Trociny

Okładka książki Trociny
Krzysztof Varga Wydawnictwo: Czarne Seria: Poza serią literatura piękna
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Poza serią
Wydawnictwo:
Czarne
Data wydania:
2012-04-25
Data 1. wyd. pol.:
2012-01-01
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375363661
Tagi:
pamflet współczesność Polska powieść
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Nadzieja Joanna Bator, Waldemar Bawołek, Grzegorz Bogdał, Katarzyna Boni, Wojciech Chmielarz, Sylwia Chutnik, Jacek Dehnel, Julia Fiedorczuk, Natalia Fiedorczuk-Cieślak, Joanna Gierak-Onoszko, Mikołaj Grynberg, Magdalena Grzebałkowska, Ignacy Karpowicz, Urszula Kozioł, Hanna Krall, Małgorzata Lebda, Ewa Lipska, Jarosław Mikołajewski, Andrzej Muszyński, Wiesław Myśliwski, Jacek Napiórkowski, Łukasz Orbitowski, Magdalena Parys, Grażyna Plebanek, Małgorzata Rejmer, Paweł Piotr Reszka, Agata Romaniuk, Paweł Sajewicz, Jerzy Sosnowski, Filip Springer, Andrzej Stasiuk, Juliusz Strachota, Ziemowit Szczerek, Mariusz Szczygieł, Dominika Słowik, Olga Tokarczuk, Przemysław Truściński, Grzegorz Uzdański, Krzysztof Varga, Adam Wajrak, Ilona Wiśniewska, Aleksandra Zielińska
Ocena 6,9
Nadzieja Joanna Bator, Walde...
Okładka książki Europa. Opowieści podróżne Anna Arno, Dorota Chojnowska, Piotr Jagielski, Jarosław Klejnocki, Marcin Kydryński, Robert Makłowicz, Jarosław Mikołajewski, Katarzyna Nizinkiewicz, Marek Pernal, Małgorzata Rejmer, Michał Rusinek, Andrzej Stasiuk, Witold Szabłowski, Krzysztof Varga, Adam Wajrak, Paulina Wilk
Ocena 6,5
Europa. Opowie... Anna Arno, Dorota C...

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Taktyka „świra”


Link do recenzji

1830 300 182

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
1167 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
710
433

Na półkach: ,

Świetnie się tego słuchało. Autor płynnie prowadzi narrację. Mój pierwszy audiobook czytany przez Arkadiusza Jakubika. Mam wielką nadzieję, że nie ostatni.

Świetnie się tego słuchało. Autor płynnie prowadzi narrację. Mój pierwszy audiobook czytany przez Arkadiusza Jakubika. Mam wielką nadzieję, że nie ostatni.

Pokaż mimo to

3
avatar
75
75

Na półkach:

Pomimo, że praktycznie nie ma dialogów, czyta się rewelacyjnie. Książka ma swój ponury klimat, ale czasami autor stosuje dowcipne podsumowania. Przekonuję się, że ilekroć czytam książki polskich współczesnych pisarzy pisane "cięgiem", to trafiam na bardzo dobrze opisane historie, sprawny język, błyskotliwość. I tak też jest w przypadku tej powieści. Cała książka, która przypomina Wymazywanie Thomasa Bernharda, jest narzekaniem z mocnym akcentem końcowym.

Pomimo, że praktycznie nie ma dialogów, czyta się rewelacyjnie. Książka ma swój ponury klimat, ale czasami autor stosuje dowcipne podsumowania. Przekonuję się, że ilekroć czytam książki polskich współczesnych pisarzy pisane "cięgiem", to trafiam na bardzo dobrze opisane historie, sprawny język, błyskotliwość. I tak też jest w przypadku tej powieści. Cała książka, która...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
108
49

Na półkach:

Niektóre opinie dość trafne, ale ogólnie mocno przesadzony i przerysowany obraz negatywny jakby tendencyjny. Bo przecież na Polaków można wylewać pomyje bez ograniczeń.

Niektóre opinie dość trafne, ale ogólnie mocno przesadzony i przerysowany obraz negatywny jakby tendencyjny. Bo przecież na Polaków można wylewać pomyje bez ograniczeń.

Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
721
721

Na półkach: , , , ,

To jedna z tych dojrzałych pozycji prozatorskich Pana Krzysztofa, którą cenię sobie niezmiernie. Pomijam oczywiście trylogię węgierską oraz młodzieńczy cykl naznaczony Tequilą :-) Chyba tylko „Nagrobek z lastryko” zrobił na mnie większe wrażenie. Styl pisania jest wprawdzie (jak zwykle) dość specyficzny, momentami monotonny. Nie jest wada, przeciwnie, do monologu komiwojażera przemierzającego pociągiem trasę Warszawa-Wrocław, niezadowolonego z własnej pracy, nie czującego radości życia – jest adekwatny, wprost idealny. Z ręką na sercu: ilu czytelników nie przeprowadzało takich wewnętrznych rozważań, nie poczuło choćby raz, że egzystencja nie jest taka, jaką powinna być. Że czuje się smutek będąc w miejscu, gdzie raczył rzucić los… Sam też wielokrotnie miewałem podobne refleksje, poznałem też wzmiankowaną kolejową trasę, łącznie ze stacją Wrocław Mikołajów (akurat nie postrzegam jej w kategoriach niepotrzebnego dworca, znacznie ułatwia komunikację :-) Niezbyt często wracam do przeczytanych książek, jednak do tej mam ogromny szacunek.

To jedna z tych dojrzałych pozycji prozatorskich Pana Krzysztofa, którą cenię sobie niezmiernie. Pomijam oczywiście trylogię węgierską oraz młodzieńczy cykl naznaczony Tequilą :-) Chyba tylko „Nagrobek z lastryko” zrobił na mnie większe wrażenie. Styl pisania jest wprawdzie (jak zwykle) dość specyficzny, momentami monotonny. Nie jest wada, przeciwnie, do monologu...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
912
831

Na półkach: ,

Wspaniale prześmiewczy literacki odpowiednik "Dnia świra" - o naszej codziennej nienawiści do wszystkich i niechęci do wszystkiego. Z tym że lepszy od filmu, skoro wszyscy tu się chyba zgodzimy, że książka z reguły wyżej stoi od "ruchomych obrazów"...

Z narratorem łączy mnie wspólne traumatyczne wspomnienie - tłuste rosoły z rozgotowanymi warzywami i jarzynami. Brrrr!

Za to Palestriną, Pergolesim czy Gesualdo nie pogardzę!

Wspaniale prześmiewczy literacki odpowiednik "Dnia świra" - o naszej codziennej nienawiści do wszystkich i niechęci do wszystkiego. Z tym że lepszy od filmu, skoro wszyscy tu się chyba zgodzimy, że książka z reguły wyżej stoi od "ruchomych obrazów"...

Z narratorem łączy mnie wspólne traumatyczne wspomnienie - tłuste rosoły z rozgotowanymi warzywami i jarzynami. Brrrr!...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
166
21

Na półkach:

W tej książce zobaczysz znienawidzonego sąsiada, swojego męża / swoją żonę, byłego kochanka, własną matkę, nieżyjącego ojca czy wreszcie siebie. Będziesz się tą lekturą brzydził, momentami wstydził (a może częściej niż momentami nawet?), będziesz miał ochotę nią pieprznąć o ścianę, by za chwilę do niej wrócić i zamyślić się nieco dłużej. I wrócisz. Bo wiesz, że autor ma rację...

W tej książce zobaczysz znienawidzonego sąsiada, swojego męża / swoją żonę, byłego kochanka, własną matkę, nieżyjącego ojca czy wreszcie siebie. Będziesz się tą lekturą brzydził, momentami wstydził (a może częściej niż momentami nawet?), będziesz miał ochotę nią pieprznąć o ścianę, by za chwilę do niej wrócić i zamyślić się nieco dłużej. I wrócisz. Bo wiesz, że autor ma...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
179
179

Na półkach:

Po latach wróciłem do Vargi.
Powieść o naszej Polsce. Pomimo tego, że nie ma dialogów, czyta się znakomicie.
To monolog frustrata nienawidzącego wszystkiego i wszystkich, który dokonuje niebywałego wyczynu i dojeżdżając pociągiem do Wrocławia rozmyśla, czy zostanie pociągnięty do odpowiedzialności.
Wtedy czułby się spełniony, ważny, szczęśliwy.

Po latach wróciłem do Vargi.
Powieść o naszej Polsce. Pomimo tego, że nie ma dialogów, czyta się znakomicie.
To monolog frustrata nienawidzącego wszystkiego i wszystkich, który dokonuje niebywałego wyczynu i dojeżdżając pociągiem do Wrocławia rozmyśla, czy zostanie pociągnięty do odpowiedzialności.
Wtedy czułby się spełniony, ważny, szczęśliwy.

Pokaż mimo to

2
avatar
98
77

Na półkach:

Jak na polską prozę to naprawdę niezła i odważna książka, bo opisuje krytycznie wiele cech przedstawicieli różnych klas społecznych i niestety nie mija się z prawdą. Poza tym jest dobrze napisana i szybko się czyta.

Jak na polską prozę to naprawdę niezła i odważna książka, bo opisuje krytycznie wiele cech przedstawicieli różnych klas społecznych i niestety nie mija się z prawdą. Poza tym jest dobrze napisana i szybko się czyta.

Pokaż mimo to

4
avatar
173
33

Na półkach:

Jest nieźle. Gdyby nienawiści i pogardy do wszystkich i wszystkiego było trochę mniej, a błyskotliwych refleksji (np. na temat bezsensowności kary dożywocia w więzieniach - "Wszyscy na swój sposób jesteśmy skazani na dożywocie. Kwestią umowną jest jedynie, w jakich warunkach je spędzimy" - trochę więcej, byłoby jeszcze lepiej.

Jest nieźle. Gdyby nienawiści i pogardy do wszystkich i wszystkiego było trochę mniej, a błyskotliwych refleksji (np. na temat bezsensowności kary dożywocia w więzieniach - "Wszyscy na swój sposób jesteśmy skazani na dożywocie. Kwestią umowną jest jedynie, w jakich warunkach je spędzimy" - trochę więcej, byłoby jeszcze lepiej.

Pokaż mimo to

2
avatar
78
67

Na półkach:

Przesłuchałam z zainteresowaniem, zawsze w drodze do pracy i z powrotem, do domu (świetna interpretacja Arkadiusza Jakubika) i zastanawiałamm się, czemu ten mizantrop, będący zdaje się alter ego autora, ciągle jest w Polandii. Toż powinien stąd zwiewać, uciekać gdzie pieprz rośnie. Gorzka refleksja o polskiej mentalności. Choć często się zgadzałam z tym, co prawi bohater, wkurzył mnie swoją bezwolnością.

Przesłuchałam z zainteresowaniem, zawsze w drodze do pracy i z powrotem, do domu (świetna interpretacja Arkadiusza Jakubika) i zastanawiałamm się, czemu ten mizantrop, będący zdaje się alter ego autora, ciągle jest w Polandii. Toż powinien stąd zwiewać, uciekać gdzie pieprz rośnie. Gorzka refleksja o polskiej mentalności. Choć często się zgadzałam z tym, co prawi bohater,...

więcej Pokaż mimo to

2

Cytaty

Więcej
Krzysztof Varga Trociny Zobacz więcej
Krzysztof Varga Trociny Zobacz więcej
Krzysztof Varga Trociny Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd