
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać411
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać14
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
The Białowieża Forest Saga

- Kategoria:
- flora i fauna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Saga Puszczy Białowieskiej
- Data wydania:
- 2001-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2001-01-01
- Liczba stron:
- 600
- Czas czytania
- 10 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788373190665
Saga Puszczy Białowieskiej to fascynująca, bogato ilustrowana opowieść o losach puszczy od epoki lodowcowej po współczesność. Mimo że w minionym tysiącleciu niejeden raz groziło jej unicestwienie, w cudowny nieomal sposób przeżyła do naszych czasów, a wraz z nią tysiące gatunków roślin i zwierząt, z królewskim żubrem na czele. Czy przetrwa również XXI wiek, dzięki czemu pozostanie źródłem natchnienia kolejnych pokoleń artystów, miejscem pracy uczonych, dumą narodów polskiego i białoruskiego, skarbem Światowego Dziedzictwa Ludzkości w decydującym stopniu zależy od naszego pokolenia. I o tym opowiada ta książka.
Kup The Białowieża Forest Saga w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
The Białowieża Forest Saga
Puszcza Białowieska jest najpiękniejszym miejscem, jakie widziałam w życiu. Po przejściu sławetnej bramy nagle trafiamy do zupełnie innego świata. To sceneria Gołubiewowska, a ponieważ kocham miłością wielką i stałą "Bolesława Chrobrego" tego autora, więc to stwierdzenie jest największym komplementem, jaki jestem w stanie wymyślić. Sprawy Puszczy mnie obchodzą, dlatego sięgnęłam po tę książkę. Jestem w stanie sobie wyobrazić, że można było ją napisać sprawniej, choć pomysł, by każdy rozdział o charakterze popularno-naukowym rozpoczynać fabularyzowaną prawdziwą historią, bardzo mi się podobał. "Saga" to zapis historii tego miejsca i opis jego mieszkańców. Ale jest to także przejmujący głos wołający o ratunek dla tego niezwykłego miejsca. Serce się kraje, nóż w kieszeni otwiera, wściekłość ogarnia, że ciągle jest to głos wołającego na puszczy!
Oceny książki The Białowieża Forest Saga
Poznaj innych czytelników
2294 użytkowników ma tytuł The Białowieża Forest Saga na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 400
- Przeczytane 800
- Teraz czytam 94
- Posiadam 236
- Ulubione 27
- Audiobook 19
- Chcę w prezencie 17
- Przyroda 15
- Reportaż 10
- Natura 9
Tagi i tematy do książki The Białowieża Forest Saga
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki The Białowieża Forest Saga


Dokument o wypadku na planie „Harry’ego Pottera”, Żulczyk na Netfliksie i ta Wielka Straszna Rzecz

Czy zwierzę może być geniuszem? 10 książek o przyrodzie, które warto znać

Patronaty tygodnia
Cytaty z książki The Białowieża Forest Saga
Jest wielkim nieporozumieniem przekonanie, że każdy, kto kończy studia przyrodnicze i znajduje zatrudnienie w placówce naukowej, gorąco miłuje rośliny i zwierzęta, a ich ochronę uważa za swój życiowy cel. Doświadczenie uczy, że taka postawa dotyczy zdecydowanej mniejszości. Zbyt dużo bowiem znam osób z "branży", które przyrodę traktują instrumentalnie, wyłącznie jako obiekt służący do osiągania kolejnych stopni naukowych, znam też naukowców, dla których istoty żywe są interesujące dopiero w postaci preparatu lub okazu nabitego na szpilkę entomologiczną, znam i takich, którzy nie lubią, brzydzą się lub panicznie boją się wszystkich zwierząt, tak dzikich, jak i domowych.
Jest wielkim nieporozumieniem przekonanie, że każdy, kto kończy studia przyrodnicze i znajduje zatrudnienie w placówce naukowej, gorąco miłu...
Rozwiń ZwińLas wyhodowany przez człowieka tak się ma do puszczy, jak krowa do żubra, jak kundel wiejski do wilka, jak Puszcza Notecka, Kampinoska i Niepołomicka do Puszczy Białowieskiej. Jak tombak do złota.
Las wyhodowany przez człowieka tak się ma do puszczy, jak krowa do żubra, jak kundel wiejski do wilka, jak Puszcza Notecka, Kampinoska i Nie...
Rozwiń ZwińPrzeciętny człowiek wchodząc do lasu zachowuje się jak słoń w składzie porcelany: jest nieuważny, porusza się zbyt szybko, stąpa hałaśliwie, jest ubrany w kolorową, często szeleszczącą odzież, a na dodatek rozsiewa mocny zapach spoconego ciała i kosmetyków. Nie tylko ryś - ostrowidz, lecz wszystko, co żyje w lesie, z krzykliwą sójką na czele wie, że oto nadchodzi wróg. Nie oznacza to, że dzikie zwierzęta natychmiast rzucają się do panicznej ucieczki - bardzo często sarny, jelenie, łosie czy dziki nieruchomieją ukryte w gąszczu i tylko bacznie śledzą zachowanie intruza, przeczekując, aż sobie pójdzie.
Przeciętny człowiek wchodząc do lasu zachowuje się jak słoń w składzie porcelany: jest nieuważny, porusza się zbyt szybko, stąpa hałaśliwie,...
Rozwiń Zwiń












































OPINIE i DYSKUSJE o książce The Białowieża Forest Saga
Jest to opowieść o puszczy i zwierzętach osadzona w historii Polski. Nie znam na tyle swobodnie historii, królów, zmian ustroju itp, żeby móc tak swobodnie przyswajać fakty o puszczy, przez to brnęłam przez rozdziały, czując jednocześnie, że zupełnie nic mi nie zostaje w głowie. Styl Simony niestety nie jest dla mnie.
Jest to opowieść o puszczy i zwierzętach osadzona w historii Polski. Nie znam na tyle swobodnie historii, królów, zmian ustroju itp, żeby móc tak swobodnie przyswajać fakty o puszczy, przez to brnęłam przez rozdziały, czując jednocześnie, że zupełnie nic mi nie zostaje w głowie. Styl Simony niestety nie jest dla mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety, nie byłam w stanie przeczytać do końca. Ale nie dlatego, że książka nie jest dobra, bo jest rewelacyjna. Ale nie mogłam dalej spać o okrucieństwie ludzi, wszystko mnie bolało. A potem będziemy zdziwieni, że Ziemia kolejny raz pozbędzie się nieprzydatnych pasożytów.
Niestety, nie byłam w stanie przeczytać do końca. Ale nie dlatego, że książka nie jest dobra, bo jest rewelacyjna. Ale nie mogłam dalej spać o okrucieństwie ludzi, wszystko mnie bolało. A potem będziemy zdziwieni, że Ziemia kolejny raz pozbędzie się nieprzydatnych pasożytów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietne opowiadania poprzedzające fakty i statystyki z kronik i raportów, na podstawie których zostały napisane. Ilość dat, liczb i odniesień sprawia, że nie jest to łatwa książka do czytania (przynajmniej dla mnie). Jednak to co przede wszystkim sprawia, że ciężko się ją czyta/ słucha, to to, że zawarta w niej historia Puszczy i los, żyjących w niej zwierząt jest tak przykra. Szególnie dla osób kochających przyrodę i wrażliwych na cierpienie zwierząt może być przybijająca. Niestety Saga pokazuje niezmieniające się od wieków ignoranckie podejście ludzi do natury. Szczególnie tych lubiących mieć władzę- nad wszystkim. Musiałam czytać ją po kawałeczku jednak zdecydowanie polecam.
Świetne opowiadania poprzedzające fakty i statystyki z kronik i raportów, na podstawie których zostały napisane. Ilość dat, liczb i odniesień sprawia, że nie jest to łatwa książka do czytania (przynajmniej dla mnie). Jednak to co przede wszystkim sprawia, że ciężko się ją czyta/ słucha, to to, że zawarta w niej historia Puszczy i los, żyjących w niej zwierząt jest tak...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWażna, gruba i szczegółowa. Ale czy ponadczasowa i wybitna? Mam wątpliwości. Pełno w niej informacji drugorzędnych, które utrudniają czytanie i od razu wypadają z głowy.
Ważna, gruba i szczegółowa. Ale czy ponadczasowa i wybitna? Mam wątpliwości. Pełno w niej informacji drugorzędnych, które utrudniają czytanie i od razu wypadają z głowy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo trudna lektura. Z jednej strony mnóstwo danych liczbowych, historycznych i przyrodniczych, które potrafią przytłoczyć. Z drugiej, pomimo tego, że autorka potępia polowania, nie szczędzi czytelnikom bardzo szczegółowych i barwnych opisów tradycji myśliwskich i kolejnych śmierci. Pewnie te opisy mają szokować i pokazać ogrom myśliwskiego barbarzyństwa, ale myślę, że ta forma jest chybiona. Na osobach zajmujących się myślistwem nie zrobią wrażenia, a osoby wrażliwe na krzywdę zwierząt będą miały problem z przebrnięciem przez kolejne opisy.
Bardzo trudna lektura. Z jednej strony mnóstwo danych liczbowych, historycznych i przyrodniczych, które potrafią przytłoczyć. Z drugiej, pomimo tego, że autorka potępia polowania, nie szczędzi czytelnikom bardzo szczegółowych i barwnych opisów tradycji myśliwskich i kolejnych śmierci. Pewnie te opisy mają szokować i pokazać ogrom myśliwskiego barbarzyństwa, ale myślę, że ta...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCudna i smutna opowieść o Puszczy Białowieskiej.... polecam
Cudna i smutna opowieść o Puszczy Białowieskiej.... polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiebywałe studium o Puszczy Białowieskiej. Z wielkim pietyzmem i miłością, a zarazem bezsilnością nad krótkowzrocznoscią współczesności i kabotyństwem oraz psychopatią przeszłości. Zęby mi zgrzytały..
Niebywałe studium o Puszczy Białowieskiej. Z wielkim pietyzmem i miłością, a zarazem bezsilnością nad krótkowzrocznoscią współczesności i kabotyństwem oraz psychopatią przeszłości. Zęby mi zgrzytały..
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna książka opisująca historię puszczy Białowieskiej od epoki lodowcowej po czasy dzisiejsze. Poza historią masa szczegółów i detali o faunie i florze tego pięknego miejsca. Prawdziwa perełka.
Świetna książka opisująca historię puszczy Białowieskiej od epoki lodowcowej po czasy dzisiejsze. Poza historią masa szczegółów i detali o faunie i florze tego pięknego miejsca. Prawdziwa perełka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEpopeja o polskiej niszczycielskiej sile oraz o tym, że przyroda nigdy nie miała w tym kraju godnego sojusznika. Naukowe i literacko pyszne świadectwo stanu najcenniejszego lasu w tej części świata, na swoje nieszczęście - w naszym władaniu.
Kossak odeszła, ale czy las walczy dalej?
Epopeja o polskiej niszczycielskiej sile oraz o tym, że przyroda nigdy nie miała w tym kraju godnego sojusznika. Naukowe i literacko pyszne świadectwo stanu najcenniejszego lasu w tej części świata, na swoje nieszczęście - w naszym władaniu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKossak odeszła, ale czy las walczy dalej?
Z tej książki wyłania się smutny obraz pokazujący, że w Polsce kłusownictwo, sadyzm i zabijanie zwierząt dla zabawy, zawsze było elementem polskiej historii i folkloru. Do tego jeszcze dochodzi głupota, krótkowzroczność, rządza pieniądza, a także korupcja. Ludzi bliskich władzy bądź wystarczająco bogatych zawsze omijało prawo, niezależnie czy mowa była o dworzanach, szlachcie, komunistycznych komisarzach czy wysoko postawionych urzędnikach w teoretycznie demokratycznym już państwie. Praktycznie każdy rozdział to opowieść o wytępieniu innego gatunku zwierząt na terenie Polski, czasem dla samej frajdy polowania, a czasem dla masowej sprzedaży futer dla bogatych klientów z zachodu. Dużą część wytępionych zwięrząt starano się reindoktrynować sprowadzając z zagranicy, ale zwykle z marnym skutkiem.
Jeśli chodzi o fabularyzowane wątki w książce (pisane zieloną czciąnką) to nie byłem fanem tego zabiegu. Powieściopisarstwo Simony wydaje się wymuszone i trochę chaotyczne. Naśladując staropolszczyznę często wypada infantylnie i po prostu sztucznie.
Teksty historyczne pisane czarną czcionką wypadają już dużo lepiej i nie mam się do czego przyczepić jeśli chodzi o styl. Czasem objawia się jej pazur gdy (słusznie zresztą) wytyka w nich głupotę, bierność i niemoc polskich władz w walce z kłusownictwem. Niestety za wiele się nie zmieniło od czasów opisanych w książce.
Z drugiej jednak strony postawa Simony często emanuje bambinizmem, naiwnością i płytkim postrzeganiem świata. Tak jakby człowiek był oddzielony niewidzialną barierą od świata zwierzęcego, choć stanowi jego część - co prawda będąc gatunkiem inwazyjnym, ale wciąż do niego należąc. W jednym z rozdziałów opisujących czasy dla niej współczesne, postawiła się też w roli przeciwniczki obrączkowania i znakowania zwierząt, jako że jej zdaniem fale radiowe z nadajników upośledzają zwierzęta, ich zmysły oraz zdolności poznawcze... Na dziś przetłumaczylibyśmy to jako szuryzm. Stawiała się w roli eksperta wobec wielu specjalizacji o których nie miała zielonego pojęcia.
Simona sprawia wrażenie, że jest polskim odpowiednikiem Timothy'ego Treadwella, czyli Grizzly Mana. Wytyka innym źdźbło w oku, sama mając kłodę w swoim własnym. Wytyka innym ingerencję i szkodliwość względem natury, nawet badaczom i naukowcom, podczas gdy sama wielokrotnie mieszkała zbyt blisko dzikich zwierząt, zakłócając tym samym ich naturalny rytm i budząc zaufanie wobec ludzi, które mogło obrócić się na niekorzyść tych zwierząt w przypadku spotkania z kłusownikami. Okładka jest dobrą wizytówką tego, co zostało przemilczane w książce.
...
Ogólnie to bardzo dołująca i męcząca książka. Zarówno pod względem tematyki jak momentami też i stylu. Zgodzę się z innymi, że dużo by zyskała gdyby była jednak krótsza. Mam dylemat jaką ocenę postawić, bo źródła historyczne są bogate, ale autorka nie w każdej kwestii miała rację i momentami mocno to kłuje w oczy.
...
Z tej książki wyłania się smutny obraz pokazujący, że w Polsce kłusownictwo, sadyzm i zabijanie zwierząt dla zabawy, zawsze było elementem polskiej historii i folkloru. Do tego jeszcze dochodzi głupota, krótkowzroczność, rządza pieniądza, a także korupcja. Ludzi bliskich władzy bądź wystarczająco bogatych zawsze omijało prawo, niezależnie czy mowa była o dworzanach,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to