Kantyczka dla Leibowitza

Okładka książki Kantyczka dla Leibowitza autora Walter Miller, 9788383384405
Okładka książki Kantyczka dla Leibowitza
Walter Miller Wydawnictwo: Rebis Seria: Wehikuł czasu [Rebis] fantasy, science fiction
424 str. 7 godz. 4 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Seria:
Wehikuł czasu [Rebis]
Tytuł oryginału:
A Canticle for Leibowitz
Data wydania:
2026-04-21
Data 1. wyd. pol.:
1959-10-01
Data 1. wydania:
1990-01-01
Liczba stron:
424
Czas czytania
7 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383384405
Tłumacz:
Adam Szymanowski
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kantyczka dla Leibowitza w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Kantyczka dla Leibowitza



książek na półce przeczytane 2208 napisanych opinii 1477

Oceny książki Kantyczka dla Leibowitza

Średnia ocen
7,4 / 10
754 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Kantyczka dla Leibowitza

avatar
9
9

Na półkach:

Dla mnie słaba i dość ciężka książka.

Dla mnie słaba i dość ciężka książka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
716
295

Na półkach:

Zjadliwy jest wyłącznie pierwszy segment powieści, a i on nie jest wybitny.

Zjadliwy jest wyłącznie pierwszy segment powieści, a i on nie jest wybitny.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
250
61

Na półkach: ,

Jako fan gier "Fallout" musiałem przeczytać tę książkę, gdyż podobno stanowiła podwaliny pod "Bractwo Stali".
Sama książka bardzo ciekawa - losy ludzkości po wojnie atomowej z perspektywy klasztoru pod wezwaniem tytułowego Leibowitza. Moim zdaniem świetny pomysł z zakonem zbierającym dokumenty sprzed apokalipsy. W trakcie lektury pojawia się parę filozoficznych kwestii (czy eutanazja jest zła, czy ciało z dwiema głowami ma jedną czy dwie dusze, czy "postęp" musi być zawsze "zdehumanizowany" itp.). Trudno powiedzieć aby świat przedstawiony był jakoś bardzo plastycznie przedstawiony, ponieważ akcja dzieje się głównie na pustyni i w klasztorze, więc jakichś wielkich opisów świata tutaj się nie doświadczy. Książka jest podzielona na 3 części, a w każdej części jest inny bohater. Bohaterowie są dobrze skonstruowani, zapadający w pamięć. Przez całą powieść czuć lęk przed wojną atomową, warto przeczytać i doświadczyć tego w powieści :)

Jako fan gier "Fallout" musiałem przeczytać tę książkę, gdyż podobno stanowiła podwaliny pod "Bractwo Stali".
Sama książka bardzo ciekawa - losy ludzkości po wojnie atomowej z perspektywy klasztoru pod wezwaniem tytułowego Leibowitza. Moim zdaniem świetny pomysł z zakonem zbierającym dokumenty sprzed apokalipsy. W trakcie lektury pojawia się parę filozoficznych kwestii...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2459 użytkowników ma tytuł Kantyczka dla Leibowitza na półkach głównych
  • 1 504
  • 931
  • 24
327 użytkowników ma tytuł Kantyczka dla Leibowitza na półkach dodatkowych
  • 205
  • 35
  • 35
  • 16
  • 13
  • 12
  • 11

Inne książki autora

Okładka książki Galaxy Science Fiction vol 1 Poul Anderson, Alex Apostolides, Manly Banister, Jesse Franklin Bone, Mark Clifton, Patrick Fahy, Cyril M. Kornbluth, Joy Leache, Walter Miller, A.H. Phelps Jr, Frederik Pohl, Robert Silverberg, Clifford D. Simak, Bryce Walton
Ocena 7,0
Galaxy Science Fiction vol 1 Poul Anderson, Alex Apostolides, Manly Banister, Jesse Franklin Bone, Mark Clifton, Patrick Fahy, Cyril M. Kornbluth, Joy Leache, Walter Miller, A.H. Phelps Jr, Frederik Pohl, Robert Silverberg, Clifford D. Simak, Bryce Walton
Okładka książki Fenix Antologia 6-7 (2-3/2019) Magdalena Białek, Zuza Biedrzycka, Bartek Biedrzycki, Mirosław Gołuński, Wojciech Gunia, Marcin Jamiołkowski, Marta Kładź-Kocot, Paweł Komosa, Błażej Kurowski, Walter Miller, Marek Oramus, Wala Ponomariowa, Radek Rak, Anna Sikorska, Marta Sobiecka, Krzysztof Sokołowski, Justyna Sygulska, Agnieszka Szady, Marek Turek, Dominika Węcławek
Ocena 6,8
Fenix Antologia 6-7 (2-3/2019) Magdalena Białek, Zuza Biedrzycka, Bartek Biedrzycki, Mirosław Gołuński, Wojciech Gunia, Marcin Jamiołkowski, Marta Kładź-Kocot, Paweł Komosa, Błażej Kurowski, Walter Miller, Marek Oramus, Wala Ponomariowa, Radek Rak, Anna Sikorska, Marta Sobiecka, Krzysztof Sokołowski, Justyna Sygulska, Agnieszka Szady, Marek Turek, Dominika Węcławek
Okładka książki Lost Mars: The Golden Age of the Red Planet J.G. Ballard, Ray Bradbury, Marion Zimmer Bradley, Krystyn Lach-Szyrma, P. Schuyler Miller, Walter Miller, E. C. Tubb, George C. Wallis, Stanley G. Weinbaum, Herbert George Wells
Ocena 0,0
Lost Mars: The Golden Age of the Red Planet J.G. Ballard, Ray Bradbury, Marion Zimmer Bradley, Krystyn Lach-Szyrma, P. Schuyler Miller, Walter Miller, E. C. Tubb, George C. Wallis, Stanley G. Weinbaum, Herbert George Wells
Okładka książki Ten świat musi zginąć! H. B. Fyfe, Fritz Leiber, Walter Miller, H. Beam Piper, Lester del Rey, Bob Shaw, Clifford D. Simak
Ocena 7,1
Ten świat musi zginąć! H. B. Fyfe, Fritz Leiber, Walter Miller, H. Beam Piper, Lester del Rey, Bob Shaw, Clifford D. Simak
Okładka książki The Mammoth Book of Vintage Science Fiction Poul Anderson, Isaac Asimov, Charles V. De Vet, Philip José Farmer, Katherine MacLean, Walter Miller, Frederik Pohl, Frank M. Robinson, Eric Frank Russell, Theodore Sturgeon, William Tenn
Ocena 0,0
The Mammoth Book of Vintage Science Fiction Poul Anderson, Isaac Asimov, Charles V. De Vet, Philip José Farmer, Katherine MacLean, Walter Miller, Frederik Pohl, Frank M. Robinson, Eric Frank Russell, Theodore Sturgeon, William Tenn
Walter Miller
Walter Miller
Walter M. Miller Jr. (Walter Michael Miller Jr.) – amerykański pisarz science fiction. Najbardziej znany z nagradzanej powieści „Kantyczka dla Leibowitza”. Ukończył studia na University of Tennessee i University of Texas, potem pracował jako inżynier. W czasie II wojny światowej służył w lotnictwie jako radiotelegrafista oraz strzelec pokładowy, zaliczając 53 misje bombowe nad Włochami. Uczestniczył m.in. w bombardowaniu opactwa benedyktynów na Monte Cassino, który to fakt stał się dla niego traumatycznym przeżyciem. W latach 1951-1957 opublikował kilkadziesiąt opowiadań, z których „The Darfsteller” (1955) zdobyło nagrodę Hugo. W 1959, połączywszy trzy napisane wcześniej nowele, stworzył swą najbardziej znaną powieść „Kantyczka dla Leibowitza”, która zdobyła w 1961 nagrodę Hugo. Jak się okazało, była to jedyna powieść Millera opublikowana za jego życia. Powieść, utrzymana w tonacji postapokaliptycznej z silnymi elementami prokatolickimi, jest uznawana za arcydzieło i weszła do klasyki gatunku. W 1981 r. powstało słuchowisko radiowe na podstawie „Kantyczki”. Pisarz popełnił samobójstwo po napisaniu większości sequelu „Kantyczki” - „Święty Leibowitz i dzikokonna” (została opublikowana w 1997, po dokończeniu przez Terry'ego Bissona).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Obcy w obcym kraju Robert A. Heinlein
Obcy w obcym kraju
Robert A. Heinlein
Są takie powieści, które pozostawiają w nas głęboki ślad. Nie z uwagi na ciekawe wynalazki, przedziwnych obcych, czy odjechane kosmiczne koncepcje. Zamiast tychże, chwyta nas za serce coś o wiele bliższego. Coś wewnętrznego. Coś, z czym możemy się zidentyfikować tu i teraz niezależnie od miejsca pochodzenia, wieku, czy przekonań. Jakże często myślimy o czymś, co wydaje nam się, że znamy, ale tak naprawdę znamy tylko powierzchownie? Coś, co widzimy przez naszą własną lupkę o nazwie “wydaje mi się, że”? Nie ma w tym nic złego. Nie jesteśmy w stanie zgłębić wszystkiego, dojść do sedna każdego pomysłu. Z każdą kolejną napotkaną koncepcją staje się to po prostu niemożliwe. Posługujemy się więc często pewnymi uproszczeniami, żyjemy w iluzji wynikającej z niepełnego zrozumienia świata. Dzieje się tak zwłaszcza w dobie socjalmediów, gdy zamiast czytać artykuł zdarza nam się przemknąć tylko wzrokiem po jego nagłówku. Jakże łatwo jest wyrobić sobie opinię na podstawie niepełnego obrazu. A co gdyby istniał sposób na dokładne zrozumienie, przyswojenie sobie informacji tak precyzyjnie, że czujemy, jak z nas wypływa i nie mamy żadnej wątpliwości, że pojęliśmy coś dogłębnie? Taki sposób rozumowania lub pojmowania rzeczywistości przejawia bohater pewnej wyjątkowej powieści, w której jego filozoficzny punkt widzenia znokautował prawym prostym mój obraz świata. Więcej na kanale "Mutahominid"
Karol Ligecki - awatar Karol Ligecki
ocenił na82 miesiące temu
Non stop Brian W. Aldiss
Non stop
Brian W. Aldiss
"Non Stop" to jedna z tych niepozornych powieści science-fiction, które przypominają, że eksploracja kosmosu nie zawsze musi oznaczać potężne galaktyczne imperia i rozległe kosmiczne równiny. Czasem nawet nie trzeba schodzić ze statku. Wystarczy dżungla przerośniętych glonów porastająca korytarze (która już dawno wymknęła się spod kontroli),chmary komarów i podejrzanie sprytnych moli, kilka plemion ludzi o dość mglistym pojęciu o własnej przeszłości oraz szczere przekonanie, że świat kończy się za następnym zakrętem. Głównym bohaterem powieści jest Roy Complain, łowca z prymitywnego plemienia. Wraz z drużyną, na której czele staje enigmatyczny kapłan Marapper, Complain wyrusza na wyprawę przez kolejne obszary tej dziwnej rzeczywistości, by odkryć jej największą tajemnicę - że świat nie jest naturalnym środowiskiem, lecz fragmentem znacznie większej struktury - statku kosmicznego. Problem polega na tym, że nikt już nie pamięta, dokąd statek leci ani dlaczego w ogóle wyruszył w drogę. Wędrówka przez kolejne pokłady odsłania przed bohaterami prawdę o ich cywilizacji oraz o nich samych. Moim zdaniem największą siłą powieści jest właśnie ta koncepcja: korytarze statku stają się dżunglą, basen - morzem, a szczątki dawnej nauki funkcjonują jedynie jako fragmenty niezrozumiałych legend. Wizja cywilizacji w nieświadomości żyjącej pośród ruin własnej technologii wciąż robi duże wrażenie. Największą przyjemność podczas lektury sprawiła mi jednak warstwa eksploracyjna. Powieść przypominała wtedy powolne odkrywanie ruin dawnej cywilizacji, z tą drobną różnicą, że ruiny nadal działają, tylko nikt już nie ma pojęcia, po co i dlaczego. Aldiss kapitalnie buduje poczucie tajemnicy: świat, w którym żyją ludzie, okazuje się ogromnym, zamkniętym w metalowej puszce, funkcjonalnym ekosystemem, który wymknął się spod kontroli. Dżungla zarasta korytarze, zwierzęta adaptują się do stalowych wnętrz, w cieniach czają się Giganci i Obcy, a ludzie - jak to ludzie - zapełniają luki w wiedzy mitami i całkiem kreatywną interpretacją rzeczywistości. Szczególnie sympatyczny (i smutno, że tak pobieżnie opowiedziany) jest motyw zwierząt rozwijających własne formy inteligencji, które zdają się radzić sobie z kosmiczną rzeczywistością znacznie lepiej niż gatunek, który tę rzeczywistość stworzył. Wygląda na to, że jeśli ludzkość zapomni kiedyś o swojej misji w gwiazdach, ktoś inny całkiem chętnie przejmie stery. ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Jednocześnie "Non stop" zmaga się z bolączkami epoki, w której została napisana - bohaterowie, szczególnie ci drugoplanowi, pozostają psychologicznie płascy, dialogi suche, a fabuła momentami przybiera formę serii epizodów prowadzących bohaterów przez kolejne poziomy tajemnicy. Smutkiem napełnia również mnogość porzuconych i nierozwiniętych pomysłów (inteligentne szczury, porwanie żony Complaina, dalsze losy plemion). Mimo tych niedoskonałości powieść pozostaje ciekawym, wartym przeczytania klasykiem science fiction. To historia bardziej o utracie pamięci i tożsamości, o wielopokoleniowym kłamstwie, niż o podróży kosmicznej. Czyta się ją jednak zaskakująco dobrze - ale nie tyle dla bohaterów, co dla samej idei i atmosfery powolnego odkrywania prawdy o świecie. Finalnie to całkiem udany eksperyment myślowy i ewolucyjny. ʕ•ᴥ•ʔ
szkielet_kostny - awatar szkielet_kostny
ocenił na718 dni temu
Wędrowiec Fritz Leiber
Wędrowiec
Fritz Leiber
Fritz Leiber, uznany mistrz science fiction i fantasy, w "Wędrowcu" stworzył niezwykłą opowieść, która zachwyca rozmachem i głębią. To nie tylko klasyczna powieść z gatunku science fiction, ale także fascynująca podróż przez filozoficzne rozważania o naturze wszechświata i ludzkiej egzystencji. Akcja książki rozpoczyna się, gdy tajemniczy obiekt - tytułowy Wędrowiec - pojawia się nagle w pobliżu Ziemi, wywołując chaos i panikę. Historia jest opowiadana z perspektywy różnych postaci, zarówno ludzi, jak i istot pozaziemskich, co nadaje jej wielowymiarowości i pozwala czytelnikowi spojrzeć na wydarzenia z różnych perspektyw. Leiber doskonale buduje napięcie, łącząc wątki katastroficzne z intymnymi historiami bohaterów. Jego narracja jest barwna i pełna detali, co sprawia, że świat przedstawiony wydaje się niezwykle realistyczny. Jednocześnie autor zadaje pytania o granice ludzkiej wiedzy, miejsce człowieka we wszechświecie i relacje między różnymi formami życia. "Wędrowiec" to książka, która łączy w sobie wartką akcję, emocje i intelektualne wyzwania. Leiber udowadnia, że literatura science fiction może być czymś więcej niż tylko rozrywką – jest tu przestrzeń na głębokie refleksje i poruszające obrazy. Polecam tę powieść zarówno miłośnikom klasycznej fantastyki naukowej, jak i tym, którzy szukają książki skłaniającej do myślenia. "Wędrowiec" to prawdziwa perełka, która z pewnością zapadnie w pamięć na długo. Nie przegapcie tej niezwykłej przygody!
Lucyferus - awatar Lucyferus
ocenił na71 rok temu
Wieczna wojna Joe Haldeman
Wieczna wojna
Joe Haldeman
„Kiedy ucichną działa już Wtedy się inne odezwą Ludzie zabijać zaczną się znów Za wojnę znów się wezmą. „ * Z wojnami jest ten kłopot, że trzeba wiedzieć, że są, bliżej lub dalej, choćby po to, żeby nie było, „że nie wyświetliło się na Tik Toku”. Bo czas wojny to właśnie czas kiedy polityka zajmuje się zwykłym człowiekiem i przyjemne to nigdy nie jest. Haldeman w pierwszym tomie zatytułowanym „Wieczna wojna” , jak i zapewne w całej trylogii pt. „Wieczna wojna” idzie na całość. Mamy w książce opisane wszelkie możliwe barwy kampanii. Dzieje się! Głównym bohaterem jest żołnierz Mandella, absolwent Fizyki. Został on wysłany w odległe rejony kosmosu najpierw na iście mordercze szkolenie, przetrwała, tzn. dosłownie przeżyła, połowa składu. A potem Mandella i jego koleżanki i koledzy z wojska byli już na wojnie, gdzie o utratę życia było jeszcze łatwiej. W jednej z kampanii tej kosmicznej wojny major Mandella stracił 88 % składu. Przy czym koniecznie trzeba zauważyć, że ciekawa jest koncepcja różnic czasowych, pierwsze 2 lata regularnej służbie w kosmosie przełożyło się na ok 2 dekady ziemskiego czasu. W późniejszym okresie było jeszcze gorzej pod tym względem. Służba Mandelli mogła trwać kilkadziesiąt lat, a wedle naszej rachuby dotrwał on do czwartego tysiąclecia. Pytanie uzasadnione, dlaczego szeregowy Mandella, awansował na kilka innych stopni wojskowych, pchał się na kolejne kampanie tej samej wojny z kosmitami, Tauronami? . W teorii nie musiał, ale po pierwsze rzeczywistość wojskowa była jedyną w jakiej sobie radził, pomimo przeżytych traum wojennych, a po drugie nie było do czego wracać. O czym się przekonał idąc do cywila po wypełnieniu pierwszego kontraktu, a potem z kolei dowiadywał się, że Ziemia jest inna, i nie ma po co tam podróżować. Podsumowując to jest trudna książka udowadniająca empirycznie, że jeżeli kiedyś będą gwiezdne wojny, to będą one co najmniej tak samo paskudne jak te piekła, które ludzie urządzają sobie na Ziemi. W sumie nie ma znaczenia czy ludzie będą bić się między sobą, z kosmitami, maszynami, z kimkolwiek się jeszcze da, wojna będzie zawsze takim samym okropieństwem. Nie ma też wątpliwości, że kolejne konflikty zbrojne dostaną się na karty literatury fantastycznej. Tutaj nikt z czytelników wątpliwości żadnych nie ma, że chodzi o wojnę w Wietnamie. No i każda tego typu eksperiencja, odciśnie swój wpływ na literaturę. Dla czytelnika niewątpliwie będzie to bardzo ciekawe i równie trudne doświadczenie czytelnicze. Książkę polecam i zapewniam, że mam zamiar kontynuować czytanie trylogii. * Piosenka zespołu Kult, Kiedy ucichną działa,  https://www.tekstowo.pl/kult/kiedy-ucichna-dziala
Krzysztof Baliński - awatar Krzysztof Baliński
ocenił na91 miesiąc temu
Ostatni, którzy wyszli z raju Marek S. Huberath
Ostatni, którzy wyszli z raju
Marek S. Huberath
1). "-Wrócieeś Sneogg, wiedziaam..." - akcja dzieje się w postapokaliptycznym, napromieniowanym świecie przyszłości. Głęboko pod ziemią, w zamkniętym Pokoju, w którym zdeformowani mieszkańcy (jeszcze nie ludzie),będący w wieku tuż po okresie dojrzewania, są więzieni (podobnie jak wielu innych w podobnych pomieszczeniach) i czekają na ewentualne uczłowieczenie... Klimatem przypomina mi to "Nie mam ust, a muszę krzyczeć" Ellisona, ale lepiej napisane. Końcówka podobna do zakończenia "Paradyzji" Zajdla. Świetne! - 10pkt. 2). "Trzy kobiety Dona" - mężczyzna w towarzystwie trzech kobiet od wielu dni przemierza pieszo surowe, zimne góry brodząc w zaspach śniegu postapokaliptycznego, zmrożonego świata. Wszyscy są na skraju wyczerpania, głodni i wychłodzeni, cel podróży niejasny... Przypadkowo, ostatkiem sił, pod grubą warstwą śniegu odnajdują przysypany, opustoszały dom... Beznadzieja "Drogi" McCarthy'ego rozgrywająca się w mroźnym świecie "Lodu" Dukaja. Kolejna świetna rzecz! - 10pkt; 3). "Kara większa" - Nagi Ruder Milenkowicz budzi się przywiązany do łóżka w pokoju przesłuchań. Jest obolały, połamany, zakrwawiony, z ranami, powybijanymi zębami, powyrywanymi paznokciami i poprzypalaną skórą. Dowiaduje się, że kara większa dobiegła końca bo skrócili mu tortury i piekło o dwie sesje. Trafia do Nieba, na kolejne operacje i rekonwalescencję... Czytając ten traktat o poniżaniu od razu przed oczami mam sugestywne przesłuchania umęczonego Widucha z "Chołodu" Twardocha... Wstrząsające! - 8,5pkt; 4). "Ostatni, którzy wyszli z Raju" - wielowarstwowa, choć zaledwie 120to stronicowa nowelka o przyszłości, w której na ziemię przylatują mieszkańcy planety Heddehen. Od ponad stu lat kolejne statki są przechwytywane przez Ziemian, a Heddeni (niemal identyczni fizycznie jak ludzie) stopniowo wcielani do społeczeństwa. Asymilacja nie przebiega jednak bez zgrzytów, przybyszów nazywa się oficjalnie emigrantami, a potajemnie przybłędami z kosmosu. Całość śledzimy z perspektywy Grahama - profesora uniwersytetu oraz jego kolegów wykładowców, zarówno Ziemian jak i Heddenów. Kwestie powstania życia na Ziemi, historii ludzkości, kwestie Boga, wiary, rasizmu, represji, podziału na wolną Amerykę, azjatycką Republikę Środka i zamkniętą Rzeszę Europejską... Dobra rzecz - 8,5pkt; 5). "Kocia obecność" - pan L. pracuje w zakładzie fotograficznym, zazwyczaj zamknięty w ciemni. Któregoś dnia niespodziewanie pojawia się tam tajemniczy kot. Perypetie ze znikającym i pojawiającym się w najmniej oczekiwanych momentach gościem zaczynają się komplikować, L. dowiaduje się że przeszedł próbę kota i został Przewodnikiem. Zaczyna widywać zmarłych... - 7pkt.
WissQuek - awatar WissQuek
ocenił na92 miesiące temu

Cytaty z książki Kantyczka dla Leibowitza

Więcej
Walter Miller Kantyczka dla Leibowitza Zobacz więcej
Walter Miller Kantyczka dla Leibowitza Zobacz więcej
Walter Miller Kantyczka dla Leibowitza Zobacz więcej
Więcej