House of Many Ways

- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Cykl:
- Zamek (tom 3)
- Data wydania:
- 2008-01-01
- Data 1. wydania:
- 2008-01-01
- Liczba stron:
- 328
- Czas czytania
- 5 godz. 28 min.
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 9780061477973
When Charmain Baker agreed to look after her great-uncle's house, she thought she was getting blissful, parent-free time to read. She didn't realize that the house bent space and time, and she did not expect to become responsible for an extremely magical stray dog and a muddled young apprentice wizard. Now, somehow, she's been targeted by a terrifying creature called a lubbock, too, and become central to the king's urgent search for the fabled Elfgift that will save the country. The king is so desperate to find the Elfgift, he's called in an intimidating sorceress named Sophie to help. And where Sophie is, the great Wizard Howl and fire demon Calcifer won't be far behind. How did respectable Charmain end up in such a mess, and how will she get herself out of it?
Kup House of Many Ways w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki House of Many Ways
Poznaj innych czytelników
727 użytkowników ma tytuł House of Many Ways na półkach głównych- Chcę przeczytać 394
- Przeczytane 324
- Teraz czytam 9
- Posiadam 155
- 2023 18
- Ulubione 17
- Fantastyka 15
- 2022 15
- Chcę w prezencie 10
- Fantasy 7
Tagi i tematy do książki House of Many Ways
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki House of Many Ways
Jak zwykle w trudnych chwilach wiedziała, co chce zrobić.
- Zamierzam poczytać - oznajmiła.




































OPINIE i DYSKUSJE o książce House of Many Ways
Przed wami ostatnia część trylogii autorstwa Diany Wynne Jones. Książka idealnie zamyka cykl, którego z pozoru niewiele łączy. Zmieniają się tak miejsca, jak i sami bohaterowie. Ta pozycja ma w sobie jednak coś wyjątkowego. Coś, o czym niejeden z czytelników zawsze marzył. Zwłaszcza ci, którzy wychowali się lub dorastali z serią o Harrym Potterze i od pierwszych stron chcieli być jak on, trafić w magiczne miejsce, by poznać kunszt magii. Podobna magia pojawia się w Domu Wielu Dróg. A to za sprawą głównej bohaterki, z którą tak wielu może się utożsamiać. Czytając, czytelnik ma wrażenie, że sam jest na jej miejscu i za jej sprawą spełniają się nasze wszelkie życzenia odnośnie magii.
Nie bez powodu autorka wygrała wiele nagród za całokształt twórczości, gdy świat, jaki stworzyła swoimi opowieściami urzekł miliony ludzi na całym świecie. Trylogia zamkowa przepełniona jest magią, jak wróżkowy złoty pyłek od Dzwoneczka. I choć nie uniesiemy się w powietrze by ruszyć w podniebną podróż do Nibylandii, tak na pewno trafimy na miejsca i postraci, bez których ciężko przyjdzie się nam obejść po przeczytaniu każdej kolejnej historii. Autorka nie ma zbyt kwiecistego języka, a każdy z bohaterów, bez względu na to, na którym planie sisę znajduje, potrafi wywołać u nas uśmiech, a często nawet pasrkanie śmiechem na absurdalność czy zwykłą śmieszność zwykłęgo życia. Bo nie oszukujmy się, często sami patrzymy na własne życie przez zbyt poważne okulary i zapominamy o tym, że nawet w sytuacjach, nad którymi nie do końca panujemy pojawia się szczypta czegoś zabawnego. Potrzebna jest tylko odpowiednia perspektywa. A aDiana Wynne Jones tworzy dla na właśnie taką perspektywę. Dzięki niej zanurzamy się w życiu obcych postaci jak w wacie cukrowej, by wyjść z nich z wciąż wklejonymi we włosy fragmentami, które najmocniej zapdły nam w pamięć. I nasze własne życie zostaje upiększone.
Przed wami ostatnia część trylogii autorstwa Diany Wynne Jones. Książka idealnie zamyka cykl, którego z pozoru niewiele łączy. Zmieniają się tak miejsca, jak i sami bohaterowie. Ta pozycja ma w sobie jednak coś wyjątkowego. Coś, o czym niejeden z czytelników zawsze marzył. Zwłaszcza ci, którzy wychowali się lub dorastali z serią o Harrym Potterze i od pierwszych stron...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodczas gdy pierwsze dwa tomy zachwyciły mnie i porwały, tom trzeci był dla mnie zawodem. Może to kwestia tytułu, gdzie mamy dom zamiast zamku, więc poziom od razu spadł? Z "Domem wielu dróg" zwyczajnie nie poczułam chemii, a czytanie nie szło gładko, a topornie. Aż do pojawienia się Sophie i Hauru niemalże zmuszałam się do dalszego czytania.
Myślę, że dużą rolę odgrywa tu charakter bohaterki. Charmain była irytująca i nawet w chwili, gdy zaczęła odrobinę się poprawiać, nie zdobyła mojej sympatii. Nie miała charakterku Sophie ani czaru i komizmu Abdullaha. Sądziłam, że jej miłość do książek sprawi, pokocham ją od razu, jednak to zamiłowanie do literatury nie odgrywało zbyt wielkiej roli - tak naprawdę jedynie wepchnęło ją do królewskiej biblioteki. Sama Charmain z mojej perspektywy była wręcz we wszystkim niepotrzebna - jej udział w zasadzie nie robił zbyt wielkiej różnicy. Choć uczestniczyła w wydarzeniach i oczywiście zajmowała się domem, to dla mnie odgrywała przede wszystkim rolę obserwatorki.
Tak naprawdę żaden z nowych bohaterów nie zdobył mojej sympatii, nic więc dziwnego, że dopiero przybycie Sophie wraz z Hauru, ich synkiem Morganem i Kalcyferem ożywiło atmosferę. Szczególnie Hauru doprowadzał do śmiechu, przeprowadzając swój genialny plan i łażąc po dachach. I sepleniąc.
Sama fabuła również nie była dla mnie ekscytująca. Choć wciąż był to charakterystyczny dla autorki styl oraz sposób prowadzenia fabuły, to historia nie potrafiła mnie zaangażować. Była zwyczajnie nieciekawa, nie było w niej magii mimo akcji w domu czarodzieja. Najbardziej interesujące były tu koboldy i lubboki, z którymi nigdy się nie spotkałam. Być może są wymyślone przez autorkę, a może inspirowane pewną obcą mi kulturą lub mało znanymi legendami.
Chociaż nie jestem zachwycona tą książką, daję jej 7/10 - za Hauru i Sophie, którzy podnieśli jej poziom o dwie gwiazdki. Całość polecam osobom 12+
Podczas gdy pierwsze dwa tomy zachwyciły mnie i porwały, tom trzeci był dla mnie zawodem. Może to kwestia tytułu, gdzie mamy dom zamiast zamku, więc poziom od razu spadł? Z "Domem wielu dróg" zwyczajnie nie poczułam chemii, a czytanie nie szło gładko, a topornie. Aż do pojawienia się Sophie i Hauru niemalże zmuszałam się do dalszego czytania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMyślę, że dużą rolę odgrywa tu...
Szczerze, nie wiem co o tej książce mogę powiedzieć.
W pierwszym tomie się zakochałam, w drugim dostałam załamanie nerwowe... Za to w tym tomie mam mały dylemat.
Ten tom jest dużo lepszy od drugiego, ponieważ coś się dzieje.
Fabuła jest prosta i przewidywalna jak sznurówka w bucie. Bardzo interesował mnie wątek magicznego domu dziadka Williama - pełen tajemnic, zakamarków etc.
Też ciekawym wątkiem były wzmianki o krwiożerczych potworach i dziwnych czarach, które były miłym dodatkiem do klimatu.
Jeśli chodzi o bohaterów to niestety, ale bywało różnie i z niektórymi się nie polubiłam.
Na pewno nie polubiłam się z główną bohaterką, czyli Charmain. Charmain jest osobą kochającą książki na zabój - prawdziwy książkoholik.
Niestety to jest jej chyba jedyna zaleta, ponieważ oprócz czytania Charmain niepotrafi NIC, a na dodatek jest bardzo irytująca.
Przez całe życie trzymana jest pod kloszem, rozpieszczana przez rodziców do tego stopnia, że nie potrafi umyć naczyń, posprzątać koło siebie - zupełnie NIC. Ale ma marzenie - jej marzeniem jest praca w Królewskiej Bibliotece.
Również poznajemy w tym tomie Petera, który chce pobierać nauki magii u dziadka Williama, ale niestety nie udaje mu się z pewnych względów. Peter jest chłopakiem bardzo roztrzepanym, ciekawy wszystkiego wkoło. Zdecydowanie jest pozytywnie lepszym bohaterem od Charmain.
Też w tym tomie, jak i poprzednim spotykamy nasze szalone trio, czyli Sophie, Hauru i Kalcyfera. I szczerze nie mogłam się na nich doczekać. Świetnie uzupełniali braki w fabule.
Ogólnie ten tom uważam za przeciętny, ale lepszy od 2 tomu.
Ocena 5️⃣/🔟🌟.
Szczerze, nie wiem co o tej książce mogę powiedzieć.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW pierwszym tomie się zakochałam, w drugim dostałam załamanie nerwowe... Za to w tym tomie mam mały dylemat.
Ten tom jest dużo lepszy od drugiego, ponieważ coś się dzieje.
Fabuła jest prosta i przewidywalna jak sznurówka w bucie. Bardzo interesował mnie wątek magicznego domu dziadka Williama - pełen tajemnic, zakamarków...
Świetna pozycja. Jest lekka, bardzo przyjemna a przez strony historii płynie się niezwykle gładko. Autorka świetnie pociągnęła historię wplątując bohaterów z poprzednich dwóch części, dzięki czemu historia wydawała się jeszcze bardziej wyrazista. Relacja Sofie i Hauru była wybitna i z każdą kolejną sytuacją, aż się buzia cieszyła. Momentami zachowanie Charmain było lekko irytujące, ale nie w takim stopniu, że byłoby to ciężkie do wytrzymania.
Z chęcią zobaczyłabym animowaną wersję tej książki bo wyobrażam sobie, że byłoby to równie dobrą rozrywką jak samo czytanie.
Świetna pozycja. Jest lekka, bardzo przyjemna a przez strony historii płynie się niezwykle gładko. Autorka świetnie pociągnęła historię wplątując bohaterów z poprzednich dwóch części, dzięki czemu historia wydawała się jeszcze bardziej wyrazista. Relacja Sofie i Hauru była wybitna i z każdą kolejną sytuacją, aż się buzia cieszyła. Momentami zachowanie Charmain było lekko...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNakładem wydawnictwa Nowa Baśń ukazała się trzecia i ostatnia książka serii o ruchomym zamku autorstwa Diany Wynne Jones, którą tak jak dwie poprzednie, można śmiało czytać samodzielnie. „Dom wielu dróg” to czarująca i lekka opowieść, skupiająca się na losach Charmain Baker. Miłośniczki literatury, marzącej o karierze w królewskiej bibliotece, którą z rutyny życia codziennego wyrywa niespodziewane wydarzenie. Jej stryjeczny dziadek William podupada na zdrowiu i wymaga pilnego leczenia, rodzina decyduje, że to właśnie nasza bohaterka powinna zaopiekować się domem pod jego nieobecność. Jedyny problem w tym, że to dom, a w zasadzie posiadłość, nadwornego czarodzieja! Nieporadna, nieco pesymistyczna i nienawykła do pracy nastolatka musi poradzić sobie z olbrzymim magicznym domostwem, pełnym dziwów i nieoczekiwanych gości, zwiastujących rychłe - mniejsze i większe - kłopoty. Ostatecznie bieg wydarzeń wciąga ją w problemy samego królewskiego dworu, na szczęście, z tym wyzwaniem pomagają jej bohaterowie znani z poprzednich części serii. Z całej historii bohaterka wyciąga cenną lekcje o dorosłości. To krótka, pozytywna, zabawna i podnosząca na duchu lektura.
Nakładem wydawnictwa Nowa Baśń ukazała się trzecia i ostatnia książka serii o ruchomym zamku autorstwa Diany Wynne Jones, którą tak jak dwie poprzednie, można śmiało czytać samodzielnie. „Dom wielu dróg” to czarująca i lekka opowieść, skupiająca się na losach Charmain Baker. Miłośniczki literatury, marzącej o karierze w królewskiej bibliotece, którą z rutyny życia...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatni tom z serii tak samo zapiera dech w piersiach, jak pozostałe dwa oraz pożera całą uwagę. Jedyne "ale" jakie posiadam do niego, to swoim motywem, rzeczami, które spotykają główną bohaterkę Charmain miejscami przypominają losy bohaterki pierwszego tomu Sophie oraz we wszystkich tomach pojawia się ten sam koncept nagłej zmiany, zawieruchy w życiu bohaterów na lepsze. Nie mniej ten schemacik ma swój urok tym bardziej, jak w tle przewijają się losy Hauru oraz Sophie, których dalsze losy z chęcią bym przeczytała i żałuję, że tak szybko seria się zakończyła.
Ostatni tom z serii tak samo zapiera dech w piersiach, jak pozostałe dwa oraz pożera całą uwagę. Jedyne "ale" jakie posiadam do niego, to swoim motywem, rzeczami, które spotykają główną bohaterkę Charmain miejscami przypominają losy bohaterki pierwszego tomu Sophie oraz we wszystkich tomach pojawia się ten sam koncept nagłej zmiany, zawieruchy w życiu bohaterów na lepsze....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanie wciąż uwielbiam parę, jaką są Sophie i Hauru. W ogóle to, co Sophie odwala, jakoś mnie niszczy niezależnie od części, w sensie pozytywnym, mam na myśli. Tak poza tym relacja Petera i Charming, czy jak jej tam było, wcale nie wypada gorzej. Ogólnie cała trylogia to strasznie klimatyczne i urocze opowiastki, kocham je całym sercem.
Zdecydowanie wciąż uwielbiam parę, jaką są Sophie i Hauru. W ogóle to, co Sophie odwala, jakoś mnie niszczy niezależnie od części, w sensie pozytywnym, mam na myśli. Tak poza tym relacja Petera i Charming, czy jak jej tam było, wcale nie wypada gorzej. Ogólnie cała trylogia to strasznie klimatyczne i urocze opowiastki, kocham je całym sercem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZupełnie nie wiedziałam czego się spodziewać po trzecim tomie opowieści ze świata Hauru, nawet sam opis na tylnej okładce niewiele sugerował. Już po pierwszych stronach dało się poczuć ten charakterystyczny styl prowadzenia opowieści Diany Jones, który z początku spokojnie wprowadza czytelnika w świat, żeby następnie rozpędzić się z akcją bez zwalniania. Uwielbiam humor jej powieści, sprawia że śmieję się co pół strony, dodaje to pewnego absurdu do opisywanych wydarzeń, ale to tylko dodaje wszystkiemu uroku. Ogromny plus za nawiązywanie postaciami do poprzednich części. Serię zamyka "Dom wielu dróg" który w żaden sposób nie ustępuje poprzednim tomom.
Zupełnie nie wiedziałam czego się spodziewać po trzecim tomie opowieści ze świata Hauru, nawet sam opis na tylnej okładce niewiele sugerował. Już po pierwszych stronach dało się poczuć ten charakterystyczny styl prowadzenia opowieści Diany Jones, który z początku spokojnie wprowadza czytelnika w świat, żeby następnie rozpędzić się z akcją bez zwalniania. Uwielbiam humor jej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo podobna w swej fabule i klimacie do Ruchomego Zamku. Gwiazdka ekstra za obecność Sophie, Hauru i Kalcyfera.
Bardzo podobna w swej fabule i klimacie do Ruchomego Zamku. Gwiazdka ekstra za obecność Sophie, Hauru i Kalcyfera.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna niesamowita historia, w którą są wciągnięci Sophie i Hauru. Spotykamy też bohaterów tomu 2, między innymi kucharza i jego psa. Książka przeczytana bardzo szybko i z przyjemnością. Polecam :)
Kolejna niesamowita historia, w którą są wciągnięci Sophie i Hauru. Spotykamy też bohaterów tomu 2, między innymi kucharza i jego psa. Książka przeczytana bardzo szybko i z przyjemnością. Polecam :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to