Córka Bogini Księżyca

Okładka książki Córka Bogini Księżyca autorstwa Sue Lynn Tan
Okładka książki Córka Bogini Księżyca autorstwa Sue Lynn Tan
Sue Lynn Tan Wydawnictwo: Wydawnictwo Young Cykl: Niebiańskie Królestwo (tom 1) fantasy, science fiction
560 str. 9 godz. 20 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Niebiańskie Królestwo (tom 1)
Tytuł oryginału:
Daughter of the Moon Goddess
Data wydania:
2022-10-12
Data 1. wyd. pol.:
2022-10-12
Data 1. wydania:
2022-01-11
Liczba stron:
560
Czas czytania
9 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383210193
Tłumacz:
Anna Hikiert-Bereza
Urzekające fantasy inspirowane legendą o Chang’e, chińskiej bogini księżyca.

Dorastająca na Księżycu Xingyin przywykła do samotności. Nie wie, że jest ukrywana przed Niebiańskim Cesarzem, który skazał jej matkę za kradzież eliksiru nieśmiertelności. Kiedy jednak magia Xingyin zostaje wykryta, dziewczyna jest zmuszona uciekać z domu.

Trafia do Niebiańskiego Królestwa, krainy cudów i tajemnic. Ukrywając swoją tożsamość, korzysta z okazji, by uczyć się u boku syna cesarza oraz opanowywać łucznictwo i magię. Między nią a księciem rozkwita uczucie.

Aby ocalić matkę, Xingyin wyrusza na niebezpieczną wyprawę, stawiając czoła legendarnym stworzeniom i okrutnym wrogom. Ale kiedy dochodzi do zdrady, a zakazana magia zagraża królestwu, Xingyin musi rzucić wyzwanie samemu Niebiańskiemu Cesarzowi.
Średnia ocen
7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Córka Bogini Księżyca w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Córka Bogini Księżyca



1535 250

Oceny książki Córka Bogini Księżyca

Średnia ocen
7,5 / 10
568 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Córka Bogini Księżyca

avatar
83
83

Na półkach:

Muszę zacząć od tego, że ta okładka jest naprawdę piękna. Od razu przyciąga wzrok i aż chce się sięgnąć po książkę.

Jeśli chodzi o samą historię, bardzo mnie wciągnęła. Czytało mi się ją lekko i płynnie, styl autorki jest przyjemny, więc szybko wpadłam w ten świat i trudno było mi się oderwać.

Główna bohaterka na początku trochę mnie irytowała. Nie wszystkie jej decyzje były dla mnie zrozumiałe i czasami miałam ochotę nią potrząsnąć. Z czasem jednak zaczęłam ją coraz bardziej lubić i finalnie naprawdę ją polubiłam.

Z księciem mam trochę problem. Mam wrażenie, że nie został do końca rozwinięty. Niby jest ważną postacią, ale nie czułam, że dobrze go poznałam. Był dla mnie raczej nijaki i nie wzbudził większych emocji.

Za to Kapitan W. bardzo mnie zaskoczył i zdecydowanie był jedną z ciekawszych postaci. Warto samemu odkryć dlaczego.

Jeśli miałabym wskazać minusy, to momentami czułam, że niektóre sceny są przeciągnięte i mogłyby być krótsze. Na początku też bohaterka potrafiła działać mi na nerwy.
Mimo tego bardzo dobrze spędziłam czas z tą książką i ma w sobie coś, co naprawdę wciąga.

Muszę zacząć od tego, że ta okładka jest naprawdę piękna. Od razu przyciąga wzrok i aż chce się sięgnąć po książkę.

Jeśli chodzi o samą historię, bardzo mnie wciągnęła. Czytało mi się ją lekko i płynnie, styl autorki jest przyjemny, więc szybko wpadłam w ten świat i trudno było mi się oderwać.

Główna bohaterka na początku trochę mnie irytowała. Nie wszystkie jej decyzje...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
361
104

Na półkach:

Mało ambitna pozycja dobra dla odmóżdzenia albo resetu. Nie oczekiwałam dużo i chyba dlatego mi się podobało.
Jasne, postaci były nieco płytkie, główna bohaterka niezniszczalna i niepokonana co z kolei mnie irytowało, wątek miłosny był nienachalny ( za to akurat plus),wiało w niektórych rozdziałach nudą i nie zlicze ile razy zamknęły mi się oczy czytając.
Opisy jednak były bardzo piękne i serio było czuć że książka jest inspirowana legendą, łatwo wyobrażałam sobie wszystkie miesca jakie opisywała Autorka.
Jeśli ktoś potrzebuje odpoczynku po długim ciężkim dniu to polecam, czyta się szybko i jest niezobowiązująca.

Mało ambitna pozycja dobra dla odmóżdzenia albo resetu. Nie oczekiwałam dużo i chyba dlatego mi się podobało.
Jasne, postaci były nieco płytkie, główna bohaterka niezniszczalna i niepokonana co z kolei mnie irytowało, wątek miłosny był nienachalny ( za to akurat plus),wiało w niektórych rozdziałach nudą i nie zlicze ile razy zamknęły mi się oczy czytając.
Opisy jednak...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
33
6

Na półkach: ,

Jeju, najlepiej napisana książka jaką do tej pory przeczytałam. Opisy cudowne, bohaterzy też bardzo dobrze napisani, język i bogactwo słów jakie było w książce mnie oczarowało. Fabuła sprawia, że nie da się nudzić. ✨🩵

Jeju, najlepiej napisana książka jaką do tej pory przeczytałam. Opisy cudowne, bohaterzy też bardzo dobrze napisani, język i bogactwo słów jakie było w książce mnie oczarowało. Fabuła sprawia, że nie da się nudzić. ✨🩵

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2245 użytkowników ma tytuł Córka Bogini Księżyca na półkach głównych
  • 1 548
  • 652
  • 45
435 użytkowników ma tytuł Córka Bogini Księżyca na półkach dodatkowych
  • 284
  • 29
  • 29
  • 29
  • 28
  • 24
  • 12

Inne książki autora

Sue Lynn Tan
Sue Lynn Tan
Urodzona w Malezji, Sue Lynn studiowała w Londynie i Francji, zanim przeprowadziła się do Hongkongu z rodziną. Jej miłość do opowieści zaczęła się od prezentu od ojca - jej pierwszego zbioru baśni z całego świata. Po pochłonięciu każdej bajki, jaką mogła znaleźć w bibliotece, odkryła książki fantasy, spędzając większość dzieciństwa zagubiona w magicznych światach.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Córka Bogini Księżyca przeczytali również

The Atlas Six Olivie Blake
The Atlas Six
Olivie Blake
Jeżeli rozczytujecie się w motywie Dark Academia i czytaliście już “Serketną Historię” Donny Tartt, to poczujecie się jak w domu. Rozpoznacie, że historia nie gna z fabułą na łeb na szyję, a bardziej rozgrywa się w przemyśleniach bohaterów, w budowaniu relacji i reagowaniu na sytuację. To zdecydowanie najmocniejsza część książki - czytanie rozdziałów z perspektywy postaci. Olivie Blake bardzo umiejętnie zostawia haczyki na końcu danej części i gnacie dalej, byle się dowiedzieć, o co chodzi. Spoiler? Nie dowiecie się. Historia bardzo wodzi czytelnika za nos. W pewnym momencie możecie zacząć kwestionować, co dzieje się naprawdę, a co tylko w głowach bohaterów. Bohaterowie są dość… archetypowi i pewnie takie miało być założenie. Libby, Nico, Parisa, Reina, Callum i Tristan są w jednymi z najpotężniejszych Medejów na świecie, więc naturalnie, mają o sobie dość wysokie mniemanie. Bardzo ciekawie rozwijała się moja relacja z nimi. Na początku nie lubiłam dosłownie nikogo, a potem, przez cały czas czytania, przeskakiwali w rankingu dosłownie w czasie rzeczywistym - z jednym tylko wyjątkiem. Callum od początku wywoływał we mnie agresję i nie zmieniło się to absolutnie do samego końca. Natomiast na sam koniec bardzo empatyzowałam z Parisą i Tristanem, którzy z początku byli mi bardzo obojętni. I tutaj można by przejść do części, co mi się podobało i nie podobało. Ale zadziwiająco, w tej książce to się bardzo mocno łączy. Właściwie jedynym elementem, który ewidentnie mi się nie podobał był wyłącznie moment pewnej potyczki na zupełnym początku historii. Był dla mnie bardzo naciągany, nie byłam w stanie w niego uwierzyć i pozostawił po sobie wyłącznie niesmak. Mam też trochę problem z zawiązaniem finalnej intrygi. Jeżeli rozwiąże się w sposób, jaki sugeruje nam książka, to będę akurat bardzo rozczarowana. Mam natomiast jedną teorię w tym temacie, a Atlas już udowadniał, by nie wierzyć, w to co się widzi, więc na razie jej się trzymam. To, co było dla mnie momentami problematyczne to sporo wzmianek o fizyce i filozofii. Ale głównie dlatego, że ostatnimi czasy miałam czas czytać tylko przed snem, więc mój mózg nie zawsze mógł nadążać. Jak nie macie tego problemu (albo Wam nie przeszkadza),to śmiało, lećcie z tematem. Podsumowując, czy polecam The Atlas Six? Tak, to naprawdę solidna książka, a serię będę na pewno kontynuować. :)
Mason_Czyta - awatar Mason_Czyta
oceniła na72 miesiące temu
Gallant Victoria Schwab
Gallant
Victoria Schwab
Po książce spod ręki V. E. Schwab, autorki znanej z bestsellerów, spodziewałam się naprawdę wiele. Niestety, jak to bywa z oczekiwaniami - czasem można się na nich mocno zawieść. „Gallant” nie jest książką złą, ale też nie można nazwać jej dobrą. Jest po prostu… przeciętna. Nie chodzi tu o styl pisania - do tego nie mam żadnych zastrzeżeń. Język jest dobrze dobrany, a całość początkowo zapowiada się naprawdę obiecująco. Widać, że mogła to być diabelnie ciekawa historia. Gdyby poświęcono jej więcej czasu, być może taka właśnie by była. Zamiast tego dostajemy bardzo oryginalny pomysł na fabułę, który jednak pod koniec rozczarowuje. Klimat budują liczne tajemnice oraz fakt, że główna bohaterka jest niema - co samo w sobie tworzy napięcie. Niestety szybko okazuje się, że ten zabieg ma również swoje minusy. ‎ ‎𝒪𝓁𝒾𝓋𝒾ℴ, 𝒪𝓁𝒾𝓋𝒾ℴ, 𝒪𝓁𝒾𝓋𝒾ℴ… ‎ ‎Olivia jako postać jest raczej moralnie szara - przynajmniej w moim odczuciu. Nie pełni wyraźnie roli ani protagonistki, ani antagonistki. Jest dość nijaka, przez co trudno ją polubić. Szczerze mówiąc, spodziewałam się po niej więcej charakteru, zwłaszcza po tym, co potrafiła robić w sierocińcu (czy też szkole dla niedostosowanych - jak kto woli). Niestety zamiast charyzmatycznej bohaterki dostajemy raczej „szarą myszkę”, która lubi przekraczać granice swojego świata. Kiedy dowiaduje się, że ma rodzinę, wyrusza ze swoim skromnym dobytkiem - pamiętnikiem matki i ubraniem, które ma na sobie - aby stanąć oko w oko z przeznaczeniem. Matka ostrzegała ją w pamiętniku, by pod żadnym pozorem nie wracała do Gallant. A jednak… posiadłość, w której mieszka jej rodzina - a właściwie ostatni żyjący kuzyn - to właśnie Gallant. ‎ ‎𝒪𝓁𝒾𝓋𝒾ℴ, 𝒪𝓁𝒾𝓋𝒾ℴ, 𝒪𝓁𝒾𝓋𝒾ℴ, 𝓏𝒶𝓅𝒶𝓂𝒾ℯ̨𝓉𝒶𝒿 𝓉ℴ - 𝒸𝒾ℯ𝓃𝒾ℯ 𝓃𝒾ℯ 𝓈𝒶 𝓅𝓇𝒶𝓌𝒹𝓏𝒾𝓌ℯ ‎ ‎ Fabuła oscyluje wokół tajemniczej klątwy ciążącej nad rodziną Priorów. Z jakiegoś powodu są oni zmuszeni pilnować Gallanta, jednak nikt nie zdradza, dlaczego jest to tak ważne ani jakie mogą być konsekwencje zbliżenia się do muru. W kolejnych rozdziałach poznajemy fragmenty historii tajemniczego Pana Domu - istoty obdarzonej wielką mocą, której do pełni brakuje jednego elementu. Kuzyn Olivii, Matthew Prior, powoli opada z sił przez dręczące go koszmary. To właśnie wtedy nasza cicha bohaterka postanawia pójść w ślady matki i zrobić coś, czego pod żadnym pozorem robić nie powinna. Pozostaje tylko pytanie - czy będzie w stanie zmierzyć się z cieniami znanymi z opowieści zapisanych w pamiętniku? ‎ ‎𝒪𝓁𝒾𝓋𝒾ℴ, 𝒪𝓁𝒾𝓋𝒾ℴ, 𝒪𝓁𝒾𝓋𝒾ℴ… ‎ ‎ Podsumowując - „Gallant” to książka przeciętna. Mimo pięknego wydania oferuje zaskakująco niewiele treści. Jak zawsze zachęcam Was do samodzielnej lektury i wyciągnięcia własnych wniosków. Mnie ten tytuł nie zachwycił i podejrzewam, że za kilka dni niewiele z niego zapamiętam. A szkoda, bo miałam wobec niego naprawdę duże oczekiwania. Jeśli znacie tę książkę - koniecznie dajcie znać, jakie są Wasze odczucia! ‎ ‎ ‎
Darkness_Queen - awatar Darkness_Queen
ocenił na61 miesiąc temu
Następca tronu Holly Black
Następca tronu
Holly Black
Powrót do świata stworzonego przez Holly Black to dla mnie zawsze ogromna frajda, ale przy "Następcy tronu" mam dosyć mieszane uczucia, choć ostatecznie bawiłam się dobrze. Co mi "zagrało"? Przede wszystkim postać Dęba. Holly Black idealnie oddała to, kim stał się ten chłopak: czarujący, nieco manipulujący, taki "mini-Cardan", który potrafi owinąć sobie każdego wokół palca. Czytanie o nim to czysta przyjemność i zdecydowanie najmocniejszy punkt tej książki. Suren (Wren): Bardzo miło było do niej wrócić. Pamiętam ją doskonale jako tę małą królową z serii Okrutny książę – już wtedy zapadła mi w pamięć. To ciekawa, niejednoznaczna postać. Sam klimat Elfhame wciąż zachwyca – jest mrocznie, brudno i magicznie zarazem. Czego mi zabrakło? Niestety, muszę zgodzić się z głosami krytycznymi – w tej relacji zabrakło mi namiętności. Między Suren a Dębem niby coś iskrzy, ale w porównaniu do ognia, jaki płonął między Jude a Cardanem, tutaj mamy zaledwie letnią temperaturę. Czekałam na większe napięcie, na ten charakterystyczny dla autorki "pazur" w relacjach, a dostałam dość powolną wędrówkę, która momentami mi się dłużyła. Werdykt Fabuła rozkręca się powoli, ale zakończenie... wow! Ten plot-twist na końcu totalnie ratuje sprawę i sprawia, że mimo braku tej chemii, o którą aż się prosiło, chcę natychmiast sięgnąć po drugi tom.
Karolina Celia - awatar Karolina Celia
oceniła na71 miesiąc temu
Baśń o złamanym sercu Stephanie Garber
Baśń o złamanym sercu
Stephanie Garber
[𝑾𝒔𝒑𝒐́ł𝒑𝒓𝒂𝒄𝒂 𝒓𝒆𝒌𝒍𝒂𝒎𝒐𝒘𝒂] Jeśli chodzi o mnie, od zawsze ciągnęło mnie do bohaterów szarych moralnie. Zazwyczaj są nieszablonowi i nieobliczalni, co znacznie urozmaica fabułę. Postać Jacksa już w serii Caraval stała się moją ulubioną z uniwersum Stephanie Garber i nadal podtrzymuję to zdanie. Styl autorki nadal jest świetny - wciąga i intryguje już od pierwszych stron. Jestem pod wrażeniem jej pomysłów na fabułę i tego, jak dobrze wypada ich końcowa realizacja. Postać Evangeliny - lisiczki - wypadła naprawdę bardzo dobrze. Mogę porównać ją do Telli i Scarlett i dochodzę do wniosku, że jest dużo lepiej wykreowana. Polubiłam ją bardziej i myślę, że jest mi bliższa. Nie jest porywcza ani bezmyślna, nawet jeśli działa pod wpływem emocji, jej decyzje pozostają w pewnym stopniu przemyślane. Jacks to po prostu Jacks - bohater, którego uwielbiam. Jego zepsuty charakter, żądza władzy i pewna samolubność zaczynają lekko ustępować, ale czy jest to szczere? Bardzo mnie to intryguje i mam nadzieję, że kolejne tomy pokażą to w naprawdę dobry, emocjonalny sposób. Między trylogią Baśni o złamanym sercu a Caravalem jest jeszcze jedna istotna różnica - kreacja świata. Caraval był magiczny, tajemniczy i nieco nieufny, natomiast świat Baśni, przynajmniej na początku, jest wręcz bajkowy i pełen pastelowych kolorów. Z czasem jednak ten cukierkowy klimat zaczyna pękać, odsłaniając znacznie mroczniejszą i bardziej nieprzewidywalną stronę tego świata, pełną fałszu i zdrad. Jestem naprawdę podekscytowana tą historią i już nie mogę się doczekać, co wydarzy się dalej. Jeśli, tak jak ja, polubiliście Jacksa w serii Caraval, koniecznie sięgnijcie również po Baśń o złamanym sercu! ~ 𝐥𝐚𝐎𝐫𝐚
la0ra_bookstagram - awatar la0ra_bookstagram
ocenił na91 dzień temu
Żelazna Wdowa Xiran Jay Zhao
Żelazna Wdowa
Xiran Jay Zhao
Pierwsza połowa książki była naprawdę super. Interesowały mnie stosunki bohaterki ze wszystkimi dookoła, mechanika prowadzenia Poczwarek i bujne zaciągnięcia z kultury ludowej Chin. W drugiej połowie zaczęły zachodzić relacje pomiędzy 3 głównymi postaciami tak sprzeczne z tym, co działo się zaledwie rozdział temu, że nie wiedziałam co o tym myśleć. Miłość między Yizhim a Shiminem wzięta w zasadzie z powietrza, więc możemy się tylko domyślać, że te dwie postacie miały ze sobą więcej interakcji poza tekstem, albo ich romans był tak powierzchowny że zastanawiam się jakim prawem ma to funkcjonować, kiedy główna bohaterka ma tak głęboką relację z nimi obojga. Bardzo duży plus na bujne rozważania wewnętrzne głównej bohaterki, ale były takie momenty, że chciałabym, aby autorka nie przelewała swoich personalnych przeświadczeń na nią jak na kukiełkę tylko jakoś konsekwentnie pokazywała to jej postawą i czynami. Natomiast jeśli chodzi o ostatnie 25 stron to jest to wierutne nieporozumienie. Cały rozwój postaci zostaje wrzucony do kosza, przez co Zetian cofa się do punktu wyjścia a jej kochanek kończy na tym gorzej niż zaczął. Podczas epilogu nawet się trochę zaśmiałam, jaki bezczelny plot twist został wprowadzony na rzecz promocji drugiego tomu xD Koniec końców lektura przez większą część była bardzo fajna (: Mnie bardziej interesował mnie sam świat przedstawiony niż główna bohaterka, ale mimo to i tak bardzo chciałam doczytać ją do końca. Wrażenia z niezbyt satysfakcjonującego zakończenia nie przysłoniły mi zaciekawienia tą seria i na pewno sięgnę po drugi tom, żeby zobaczyć jak to się potoczy (:
Hizu - awatar Hizu
ocenił na712 dni temu

Cytaty z książki Córka Bogini Księżyca

Więcej

Nie każdą bitwę wygrywa się brutalną siłą – czasem to woda niszczy kamień.

Nie każdą bitwę wygrywa się brutalną siłą – czasem to woda niszczy kamień.

Sue Lynn Tan Córka Bogini Księżyca Zobacz więcej

Nigdy nie dorośniesz, jeśli będziesz robiła tylko to, w czym jesteś dobra.

Nigdy nie dorośniesz, jeśli będziesz robiła tylko to, w czym jesteś dobra.

Sue Lynn Tan Daughter of the Moon Goddess Zobacz więcej

Czas był dla nieśmiertelnych tym, czym deszcz dla bezkresnego oceanu.

Czas był dla nieśmiertelnych tym, czym deszcz dla bezkresnego oceanu.

Sue Lynn Tan Daughter of the Moon Goddess Zobacz więcej
Więcej