Blondynka Tao. Rajd samochodowy przez dżunglę w Malezji

236 str. 3 godz. 56 min.
- Kategoria:
- literatura podróżnicza
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2005-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2005-01-01
- Liczba stron:
- 236
- Czas czytania
- 3 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8389019892
W swojej najnowszej książce Beata Pawlikowska - podróżniczka i autorka audycji "Świat według Beaty Pawlikowskiej" w Programie 1 Polskiego Radia - zabiera nas do Azji.
Bierzemy udział w pełnym przygód rajdzie Rainforest Challenge, którego trasa wiodła przez dziewiczą dżunglę, zwaną Dżunglą Dinozaurów, w malezyjskiej prowincji Johor.
Przedsięwzięcie okazało się karkołomne nawet dla konwoju czterdziestu odpowiednio przygotowanych samochodów terenowych i specjalnie wyszkolonych ekip. Przez cały czas uczestnikom rajdu towarzyszyły ulewne monsunowe deszcze, stada krwiożerczych pijawek i tajemnicze szare tygrysy. Za plecami przemykał chiński szpieg...
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Blondynka Tao. Rajd samochodowy przez dżunglę w Malezji w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Blondynka Tao. Rajd samochodowy przez dżunglę w Malezji
Poznaj innych czytelników
797 użytkowników ma tytuł Blondynka Tao. Rajd samochodowy przez dżunglę w Malezji na półkach głównych- Przeczytane 583
- Chcę przeczytać 210
- Teraz czytam 4
- Posiadam 102
- Podróżnicze 22
- Podróże 17
- Ulubione 7
- Beata Pawlikowska 7
- 2012 6
- 2013 6






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Blondynka Tao. Rajd samochodowy przez dżunglę w Malezji
Można się sporo dowiedzieć.
Można się sporo dowiedzieć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPisarka ma niewątpliwy talent do pisania o niczym. Zatem, gdy czytelnik przeczytawszy podtytuł, spodziewa się opisu zmagań kierowców samochodów terenowych, dostanie opowieść o walce, i owszem, lecz z deszczem i błotem. Nie będzie to również opis działań kierowców, ale ekipy towarzyszącej. Dowiemy się o ich marnym losie, bolesnych spotkaniach z drapieżnymi pijawkami i kiepskim wyżywieniu. Będą opowieści o tygrysie, którego nikt nie widział. O chlebie razowym, który nie przypadł do gustu przedstawicielom innych nacji. Będą morwy różnego autoramentu i nasilenia wypowiadane z ekspresją w trudnych dla załogi chwilach. Będą momenty zwątpienia i rozgoryczenia. Radości – zdecydowanie mniej. Podsumowując – opowieść o tym, jak nie wiadomo po co, utytłaliśmy się w błocie, doprowadzając przy tym do ruiny nasze samochody, odzież, sprzęt i ryzykując zdrowiem oraz życiem. Przygoda? Moim zdaniem – każdej chwili szkoda.
Pisarka ma niewątpliwy talent do pisania o niczym. Zatem, gdy czytelnik przeczytawszy podtytuł, spodziewa się opisu zmagań kierowców samochodów terenowych, dostanie opowieść o walce, i owszem, lecz z deszczem i błotem. Nie będzie to również opis działań kierowców, ale ekipy towarzyszącej. Dowiemy się o ich marnym losie, bolesnych spotkaniach z drapieżnymi pijawkami i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziwna książka. 3/4 książki jest praktycznie bardzo statyczne, nic się specjalnego nie dzieje. Niby gdzieś się autorka przemieszcza z ekipą rajdową ale to nie ma praktycznie żadnego znaczenia. Bo najważniejsze w tej części jest opisywanie błahych wydarzeń z obozu lub jego okolicy przez kilka rozdziałów. I wczytywanie się w mniej lub bardziej głębokie przemyślenia autorki. No i ciągłe opisywanie marudzących facetów. Miało być to śmieszne ale nie wyszło. Jedyny fajny kawałek, który mógłby wywołać uśmiech na twarzy to rozmowy z Węgrem. Pozostała 1/4 książki jest bardziej dynamiczna, z trochę jak dla mnie absurdalną przygodą autorki, z dziwnymi motywacjami którymi się kieruje.
Generalnie - ani się nie dowiesz dużo dżungli (ale sporo o pijawkach),ani o samym rajdzie, przygody tu też jak na lekarstwo, porad praktycznych chyba ze dwie znalazłem (w każdym razie takich o których już wcześnie nie czytałem w innych książkach). To jest taka książka do przeczytania w podróży i zapomnienia. Fotek nie ma w niej również żadnych.
Dziwna książka. 3/4 książki jest praktycznie bardzo statyczne, nic się specjalnego nie dzieje. Niby gdzieś się autorka przemieszcza z ekipą rajdową ale to nie ma praktycznie żadnego znaczenia. Bo najważniejsze w tej części jest opisywanie błahych wydarzeń z obozu lub jego okolicy przez kilka rozdziałów. I wczytywanie się w mniej lub bardziej głębokie przemyślenia autorki....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Blondynka Tao" to zapis relacji z podróży po Malezji, gdzie autorka miała okazję uczestniczyć w rajdzie samochodami terenowymi Rainforest Challenge. Zawiedziony będzie jednak ten, kto spodziewa się przeczytać coś więcej o rajdzie samym w sobie, o samochodach, w ogóle o motoryzacji. Od razu uprzedzam, że choć książka to relacja z takiego rajdu, jest bardziej zapisem uczuć mu towarzyszących i relacji z jego uczestnikami niż zapisem zmagań samochodów terenowych.
Rajd ma miejsce w Dżungli Dinozaurów w prowincji Johor. Zastanawiać się można, dlaczego Beata Pawlikowska, tak kochająca wszelkie dżungle, wzięła udział w rajdzie, w którym przyroda stanowi jedynie element do pokonania na trasie terenówek. Niestety, nie dowiadujemy się tego - autorka została prawdopodobnie zaproszona przez rajdowców, Agnieszkę i Marka, są to jednak jedynie moje przypuszczenia, niepotwierdzone w książce. Nie znaczy to jednak, że Pawlikowska nie zauważa, że "coś tu nie jest tak". Pisze wprost: "Sama idea wjeżdżania ciężkim sprzętem terenowym do dżungli była zgubna, ale przed wyjazdem z Polski nie zdawałam sobie z tego sprawy. Trzeba zobaczyć sznur pięćdziesięciu pancernych samochodów ciężko dyszących na wąskim trakcie w tropikalnej puszczy, żeby to zrozumieć. A potem natknąć się na stos porzuconych metalowych puszek po oleju do silnika, plastikowe butelki po wodzie i baterie od latarek, które zostawały wśród roślin na miejscu obozowiska".
Ta książka jest po prostu dobra. Wciągająca, pełna zagadek. Z ciekawymi bohaterami (autorka dużo czasu spędza z Balkonem, Romkiem i Konikiem, ale poznaje dobrze też uczestników rajdu z innych państw) i jeszcze ciekawszymi przemyśleniami.
Znajdziemy jednak też parę minusów. Agnieszka i Marek, właściwi uczestnicy rajdu, nie zostają zbyt szczegółowo opisani. Więcej dowiadujemy się o ekipie urugwajskiej czy węgierskiej niż o nich. O Agnieszce nie wiemy tak naprawdę nic, a o Marku tylko tyle, że cały czas na kogoś krzyczał. Trochę to smutne.
Dziwny mi się również wydaje wątek pijawek. Aż nie chce mi się wierzyć, że Pawlikowska nie wiedziała wcześniej, jak wyglądają pijawki. Poza tym kilka wątków nie zostało do końca wyjaśnionych. Szkoda też, że nie ma zdjęć, w końcu to książka podróżnicza. I jeszcze jedno: dlaczego na okładce jest paw? To chyba ostatnie zwierzę, jakie powinno się na niej znaleźć.
Mimo tych kilku minusów książkę szczerze polecam. Czyta się ją fantastycznie, jest naprawdę bardzo ciekawa. Ten, kto lubi styl Beaty Pawlikowskiej, na pewno się nie zawiedzie, a ten, kto stylu tego jeszcze nie poznał, powinien zrobić to czym prędzej.
https://arnikaczyta.blogspot.com/2018/07/beata-pawlikowska-blondynka-tao.html
"Blondynka Tao" to zapis relacji z podróży po Malezji, gdzie autorka miała okazję uczestniczyć w rajdzie samochodami terenowymi Rainforest Challenge. Zawiedziony będzie jednak ten, kto spodziewa się przeczytać coś więcej o rajdzie samym w sobie, o samochodach, w ogóle o motoryzacji. Od razu uprzedzam, że choć książka to relacja z takiego rajdu, jest bardziej zapisem uczuć...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBeata Pawlikowska zabiera nas w podróż do malezyjskiej dżungli, gdzie uczestniczy jako obserwator w rajdzie off-road Rainforest Challenge. Podróżniczka opowiada o swoich towarzyszach oraz dobrach i niebezpieczeństwach dżungli...a tych nie mało.
Książka zawiera wiedzę na temat zachowań mieszkańców lasów deszczowych, ich kuchnię i kulturę. Można ja pochłonąć w jeden wieczór, gdyż styl jest lekki, historię są przyjemne a rysunki zabawne. No i znakomite fotografie.
Polecam. Ja natomiast nie raz jeszcze sięgnę po jej książki.
Beata Pawlikowska zabiera nas w podróż do malezyjskiej dżungli, gdzie uczestniczy jako obserwator w rajdzie off-road Rainforest Challenge. Podróżniczka opowiada o swoich towarzyszach oraz dobrach i niebezpieczeństwach dżungli...a tych nie mało.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka zawiera wiedzę na temat zachowań mieszkańców lasów deszczowych, ich kuchnię i kulturę. Można ja pochłonąć w jeden wieczór,...
Beata Pawlikowska zabiera nas w kolejne niesamowite miejsce. Tym razem udajemy się w podróż do Malezji i muszę przyznać, że książkę czyta się świetnie. Naszpikowana zabawnymi i strasznymi epizodami relacja z rajdu Rainforest Challenge przeplata się z przybliżaniem przez autorkę kultury i wierzeń Malajów oraz ciekawymi historyjkami z innych wypraw. Na pewno sięgnę po więcej książek pani Beaty.
Beata Pawlikowska zabiera nas w kolejne niesamowite miejsce. Tym razem udajemy się w podróż do Malezji i muszę przyznać, że książkę czyta się świetnie. Naszpikowana zabawnymi i strasznymi epizodami relacja z rajdu Rainforest Challenge przeplata się z przybliżaniem przez autorkę kultury i wierzeń Malajów oraz ciekawymi historyjkami z innych wypraw. Na pewno sięgnę po więcej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka opisuje codzienność w malezyjskiej dżungli. Można się z niej dowiedzieć jak przebiega rajd samochodowy w lesie deszczowym. Polecam na podróż.
Książka opisuje codzienność w malezyjskiej dżungli. Można się z niej dowiedzieć jak przebiega rajd samochodowy w lesie deszczowym. Polecam na podróż.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubie książki podróżnicze jednak ta nie bardzo przypadła mi do gustu. Mimo tego że lubię autorkę.
Lubie książki podróżnicze jednak ta nie bardzo przypadła mi do gustu. Mimo tego że lubię autorkę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli mnie teraz dopadnie jakaś pijawka, to będę wiedziała, co robić ;)
Jeśli mnie teraz dopadnie jakaś pijawka, to będę wiedziała, co robić ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawa i wciągająca. Uwielbiam podróżniczkę Panią Beatę Pawlikowską. Polecam!!!
Bardzo ciekawa i wciągająca. Uwielbiam podróżniczkę Panią Beatę Pawlikowską. Polecam!!!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to