
Zbrodniarz i dziewczyna

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2014-05-21
- Data 1. wyd. pol.:
- 2014-05-21
- Liczba stron:
- 432
- Czas czytania
- 7 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379432844
Tego jeszcze nie było! Michał vel Michaśka, ogolony na łyso i w bluzie z kapturem? Podróżujący drugą klasą TLK? Tak, a w dodatku prowadzi śledztwo niczym rasowy detektyw w otoczeniu najprawdziwszych policjantów, w szczególności jednego...
Nowa powieść Michała Witkowskiego, autora książek „Lubiewo”, „Barbara Radziwiłłówna z Jaworzna-Szczakowej”, „Margot” i „Drwal” to swoista kontynuacja tej ostatniej, bo w „Zbrodniarzu i dziewczynie” pojawiają się niektóre postaci z „Drwala”. Intryga jest jednak zupełnie nowa i niezwykła – oto tajemniczy zbrodniarz, zwany Przedwojennym Mordercą, stylizuje swe ofiary na przedwojenną modłę i pozostawia w upiornych okolicznościach. Śledztwo zatacza kręgi, kto naprawdę jest ofiarą, a kto mordercą nie jest pewne, ale pewne jest jedno: śmierć Michaśki ma uwieńczyć dzieło mordercy.
Książka nie jest jednak typowym kryminałem – to proza olśniewająco dygresyjna, pełna osobliwego (i w tym przypadku wyjątkowo czarnego) humoru, zaskakujących obserwacji, niespodziewanych puent. Innymi słowy „Zbrodniarz i dziewczyna” to być może jedyny kryminał na świecie, w którym dygresje nie tylko nie przeszkadzają, ale przeciwnie: chcemy jeszcze!
Kup Zbrodniarz i dziewczyna w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Zbrodniarz i dziewczyna
Michaś Witkowski vel Michaśka powraca!
Pisarz z Międzyzdrojów wrócił już dawno. Siedzi sobie teraz we Wrocławiu. I znowu czytelnikowi …zawraca głowę. Z nudów, bo przecież nie pracuje, szczęściara, tylko wyśpi się do trzeciej po południu, pójdzie na kaczkę i łaskawie na siłownię, a potem znowu do restauracji na kolację i już – dzień się skończył, wielce się umęczyła! – można zacytować złośliwie koleżankę. Cóż tym razem? W co się wplącze? Co go zaciekawi? Zacznie się dość standardowo: od wyłowienia pewnego spojrzenia. I odtąd Studencik (niby po trzydziestce, a młodzieńczy jak student) będzie zaprzątał myśli bohatera nowej powieści Michała Witkowskiego pt. „Zbrodniarz i dziewczyna”. Czy kroi mi się dzisiaj jakiś seks? – to pytanie zadawać sobie będzie nie tylko Michaśka. Czy mu się uda? – dumając, po nocach pewnie nie śpią zaangażowane bardzo w to love story znad talerza panie kelnerki. I co tu dużo kryć – czytelnik też, choćby nie chciał, pytanie takie będzie sobie zadawał.
Ale pisarz nie pozwoli swemu bohaterowi pozostać na stałe w tak jednostronnej roli. Szybko zdemaskuje nam Studencika, tym samym Michaśkę wplątując w kryminalną historię, której najważniejszym elementem będzie… no kto, jak myślicie?
Autor robi, co może, by omotać czytelnika jakąś akcją: wprowadza tajemniczego Krawca, którego klienci – brzmi to nieco złowieszczo – nie mogą czekać, morduje seryjnie winne i niewinne dziewczęta (płci obojej, mogłabym dorzucić ironicznie),odnajduje luja w Międzyzdrojach (czytelnicy „Drwala” uśmiechną się na wspomnienie tamtejszych sytuacji),jak szalony biega po Wrocławiu za dębowymi liśćmi, by podrzucać je postaciom, przeprowadza (z upodobaniem!, to się czuje) sekcje zwłok…
Michaśkę otacza typami dość ciekawymi. Warto zwrócić szczególną uwagę na przyjaciółkę Paulę - to sfrustrowany polonista („Dzień świra” się kłania),policjanta Wojtusia, który hoduje sobie ślicznego, acz martwego NN-ena w policyjnej lodówie, znanego projektanta Kurta, który czytelnikowi obeznanemu ze światem mody przypomni zapewne innego, nie powieściowego… (a jak nie przypomni, to czytelnik sobie doczyta w licznych wywiadach autora).
Wszystko to jednak tylko oszustwo. Mrożące krew w żyłach mordercze historie z bardzo współczesnym i przedwojennym Wrocławiem w tle to jedynie pretekst dla przyjemności, jaką ma autor z oglądania Michaśki jakby siebie samego z różnych stron i w różnych wcieleniach. Ja- seksualna socjalistka, ja- dziadówa, ja-własna matka, ja-terapeutka – wyłapywanie takich autokomentarzy to świetna zabawa. Lubię za to Michała Witkowskiego, lubię jego egocentryzm (nawet w sobie jako potencjalnym trupie się lubuje) i nonszalancję wobec siebie i świata, tego homo i też hetero. Bawi mnie stylem swojej prozy, naszpikowanym literackimi, filmowymi i popkulturowymi odniesieniami. Można by go czytać w szkole, gdy na przykład akurat Mistrz Polikarp rozmawia ze Śmiercią. Można by, gdyby nie nowa, fascynująca pisarza niezmiernie dziedzina: patomorfologia, choć w służbie mody. Na swoim blogu (fashionpathology.com – zajrzyjcie!)) napisał: Fashion i Pathology to dwie rzeczy, które zajmowały mnie przez ostatnie 3 lata. Dokładnie: moda i patomorfologia. Jedno jest przeciwieństwem drugiego: moda to zasłanianie, ukrywanie naszej zwierzęcości, a sekcja to odzieranie nas ze skóry, odsłanianie. Dosadny jest Witkowski w tym odsłanianiu nerek, wątroby, płuc, mózgu.. jak we wszystkim, zresztą.
Dla mnie „Zbrodnia i dziewczyna” lepsza niż „Drwal”, który w pewnym momencie nudził. Polecam więc ten „totalny trupi chillout”, choć śmierdzi jak cholera, a sama, cóż, czekam na kolejną powieść. Liczę, że autor znów czymś zaskoczy, także formalnie.
Justyna Radomińska
Oceny książki Zbrodniarz i dziewczyna
Poznaj innych czytelników
1506 użytkowników ma tytuł Zbrodniarz i dziewczyna na półkach głównych- Przeczytane 1 000
- Chcę przeczytać 483
- Teraz czytam 23
- Posiadam 270
- 2014 31
- Ulubione 22
- Literatura polska 12
- Audiobook 12
- LGBT 10
- Kryminały 8






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zbrodniarz i dziewczyna
Walczą we mnie dwa wilki. Jeden kocha język narracji Witkowskiego, drugi kocha dobre kryminały. Drugi wygrywa :/
Walczą we mnie dwa wilki. Jeden kocha język narracji Witkowskiego, drugi kocha dobre kryminały. Drugi wygrywa :/
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest się z czego śmiać i jest się czego bać! Świetna literacka rozrywka i jedna z lepszych powieści Witkowskiego.
Jest się z czego śmiać i jest się czego bać! Świetna literacka rozrywka i jedna z lepszych powieści Witkowskiego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMuszę przyznać, że "Zbrodniarz i dziewczyna", będzie wysoko w moim rankingu powieści Witkowskiego. W końcu Michaśka objawia się tutaj w najwyższej formie.
Wrocław, rok 2012. Miastem wstrząsa seria morderstw, gdzie ofiary są przebrane w ubrania stylizowane na czasy przedwojenne. Witkowski podejmuje współpracę z policją i bierze udział w śledztwie.
Moja pierwsza myśl była taka, że ta powieść jest bardzo podobna do mojej ulubionej książki Witkowskiego, czyli "Drwala". No i nie myliłem się, bo część akcji przeniesie się też do Międzyzdrojów i pojawią się też postacie z wyżej wymienionej pozycji. Mamy w "Zbrodniarzu i dziewczynie" słynnych lujków, przesiadywanie w knajpach, mamy homoseksualne środowisko, wątek miłosny, momentami fajne odnośniki historyczne.
Ta książka to takie creme de la creme Witkowskiego. Nie da się ukryć, że Michaśka to całkiem mądry i oczytany chłop, podobają mi się te wszystkie nawiązania do innych powieści czy filmów. Jak zwykle jest to dzieło trochę groteskowe, trochę komediowe, trochę efekciarskie, ale właśnie za to wszystko lubię Witkowskiego. Za ubrania marki Lonsdale, za lujki, za cioty, za bakcyl Międzyzdrojów, za Pogoń. No ja się dobrze bawiłem przy lekturze.
Natomiast zawsze powtarzam, że proza Witkowskiego nie jest dla każdego. Niektórym może przeszkadzać język, czasem fekalne słownictwo, wstawki o kosmetykach. Jego teksty to jazda bez trzymanki, chociaż no, podoba mi się ten styl, mimo, że czasem bywa przesadzony, że pisarz mający takie stosunki z policją, to już w zasadzie zakręcenie się koło fantastyki, ale jest w tym coś wciągającego, coś co sprawia, że lubię od czasu do czasu sięgnąć po jego prozę. Czuje się, że wraz z książką człowiek wędruje po miastach i opisywanych miejscach.
Muszę przyznać, że "Zbrodniarz i dziewczyna", będzie wysoko w moim rankingu powieści Witkowskiego. W końcu Michaśka objawia się tutaj w najwyższej formie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWrocław, rok 2012. Miastem wstrząsa seria morderstw, gdzie ofiary są przebrane w ubrania stylizowane na czasy przedwojenne. Witkowski podejmuje współpracę z policją i bierze udział w śledztwie.
Moja pierwsza myśl była...
Michał odgrywa tutaj postać pierwszo planową początkowo w książce możemy zobaczyć jego styl życia oraz próby nawiązania romansu ze Studencikiem, którego dostrzega w restauracji. I do tego momentu akcja książki była jak dla mnie dość monotonna, a momentami nawet lekko rozwleczona. Wszystko jednak zdecydowanie się zmienia w momencie kiedy podczas spotkania Studencika oraz Michaśki dochodzi do morderstwa od tego momentu akcja nabiera zdecydowanie tempa, a sam Michał ma możliwość wcielenia się w rolę policjanta i odnaleźć się w całkowicie obcej dla niego rzeczywistości. Która okazuje się nie tylko nieprzewidywalna, ale także niebezpieczna dla niego ponieważ policja postanawia wystawić go na wabik dla Przedwojennego Mordercy, od tej pory w książce naprawdę dużo się dzieje, ale oprócz wątków dotyczących poszukiwania mordercy, który jest bardzo przebiegły to wracamy również do przeszłości Michała ponieważ wiele symboli lub miejsc są pośrednio powiązane z jego przeszłością.
Muszę przyznać, że do sięgnięcia po tą książkę skusił mnie fakt, że akcja dzieje się we Wrocławiu w którym mieszkam i naprawdę fajnie czytało się historię która dzieje się w znajomych miejscach, nigdy wcześniej też nie czytałam nic tego autora więc też byłam ciekawa jakim jest pisarzem ta barwna osobowość. Nie będę ukrywać, że początkowo musiałam się przyzwyczaić do jego stylu pisania i stwierdzam, że jest to książka dla osób tolerancyjnych, które nie mają nic przeciwko homoseksualistą, ale kiedy już się przyzwyczaiłam do stylu pisania, a akcja nabrała tempa to spędziłam przy niej bardzo miło czas, a ostatnie strony wciągnęły mnie bardzo mocno, chociaż zakończenie nie zamknęło wielu wątków, więc może będzie kolejna część? Ogólnie jeśli chcecie przeczytać coś nieszablonowego i w totalnie innym stylu pisania niż większość książek to polecam Wam sięgnąć po tą pozycję.
Michał odgrywa tutaj postać pierwszo planową początkowo w książce możemy zobaczyć jego styl życia oraz próby nawiązania romansu ze Studencikiem, którego dostrzega w restauracji. I do tego momentu akcja książki była jak dla mnie dość monotonna, a momentami nawet lekko rozwleczona. Wszystko jednak zdecydowanie się zmienia w momencie kiedy podczas spotkania Studencika oraz...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to“Zbrodniarz i dziewczyna” jest książką przesiąkniętą czarnym humorem, groteską a czasem i turpizmem. Bardzo podoba mi się styl Witkowskiego, który jest nie do podrobienia i jedyny w swoim rodzaju.
Choć na początku miałam wrażenie, że opowieść ta rozwija się dość niemrawo i jakoś tak „nijak”, stwierdziłam po kilku rozdziałach, że warto było dać tej książce szansę.
Opowieść o Przedwojennym Mordercy była tak groteskowa i pełna tak niezwykłych historii (przezabawnie opisanych),że momentami zastanawiałam się jak można było takie coś wymyślić (?),jak stworzyć tak niepowtarzalne dialogi czy postacie. Chwilami aż śmiałam się w głos z absurdalnego i groteskowego poczucia humoru pisarza.
“Zbrodniarz i dziewczyna” jest książką przesiąkniętą czarnym humorem, groteską a czasem i turpizmem. Bardzo podoba mi się styl Witkowskiego, który jest nie do podrobienia i jedyny w swoim rodzaju.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChoć na początku miałam wrażenie, że opowieść ta rozwija się dość niemrawo i jakoś tak „nijak”, stwierdziłam po kilku rozdziałach, że warto było dać tej książce szansę.
Opowieść...
Twórczość Michała Witkowskiego budzi rozmaite emocje i choć takie twierdzenie można przypisać do większości autorów, to jednak w przypadku tego konkretnego, wydaje się ono wyjątkowo na miejscu. Książki Michaśki można kochać lub nienawidzić i świadczą o tym liczne internetowe recenzje. Sam Witkowski, który w przeszłości wcielał się m.in w postać fikcyjnej szafiarki Miss Gizzi i prowadził blog modowy Fashion Pathology uruchamiał w ludziach skrajne emocje. Obecnie złagodniał, a być może szykuje się do nowego projektu, którym jeszcze bardziej zaskoczy?
W marcu tego roku wydawnictwo Znak Literanova wydało wznowienie powieści „Zbrodniarz i dziewczyna” z 2014 roku, które nie było już tak kontrowersyjne jak „Lubiewo”, a jednak wywołało spore zamieszanie w literackim świecie. Czy rzeczywiście? Styl pisania Michała jest bardzo charakterystyczny, rozpoznawalny i celowo stylizowany, ale w moim przekonaniu nie jest aż kontrowersyjny jak co niektórzy twierdzą.
To wznowienie jest niekonwencjonalnym kryminałem w którym mamy do czynienia z mordercą, groteskowm śledztwem i próbą nawiązania romansu ze Studencikiem, który po pewnym czasie okazuje się być…no właśnie kim?
W tekście odnajdujemy nawiązania do powieści „Drwal” i poznajemy mroczne oblicze Wrocławia. Nie ma tutaj spektakularnych zwrotów akcji, ale fabuła została w interesujący sposób nakreślona, dopracowana i przemyślana. Wszystko dzieje się powoli, sam autor jest tutaj bohaterem pierwszoplanowym i narratorem, a to w połączeniu właśnie z charakterystycznym stylem pisarza sprawia, że całość staje się wyjątkowa.
Serdecznie Wam polecam tę lekturę!
Twórczość Michała Witkowskiego budzi rozmaite emocje i choć takie twierdzenie można przypisać do większości autorów, to jednak w przypadku tego konkretnego, wydaje się ono wyjątkowo na miejscu. Książki Michaśki można kochać lub nienawidzić i świadczą o tym liczne internetowe recenzje. Sam Witkowski, który w przeszłości wcielał się m.in w postać fikcyjnej szafiarki Miss...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Zbrodniarz i dziewczyna” to niekonwencjonalny kryminał. Powiedziałabym, że nawet bardzo niekonwencjonalny, nie dający się zakwalifikować jednoznacznie do jednego tylko gatunku literackiego, to taki wielogatunkowy miszmasz, a także autopromocja samego Autora. Mamy tu co prawda serię bardzo drastycznych morderstw, policyjne śledztwo, ofiary, rozwiązanie zagadki kryminalnej, ale... Mimo, iż wątek kryminalny stanowi trzon tej powieści, nie jest on jednak najważniejszym jej elementem. Najważniejszy jest tu główny bohater, którym w „Zbrodniarzu i dziewczynie” jest … sam Autor, to on jest tu gwiazdą pierwszoplanową. To on pokazuje nam kryminalny Wrocław widziany ze swojej perspektywy, zaprasza do poznania swojego otoczenia i ludzi krążących wokół niego. Pomysł Michała Witkowskiego, aby nie bawić się w wymyślanie fikcyjnej postaci, skoro można samemu wcielić się w rolę głównego bohatera i narratora jednocześnie, wydaje mi się nad wyraz przedni, bohater – Witkowski wpisuje się bowiem w doskonale w konwencję powieści. Dzięki takiemu posunięciu Michał Witkowski otworzył szeroko drzwi do pokazania siebie w całej okazałości. Bo, rzeczywiście Pana Michała w powieści z Panem Michałem w roli głównej jest bardzo dużo.
Michał vel Michaśka niespiesznie szuka materiałów na nową powieść. W tym celu przemierza Wrocław, zagląda do lokali, do których zaglądnąć warto, systematycznie zachodzi do jednej z restauracji na serwowane tu kaczki. I właśnie podczas konsumpcji tego pysznego dania wypatrzył mężczyznę siedzącego przy innym stoliku. Mężczyzna ten przyciągnął wzrok Michaśki ogólną aparycją (jest on w sile wieku, ale wyglądem i stylem ubierania przypomina studenta, dlatego w powieści zostaje on nazwany Studencikiem). Michał zauważa, że i Studencik mu się przygląda. Jak się później okazało robi to ze względów zawodowych. Jest on bowiem policjantem, zajmującym się obecnie sprawą seryjnego mordercy, którego ofiarami są młodzi chłopcy, związani są ze światem gejów. Morderca brutalnie pozbawia ich życia, zwłoki stylizuje na przedwojenną modłę i podrzuca w miejsca odwiedzane przez homoseksualistów, np. do miejskich szaletów. Jednym z podejrzanych, ze względu na preferencje seksualne oraz zamiłowania do świata mody, jest Witkowski. Jednak, kiedy podczas spotkania Michała ze Studencikiem dochodzi do kolejnej zbrodni, zostaje on, z oczywistych względów, wykluczony z kręgu podejrzanych. Studencik wraz z panią prokurator proponują Michałowi, aby wspomógł ich w prowadzeniu śledztwa - zna środowisko wrocławskich gejów, handlarzy leków i narkotyków, bywalców lokali, miejscowych lujów... kandydat na pomocnika policjanta z niego jak znalazł. I tak oto Michał bardzo aktywnie i z zadowoleniem wkręca się w poszukiwania Przedwojennego Mordercy, tym bardziej, że cały czas ma blisko siebie Studencika. Ta nietuzinkowa para śledczych, w toku prowadzonej sprawy, dochodzi do wniosku, że ostatnią ofiarą retro mordercy ma być Michaśka...
„Zbrodniarz i dziewczyna” napisana jest w niepowtarzalnym stylem, zaskakującym jak na kryminał. Akcja książki toczy się bowiem niespiesznie, brak tu zaskoczeń, szybkich zwrotów w toczącym się śledztwie. Znajdziemy tu za to sporo przemyśleń, obserwacji otoczenia, analizy psychiki bohaterów dokonywanych przez głównego bohatera. Dużo w powieści również humoru, ale również wyjątkowego, bardzo, bardzo czarnego. Autor nie boi się autoironii oraz prześmiewczego ukazania środowiska mniejszości seksualnych, pokazania ich potrzeb, sposobów szukania partnerów i nawiązywania znajomości, specyfiki krótkich relacji związanych wyłącznie z zaspokojeniem potrzeb seksualnych.
Nie będę ukrywała, że „Zbrodniarz i dziewczyna” naszpikowane są wulgaryzmami, wszelkiego rodzaju bluzgami oraz niecenzuralnymi nazwami innych czynności seksualnych. Do Witkowskiego jednak taki sposób wypowiadania się pasuje.
Moim zdaniem, pisanie „Zbrodniarza i dziewczyny” sprawiło Witkowskiemu dużą frajdę, widać to po zabawie Autora językiem i stylem utworu, po prowokowaniu czytelnika niewyobrażalnie makabrycznymi opisami zwłok, wykonywania sekcji czy dokonywania samego aktu morderstwa.
Jedyne co powodowało mój dyskomfort podczas czytania to właśnie makabryczne opisy - zbezczeszczonych zwłok, płynów z nich wyciekających, etapów ich rozkładu, sposobu powolnego odbierania życia ofiarom – niestety przekroczyły one próg mojej wytrzymałości i tolerancji odnośnie takich scen.
Książa na pewno przypadnie do gustu miłośnikom prozy Michała Witkowskiego oraz czytelnikom poszukującym wyjątkowych doznań czytelniczych. Ja, mimo pewnego dyskomfortu, jestem na tak!!!
„Zbrodniarz i dziewczyna” to niekonwencjonalny kryminał. Powiedziałabym, że nawet bardzo niekonwencjonalny, nie dający się zakwalifikować jednoznacznie do jednego tylko gatunku literackiego, to taki wielogatunkowy miszmasz, a także autopromocja samego Autora. Mamy tu co prawda serię bardzo drastycznych morderstw, policyjne śledztwo, ofiary, rozwiązanie zagadki kryminalnej,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Zbrodniarz i dziewczyna" Michała Witkowskiego to książka z zaskakującą fabułą.
Akcja toczy się we Wrocławiu, gdzie podążamy po mrocznych zaułkach i uliczkach.
Sama powieść jest momentami zabawna , choć na pewno jest to lektura dla osób tolerancyjnych.
Po Wrocławiu grasuje Przedwojenny Morderca, który przed śmiercią męczy i dręczy swoje ofiary...
Pióro autora jest lekkie, dowcipne i przyjemne, dlatego książkę czyta się szybko.
Sama fabuła jest interesująca a intryga- angażująca.
W tej powieści dużo się dzieje. Autor zabiera nas do świata nietuzinkowych postaci.
Książka łączy elementy kryminału, groteski, ironii i humoru.
Książka raczej skierowana jest do osób otwartych na nieszablonową literaturę. Specyficzny humor może nie każdemu przypaść do gustu.
Polecam tę książkę- jednego z najbardziej oryginalnych polskich pisarzy współczesnych.
Czytajcie
Dziękuję Wydawnictwu Znak Litera Nova za egzemplarz do recenzji.
Michał Witkowski Zbrodniarz i dziewczyna
"Zbrodniarz i dziewczyna" Michała Witkowskiego to książka z zaskakującą fabułą.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja toczy się we Wrocławiu, gdzie podążamy po mrocznych zaułkach i uliczkach.
Sama powieść jest momentami zabawna , choć na pewno jest to lektura dla osób tolerancyjnych.
Po Wrocławiu grasuje Przedwojenny Morderca, który przed śmiercią męczy i dręczy swoje ofiary...
Pióro autora jest lekkie,...
Podobno literackie alter ego Michała Witkowskiego wraca w wielkim stylu!
Czarna komedia i kryminał w jednym ?!
Sprawdźmy to !
Tym razem Michał przepadł za spojrzeniem przystojnego Studencika, co prowadzi go wprost na ścieżkę pełną intryg i zbrodni.
Kiedy nieszczęśliwy zakochany postanawia przyciągnąć jego uwagę, wplątuje się w policyjne dochodzenie, a Wrocław staje się sceną zbrodni, jakiej jeszcze nie widzieliśmy.
Podążając śladami Przedwojennego Mordercy, Michał musi odnaleźć nietypowe poszlaki, a jednocześnie staje się potencjalną ofiarą tej mrocznej gry. Kto wygra w tej literackiej batalii, a kto przegra?
Witkowski z mistrzowską precyzją maluje swoją rzeczywistość, zaskakując nas na każdym kroku.
Kto z Was ma już „ZBRODNIARZA I DZIEWCZYNĘ” w planach na liście książkowej?
Ja polecam :)
Bawilam się fajnie 🫶🏻
Podobno literackie alter ego Michała Witkowskiego wraca w wielkim stylu!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzarna komedia i kryminał w jednym ?!
Sprawdźmy to !
Tym razem Michał przepadł za spojrzeniem przystojnego Studencika, co prowadzi go wprost na ścieżkę pełną intryg i zbrodni.
Kiedy nieszczęśliwy zakochany postanawia przyciągnąć jego uwagę, wplątuje się w policyjne dochodzenie, a Wrocław staje...
Czym zachęciła mnie książka Zbrodniarz i dziewczyna Michała Witkowskiego? Przede wszystkim niezwykłym połączeniem gatunków – klasycznego kryminału i czarnej komedii. Uwielbiam, gdy autorzy bawią się konwencją, a tutaj zapowiadało się coś absolutnie nieszablonowego. Dodatkowo, wznowienie tej powieści po latach tylko podsyciło moją ciekawość – co takiego sprawiło, że książka ta powraca na rynek po ponad dekadzie?
Michał Witkowski stworzył powieść nietypową, w której kryminał łączy się z dygresjami i charakterystycznym dla autora, ostrym, ironicznym humorem. Fabuła opiera się na zagadce tajemniczego Przedwojennego Mordercy, który stylizuje swoje ofiary na modę sprzed lat i pozostawia je w makabrycznych okolicznościach. Wydaje się, że śledztwo w tej sprawie będzie klasycznym dążeniem do rozwiązania zagadki, ale nic bardziej mylnego! Autor bawi się konwencją, a śmierć głównego bohatera – Michaśki – ma być zwieńczeniem dzieła zbrodniarza. Tym samym, granice między ofiarą a oprawcą zacierają się, a my, czytelnicy, zostajemy wciągnięci w labirynt pełen groteski, dygresji i nieprzewidywalnych zwrotów akcji.
Największą siłą tej książki jest jej wyjątkowy styl. Witkowski nie podąża utartymi ścieżkami – zamiast klasycznej, linearnej narracji, dostajemy pełną absurdalnego humoru i często abstrakcyjnych wątków opowieść, w której dygresje nie przeszkadzają, a wręcz nadają rytm całej historii. To sprawia, że Zbrodniarz i dziewczyna jest nie tylko kryminałem, ale również refleksją nad samym sobą i twórczością autora. Liczne odniesienia autobiograficzne, a także nawiązania do wcześniejszych książek Witkowskiego (zwłaszcza Drwala),tworzą wielowarstwową opowieść, która jest czymś więcej niż tylko historią o seryjnym mordercy. Autor wplata w fabułę liczne nawiązania do kultury popularnej i współczesnych realiów, co sprawia, że książka staje się także satyrą na współczesność.
Witkowski, jako pisarz, nie boi się eksperymentów, a jego charakterystyczny język pełen ironii i autoironii dodaje książce kolorytu. Postać Michaśki jest intrygująca – to bohater, który jednocześnie bawi i wzbudza współczucie. Autor nie boi się pokazywać wad swoich postaci, a jednocześnie nadaje im głębię, dzięki czemu czytelnik z łatwością wchodzi w ich świat i stara się zrozumieć ich motywacje.
Co w tej książce znalazłam? Przede wszystkim świeżość i oryginalność. To powieść dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż klasyczny kryminał. Czarny humor, ironiczne podejście do tematu zbrodni i niesamowita umiejętność gry z konwencją literacką sprawiają, że nie można się od niej oderwać. Mimo wulgaryzmów i absurdów, książka zachwyca literackim językiem i inteligentnym stylem, co sprawia, że stanowi prawdziwą perełkę dla miłośników niekonwencjonalnej literatury.
Dla kogo jest Zbrodniarz i dziewczyna? Na pewno dla fanów Michała Witkowskiego, ale także dla tych, którzy cenią literackie eksperymenty i nie boją się humoru podszytego groteską. Jeśli lubisz kryminały, które nie podążają utartym schematem, a jednocześnie jesteś gotowy na dużą dawkę ironii i inteligentnej zabawy słowem, to jest to książka właśnie dla Ciebie! Warto sięgnąć po nią również wtedy, gdy lubisz literaturę, która balansuje na granicy gatunków i nie pozwala się jednoznacznie zaszufladkować. Zbrodniarz i dziewczyna to książka, która prowokuje do myślenia, bawi, a momentami nawet szokuje – i właśnie to czyni ją tak wyjątkową.
Czym zachęciła mnie książka Zbrodniarz i dziewczyna Michała Witkowskiego? Przede wszystkim niezwykłym połączeniem gatunków – klasycznego kryminału i czarnej komedii. Uwielbiam, gdy autorzy bawią się konwencją, a tutaj zapowiadało się coś absolutnie nieszablonowego. Dodatkowo, wznowienie tej powieści po latach tylko podsyciło moją ciekawość – co takiego sprawiło, że książka...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to