka historyczna. Ogólnie typowe płytkie pisanie tych Rusków o niczym. Ani nie ma tu logiki, ani ciekawej fabuły, ani tego co niby jest jej gatunkiem. Ogólna strata czasu. Jeśli ktoś lubi coś mocnego w ten typ literatury, to polecam mocne - powieści piastowskie Bunsha.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to