Czwarta Czynszówka

208 str. 3 godz. 28 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Fourth Mansion
- Data wydania:
- 1993-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1993-01-01
- Liczba stron:
- 208
- Czas czytania
- 3 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8385236074
- Tłumacz:
- Grzegorz Sitek
Apokalipsa nadchodzi. Nad światem przepychają się cztery nieludzkie stowarzyszenia próbujące wykorzystać ludzkość i historie do swoich celów. Ich celem jest doskonalenie świata poprzez eliminację niewłaściwych rzeczy (jak np. ludzie) i sukcesywnym zmniejszaniu go aż do powstania jednoosobowego idealnego tworu.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Czwarta Czynszówka w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Czwarta Czynszówka
Poznaj innych czytelników
16 użytkowników ma tytuł Czwarta Czynszówka na półkach głównych- Chcę przeczytać 12
- Przeczytane 4
- Posiadam 4
- FANTASTYKA 1
- Science fiction 1











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Czwarta Czynszówka
Fabuła tej powieści jest tak ekscentryczna i dziwaczna, że wątpię czy da się ją opisać - żadna relacja nie odda esencji tego szaleństwa. Szaleństwa jednak nie w surrealistycznym znaczeniu. Lafferty jest zbyt surowy, krwawy i ordynarny by być tak określony. Jego proza jest głębsza, twardsza niż jakaś psychodela. Jest raczej jak mity czy legendy. Wydaje się wariacka ponieważ czytelnik myśli, że rozumie świat, gdy tak naprawdę widzi jedynie jego cień niczym jakiś platoński troglodyta w jaskini. Lafferty nie oszalał. Jest po prostu mądrzejszy od nas, a to nie to samo.
Ale coś tam o fabule trzeba powiedzieć, choć spora jej część nie dzieje się w świecie zewnętrznym; jest to swego rodzaju duchowa eksploracja. Freddy Foley jest reporterem i "świętym głupcem", który ignorując mądre rady kontynuuje śledztwo, które już na zawsze zmieni wszystko. Jak się okazuje osoby piastujące władzę są wcieleniem przedwiecznych archetypów częstokroć przewijających się przez historię. Inna sekretna koteria, tkając niewinne umysły (w tym naszego Freddy'ego),wprawia w ruch niezrozumiałe wydarzenia, knując upadek świata. Nie wspominając o trzecim tajnym stowarzyszeniu oddanemu walce z tkaczami umysłów. W pogoni za tymi, którzy siłą i pieniądzem kształtują świat, Freddy przyjmuje zadanie, którego nie rozumie; zdaje test wiary, który wielu innych nie przeszło; i raz po raz "powraca z grobu".
Prozę Lafferty'ego wyróżnia jej często liryczny, a nawet rapsodyczny styl, ironiczny humor oraz cudownie dziwaczna, wielowarstwowa metafizyka czasu i przestrzeni. Jego świat jest niezwykle żywy - nic nie jest martwe, nawet martwi ludzie. Nic tak naprawdę nie odchodzi. Wprawdzie rzeczy czy istoty giną i są opłakiwane, to przecież powracają i nawiedzają bohaterów. Zwykle jednak w niepokojącym, ale rozkosznym tonie radości i komedii. Umiejętność z jaką jego opisy odmalowują się w umyśle czytelnika jest tak znakomita, że mógłbym po lekturze przysiąc, że książka pełna była ilustracji. Jego twórczość zresztą przypomina trochę komiksy czy stare kreskówki w stylu Królika Bugsa. Zdania wydają się wyskakiwać ze strony i tańczyć w tej mieszaninie płynności i drżącej nerwowości, jaką charakteryzują się te bajki. Logika zdarzeń wydaje się robić niemożliwe wygibasy jak te kreskówkowe postacie, których ciała odmawiają autorytetu prawom fizycznym, jednocześnie podlegając własnej pokręconej logice. Jest to bardzo zabawne ale i bardzo niepokojące.
Dużo się w tej powieści dzieje, zarówno w dosłownej narracji, jak i w wielu różnych warstwach narracji metaforycznej. Każdy z tych wątków fabularnych mógłby zostać rozwinięty w gruby tom, ale autor zmieścił to wszystko w niewielkim tekście. Jedną z technik ułatwiających orientacje są stałe epitety. Podobnie jak Homer, Lafferty kojarzy pewne postacie i cechy z określonym obrazem wizualnym. Potrafi wtedy przywołać ten obraz i przypomnieć w mgnieniu oka wątki narracyjne, które stworzyły to skojarzenie. Niektóre postacie przedstawione są czytelnikowi poprzez porównanie ze stylem znanych malarzy, ich wpływem na otoczenie czy wrażeniami zmysłowymi które wywołują. W przeciwieństwie jednak do homeryckich epitetów te wizualne opisy rozwijają się wraz z postępem narracji i nabierają kolejnych znaczeń za każdym razem, gdy się powtarzają. Czytając "Czwartą czynszówkę", można śledzić rozwój każdej postaci, obserwując ewolucję tych metaforycznych epitetów.
Co może łatwo przeoczyć, to fakt, że cała ta szalona, przerażająca i zabawna eskapada jest narzędziem głęboko teologicznej medytacji. "Czwarta czynszówka" to prawdopodobnie najzabawniejszy i najdziwniejszy traktat teologiczny, jaki kiedykolwiek napisano. Mówi o tym, że Bóg uczynił "potwory" niezbędnym, aczkolwiek niebezpiecznym elementem naszego wewnętrznego i zewnętrznego świata. Dlatego musimy je uświęcić, a nie starać się wyeliminować, bo inaczej zostaniemy przez nie pożarci. Autor szydzi ze współczesnej cywilizacji, że wycięła wszelkie te części życia, które są trudne i nieokiełznane, by uczynić dla nas płaski, sterylny i łatwy świat, który jest smutną odpowiedzią na wszystko.
Wg Lafferty'ego współczesna religia zagubiła się i musi ponownie połączyć się ze swoimi bogatymi korzeniami, aby rozwinąć prawdziwy potencjał. Sięga więc do wielu starożytnych kultur i wierzeń, przywołując je jako współgrające ze współczesną myślą. Właśnie dlatego tytuł książki pochodzi od rozdziału dzieła św. Teresy z Avili pt. "Twierdza wewnętrzna" i dlatego jego styl tak często odwołuje się do przerażających cherubinów proroka Ezechiela. Znaczna część współczesnej wiary jest zbyt oswojona, tłumi świętą potworność i w ten sposób sprzyja nieświętej potworności. To wydaje mi się być centralnym aspektem tej powieści. I trzeba szczerze przyznać, że jest to rodzaj moralizatorskiej czy pouczającej książki. Lafferty robi to wszakże w taki sposób, że słysząc takie kazanie w kościele czy szkole audytorium siedziałoby w ławach jak na szpilkach - jeśli nie chowałoby się za nimi (drżąc zarówno ze strachu jak i ze śmiechu).
Fabuła tej powieści jest tak ekscentryczna i dziwaczna, że wątpię czy da się ją opisać - żadna relacja nie odda esencji tego szaleństwa. Szaleństwa jednak nie w surrealistycznym znaczeniu. Lafferty jest zbyt surowy, krwawy i ordynarny by być tak określony. Jego proza jest głębsza, twardsza niż jakaś psychodela. Jest raczej jak mity czy legendy. Wydaje się wariacka ponieważ...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy światem rządzą ukryte siły, grupy ludzi, których można poznać po pewnych symbolach? Czy należy wierzyć, że istnieje grupa czy to bardzo długowieczna, czy powracająca do życia, która spiskuje przeciw temu światu? Czy spisek może się udać? A jeśli tak, to kiedy? Czy niedługo? Jak się do tego mają węże, ropuchy, borsuki i sokoły? I jak takie kwestie może potraktować R.A. Lafferty, pisarz konstruujący swe narracje w sposób ekscentryczny, osobliwy, tyleż enigmatyczny co groteskowy? Pisarz ograniczający sie często do zdawkowych uwag, zdający się na inteligencję czytelnika?
Akcja powieści toczy się w USA (Ziemia) i w czasach raczej współczesnych (choć nie jest to ściślej określone),ale spokojnie, to tylko fantastyka, a nie literatura faktu. Nie zaliczyłbym jej do pozycji obowiązkowych: ludziom normalnym, traktującym rzeczywistość z powagą wręcz odradzam, tym bardziej, że nienajlepsza jakość wydania nieco psuje przyjemność lektury. Komu więc polecam? Cóż, ja przeczytałem.
Czy światem rządzą ukryte siły, grupy ludzi, których można poznać po pewnych symbolach? Czy należy wierzyć, że istnieje grupa czy to bardzo długowieczna, czy powracająca do życia, która spiskuje przeciw temu światu? Czy spisek może się udać? A jeśli tak, to kiedy? Czy niedługo? Jak się do tego mają węże, ropuchy, borsuki i sokoły? I jak takie kwestie może potraktować R.A....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to