
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać411
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać14
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Saga Puszczy Białowieskiej

- Kategoria:
- flora i fauna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2001-12-19
- Data 1. wyd. pol.:
- 2001-12-19
- Liczba stron:
- 600
- Czas czytania
- 10 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8372007977
"Saga Puszczy Białowieskiej" to fascynująca, bogato ilustrowana opowieść o losach puszczy od epoki lodowcowej po współczesność. Mimo że w minionym tysiącleciu niejeden raz groziło jej unicestwienie, w cudowny nieomal sposób przeżyła do naszych czasów, a wraz z nią tysiące gatunków roślin i zwierząt, z królewskim żubrem na czele. Czy przetrwa również XXI wiek, dzięki czemu pozostanie źródłem natchnienia kolejnych pokoleń artystów, miejscem pracy uczonych, dumą narodów polskiego i białoruskiego, skarbem Światowego Dziedzictwa Ludzkości w decydującym stopniu zależy od naszego pokolenia. I o tym opowiada ta książka.
Kup Saga Puszczy Białowieskiej w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Saga Puszczy Białowieskiej
Puszcza Białowieska jest najpiękniejszym miejscem, jakie widziałam w życiu. Po przejściu sławetnej bramy nagle trafiamy do zupełnie innego świata. To sceneria Gołubiewowska, a ponieważ kocham miłością wielką i stałą "Bolesława Chrobrego" tego autora, więc to stwierdzenie jest największym komplementem, jaki jestem w stanie wymyślić. Sprawy Puszczy mnie obchodzą, dlatego sięgnęłam po tę książkę. Jestem w stanie sobie wyobrazić, że można było ją napisać sprawniej, choć pomysł, by każdy rozdział o charakterze popularno-naukowym rozpoczynać fabularyzowaną prawdziwą historią, bardzo mi się podobał. "Saga" to zapis historii tego miejsca i opis jego mieszkańców. Ale jest to także przejmujący głos wołający o ratunek dla tego niezwykłego miejsca. Serce się kraje, nóż w kieszeni otwiera, wściekłość ogarnia, że ciągle jest to głos wołającego na puszczy!
Oceny książki Saga Puszczy Białowieskiej
Poznaj innych czytelników
2294 użytkowników ma tytuł Saga Puszczy Białowieskiej na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 400
- Przeczytane 800
- Teraz czytam 94
- Posiadam 236
- Ulubione 27
- Audiobook 19
- Chcę w prezencie 17
- Przyroda 15
- Reportaż 10
- Natura 9
Tagi i tematy do książki Saga Puszczy Białowieskiej
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Saga Puszczy Białowieskiej


Dokument o wypadku na planie „Harry’ego Pottera”, Żulczyk na Netfliksie i ta Wielka Straszna Rzecz

Czy zwierzę może być geniuszem? 10 książek o przyrodzie, które warto znać

Patronaty tygodnia
Cytaty z książki Saga Puszczy Białowieskiej
Jest wielkim nieporozumieniem przekonanie, że każdy, kto kończy studia przyrodnicze i znajduje zatrudnienie w placówce naukowej, gorąco miłuje rośliny i zwierzęta, a ich ochronę uważa za swój życiowy cel. Doświadczenie uczy, że taka postawa dotyczy zdecydowanej mniejszości. Zbyt dużo bowiem znam osób z "branży", które przyrodę traktują instrumentalnie, wyłącznie jako obiekt służący do osiągania kolejnych stopni naukowych, znam też naukowców, dla których istoty żywe są interesujące dopiero w postaci preparatu lub okazu nabitego na szpilkę entomologiczną, znam i takich, którzy nie lubią, brzydzą się lub panicznie boją się wszystkich zwierząt, tak dzikich, jak i domowych.
Jest wielkim nieporozumieniem przekonanie, że każdy, kto kończy studia przyrodnicze i znajduje zatrudnienie w placówce naukowej, gorąco miłu...
Rozwiń ZwińLas wyhodowany przez człowieka tak się ma do puszczy, jak krowa do żubra, jak kundel wiejski do wilka, jak Puszcza Notecka, Kampinoska i Niepołomicka do Puszczy Białowieskiej. Jak tombak do złota.
Las wyhodowany przez człowieka tak się ma do puszczy, jak krowa do żubra, jak kundel wiejski do wilka, jak Puszcza Notecka, Kampinoska i Nie...
Rozwiń ZwińPrzeciętny człowiek wchodząc do lasu zachowuje się jak słoń w składzie porcelany: jest nieuważny, porusza się zbyt szybko, stąpa hałaśliwie, jest ubrany w kolorową, często szeleszczącą odzież, a na dodatek rozsiewa mocny zapach spoconego ciała i kosmetyków. Nie tylko ryś - ostrowidz, lecz wszystko, co żyje w lesie, z krzykliwą sójką na czele wie, że oto nadchodzi wróg. Nie oznacza to, że dzikie zwierzęta natychmiast rzucają się do panicznej ucieczki - bardzo często sarny, jelenie, łosie czy dziki nieruchomieją ukryte w gąszczu i tylko bacznie śledzą zachowanie intruza, przeczekując, aż sobie pójdzie.
Przeciętny człowiek wchodząc do lasu zachowuje się jak słoń w składzie porcelany: jest nieuważny, porusza się zbyt szybko, stąpa hałaśliwie,...
Rozwiń Zwiń












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Saga Puszczy Białowieskiej
Jest to opowieść o puszczy i zwierzętach osadzona w historii Polski. Nie znam na tyle swobodnie historii, królów, zmian ustroju itp, żeby móc tak swobodnie przyswajać fakty o puszczy, przez to brnęłam przez rozdziały, czując jednocześnie, że zupełnie nic mi nie zostaje w głowie. Styl Simony niestety nie jest dla mnie.
Jest to opowieść o puszczy i zwierzętach osadzona w historii Polski. Nie znam na tyle swobodnie historii, królów, zmian ustroju itp, żeby móc tak swobodnie przyswajać fakty o puszczy, przez to brnęłam przez rozdziały, czując jednocześnie, że zupełnie nic mi nie zostaje w głowie. Styl Simony niestety nie jest dla mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety, nie byłam w stanie przeczytać do końca. Ale nie dlatego, że książka nie jest dobra, bo jest rewelacyjna. Ale nie mogłam dalej spać o okrucieństwie ludzi, wszystko mnie bolało. A potem będziemy zdziwieni, że Ziemia kolejny raz pozbędzie się nieprzydatnych pasożytów.
Niestety, nie byłam w stanie przeczytać do końca. Ale nie dlatego, że książka nie jest dobra, bo jest rewelacyjna. Ale nie mogłam dalej spać o okrucieństwie ludzi, wszystko mnie bolało. A potem będziemy zdziwieni, że Ziemia kolejny raz pozbędzie się nieprzydatnych pasożytów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietne opowiadania poprzedzające fakty i statystyki z kronik i raportów, na podstawie których zostały napisane. Ilość dat, liczb i odniesień sprawia, że nie jest to łatwa książka do czytania (przynajmniej dla mnie). Jednak to co przede wszystkim sprawia, że ciężko się ją czyta/ słucha, to to, że zawarta w niej historia Puszczy i los, żyjących w niej zwierząt jest tak przykra. Szególnie dla osób kochających przyrodę i wrażliwych na cierpienie zwierząt może być przybijająca. Niestety Saga pokazuje niezmieniające się od wieków ignoranckie podejście ludzi do natury. Szczególnie tych lubiących mieć władzę- nad wszystkim. Musiałam czytać ją po kawałeczku jednak zdecydowanie polecam.
Świetne opowiadania poprzedzające fakty i statystyki z kronik i raportów, na podstawie których zostały napisane. Ilość dat, liczb i odniesień sprawia, że nie jest to łatwa książka do czytania (przynajmniej dla mnie). Jednak to co przede wszystkim sprawia, że ciężko się ją czyta/ słucha, to to, że zawarta w niej historia Puszczy i los, żyjących w niej zwierząt jest tak...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWażna, gruba i szczegółowa. Ale czy ponadczasowa i wybitna? Mam wątpliwości. Pełno w niej informacji drugorzędnych, które utrudniają czytanie i od razu wypadają z głowy.
Ważna, gruba i szczegółowa. Ale czy ponadczasowa i wybitna? Mam wątpliwości. Pełno w niej informacji drugorzędnych, które utrudniają czytanie i od razu wypadają z głowy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo trudna lektura. Z jednej strony mnóstwo danych liczbowych, historycznych i przyrodniczych, które potrafią przytłoczyć. Z drugiej, pomimo tego, że autorka potępia polowania, nie szczędzi czytelnikom bardzo szczegółowych i barwnych opisów tradycji myśliwskich i kolejnych śmierci. Pewnie te opisy mają szokować i pokazać ogrom myśliwskiego barbarzyństwa, ale myślę, że ta forma jest chybiona. Na osobach zajmujących się myślistwem nie zrobią wrażenia, a osoby wrażliwe na krzywdę zwierząt będą miały problem z przebrnięciem przez kolejne opisy.
Bardzo trudna lektura. Z jednej strony mnóstwo danych liczbowych, historycznych i przyrodniczych, które potrafią przytłoczyć. Z drugiej, pomimo tego, że autorka potępia polowania, nie szczędzi czytelnikom bardzo szczegółowych i barwnych opisów tradycji myśliwskich i kolejnych śmierci. Pewnie te opisy mają szokować i pokazać ogrom myśliwskiego barbarzyństwa, ale myślę, że ta...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCudna i smutna opowieść o Puszczy Białowieskiej.... polecam
Cudna i smutna opowieść o Puszczy Białowieskiej.... polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiebywałe studium o Puszczy Białowieskiej. Z wielkim pietyzmem i miłością, a zarazem bezsilnością nad krótkowzrocznoscią współczesności i kabotyństwem oraz psychopatią przeszłości. Zęby mi zgrzytały..
Niebywałe studium o Puszczy Białowieskiej. Z wielkim pietyzmem i miłością, a zarazem bezsilnością nad krótkowzrocznoscią współczesności i kabotyństwem oraz psychopatią przeszłości. Zęby mi zgrzytały..
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna książka opisująca historię puszczy Białowieskiej od epoki lodowcowej po czasy dzisiejsze. Poza historią masa szczegółów i detali o faunie i florze tego pięknego miejsca. Prawdziwa perełka.
Świetna książka opisująca historię puszczy Białowieskiej od epoki lodowcowej po czasy dzisiejsze. Poza historią masa szczegółów i detali o faunie i florze tego pięknego miejsca. Prawdziwa perełka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEpopeja o polskiej niszczycielskiej sile oraz o tym, że przyroda nigdy nie miała w tym kraju godnego sojusznika. Naukowe i literacko pyszne świadectwo stanu najcenniejszego lasu w tej części świata, na swoje nieszczęście - w naszym władaniu.
Kossak odeszła, ale czy las walczy dalej?
Epopeja o polskiej niszczycielskiej sile oraz o tym, że przyroda nigdy nie miała w tym kraju godnego sojusznika. Naukowe i literacko pyszne świadectwo stanu najcenniejszego lasu w tej części świata, na swoje nieszczęście - w naszym władaniu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKossak odeszła, ale czy las walczy dalej?
Z tej książki wyłania się smutny obraz pokazujący, że w Polsce kłusownictwo, sadyzm i zabijanie zwierząt dla zabawy, zawsze było elementem polskiej historii i folkloru. Do tego jeszcze dochodzi głupota, krótkowzroczność, rządza pieniądza, a także korupcja. Ludzi bliskich władzy bądź wystarczająco bogatych zawsze omijało prawo, niezależnie czy mowa była o dworzanach, szlachcie, komunistycznych komisarzach czy wysoko postawionych urzędnikach w teoretycznie demokratycznym już państwie. Praktycznie każdy rozdział to opowieść o wytępieniu innego gatunku zwierząt na terenie Polski, czasem dla samej frajdy polowania, a czasem dla masowej sprzedaży futer dla bogatych klientów z zachodu. Dużą część wytępionych zwięrząt starano się reindoktrynować sprowadzając z zagranicy, ale zwykle z marnym skutkiem.
Jeśli chodzi o fabularyzowane wątki w książce (pisane zieloną czciąnką) to nie byłem fanem tego zabiegu. Powieściopisarstwo Simony wydaje się wymuszone i trochę chaotyczne. Naśladując staropolszczyznę często wypada infantylnie i po prostu sztucznie.
Teksty historyczne pisane czarną czcionką wypadają już dużo lepiej i nie mam się do czego przyczepić jeśli chodzi o styl. Czasem objawia się jej pazur gdy (słusznie zresztą) wytyka w nich głupotę, bierność i niemoc polskich władz w walce z kłusownictwem. Niestety za wiele się nie zmieniło od czasów opisanych w książce.
Z drugiej jednak strony postawa Simony często emanuje bambinizmem, naiwnością i płytkim postrzeganiem świata. Tak jakby człowiek był oddzielony niewidzialną barierą od świata zwierzęcego, choć stanowi jego część - co prawda będąc gatunkiem inwazyjnym, ale wciąż do niego należąc. W jednym z rozdziałów opisujących czasy dla niej współczesne, postawiła się też w roli przeciwniczki obrączkowania i znakowania zwierząt, jako że jej zdaniem fale radiowe z nadajników upośledzają zwierzęta, ich zmysły oraz zdolności poznawcze... Na dziś przetłumaczylibyśmy to jako szuryzm. Stawiała się w roli eksperta wobec wielu specjalizacji o których nie miała zielonego pojęcia.
Simona sprawia wrażenie, że jest polskim odpowiednikiem Timothy'ego Treadwella, czyli Grizzly Mana. Wytyka innym źdźbło w oku, sama mając kłodę w swoim własnym. Wytyka innym ingerencję i szkodliwość względem natury, nawet badaczom i naukowcom, podczas gdy sama wielokrotnie mieszkała zbyt blisko dzikich zwierząt, zakłócając tym samym ich naturalny rytm i budząc zaufanie wobec ludzi, które mogło obrócić się na niekorzyść tych zwierząt w przypadku spotkania z kłusownikami. Okładka jest dobrą wizytówką tego, co zostało przemilczane w książce.
...
Ogólnie to bardzo dołująca i męcząca książka. Zarówno pod względem tematyki jak momentami też i stylu. Zgodzę się z innymi, że dużo by zyskała gdyby była jednak krótsza. Mam dylemat jaką ocenę postawić, bo źródła historyczne są bogate, ale autorka nie w każdej kwestii miała rację i momentami mocno to kłuje w oczy.
...
Z tej książki wyłania się smutny obraz pokazujący, że w Polsce kłusownictwo, sadyzm i zabijanie zwierząt dla zabawy, zawsze było elementem polskiej historii i folkloru. Do tego jeszcze dochodzi głupota, krótkowzroczność, rządza pieniądza, a także korupcja. Ludzi bliskich władzy bądź wystarczająco bogatych zawsze omijało prawo, niezależnie czy mowa była o dworzanach,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to