Tudorowie. Prawdziwa historia niesławnej dynastii

- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Tudors: The Complete Story of England's Most Notorious Dynasty
- Data wydania:
- 2012-10-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2012-10-01
- Liczba stron:
- 612
- Czas czytania
- 10 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788389981844
- Tłumacz:
- Edyta Stępkowska
Uznany historyk, G.J. Meyer, prezentuje nowatorskie spojrzenie na osławioną dynastię Tudorów, w której znalazło się kilka z najbardziej zagadkowych postaci, jakie kiedykolwiek rządziły krajem. W 1485 r. Henryk Tudor przypłynął z Francji, aby wyrwać koronę z rąk rodu, który rządził Anglią od niemal czterystu lat. Pięćdziesiąt lat później jego syn Henryk VIII postanowił zdobyć jeszcze większą władzę i zostawił po sobie okrutne dziedzictwo, które rujnowało życie jego dzieci i zagroziło losowi kraju. Edward VI, żarliwy zwolennik reformy angielskiego Kościoła zmarł, nim udało mu się zrealizować swoje marzenie. Maria I, upokorzona córka Katarzyny Aragońskiej, bezskutecznie próbowała odbudować potęgę Kościoła katolickiego, natomiast Elżbieta I poświęciła swoje osobiste szczęście jednej tylko sprawie – własnemu przetrwaniu.
Książka „Tudorowie” pokazuje grzeszników i świętych, tragedie i triumfy, górnolotne marzenia i ponure zbrodnie, które cechowały tę fascynującą epokę.
Kup Tudorowie. Prawdziwa historia niesławnej dynastii w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Tudorowie. Prawdziwa historia niesławnej dynastii
Poznaj innych czytelników
940 użytkowników ma tytuł Tudorowie. Prawdziwa historia niesławnej dynastii na półkach głównych- Chcę przeczytać 755
- Przeczytane 161
- Teraz czytam 24
- Posiadam 126
- Historia 23
- Chcę w prezencie 15
- Historyczne 9
- Ulubione 7
- Tudorowie 5
- Historia Anglii 4








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Tudorowie. Prawdziwa historia niesławnej dynastii
Moim zdaniem zbyt wiele miejsca w tej baaardzo obszernej pozycji poświęcono na problemy związane z zawirowaniami na tle religijnym - trochę to przytłacza i mnie osobiście niezbyt to interesowało, choć zdaję sobie sprawę, że ta dynastia wywołała prawdziwą rewolucję w tej materii.
Autor obala pewne mity związane z Tudorami, m.in. ten, że była to "złota epoka" w historii Anglii.
Książka jest ciekawa, napisana jest dobrze i lekko się ją czyta. Mam tylko zastrzeżenia do opracowania polskiej wersji: sporo tu błędów językowych, np. wciąż powtarzające się sformułowanie: "okazał/zdawał się BYĆ jakiś" (poprawnie: "okazał się jakiś"),o interpunkcji już nie wspomnę, bo nasza interpunkcja jest tak skomplikowana i tak ciężko ją ogarnąć, że tak naprawdę to chyba nikt się na niej zbyt dobrze nie zna ;). Jednak książka wydana tak pięknie i solidnie pod względem wizualnym powinna być także wydana porządnie pod względem poprawności językowej.
Ale oczywiście polecam.
Moim zdaniem zbyt wiele miejsca w tej baaardzo obszernej pozycji poświęcono na problemy związane z zawirowaniami na tle religijnym - trochę to przytłacza i mnie osobiście niezbyt to interesowało, choć zdaję sobie sprawę, że ta dynastia wywołała prawdziwą rewolucję w tej materii.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor obala pewne mity związane z Tudorami, m.in. ten, że była to "złota epoka" w historii...
Zachęcony wybitną biografią rodziny Borgiów tego samego autora, postanowiłem sięgnąć po biografie dynastii Tudorów, licząc na podobne wrażenia. Niestety tutaj nie udało się w pełni zadowolić moich oczekiwań.
Zdecydowanie najbardziej bolało mnie poświęcenie wyłącznie około 20 stron postaci Henryka VII, pierwszego Tudora na tronie. Liczyłem na wiele więcej, ponieważ ta postać jest często pomijana przez historyków.
Spodziewałem się tutaj różnicy, jednakże jej nie spotkałem.
Niekiedy miałem wrażenie, iż książka za bardzo pomija ważne szczegóły, rysując ogół wydarzeń, aby następnie w innych fragmentach dostrzec przywiązywanie nadmiernej uwagi do zbędnych drobiazgi. Wyraźne było dla mnie lekkie zachwianie w dokładności.
Na plus zdecydowanie są rozdziały poświęcone ogólnej epoce, pozwalające zrozumieć wszelakie czynniki wpływające na sytuacje Europy, takie jak sobór Trydencki, reformacja w Szwajcarii i Niemczech oraz wiele innych. Były niezwykle pomocne, choć niektóre z tych rozdziałów wydawały się zbędne.
Dodatkowo w czytaniu pomaga styl autora, który jest lekki oraz prosty, zrozumiały nawet dla osób nie do końca interesujących się historią.
Książka wydaje się zdecydowanie być kierowana dla początkujących osób zainteresowanych Tudorami. Spełnia swoje oczekiwania, jednakże czuć lekki niedosyt, szczególnie po znajomości innej książki autora o Borgiach.
Zachęcony wybitną biografią rodziny Borgiów tego samego autora, postanowiłem sięgnąć po biografie dynastii Tudorów, licząc na podobne wrażenia. Niestety tutaj nie udało się w pełni zadowolić moich oczekiwań.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanie najbardziej bolało mnie poświęcenie wyłącznie około 20 stron postaci Henryka VII, pierwszego Tudora na tronie. Liczyłem na wiele więcej, ponieważ ta...
Uwielbiam takie książki. Prawdziwe życie jak zwykle ciekawsze od najlepszej fikcji literackiej.
Uwielbiam takie książki. Prawdziwe życie jak zwykle ciekawsze od najlepszej fikcji literackiej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWciągająca historia Dynastii Tudorów jest w książce przedstawiona w stosunkowo prosty i wciągający sposób. Autor poświęca wszystkim postaciom podobną ilość uwagi i rzetelnie opisuje najważniejsze elementy ich życia. Polecam książkę każdemu zainteresowanemu tą tematyką.
Wciągająca historia Dynastii Tudorów jest w książce przedstawiona w stosunkowo prosty i wciągający sposób. Autor poświęca wszystkim postaciom podobną ilość uwagi i rzetelnie opisuje najważniejsze elementy ich życia. Polecam książkę każdemu zainteresowanemu tą tematyką.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo nawet mi się podobała, ale jak to zawsze bywa w przypadku książkach o Tudorach mało miejsca autor poświęcił założycielowi dynastii Henrykowi VII. Skupiono się jednak na Henryku VIII i jego sporze z papiestwem. Dalej mamy opis rządów Edwarda VI, Marii Tudor i Elżbiety.
Myślałem, że tak jak w innych publikacjach to i tu będzie autor wychwalał po niebiosa Elżbietę a jak się okazało dla Meyera jedyną zaletą było jej długowieczność. Ogólnie książkę czyta się dobrze i z ciekawością będę czekać na inne publikacje o tej dynastii.
No nawet mi się podobała, ale jak to zawsze bywa w przypadku książkach o Tudorach mało miejsca autor poświęcił założycielowi dynastii Henrykowi VII. Skupiono się jednak na Henryku VIII i jego sporze z papiestwem. Dalej mamy opis rządów Edwarda VI, Marii Tudor i Elżbiety.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMyślałem, że tak jak w innych publikacjach to i tu będzie autor wychwalał po niebiosa Elżbietę a jak...
Pseudonaukowe czytadełko w formie niby powieści. Whaaaaat?
Pseudonaukowe czytadełko w formie niby powieści. Whaaaaat?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwieże spojrzenie na Tudorów - nie przez pryzmat żon Henryka VIII i "złotego wieku" Elżbiety I, ale przez powstanie angielskiego kościoła narodowego i odczarowanie mitu wielkiej królowej - dziewicy. Szkoda, że prawie pominięto założyciela dynastii - Henryka VII. Wielki plus za rozdziały o tle historycznym wydarzeń, co nadało historii szerszej perspektywy.
Świeże spojrzenie na Tudorów - nie przez pryzmat żon Henryka VIII i "złotego wieku" Elżbiety I, ale przez powstanie angielskiego kościoła narodowego i odczarowanie mitu wielkiej królowej - dziewicy. Szkoda, że prawie pominięto założyciela dynastii - Henryka VII. Wielki plus za rozdziały o tle historycznym wydarzeń, co nadało historii szerszej perspektywy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Tudorowie. Prawdziwa historia niesławnej dynastii" jest książką, która naprawdę kompleksowo oddaje rzeczywistość tamtych czasów i która nijak ma się do wytworzonego w kulturze wyidealizowanego obrazu Henryka VIII Tudora. Przyznam szczerze, że każdą stronę czytałam z satysfakcją - nareszcie trafiłam na taki tytuł, który nie pokazuje Henryka VIII jako wybitnego władcę-reformatora, targanego namiętnościami i podatnego na wpływy innych osób. Również i ja w przypadku chociażby rządów Elżbiety uległam wyidealizowanemu obrazowi historii, który już we wstępie G.J. Meyer obiecał obalić.
Mimo że jest to dość obszerna książka historyczna, obejmująca lata panowania całej dynastii Tudorów razem ze szczegółowymi informacjami co do przebiegu rozłamów religijnych w XVI-wiecznej Anglii, to czyta się ją naprawdę lekko i przyjemnie, niemal jak powieść, w której jedynie brakuje dialogów. Nie wiem czy to jest kwestia tego, że G. J. Meyer po prostu jest obdarzony talentem pisania o faktach we wciągający sposób, czy mamy do czynienia z bardzo dobrym tłumaczeniem - niezależnie od tego, naprawdę gratuluję - zarówno autorowi jak i tłumaczce. Do gustu przypadł mi układ tej książki - niemal co każdy rozdział poświęcony Tudorom uzupełniane jest tło historyczne, z którego można wyciągnąć ogromną ilość informacji i które doskonale dopełniają obraz historycznej rzeczywistości a także pozwalają lepiej zrozumieć niektóre fakty. Bardzo żałuję, że nie przeczytałam tej książki przed maturą z historii - byłaby ona doskonałym źródłem wiedzy o XVI-wiecznej Europie. Nieco mniej podoba mi się fakt, że tak niewiele miejsca poświęcono Henrykowi VII czy Edwardowi VI, choć to drugie jestem w stanie zrozumieć, bo przecież chłopiec "rządził" zaledwie kilka lat. Mimo wszystko spodziewałam się, że dzięki tej książce dowiem się również czegoś o ojcu Henryka VIII, który jest dość często przeze mnie pomijany w zagłębianiu się w historii tej dynastii.
Zaskoczona jestem przede wszystkim tym, że G. J. Meyer przedstawił Jane Gray w zupełnie inny sposób niż dotychczas spotykałam. Nie jest to oczywiście zaskoczenie niemiłe, a jedynie zachęca mnie do tego aby również i tej - jakby nie patrzeć nieszczęsnej dziewczynie - poświęcić trochę zainteresowania i aby skonfrontować ze sobą punkty widzenia różnych historyków.
Co prawda, miałam nie wspominać o tym w swojej recenzji, ale jednak nie potrafię się przed tym powstrzymać: okładka jest piorunująco okropna. Ilekroć zabierałam się do czytania, zastanawiałam się co właściwie wspólnego z Tudorami mają kobiece piersi. Oryginalna okładka z 2010 roku jest o wiele ładniejsza niż ta wydana rok później, dlatego bardzo żałuję, że ta druga wersja kiedykolwiek powstała. Ale to już jest jedynie moje estetyczne czepialstwo i absolutnie nie ma wpływu na odbiór ani ocenę tej książki. :)
Po przeczytaniu tego opracowania historycznego nie zmieniło się na pewno jedno: dalej jestem zafascynowana Henrykiem VIII - postacią tak okrutną, rozrzutną, zapatrzoną w siebie i (jak dla mnie) niestabilną emocjonalnie. Naprawdę warto skonfrontować obraz kreowany przez powieści historyczne razem z książkami, które nie zawierają domieszki fikcji.
"Tudorowie. Prawdziwa historia niesławnej dynastii" jest książką, która naprawdę kompleksowo oddaje rzeczywistość tamtych czasów i która nijak ma się do wytworzonego w kulturze wyidealizowanego obrazu Henryka VIII Tudora. Przyznam szczerze, że każdą stronę czytałam z satysfakcją - nareszcie trafiłam na taki tytuł, który nie pokazuje Henryka VIII jako wybitnego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria podana w przystępny, klarowny sposób. Rozdziały poświęcone dynastii Tudorów są rozdzielone wstawkami ukazującymi tło historyczne (zaznaczonymi zastosowaniem odmiennej czcionki). Zabieg bardzo przydatny, jeśli czytelnik posiada fragmentaryczną wiedzę na temat historii świata. Jednocześnie czytałam powieści Philippy Gregory dotyczące tematu i oglądałam serial "Dynastia Tudorów". Książka pozwalała na bieżąco weryfikować informacje zawarte w wersjach fabularnych.
Historia podana w przystępny, klarowny sposób. Rozdziały poświęcone dynastii Tudorów są rozdzielone wstawkami ukazującymi tło historyczne (zaznaczonymi zastosowaniem odmiennej czcionki). Zabieg bardzo przydatny, jeśli czytelnik posiada fragmentaryczną wiedzę na temat historii świata. Jednocześnie czytałam powieści Philippy Gregory dotyczące tematu i oglądałam serial...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Był dzień 27 stycznia 1547 roku. (…) żaden z mężczyzn, którzy tłoczyli się w królewskiej sypialni, nie miał odwagi przekazać władcy wiadomości” że Henryk VIII umierał. Henryk już dawno uznał za przestępstwo przepowiadanie śmierci króla. (…) Teraz oto leżał samotnie (…) a jego służący trzymali się z dala, zostawiwszy go samego z jego myślami.” W ten sposób gasło życie w najbardziej znanym królu, pochodzącym z bodaj najsłynniejszej i najbardziej rozpoznawalnej dynastii w historii Anglii. Dynastii, która przez wieki obrosła legendą, a jej władcy i władczynie stawiani byli na piedestale jako wybitne jednostki swoich czasów. Ale czy faktycznie tak było w rzeczywistości?
Książka G.J.Meyer’a „Tudorowie” posiada wielce wymowny podtytuł – „Prawdziwa historia niesławnej dynastii”. I rzeczywiście, autor bardzo rzetelnie
i udanie, czerpiąc z dostępnych materiałów, zmierza się z legendami
i przerysowanymi postaciami, ukazując władców nierzadko w odmiennym świetle niż zwykło było się to czynić. Już sam przymiotnik „niesławna” dynastia (w oryginale „notoriuos”) nacechowany jest negatywnie. Faktycznie, czytając książkę Meyer’a czytelnik ma poczucie, że autor bardzo pewnie i świadomie zmierza do ukazania występków i przewinień Tudorów, stawiając się w pozycji oskarżyciela i próbując za wszelką cenę udowodnić swoją tezę o tyranii opisywanych monarchów.
Już sama postać Henryka VIII, któremu autor poświęca najwięcej uwagi, opisana jest tak, że częściej budzi ona niesmak i odrazę niż podziw i sympatię. Czytamy o królu, który zamiast przystojnego Casanovy był raczej mało przystojnym, zwalistym mężczyzną z dużą nadwagą, a do tego przeciętnym kochankiem, który prawdopodobnie nie skonsumował nawet swoich wszystkich formalnych związków; władcy ogarniętego manią wielkości, który skazywał swoich poddanych na okrutną śmierć bez dowodów, nie rzadko nawet bez jakichkolwiek procesów. Z kolei królowa Elżbieta, która zamiast wielkiej władczyni, przedstawiona jest raczej jako niepewna siebie, walcząca o przetrwanie, wiecznie niezdecydowana królowa, która dzięki szczęściu i pomocy doradców przetrwała na tronie.
Henryk VII, Edward VI, królowa Maria oraz wybitne osobistości tamtej epoki, jak kardynał Wolsey, Tomasz Morus, Tomasz Cromwell, ród Dudley’ów i Cecil’ów dopełnia całości książki G.J.Meyer’a.
Książkę czyta się szybko i płynnie. Napisana jest w sposób przejrzysty tak, że czytelnik nie gubi wątków i łatwo odnajduje się w zawiłościach dynastycznych i realiach tamtej epoki.
Niestety, można odnieść wrażenie, że autor skupił się w większości na opisie Henryka VIII i królowej Elżbiety. Ten pierwszy opisany jest głównie w kontekście walki o anulowanie małżeństwa z Katarzyną Aragońską oraz walki z Kościołem. Natomiast, postać królowej Elżbiety koncentruje się jej staraniach o utrzymaniu się na tronie. Mniej natomiast uwagi autor poświęca pozostałym monarchom, przy czym można odnieść wrażenie, że co do Henryka VII to G.J. Meyer ma stosunek raczej obojętny, natomiast Edwarda i Marię darzy sympatią.
„Ślepa niszczycielska siła, jaką byli Tudorowie, pozostawiła po sobie szereg problemów ideologicznych”. Nie odeszli jednak w niepamięć, a dwójka z nich „wyrosła na najbardziej żywotnych bohaterów całej długiej sagi angielskich rodów królewskich.”
„Był dzień 27 stycznia 1547 roku. (…) żaden z mężczyzn, którzy tłoczyli się w królewskiej sypialni, nie miał odwagi przekazać władcy wiadomości” że Henryk VIII umierał. Henryk już dawno uznał za przestępstwo przepowiadanie śmierci króla. (…) Teraz oto leżał samotnie (…) a jego służący trzymali się z dala, zostawiwszy go samego z jego myślami.” W ten sposób gasło życie w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to