O miłości i śmierci

70 str. 1 godz. 10 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Über Liebe und Tod
- Data wydania:
- 2009-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2009-01-01
- Liczba stron:
- 70
- Czas czytania
- 1 godz. 10 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324709410
- Tłumacz:
- Ryszard Wojnakowski
Błyskotliwy esej autora słynnego "Pachnidła". Jak można odczuwać i określać jako najwyższe szczęście coś, co nas ogłupia? - pyta Süskind, zastanawiając się nad naturą miłości. Co za tajemniczy związek łączy miłość i śmierć? Dlaczego śmierć jest wciąż tematem tabu? Autor daje przykłady z życia, literatury, sztuki i religii, o której pisze bez nabożnej czci. Ciekawe, przewrotne, ironiczne, inteligentne i - niepokorne.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup O miłości i śmierci w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki O miłości i śmierci
Poznaj innych czytelników
344 użytkowników ma tytuł O miłości i śmierci na półkach głównych- Przeczytane 183
- Chcę przeczytać 161
- Posiadam 53
- 2014 4
- Ulubione 4
- 2013 3
- Chcę w prezencie 3
- Biblioteka 2
- 2010 2
- A rose is a rose is a rose 1


































OPINIE i DYSKUSJE o książce O miłości i śmierci
Bardzo interesująco i mądrze napisany traktat filozoficzny na temat miłości i śmierci. Autor zaczyna od tej pierwszej i kapitalnie rozpracowuje "Ucztę" Platona. Dalej przechodzi do Kleista i Goethego, ukazując miłość od różnych stron, także tej destrukcyjnej. Dzięki temu płynnie przechodzi do tematu śmierci, jakże silnie powiązanej z miłością! Mało tego - udowadnia, że istnieje w nas pęd zwany erotyczną tęsknotą za śmiercią!
Świetnie też ujął Süskind temat miłości i śmierci na przykładzie Orfeusza i Eurydyki, a później Jezusa. Zestawił nawet tych dwóch panów z sobą i porównał motyw śmierci w obu mitach.
Czapki z głów! Przy najbliższej okazji chętnie sięgnę po coś więcej Süskinda. Facet ma dobrze poukładane w głowie.
Bardzo interesująco i mądrze napisany traktat filozoficzny na temat miłości i śmierci. Autor zaczyna od tej pierwszej i kapitalnie rozpracowuje "Ucztę" Platona. Dalej przechodzi do Kleista i Goethego, ukazując miłość od różnych stron, także tej destrukcyjnej. Dzięki temu płynnie przechodzi do tematu śmierci, jakże silnie powiązanej z miłością! Mało tego - udowadnia, że...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPatrick Suskind, O miłości i śmierci, Przekł.
R. Wojnakowski, Świat Książki, Warszawa 2009.
„To, co święty Augustyn mówi o czasie, w nie mniejszym stopniu odnosi się do miłości. Im mniej o niej myślimy, tym bardziej oczywista nam się wydaje; kiedy zaczynamy się nad nią zastanawiać, wpadamy jak śliwka w kompot”.(s.7)
„Równie dobrze taki ktoś mógłby nam powiedzieć, że śmierć to zjawisko termodynamiczne, dotyczące ameby tak samo jak czarnej dziury
w gwiazdozbiorze Pegaza - i w ten sposób niczego by nie powiedział”.(s. 10-11)
„W samochodzie bezpośrednio przede mną, starszym roczniku krążownika szos marki Opel Omega w kolorze kawy z mlekiem z naklejkami najbardziej idiotycznej treści ( „Najedź na mnie, potrzebuję szmalu”, Hunk when you`re horny) para młodych ludzi zabijała czas w inny sposób: bez przerwy zbliżali głowy do siebie, by z pełnym zachwytu uśmiechem patrzeć jedno na drugie, paplać, dotykać się, całować i lizać”. (s.13-14)
„ Na początku dziejów tych, którzy nie akceptują śmieci ze względu na miłość, stoi Orfeusz. Są też inni, którzy jako żyjący ośmielili się rzucić okiem lub zrobić krok do Hadesu, świata cieni, ale nikt nie udał się jak Orfeusz do królestwa śmierci, aby domagać się przywrócenia do życia zmarłej ukochanej”.
(s. 50)
W miniaturowej formie
(liczącej zaledwie 70 stron)
Patrick Suskind pisze o miłości
i jej wiecznej rywalce, czyli śmierci.
Pisze, na miarę tematu,
czyli porywająco!
Sięga po przykłady z filozofii i literatury
(od Platona przez Goethego do T. Manna).
Nie waha się użyć współczesnych przykładów
z codziennego życia (patrz: cytat powyżej, s.13-14)
Miłość to Piekło, ale i Niebo.
Śmierć to Zbawienie bądź Wyniszczenie.
W jednej małej Książce cały ŚWIAT!
10/10
Tylko Suskind to potrafi!
Patrick Suskind, O miłości i śmierci, Przekł.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toR. Wojnakowski, Świat Książki, Warszawa 2009.
„To, co święty Augustyn mówi o czasie, w nie mniejszym stopniu odnosi się do miłości. Im mniej o niej myślimy, tym bardziej oczywista nam się wydaje; kiedy zaczynamy się nad nią zastanawiać, wpadamy jak śliwka w kompot”.(s.7)
„Równie dobrze taki ktoś mógłby nam powiedzieć, że...
Czy miłość to erotyka czy śmierć? Krótkie ale treściwe zdanie na ten temat od znanego autora. Polecam jako literacka ciekawostkę.
Czy miłość to erotyka czy śmierć? Krótkie ale treściwe zdanie na ten temat od znanego autora. Polecam jako literacka ciekawostkę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWłaściwie dlaczego miłością zajmujemy się w kulturze i sztuce więcej, niż, dajmy na to - ekskrementami? To ludzkie i tamto ludzkie. No tak, ale jednak to miłość przybliża nas do boskości, do zdolności tworzenia, powielania, do nieśmiertelności. A skoro już o niej mowa - jak do miłości ma się śmierć? Bardzo się ma, co Süskind udowadnia także na przykładzie mitu Orfeusza i jego ukochanej Eurydyki. Nie oszczędzając przy tym Jezusa.
Właściwie dlaczego miłością zajmujemy się w kulturze i sztuce więcej, niż, dajmy na to - ekskrementami? To ludzkie i tamto ludzkie. No tak, ale jednak to miłość przybliża nas do boskości, do zdolności tworzenia, powielania, do nieśmiertelności. A skoro już o niej mowa - jak do miłości ma się śmierć? Bardzo się ma, co Süskind udowadnia także na przykładzie mitu Orfeusza i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawy esej o miłości erotycznej i śmierci, a także o ich wzajemnych relacjach, od starożytności po współczesność. Dziwne jest, że pomijając inne rodzaje miłości, umieszcza w nim postać Jezusa. Porównanie Jezusa do Orfeusza jest dla mnie niezrozumiałe. Postać Jezusa ukazana przez autora i przypisywane Mu motywy działania jest dla mnie bzdurne. Warto się z nim zapoznać i zobaczyć inny punkt widzenia.
Ciekawy esej o miłości erotycznej i śmierci, a także o ich wzajemnych relacjach, od starożytności po współczesność. Dziwne jest, że pomijając inne rodzaje miłości, umieszcza w nim postać Jezusa. Porównanie Jezusa do Orfeusza jest dla mnie niezrozumiałe. Postać Jezusa ukazana przez autora i przypisywane Mu motywy działania jest dla mnie bzdurne. Warto się z nim zapoznać i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka króciutka, czyta się szybko. rzeczywiście na dwie godzinki do pociągu. Żeby dokładnie ją zrozumieć potrzebowałam czytać ją w ciszy i spokoju, dopiero wtedy człowiek wyciąga wiele świetnych porównań, przytoczeń z mitologii czy w ogóle sam język tego 'eseju'. Bo jest to trochę w formie 60 stronicowego eseju. Książkę przeczytałam drugi raz. Bardziej wciągneła mnie część druga ''O śmierci''.
Książka króciutka, czyta się szybko. rzeczywiście na dwie godzinki do pociągu. Żeby dokładnie ją zrozumieć potrzebowałam czytać ją w ciszy i spokoju, dopiero wtedy człowiek wyciąga wiele świetnych porównań, przytoczeń z mitologii czy w ogóle sam język tego 'eseju'. Bo jest to trochę w formie 60 stronicowego eseju. Książkę przeczytałam drugi raz. Bardziej wciągneła mnie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor opisuje jak w tytule "O miłości i śmierci". Informacje, rozważania na ten temat czerpał m.in. z mitologii, z religii. Odważnie wypowiadał się, ale w sposób jednak czasem bulwersujący. Dałam ocenę dobrą, bo jest to jednak poniekąd interesująca książka. Ale co mi się nie podobało - lekceważąco podchodził na temat religii, żeby nie powiedzieć obraźliwie. To jest jak dla mnie duży minus.
Autor opisuje jak w tytule "O miłości i śmierci". Informacje, rozważania na ten temat czerpał m.in. z mitologii, z religii. Odważnie wypowiadał się, ale w sposób jednak czasem bulwersujący. Dałam ocenę dobrą, bo jest to jednak poniekąd interesująca książka. Ale co mi się nie podobało - lekceważąco podchodził na temat religii, żeby nie powiedzieć obraźliwie. To jest jak dla...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tosympatyczne. na pół godzinki w pociągu
sympatyczne. na pół godzinki w pociągu
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to