Saga Puszczy Białowieskiej

Okładka książki Saga Puszczy Białowieskiej autora Simona Kossak, 8372007977
Okładka książki Saga Puszczy Białowieskiej
Simona Kossak Wydawnictwo: Muza flora i fauna
600 str. 10 godz. 0 min.
Kategoria:
flora i fauna
Format:
papier
Data wydania:
2001-12-19
Data 1. wyd. pol.:
2001-12-19
Liczba stron:
600
Czas czytania
10 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
8372007977
Średnia ocen

7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Saga Puszczy Białowieskiej w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Saga Puszczy Białowieskiej



książek na półce przeczytane 3125 napisanych opinii 916

Oceny książki Saga Puszczy Białowieskiej

Średnia ocen
7,8 / 10
6 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Saga Puszczy Białowieskiej

avatar
165
154

Na półkach: , ,

Jest to opowieść o puszczy i zwierzętach osadzona w historii Polski. Nie znam na tyle swobodnie historii, królów, zmian ustroju itp, żeby móc tak swobodnie przyswajać fakty o puszczy, przez to brnęłam przez rozdziały, czując jednocześnie, że zupełnie nic mi nie zostaje w głowie. Styl Simony niestety nie jest dla mnie.

Jest to opowieść o puszczy i zwierzętach osadzona w historii Polski. Nie znam na tyle swobodnie historii, królów, zmian ustroju itp, żeby móc tak swobodnie przyswajać fakty o puszczy, przez to brnęłam przez rozdziały, czując jednocześnie, że zupełnie nic mi nie zostaje w głowie. Styl Simony niestety nie jest dla mnie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
366
14

Na półkach:

Niestety, nie byłam w stanie przeczytać do końca. Ale nie dlatego, że książka nie jest dobra, bo jest rewelacyjna. Ale nie mogłam dalej spać o okrucieństwie ludzi, wszystko mnie bolało. A potem będziemy zdziwieni, że Ziemia kolejny raz pozbędzie się nieprzydatnych pasożytów.

Niestety, nie byłam w stanie przeczytać do końca. Ale nie dlatego, że książka nie jest dobra, bo jest rewelacyjna. Ale nie mogłam dalej spać o okrucieństwie ludzi, wszystko mnie bolało. A potem będziemy zdziwieni, że Ziemia kolejny raz pozbędzie się nieprzydatnych pasożytów.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
10
3

Na półkach:

Świetne opowiadania poprzedzające fakty i statystyki z kronik i raportów, na podstawie których zostały napisane. Ilość dat, liczb i odniesień sprawia, że nie jest to łatwa książka do czytania (przynajmniej dla mnie). Jednak to co przede wszystkim sprawia, że ciężko się ją czyta/ słucha, to to, że zawarta w niej historia Puszczy i los, żyjących w niej zwierząt jest tak przykra. Szególnie dla osób kochających przyrodę i wrażliwych na cierpienie zwierząt może być przybijająca. Niestety Saga pokazuje niezmieniające się od wieków ignoranckie podejście ludzi do natury. Szczególnie tych lubiących mieć władzę- nad wszystkim. Musiałam czytać ją po kawałeczku jednak zdecydowanie polecam.

Świetne opowiadania poprzedzające fakty i statystyki z kronik i raportów, na podstawie których zostały napisane. Ilość dat, liczb i odniesień sprawia, że nie jest to łatwa książka do czytania (przynajmniej dla mnie). Jednak to co przede wszystkim sprawia, że ciężko się ją czyta/ słucha, to to, że zawarta w niej historia Puszczy i los, żyjących w niej zwierząt jest tak...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2294 użytkowników ma tytuł Saga Puszczy Białowieskiej na półkach głównych
  • 1 400
  • 800
  • 94
333 użytkowników ma tytuł Saga Puszczy Białowieskiej na półkach dodatkowych
  • 236
  • 27
  • 19
  • 17
  • 15
  • 10
  • 9

Tagi i tematy do książki Saga Puszczy Białowieskiej

Inne książki autora

Simona Kossak
Simona Kossak
Profesorka nauk leśnych, popularyzatorka nauki. Znana przede wszystkim z aktywności na rzecz zachowania resztek naturalnych ekosystemów Polski. W swojej pracy naukowej zajmowała się m.in. ekologią behawioralną ssaków. Sama siebie określała czasem mianem "zoopsychologa". Urodziła się w artystycznej rodzinie. Studia biologiczne ukończyła na Wydziale Biologii i Nauk o Ziemi Uniwersytetu Jagiellońskiego. Pracowała w Zakładzie Badania Ssaków Polskiej Akademii Nauk w Białowieży oraz w Instytucie Badawczym Leśnictwa w Zakładzie Lasów Naturalnych, gdzie od stycznia 2003 pełniła stanowisko kierowniczki. Jej dorobek twórczy obejmuje ogółem kilkaset opracowań naukowych, niepublikowanych dokumentacji naukowych, artykułów popularnonaukowych i filmów przyrodniczych. Ponadto, była pomysłodawczynią unikatowego na skalę światową urządzenia ostrzegającego dzikie zwierzęta przed przejazdem pociągów. Była znana z bezkompromisowych poglądów i działań na rzecz ochrony przyrody, zwłaszcza Puszczy Białowieskiej, gdzie w starej leśniczówce "Dziedzinka" mieszkała ponad 30 lat. W uznaniu zasług na polu nauki i popularyzowania ochrony przyrody w 2000 została uhonorowana Złotym Krzyżem Zasługi. Od 2001 była autorką codziennych audycji ("Dlaczego w trawie piszczy") w Radiu Białystok i innych regionalnych oddziałach Polskiego Radia. Radio Gdańsk za popularyzowanie wiedzy przyrodniczej na antenie radiowej przyznało jej nagrodę "Osobowość Radiowa Roku 2003". Zmarła 15 marca 2007 w białostockim szpitalu po długiej i ciężkiej chorobie. Nawet będąc już w szpitalu, nagrywała kolejne odcinki swojej codziennej audycji.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Czochrałem antarktycznego słonia i inne opowieści o zwierzołkach Mikołaj Golachowski
Czochrałem antarktycznego słonia i inne opowieści o zwierzołkach
Mikołaj Golachowski
*pisk ekscytacji* MOJA UKOCHANA KSIĄŻKA DOCZEKAŁA SIĘ WZNOWIENIA! 🐧❄️ Mikołaj Golachowski zabiera nas w podróż w najzimniejsze rejony naszej planety - do Arktyki i na Antarktydę, a kto jak kto, ale on wie o czym mówi. Autor, a na codzień biolog i przewodnik po mroźnych krainach spędził część swojego życia w miejscach, które my widujemy tylko w telewizji🐧❄️ Autor od najmłodszych lat otaczał się zwierzętami i fascynował zimnem, więc decyzja o wyjeździe na rok na Antarktydę była prosta. Pytanie tylko co spakować? I jak najlepiej badać słonie morskie, żeby przy tym nie ucierpieć?🐧❄️ Chochrałem antarktycznego słonia to opowieść o zwierzętach, ale i ludziach, którzy pierwsi pojawili się w tych dwóch zimnych krainach (historie odkryć),o ludziach, którzy ciągle tam jeżdżą i wracają w te rejony, a także historie o turystach, którzy pojawiają się na statkach wycieczkowych 🐧❄️ Autor z wielkim szacunkiem opowiada o zwierzętach, które spotyka na swojej drodze (m.in. o niedźwiedziach polarnych, całej gamie waleni, słoniach morskich czy pingwinach),dzieli się ciekawostkami (np. pingwiny tak naprawdę powinny nazywać się bezlotki!),a także smutną historią o ludzkim bestialstwie (m.in. wielorybnictwo i jej skutki, które odczuwamy do dzisiaj) ❄️🐧 Mikołaj, jeszcze jako biolog spędził na Antarktydzie dwa zimowania, w tym jedno jako kierownik stacji. W skrócie opisuje jak przebiega podróż na takie zimowania (kilkotygodniowa podróż statkiem z Polski),jak wyglądają przygotowania i co spakować (na miejscu nie ma sklepu, żadnego!),jak przebiegają badania oraz o niecodziennych sąsiadach i międzynarodowych spotkaniach z okazji różnych większych i mniejszych świąt (tylko na Antarktydzie Polska sąsiaduje z Argentyną, Brazylią czy Chile) ❄️🐧 Mimo, że książka jest dość długa (ponad 500 stron) czyta się ją tak, jak słucha się opowieści o szalonych przygodach przyjaciela, a po przekręceniu ostatniej strony można tylko wymamrotać: ale jak to koniec? Ja chcę jeszcze! 🐧❄️ Jeśli mielibyście przeczytać tylko jedną książkę z mojego polecenia, to niech to będzie ta książka 🐧❄️
ksiazkowa_dieta - awatar ksiazkowa_dieta
oceniła na101 miesiąc temu
Wilki Adam Wajrak
Wilki
Adam Wajrak
„To była największa przygoda mojego życia. Chciałbym, żeby się powtórzyła” – tymi słowami Adam Wajrak otwiera swoją niezwykłą opowieść o wilkach i już od pierwszej strony wiemy, że nie mamy do czynienia z suchym podręcznikiem. To fascynująca relacja człowieka, który niemalże mieszka z tymi drapieżnikami w sercu Puszczy Białowieskiej. Oczami tropiciela Jako czytelnik i osoba, która sama zajmuje się tropieniem drapieżników (choć w moim przypadku są to szczupaki),odnalazłem w tej książce pewnego rodzaju lustrzane odbicie własnych pasji. Wajrak nie tylko opisuje wilki, on prowadzi nas swoimi śladami przez puszczę, dzieląc się osobistymi wspomnieniami – od pierwszego spotkania z wilkiem, po wyprawy na nartach z żoną i psem. Spotkanie oko w oko Autor nie koloryzuje rzeczywistości. Opisuje momenty mrożące krew w żyłach, jak ten, gdy ogromny basior skoczył mu na klatkę piersiową, a potem stanowczo chwycił jego dłoń w zęby, patrząc mu prosto w oczy. To opowieść o budowaniu relacji opartej na wzajemnym szacunku i próbie sił. Walka z mitami Książka jest ważnym głosem w dyskusji o roli wilka w polskiej przyrodzie. Wajrak brutalnie rozprawia się z ludowymi podaniami o „złym wilku”. Pokazuje, że to wilk boi się człowieka i że w starciu tych dwóch gatunków, to my bywamy tą gorszą stroną. Autor porusza też tematy trudne i krwawe, opisując okrucieństwo, jakiego ludzie dopuszczali się wobec tych zwierząt, dlatego sam ostrzega wrażliwszych czytelników przed niektórymi fragmentami. Ciekawostki z głębi lasu Z lektury dowiemy się wielu unikalnych rzeczy – choćby o tajemniczym urządzeniu zwanym fladrą. To prosta linka z kolorowymi szmatkami, która dla wilka stanowi barierę nie do przejścia, mimo że nikt do końca nie wie, dlaczego budzi w nich taki lęk. Dlaczego warto przeczytać? Brak nudnych statystyk. Książkę czyta się jak najlepszą powieść przygodową. Ogromna wartość edukacyjna. Uczy empatii i zrozumienia natury. Narracja: Styl „kumpla przy ognisku” sprawia, że przez lekturę się płynie. To pozycja obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć, że las to dom inteligentnych i skomplikowanych istot, które zasługują na nasz szacunek.
Marek Malman - awatar Marek Malman
ocenił na827 dni temu
Biel. Notatki z Afryki Marcin Kydryński
Biel. Notatki z Afryki
Marcin Kydryński
Marcin Kydryński to dla mniej głównie dziennikarz muzyczny, prowadzący na antenie radiowej Trójki "Trzy kwadranse Jazzu" oraz w późniejszych latach "Siestę". Szczególnie polubiłem tą ostatnią i płyty wydane z tego cyklu. O tym, że pisze książki było dla mnie zupełnym zaskoczeniem. "Biel. Notatki z Afryki" to książka, która przyciąga uwagę, wpada w oko, żeby nie powiedzieć, że rzuca się w oczy wielkością, bielą, elegancją wydania i opasłością. Tak w księgarni "wpadła" w moje ręce. Jest pięknie wydana, zawiera dziesiątki pięknych zdjęć. Dodatkowo nazwisko autora, który nie tylko okazał się też pisarzem ale i podróżnikiem. To skłoniło mnie do jej zakupu. Przez parę lat "zdobiła" moją półkę zanim wreszcie zdecydowałem się nie tylko potraktować ją jako album ale też jako książkę z treścią. I tu przeżyłem kolejne zaskoczenie. Pozytywne. Nie jest to proza, która poprowadzi nas przez książkę jak przez przygodę, płynna i dynamiczna. Jest to raczej kronika czy pamiętnik, pełen osobistych wrażeń, przemyśleń z wielu podróży autora do Afryki i jego postrzegania tego kontynentu i zamieszkujących go ludzi. Nie brak tu historycznych rysów w stosunku do poszczególnych państw, ludów, plemion czy polityków, nawiązania do podróży innych podróżników, do literatury. Kydryński, tak jak na swoich zdjęciach, w treści próbuje uchwycić, pokazać i zachować unikalność tych światów "Czarnego Lądu", swoją fascynację białego człowieka pięknem i surowością Afryki, jej prostotą a jednocześnie pokazując to co jest największą skazą na tym pięknie biedę, niesprawiedliwość czy ludobójstwo. To niezwykle osobista relacja, momentami ocierająca się o spowiedź, z tego co przeżył, widział i z bólem doświadczył autor podczas swych podróży. Mnie ujęła i wciągnęła z zaciekawieniem ta relacja z podróży z tłem historyczno-kulturowym, pełna ciekawostek i dygresji autora odwołujących się do własnych przemyśleń, do literatury czy innych podróżników. Pozycja godna uwagi, nie tylko dla miłośników Afryki ale, a może przede wszystkim, dla tych którym się wydaje że o Afryce coś wiedzą. Polecam.
Artur Bo - awatar Artur Bo
ocenił na92 miesiące temu
Rzecz o ptakach Noah Strycker
Rzecz o ptakach
Noah Strycker
Poznajmy się bliżej na mojej stronie http://kwyrloczka.pl/2026/01/01/o-tym-jak-zyje-ptak-noah-strycker-rzecz-o-ptakach/ PEWNEGO PTASIEGO DNIA Cała starsza część czytelnicza rodziny przeczytała tę pozycję. Ja więc nie mogłam być gorsza i sama też zabrałam się za lekturę. Przyznaję jednak, że to spotkanie przyszło mi bez specjalnego entuzjazmu i specjalnej ochoty. Może to właśnie zaważyło na odbiorze? A może było jeszcze drugie dno? RZECZ O PTAKACH Nie jest atlasem, lecz zbiorem opowieści o pewnych, nawet ciekawych, zagadnieniach z ptasiego życia. Autor opisuje swoje doświadczenia i snuje w połowie naukową, a w połowie przygodową historię ptasich żywotów. Opowiada o gołębiach, kurach, sępach i albatrosach, z czego te ostatnie wzbudziły we mnie największą sympatię. Gdybym miała mieć jakiegoś patronusa, chociaż niestety nigdy nie otrzymałam listu z Hogwartu, to zdecydowanie wybór padłby na albatrosa. Wiernego, kochającego rodzinę samotnika o wolnej duszy. Wszystko to brzmi niesamowicie sympatycznie, nieprawdaż? A jednak czytało mi się źle i ciągle miałam chęć na odrzucenie książki gdzieś w kąt. Ale to przecież nie ja. Ja czytam… Do końca… Zawsze! CO WIĘC PRZESZKADZAŁO? Wydaje mi się, że problem stanowiły statystyki, liczby, cyfry i procenty. Nie jestem umysłem matematycznie sprawnym i procentaże opisujące udział samców lub statystycznych samic w dziesięciotysięcznej populacji nie niosą dla mnie żadnej informacji. Nie umiem sobie tych liczb zobrazować, nie chciało mi się ich przeliczać, sprawdzać, szukać, sięgać po telefon, przerywać czytania. Mój mózg nie wizualizuje populacji, przez co zarzucanie go nieprzetwarzalnymi informacjami jest irytujące i zasmucające. To w końcu jakaś forma upośledzenia. Przynajmniej ja to w sobie tak odbieram i chyba dlatego tak ciężko było mi przebrnąć przez tę ptasią przygodę. NIE ZRAŻAJCIE SIĘ Jest też spore prawdopodobieństwo, graniczące z pewnością, że był to jedynie mój problem, bo — tak jak pisałam na początku — Rzecz o ptakach czytałam jako ostatnia i nikt z domowników wcześniej nie zgłaszał tego typu uwag. Proszę więc nie zrażać się zbytnio i jeśli gdzieś w sercu czujecie więź z ptasią hałastrą lub waszym nieodkrytym patronusem jest kaczka, orzeł przedni lub dziwny rodzaj sępa, czytajcie i zachwycajcie się niesamowitością tego Bożego stworzenia.
Kwyrloczka - awatar Kwyrloczka
oceniła na63 miesiące temu
Nic zwyczajnego. O Wisławie Szymborskiej Michał Rusinek
Nic zwyczajnego. O Wisławie Szymborskiej
Michał Rusinek
Laureatce Nagrody Nobla, nie łatwo jest pozostać niezauważonym. Wisława Szymborska chciała spokoju, a jednak stała się sławna. Ale ta SŁAWA jej „nie zniszczyła”. I może się wydawać, że Wisława była zwykłą kobietą, ale właśnie w tej swojej zwykłości była niezwykła… W książce „Nic zwyczajnego. O Wisławie Szymborskiej” Michał Rusinek wspomina piętnaście lat spędzonych z Noblistką. Jako młody absolwent polonistyki został Pierwszym Sekretarzem Wisławy i towarzyszył jej aż do śmierci. W książce znajduje się wiele anegdot; powiedzonek; dyplomatycznie, a zarazem zabawnie skonstruowanych odpowiedzi na różne zaproszenia, które otrzymała Wisława, a także prywatnych fotografii, które przenoszą czytelnika do świata wspaniałej poetki. Oczywiście to nie jest wszystko, ale nie chcę za dużo zdradzać :) Po przeczytaniu tej książki myślę, że te piętnaście lat było wspaniałym czasem w życiu ich obojga. I chociaż Wisława cały czas zawracała się do Michała na per PAN, to wydaje się, że ich relacja była bliska. I mam na myśli tutaj wyjątkową przyjaźń, w której razem mogli na siebie liczyć. Piękna, wciągająca, zabawna a zarazem melancholijna historia, która naprawdę warto poznać. Polecam ! <3 Dziękuję Wydawnictwu Znak za egzemplarz do recenzji. Współpraca z wydawnictwem nie ma wpływu na treść recenzji.
zoska_na_ksiazkach - awatar zoska_na_ksiazkach
ocenił na1010 dni temu

Cytaty z książki Saga Puszczy Białowieskiej

Więcej
Simona Kossak Saga Puszczy Białowieskiej Zobacz więcej
Simona Kossak Saga Puszczy Białowieskiej Zobacz więcej
Simona Kossak Saga Puszczy Białowieskiej Zobacz więcej
Więcej