Czterej pancerni i pies

768 str. 12 godz. 48 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2007-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1964-01-01
- Liczba stron:
- 768
- Czas czytania
- 12 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788360159453
Jeśli nadużywany przymiotnik "kultowy" zachował w dzisiejszych czasach resztki pierwotnego znaczenia, to z całą pewnością należy odnieść je do rodzica wszystkich kultowych zjawisk w polskiej powojennej kulturze masowej: powieści Janusza Przymanowskiego Czterej pancerni i pies oraz opartego na niej serialu telewizyjnego. Dla pokolenia dzisiejszych trzydziesto- i czterdziestolatków, dla ich synów,
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Czterej pancerni i pies w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Czterej pancerni i pies
Poznaj innych czytelników
941 użytkowników ma tytuł Czterej pancerni i pies na półkach głównych- Przeczytane 677
- Chcę przeczytać 244
- Teraz czytam 20
- Posiadam 173
- Ulubione 32
- Historyczne 6
- Literatura polska 5
- Chcę w prezencie 4
- II wojna światowa 4
- Powieść historyczna 4







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Czterej pancerni i pies
Tak, tak, z góry zgadzam się na wszystkie zarzuty, na temat autora, treści książki i wszystkiego co sobie zażyczysz, ale...
No właśnie, jest to " ale ".
Naturalnie pierwszy był film, oglądany z zapartym tchem, po każdym odcinku zabawy - wojny z kolegami, powstanie załogi czołgu ( Niuniek, Rysiek, Zbyszek, pozdrawiam ) awantury kto zostanie Jankiem, mianowanie mojego psa Szarikiem, kilkakrotne listowne zgłaszanie naszej załogi do redakcji Teleranka ( jeśli dobrze pamiętam ),bo liczyliśmy na oryginalny czołgowy hełmofon, od czasu do czasu, losowany dla zgłoszonych załóg.
Wspaniałe czasy !!!
Możesz mi wierzyć, o ideologicznej propagandzie nie mieliśmy wtedy zielonego pojęcia !!!
Książki kupowane z rozpędu, były uzupełnieniem serialu.
Pogrążę się już całkowicie i przyznam, że do teraz, jeśli trafię w TV na ten serial to z przyjemnością go oglądam, jeszcze sobie dołożę, dotyczy to również " Stawki większej niż życie ".
I co mam teraz zrobić ?
No cóż, jeśli ktoś nie zna to POLECAM !!!
10 gwiazdek w pakiecie dla filmu i książki, naturalnie sentyment odgrywa tu pierwszoplanową rolę !!!
Tak, tak, z góry zgadzam się na wszystkie zarzuty, na temat autora, treści książki i wszystkiego co sobie zażyczysz, ale...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo właśnie, jest to " ale ".
Naturalnie pierwszy był film, oglądany z zapartym tchem, po każdym odcinku zabawy - wojny z kolegami, powstanie załogi czołgu ( Niuniek, Rysiek, Zbyszek, pozdrawiam ) awantury kto zostanie Jankiem, mianowanie mojego psa...
Dobrze się bawiłem porównując serial z dzieciństwa z książką, niestety śmierdzi propagandą.
Dobrze się bawiłem porównując serial z dzieciństwa z książką, niestety śmierdzi propagandą.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSerial to jeden z ważniejszych eksportowych produktów polskiej kultury, szczególnie dla pokolenia od średniego wieku wzwyż. Dekadę temu na trasie z Petersburga do Szlisselbergu widziałem stojący na uboczu drogi czołg z wymalowanym napisem 102, potem książkę w bułgarskim tłumaczeniu na bookcrossingowej półce dworca w Kopriwszticy, Rumuni dowiedziawszy się, że jestem z Polski, też często nawiązują do serialu, z resztą nie tylko oni.
Serial to jeden z ważniejszych eksportowych produktów polskiej kultury, szczególnie dla pokolenia od średniego wieku wzwyż. Dekadę temu na trasie z Petersburga do Szlisselbergu widziałem stojący na uboczu drogi czołg z wymalowanym napisem 102, potem książkę w bułgarskim tłumaczeniu na bookcrossingowej półce dworca w Kopriwszticy, Rumuni dowiedziawszy się, że jestem z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo tych wszystkich "recenzentów", którzy piszą: "propaganda, propaganda" - a jakaż tam jest propaganda, do jasnej cholery?! Że się Janek zaprzyjaźnił z Fiedią" Jołki-pałki"? Że ZSRR zezwolił łaskawie na stworzenie polskiego wojska na swoim terytorium, dorzucając swoich dowódców, politruków itp? Albo - matko jedyna - że Janek z radziecką! - sanitariuszką poleciał w ślimaka? Stuknijcie się w głowę, choć pewnie nie pomoże... O tej propagandzie piszą ludzie, którzy jej nie doświadczyli tylko słyszeli od dziadka czy kogoś podobnego... "Pancerni" to znakomita opowieść o przyjaźni, miłości, zjednoczeniu we wspólnej walce ze złem. Oczywiście naciągana - ale takie jest prawo powieści przygodowej! Jak szczeniak Szarik dziczyznę atakował, albo, już dorosły, kiełbasę niemiecką "zaanektował", to myślicie sobie o Stalinie, czy o tym, że to zaje_isty patent tej zarośniętej mordy?
Madzia napisała, że: "Jedyny znany mi przypadek, kiedy serial okazał się o niebo lepszy od książki" (tekst Honoraty z serialu, nie książkowy).
Dorzucę od siebie podobne serialowe (nie książkowe):
Gustlik z żelazkiem w ręku:
"Rozkwitały jabłonie i grusze
A ja spodnie uprasować muszę"...
Do tych wszystkich "recenzentów", którzy piszą: "propaganda, propaganda" - a jakaż tam jest propaganda, do jasnej cholery?! Że się Janek zaprzyjaźnił z Fiedią" Jołki-pałki"? Że ZSRR zezwolił łaskawie na stworzenie polskiego wojska na swoim terytorium, dorzucając swoich dowódców, politruków itp? Albo - matko jedyna - że Janek z radziecką! - sanitariuszką poleciał w ślimaka?...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to[...]
panna Honoratka co sił pobiegnie przez most i kogo spotka powie: "Plutonowy Jeleń powstrzymuje przeważające siły wroga i prosi o pomoc". (...)
Nim zdążył wstać, Honorata przeleciała obok.
Honoratka spotkanemu na moście Magneto przekazuje
- Plutonowy Jeleń bije przeważnie wroga i kazał, żeby sprowadzić pomoc. Pojedziemy?
Jedyny znany mi przypadek, kiedy serial okazał się o niebo lepszy od książki.
[...]
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo topanna Honoratka co sił pobiegnie przez most i kogo spotka powie: "Plutonowy Jeleń powstrzymuje przeważające siły wroga i prosi o pomoc". (...)
Nim zdążył wstać, Honorata przeleciała obok.
Honoratka spotkanemu na moście Magneto przekazuje
- Plutonowy Jeleń bije przeważnie wroga i kazał, żeby sprowadzić pomoc. Pojedziemy?
Jedyny znany mi przypadek, kiedy serial okazał...
Historia znana powszechnie dzięki zrealizowanemu na podstawie powieści kosmicznie popularnemu serialowi pod tym samym tytułem.
Główny bohater, Jan Kos (oraz jego pies, Szarik) szukając w czasie II WŚ ojca, trafia do nowo tworzonej jednostki pancernej wchodzącej w skład Wojska Polskiego działającego przy Armii Czerwonej. Młody załoga czołgu RUDY o numerze 102 przeżywa wiele wojennych przygód, w których niepoślednią rolę odgrywa również płeć piękna, zdążając szlakiem bojowym od rzeki Oka aż do Berlina.
Tekst zawiera sporą dawkę propagandy, wojna jest pokazana raczej "lekko", a radziecka "zwierzchność" ma charakter braterski, nie ma żadnych drażliwych wątków, a ostre kanty są złagodzone.
Czyta się przyjemnie. Dla kogoś, kto, tak jak ja, na wyrywki zna serial, nie ma raczej nic rażąco odbiegającego od prawdy historycznej. Jest kilka znaczących przemilczeń, niektóre momenty mogą nawet sugerować alternatywną rzeczywistość (nie było Katynia, oficerowie po prostu wracają z oflagu...?).
Jednak całość chyba się broni, bo jest opowiedziana z perspektywy zwykłego żołnierza.
Historia znana powszechnie dzięki zrealizowanemu na podstawie powieści kosmicznie popularnemu serialowi pod tym samym tytułem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówny bohater, Jan Kos (oraz jego pies, Szarik) szukając w czasie II WŚ ojca, trafia do nowo tworzonej jednostki pancernej wchodzącej w skład Wojska Polskiego działającego przy Armii Czerwonej. Młody załoga czołgu RUDY o numerze 102 przeżywa...
Przeczytany tom 1. Przyjemna, ciekawa, chociaż też naiwna przygodówka. Elementy propagandowe wcale nie są bardzo rażące. Interesujące jest porównywanie różnic między serialem a książką. Warto przeczytać.
Przeczytany tom 1. Przyjemna, ciekawa, chociaż też naiwna przygodówka. Elementy propagandowe wcale nie są bardzo rażące. Interesujące jest porównywanie różnic między serialem a książką. Warto przeczytać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest dobra, łatwo się czyta. Trzeba tylko pamiętać, że to nie jest książka historyczna ale przygodowa.
Książka jest dobra, łatwo się czyta. Trzeba tylko pamiętać, że to nie jest książka historyczna ale przygodowa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOczywiście na początku widziałam serial, chyba jak wszystkie dzieci i byłam fanką, więc sięgnęłam po książkę, byłam zafascynowana, a szczególnie, że ekipa Rudego 102 szła przez Odrę na Berlin. Wyobrażałam sobie, że może spotkał ich jeden z moich dziadków, który uczestniczył wówczas w forsowaniu rzeki... Ale potem po 1989 kiedy zaczęłam odkrywać prawdę historyczną... no wiadomo...A potem wydażyło się jeszcze coś...poznałam historię rosyjskiej rodziny, która przyjechała na cmentarz żołnierzy radzieckich w mojej miejscowości, która dotarła tu dzięki lekturze tej książki... A kiedy zaczęłam pracę w mojej pierwszej bibliotece i podczas kasacji wpadł mi w ręce sfatygowany egzemplarz Pancernych i wiedziałam, że muszę go ocalić, no taki już mój sentyment do tej powieści.
Oczywiście na początku widziałam serial, chyba jak wszystkie dzieci i byłam fanką, więc sięgnęłam po książkę, byłam zafascynowana, a szczególnie, że ekipa Rudego 102 szła przez Odrę na Berlin. Wyobrażałam sobie, że może spotkał ich jeden z moich dziadków, który uczestniczył wówczas w forsowaniu rzeki... Ale potem po 1989 kiedy zaczęłam odkrywać prawdę historyczną... no...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początku trzeba powiedzieć parę słów wstępu:
- scenariusz serialu był na podstawie książki
- to jest książka przygodowa a nie historyczna więc propaganda "sukcesu" i "miłości bratniego narodu" jest widoczna w tekście
Prawdopodobnie przez to jak znana jest to historia to czytając miałem w głowie głosy a przed oczami kadry serialu.
Nie ma co opisywać fabuły bo prawie każdy ją zna czyli trwa II Wojna Światowa, jest końcówka 1944 roku, Sowieci tworzą wojska Polski Ludowej, wśród nich jest załoga pewnego czołgu i ich pies. Całość jest w formie przygodowej więc czyta się lekko a postacie są zarysowane wyraźnie. Generalnie serial w 99% pokrywa fabułę książki.
Na pewno dla fanów serialu, inni mogą się dobrze bawić.
Na początku trzeba powiedzieć parę słów wstępu:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to- scenariusz serialu był na podstawie książki
- to jest książka przygodowa a nie historyczna więc propaganda "sukcesu" i "miłości bratniego narodu" jest widoczna w tekście
Prawdopodobnie przez to jak znana jest to historia to czytając miałem w głowie głosy a przed oczami kadry serialu.
Nie ma co opisywać fabuły bo prawie...