Pogrzebać kajdany. Wizjonerzy i buntownicy w walce o zniesienie niewolnictwa

Okładka książki Pogrzebać kajdany. Wizjonerzy i buntownicy w walce o zniesienie niewolnictwa
Adam Hochschild Wydawnictwo: Czarne Seria: Historia [Czarne] historia
496 str. 8 godz. 16 min.
Kategoria:
historia
Seria:
Historia [Czarne]
Tytuł oryginału:
Bury the Chains: Prophets and Rebels in the Fight to Free an Empire's Slaves
Wydawnictwo:
Czarne
Data wydania:
2016-02-17
Data 1. wyd. pol.:
2016-02-17
Liczba stron:
496
Czas czytania
8 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380491465
Tłumacz:
Piotr Tarczyński
Tagi:
abolicjonizm handel ludźmi historia kolonializm kolonizacja literatura faktu niewolnictwo okrucieństwo przemoc rasizm reportaż tortury wyzysk
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,8 / 10
31 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
286
180

Na półkach: , ,

Ogromny szacunek dla Autora książki za wykonaną pracę w ciągu czterech lat przygotowań do jej wydania. Ilość przytoczonych źródeł w przypisać budzi respekt, jest to prawie sto stron. Co do samej książki, na pewno nie pierwszy użyję określenia wstrząsająca, to jest wręcz książka sensacyjna, czyta się ją z zapartym tchem. Przytoczone fakty w postaci ilości pieniędzy które zarobiła Wielka Brytania w XVIII wieku na handlu niewolnikami i handlu towarem związanym z pracą niewolników jest oszałamiająca. Czytelnicy którzy chcą poznać ten etap historii muszą sięgnąć po ten dokument, gorąco polecam.

Ogromny szacunek dla Autora książki za wykonaną pracę w ciągu czterech lat przygotowań do jej wydania. Ilość przytoczonych źródeł w przypisać budzi respekt, jest to prawie sto stron. Co do samej książki, na pewno nie pierwszy użyję określenia wstrząsająca, to jest wręcz książka sensacyjna, czyta się ją z zapartym tchem. Przytoczone fakty w postaci ilości pieniędzy które...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
180
12

Na półkach:

Książka, która nie tylko naświetli wam problem niewolnictwa, który warto poznać ale także jak abolicjonizm był protoplastą wszelkich ruchów emancypacyjnych i aktywizmu społecznego. "Pogrzebać kajdany" również świetnie oddaje ducha tamtych czasów. Dokładnie chodzi o czas rewolucji francuskiej, gdzie stary feudalny świat burzył się pod jej wpływem. Idee liberalne obalały stary porządek w tym również instytucje niewolnictwa.

Książka, która nie tylko naświetli wam problem niewolnictwa, który warto poznać ale także jak abolicjonizm był protoplastą wszelkich ruchów emancypacyjnych i aktywizmu społecznego. "Pogrzebać kajdany" również świetnie oddaje ducha tamtych czasów. Dokładnie chodzi o czas rewolucji francuskiej, gdzie stary feudalny świat burzył się pod jej wpływem. Idee liberalne obalały...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
843
423

Na półkach: , ,

"Pogrzebać kajdany" to zdecydowanie najlepsza książka, jaką czytałam w tym roku. Kto by przypuszczał, że książkę historyczną da się napisać jak najlepszą powieść, bardzo plastycznym językiem z żywymi bohaterami? Zdaję sobie sprawę, że wielu próbowało, ale Hochschild opanował tę sztukę do perfekcji. Czasem aż musiałam sobie przypominać, że czytam książkę historyczną, że to wszystko działo się naprawdę i jest oparte na źródłach.
Czytając, odniosłam wrażenie, że choć jest to bardzo trudny temat (niewolnictwo w Imperium Brytyjskim), to jednak podjęto się go z niejakim optymizmem. Handel niewolnikami i ich praca na plantacjach w koloniach przynosiły Brytyjczykom ogromne zyski. Wydawać by się mogło, że nie ma szans na zmianę prawa, a jednak znaleźli się ludzie, którzy rzucili wyzwanie światu (a głównie bogatym właścicielom plantacji). W 1787 roku przy 2 George Yard w Londynie powstało stowarzyszenie mające na celu zniesienie handlu niewolnikami - całkowite zniesienie niewolnictwa traktowano jako kolejny krok, nie łudzono się, że wszystko da się osiągnąć od razu. Poznajemy życiorysy kilku bohaterów (znów, całość opowiedziana jak najlepsza powieść przygodowa), którzy wywarli olbrzymi wpływ na opinię publiczną, władzę, zmianę prawa, którzy przyczynili się do tego, że ten handel niewolnikami, a później i samo niewolnictwo - upadły. Thomas Clarkson, który napisał na konkurs esej o niewolnictwie i jego własna praca tak go poruszyła, że postanowił, iż trzeba coś z tym zrobić. John Newton, niegdyś marynarz, kapitan statku niewolniczego, który został duchownym i opowiadał o swoich doświadczeniach. Olaudah Equiano - były niewolnik, który sam zarobił na swoje wyzwolenie, brał udział w debatach w Wielkiej Brytanii, a nawet wydał bardzo popularną autobiografię. Granville Sharp - muzyk, który postanowił przerzucić się na pomoc prawną dla niewolników. William Wilberforce - polityk, poseł, który latami uparcie próbował przepchnąć zakaz handlu niewolnikami w brytyjskim parlamencie. Garstka ludzi, która porwała się z motyką na słońce i choć zajęło im to kilkadziesiąt lat, osiągnęła swój cel. Ponadto udowodnili, że w czasach (XVIII/XIX w.), gdy obywatele nie posiadali zbyt wielkiego wpływu na władzę, opinia publiczna też mogła stać się potęgą. Sprzyjały im też czasy - rewolucja francuska, wojny napoleońskie, protesty robotników; w głowach coraz większej ilości osób świtało pojęcie równości i wolności. Zaczęto od niewolników, którzy też nie czekali biernie na wyzwolenie - Hochschild świetnie opisuje bunty na karaibskich plantacjach.
Zazwyczaj przy świetnych książkach mam problem, że kończą się za szybko. "Pogrzebać kajdany" nie pozostawiło we mnie tego uczucia. Oczywiście, dałoby się ten temat rozbudować jeszcze bardziej, w końcu zawsze się da ;). Tylko po co? Ta książka to brytyjski abolicjonizm w pigułce, opowiada o wszystkich najważniejszych wydarzeniach, świetnie przedstawia związki przyczynowo-skutkowe, skupia się na najważniejszych postaciach. I pozostawia to wspaniałe uczucie: ile nowego się dowiedziałam! :)

"Pogrzebać kajdany" to zdecydowanie najlepsza książka, jaką czytałam w tym roku. Kto by przypuszczał, że książkę historyczną da się napisać jak najlepszą powieść, bardzo plastycznym językiem z żywymi bohaterami? Zdaję sobie sprawę, że wielu próbowało, ale Hochschild opanował tę sztukę do perfekcji. Czasem aż musiałam sobie przypominać, że czytam książkę historyczną, że to...

więcej Pokaż mimo to

4
Reklama
avatar
1765
369

Na półkach:

Londyńskie spotkanie 12 przeciwników niewolnictwa rozpoczęło ruch, który ogarnął miliony i zadecydował o wyzwoleniu kolejnych milionów. Dlaczego był XVIII-wieczny Londyn, imperialna potęga zbudowana m.in. handlu ludźmi? Bo był to nowoczesny kraj, w którym list wysłany z Londynu do miasta na południu dochodził następnego dnia? Bo było to nowoczesne miasto, w którym Beethoven akompaniował grającemu na skrzypcach Mulatowi George’owi Brigdetowerowi i razem w ten sposób wykonali premierę Sonaty Kreutzerowskiej? Bo w stolicy imperium działało ponad sto bibliotek? I ponad 30 klubów dyskusyjnych, dla których nie było tematów tabu i otwarcie rozmawiano o karze śmierci, poligamii oraz słowie „posłuszna” w przysiędze małżeńskiej? Bo ponad połowa populacji była piśmienna? Bo brytyjscy niewolnicy nie pracowali na terenie Wielkiej Brytanii, służąc, piorąc i gotując dla swych właścicieli, więc zniesienie niewolnictwa nie zagrażało stylowi życia Brytyjczyków?
Historia ruchu abolicjonistycznego, z jego wzlotami i upadkami, na zasadzie dwa kroki do przodu i krok w tył. Determinacja jednostek i społeczeństw. Smród statków niewolniczych i perfumy dyplomatów na salonach.
Mrówcza praca historyka, połączona z pasją reporterską autora daje niemal 500-stronicową książkę, tak wartką i wypełnioną soczystymi ciekawostkami, że czyta się ją jak powieść.

Londyńskie spotkanie 12 przeciwników niewolnictwa rozpoczęło ruch, który ogarnął miliony i zadecydował o wyzwoleniu kolejnych milionów. Dlaczego był XVIII-wieczny Londyn, imperialna potęga zbudowana m.in. handlu ludźmi? Bo był to nowoczesny kraj, w którym list wysłany z Londynu do miasta na południu dochodził następnego dnia? Bo było to nowoczesne miasto, w którym Beethoven...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
77
24

Na półkach:

Autor z niezwykłym zaangażowaniem i pasją opowiada historię kilkunastu ludzi, którzy z poświęceniem realizowali ideę abolicjonizmu. Niebanalna pozycja historyczna - dowód na to, że dla chcącego nic trudnego. Bardzo inspirująca.

Autor z niezwykłym zaangażowaniem i pasją opowiada historię kilkunastu ludzi, którzy z poświęceniem realizowali ideę abolicjonizmu. Niebanalna pozycja historyczna - dowód na to, że dla chcącego nic trudnego. Bardzo inspirująca.

Pokaż mimo to

1
avatar
593
576

Na półkach:

Fascynująca opowieść o walce z niewolnictwem na terenie imperium brytyjskiego. Początkowy sprzeciw niewielkiej grupy ludzi (motywowanych głównie religijnie) przekształca się w wielki ruch społeczny i to wykorzystujący bardzo już współczesne metody nacisku (np. bojkot towaru). Książka zaczyna się od spotkania dwunastu ludzi domagających się zakończenia handlu niewolnikami a kończy zniesieniem niewolnictwa w imperium brytyjskim 31 lipca 1838 roku. Trudno się oderwać od lektury. Świetnie napisana!

Fascynująca opowieść o walce z niewolnictwem na terenie imperium brytyjskiego. Początkowy sprzeciw niewielkiej grupy ludzi (motywowanych głównie religijnie) przekształca się w wielki ruch społeczny i to wykorzystujący bardzo już współczesne metody nacisku (np. bojkot towaru). Książka zaczyna się od spotkania dwunastu ludzi domagających się zakończenia handlu niewolnikami a...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
761
13

Na półkach: , ,

Choć historia jest wielowątkowa i rozpięta na pół wieku, to opowieść snutą przez Adama Hochschilda czyta się doskonale. Książka daje nam możliwość poznania wybitnych postaci, które w powszechnej świadomości, szczególnie w naszym kraju, funkcjonują słabo albo wcale. "Pogrzebać kajdany" to przede wszystkim reportaż historyczny traktujący o grupie niezwykłych, "moralnie oświeconych" aktywistów, którzy podjęli tytaniczny wysiłek i po dziesięcioleciach starań wymusili na władzach zniesienie niewolnictwa w imperium brytyjskim. W tle ich codziennej, żmudnej pracy odgrywa się spektakl wielkiej historii: wojna o niepodległość Stanów Zjednoczonych, Wielka Rewolucja Francuska, powstania na Santo Domingo i w innych częściach Karaibów, wojny napoleońskie. "Pogrzebać kajdany", będąc swoistą panoramą społeczno-historyczną, stanowi ważne (chronologiczne) preludium do "Ducha króla Leopolda" - pozycji wybitnej, opus magnum Adama Hochschilda.

Choć historia jest wielowątkowa i rozpięta na pół wieku, to opowieść snutą przez Adama Hochschilda czyta się doskonale. Książka daje nam możliwość poznania wybitnych postaci, które w powszechnej świadomości, szczególnie w naszym kraju, funkcjonują słabo albo wcale. "Pogrzebać kajdany" to przede wszystkim reportaż historyczny traktujący o grupie niezwykłych, "moralnie...

więcej Pokaż mimo to

9

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Pogrzebać kajdany. Wizjonerzy i buntownicy w walce o zniesienie niewolnictwa


Reklama

Ciekawostki historyczne

Co zabijało na południu Francji w XVIII wieku?
awatar
Paweł Czarnecki
Czytaj więcej
Średniowiecze | 2022-05-16
Jan Hus. Heretyk i bohater
6 lipca 1415 roku w czasie soboru w Konstancji spalono na stosie Jana Husa. Jego śmierć pchnęła Czechów do wzniecenia rewolucji...
awatar
Michał Procner
Czytaj więcej
XIX wiek | 2022-05-15
Historia wozu Drzymały
Za sprawą cyrkowego wozu Michał Drzymała zapisał się w historii jako symbol narodowego sprytu i uporu. Kim był? I o co właściwie...
awatar
Gabriela Bortacka
Czytaj więcej
Nowożytność | 2022-05-14
Czemu Aztekowie zjadali wrogów?
Aztekowie składali ofiary z ludzi na naprawdę ogromną skalę. Co roku ku czci bóstw zabijali tysiące swoich wrogów. Ale dlaczego ich...
awatar
Michał Piorun
Czytaj więcej
Historia najnowsza | 2022-05-13
Czym są trupie farmy?
W tych miejscach rozkładające się ciała leżą na ziemi pod okiem uczonych kryminalistyków. Oto najbardziej makabryczne placówki...
awatar
Michał Procner
Czytaj więcej
W roku 1974 na Sardynii miejscowi rolnicy przypadkowo odkryli coś, co później zostało nazwane stanowiskiem Mont’e Prama.
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
Druga wojna światowa | 2022-05-12
Śmierć Ottona Wächtera
Otto Wächter był zastępcą Hansa Franka, gubernatorem dystryktu krakowskiego i Galicji. Ścigano go za zbrodnie na 100 tys. Polaków,...
awatar
Philippe Sands
Czytaj więcej
9 maja 1960 roku Food and Drug Administration (FDA) zatwierdziła pierwszą na świecie, komercyjnie produkowaną pigułkę...
awatar
Paweł Czarnecki
Czytaj więcej
Nowożytność | 2022-05-11
Kim był Peter Niers?
Z ręki Petera Niersa miało zginąć ponad 500 osób. Parał się czarną magią, mordował niemowlęta i zjadał ich serca. Ale ile w tej...
awatar
Paweł Filipiak
Czytaj więcej
zgłoś błąd