Od pierwszych pieśni do słów ostatnich (wiersze, proza, listy, wypowiedzi)

357 str. 5 godz. 57 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 1987-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1987-01-01
- Liczba stron:
- 357
- Czas czytania
- 5 godz. 57 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8308017045
- Tłumacz:
- Zofia Szleyen
Wybór tekstów Lorki, także o nim, z ciekawym posłowiem tłumaczki która dokonał też tego wyboru - Zofii Szleyen.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Od pierwszych pieśni do słów ostatnich (wiersze, proza, listy, wypowiedzi) w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Od pierwszych pieśni do słów ostatnich (wiersze, proza, listy, wypowiedzi)
Poznaj innych czytelników
42 użytkowników ma tytuł Od pierwszych pieśni do słów ostatnich (wiersze, proza, listy, wypowiedzi) na półkach głównych- Chcę przeczytać 22
- Przeczytane 20
- Posiadam 5
- Ulubione 2
- Poezja 2
- Hiszpania 1
- Hiszpania - do przeczytania 1
- 0 A 1
- Autobiografie , Wspomnienia 1
- Inne 1
Tagi i tematy do książki Od pierwszych pieśni do słów ostatnich (wiersze, proza, listy, wypowiedzi)
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Od pierwszych pieśni do słów ostatnich (wiersze, proza, listy, wypowiedzi)
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Od pierwszych pieśni do słów ostatnich (wiersze, proza, listy, wypowiedzi)
Dodaj cytat




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Od pierwszych pieśni do słów ostatnich (wiersze, proza, listy, wypowiedzi)
F.G. Lorca
Płacze jaszczur
„Płaczą jaszczur z jaszczurzycą
W swych fartuszkach białych.
Płaczą razem ciemną nocą
Płaczą razem przez dzień cały.
Pierścień ślubny zagubili,
Gdzie i jak nie wiedzą wcale.
Ach, ich pierścionek z ołowiu!
Ach, ich pierścień ołowiany!
Niebo wielkie i bezludne
wciąga ptaki w swe otchłanie.
W atłasowej kamizeli
Słońce- wodzem dni i panem.
Jakie te jaszczury stare!
Stare, a jakie spłakane!
Tak jak nigdy nie płakały,
Płaczą, płaczą bezustannie!” (s. 76)
Federico Garcia Lorca Od pierwszej pieśni do słów ostatnich (wiersze, proza, listy,wypowiedzi) Wydawnictwo Literackie, Kraków 1987).
W zbiorze wybranym, przełożonym i opatrzonym przez tłumaczkę Zofię Szleyen jest wszystko, co pomieścić może twórczość Lorki:
• poezja,
• proza,
• listy,
• wypowiedzi.
Z rzeczy ważnych (myśli D. Alonsa, przyjaciela poety):
„Twórczość Garcii Lorki jest funkcją hiszpańskości absolutnej, zarówno w swojej głębi, jak i w swym zasięgu…”
„ On musiał się pojawić…”
„W maju 1929 roku wziął udział w największej tajemnicy w procesji Wielkiego Tygodnia w Granadzie, która trwała cztery godziny. Szedł boso, zakapturzony, w pochodzie pokutników…”
„Initium”
„Adam i Ewa.
Wąż
rozbił lustro
na tysiąc części,
a jabłko było kamieniem”. (s.151)
Poeta z elementarnym poczuciem niesprawiedliwości (pobyt w Nowym Jorku zaostrzył widzenie przepaści między światem biednych, a bogatych).
„Bo wnet kobry zasyczą na ostatnich piętrach
Bo wnet pokrzywy zatrzęsą tarasami i podwórzami,
Bo wnet Giełda się stanie piramidą mchu,
Bo w ślad za karabinami wnet przypełzną liany,
Niedługo już, niedługo, o bardzo niedługo.
Ach, Wall Street!
Maszkara. Patrzcie na maszkarę!
Jak bluzga trucizną lasów
Na ten niedoskonały lęk Nowego Jorku!” (s. 108)
Ostatnia wypowiedź publiczna poety:
„(…) Ani poeta, ani nikt inny nie ma klucza do tajemnicy świata…Chcę być dobry, a będąc równie dobrym dla osła, jak dla filozofa, wierzę mocno, że jeśli jest jakiś inny świat, doznam zaskoczenia, jeśli się w nim znajdę” .(…) s. 334
Życie Lorki dopełnia się w sposób tragiczny:
„ (…) ginie od kul siepaczy faszystowskich i pada w dół przez siebie wykopany w wąwozie Viznar pod Granadą”. (s. 350) Z Posłowia Zofii Szleyen.
„Kasyda o płaczu”
„(…)
Płacz jest niczym pies olbrzymi,
Płacz jest jak anioł olbrzymi,
Płacz jest jak skrzypce olbrzymie;
Nadmiar łez knebluje paszczę wiatru
I nie słychać nic prócz płaczu”.(s.126)
W poezji Lorki nie ma miejsca na półcienie i półśrodki.
Jest słowo,
jest wers,
jest myśl,
jest znaczenie.
10/10
F.G. Lorca
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPłacze jaszczur
„Płaczą jaszczur z jaszczurzycą
W swych fartuszkach białych.
Płaczą razem ciemną nocą
Płaczą razem przez dzień cały.
Pierścień ślubny zagubili,
Gdzie i jak nie wiedzą wcale.
Ach, ich pierścionek z ołowiu!
Ach, ich pierścień ołowiany!
Niebo wielkie i bezludne
wciąga ptaki w swe otchłanie.
W atłasowej kamizeli
Słońce- wodzem dni i...
Nie zakochać się w Garcii Lorce jest bardzo trudno. Zbiór jego tekstów otwierają wspomnienia przyjaciół - na tym jeszcze etapie człowiek myśli sobie, że te wszystkie słowa o uroku, otwartości, wrażliwości i ogromnym talencie ich kompana, zrzucić należy na sentymenty. Do tego przecież atmosferę uwielbienia podsycają pełne ciepła anegdotki, opisy spotkań, odczytów, niezobowiązujących rozmów i wieczorów improwizacji. No więc czyta się to wszystko z przyjemnością, ale jednak pewnym przymrużeniem oka. Później przychodzi poezja.
Już od pierwszych wersów okazuje się, że Lorca rzeczywiście musiał mieć nie tyle boską, co dziecinną (czy to nie to samo?) łatwość rozumienia rzeczy u samych ich źródeł. Całe kaskady pięknych pejzaży, linijek, w których spotykają się ze sobą słowa pozornie całkiem sobie odległe, osoby i zdarzenia, których za żadne skarby świata logika nie chce powiązać, przelewają się w odbiorcę samą esencją atmosfery doświadczonej przez poetę. Parafrazując jego własne słowa, wiersze Lorki są właśnie tym gramofonem (medium),czystą muzyką (emocją),która nie gubi się w sztywnym porządku pięciolinii (słów).
Zachwytu dopełnia kształt osobowości, wyłaniającej się z listów i wywiadów. Chociaż zachowały się tylko suche zdania, one same mają już dość siły, dość jakiegoś naiwnego zupełnie, idealistycznego piękna, żeby ukazać Lorcę z ożywieniem gestykulującego przed rozmówcą, całą swoją osobą rysującego w powietrzu jakieś lepsze światy i sprowadzającego je na chwilę na ziemię.
Sama esencja poezji, plastycznej wyobraźni, bardzo nowatorskiej, a przy tym wcale nie buntowniczej wizji tego, jak uleczyć sztukę.
Nie zakochać się w Garcii Lorce jest bardzo trudno. Zbiór jego tekstów otwierają wspomnienia przyjaciół - na tym jeszcze etapie człowiek myśli sobie, że te wszystkie słowa o uroku, otwartości, wrażliwości i ogromnym talencie ich kompana, zrzucić należy na sentymenty. Do tego przecież atmosferę uwielbienia podsycają pełne ciepła anegdotki, opisy spotkań, odczytów,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to