Wczesną jesienią w Złotych Piaskach

Okładka książki Wczesną jesienią w Złotych Piaskach autora Stanisława Fleszarowa-Muskat,
Okładka książki Wczesną jesienią w Złotych Piaskach
Stanisława Fleszarowa-Muskat Wydawnictwo: Edipresse Seria: Mistrzyni powieści obyczajowej literatura piękna
221 str. 3 godz. 41 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Mistrzyni powieści obyczajowej
Data wydania:
2012-02-16
Data 1. wyd. pol.:
1991-01-01
Liczba stron:
221
Czas czytania
3 godz. 41 min.
Język:
polski
Średnia ocen

6,2 6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wczesną jesienią w Złotych Piaskach w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Wczesną jesienią w Złotych Piaskach

Średnia ocen
6,2 / 10
116 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Wczesną jesienią w Złotych Piaskach

avatar
750
750

Na półkach:

Po książkę „Wczesną jesienią w Złotych Piaskach” sięgnęłam z powodu tytułu. Tak się złożyło, że w tym roku byłam w tym kurorcie na wakacjach i naszła mnie ochota „sprawdzić” jak wyglądał wypoczynek w tym samym miejscu dobrze ponad pół wieku temu. Przyznaję, iż zabawnym doświadczeniem było przekonać się, że hotel, w którym spędzałam czas był miejscem akcji powieści….

Fabuła jest dość prosta: bogata szwedzka nastolatka (na progu dorosłości) spędza końcówkę lata w bułgarskim kurorcie, mając za towarzystwo swoje przybrane rodzeństwo i ich opiekunkę, a potem również matkę i ojczyma. Wprawdzie dziewczyna wydaje się sama sobie najmądrzejsza i najdoskonalsza, ale prawda jest taka, że jest zwyczajnie bezmyślna i rozkapryszona. Przyzwyczajona do wygody i posiadania wszystkiego, na co tylko przychodzi jej ochota, igra z uczuciami innych, zapatrzonych w nią mężczyzn (w każdym wieku) traktuje przedmiotowo i bez wahania ich wykorzystuje do swoich mało szczytnych celów. A czasem po prostu bawi się nimi dla rozrywki. Kiedy w oko wpada jej przystojny Polak rodem z Warszawy (Filip Berenta),bez wahania postanawia go uwieść, a w ostateczności nawet kupić za pieniądze odziedziczone po ojcu, I zupełnie nie przeszkadza jej fakt, że facet jest żonaty, ani obecność owej małżonki, ani nawet to, że obiekt jej westchnień (pochłonięty swoimi problemami i rozterkami) pierwotnie nie ma za bardzo ochoty na wakacyjny romans. Przez moment zdaje się nawet, że pewne trudności w realizacji jej planu tylko motywują ją do dalszych zabiegów i intensyfikują nachalny podryw (bo jej starań inaczej określić się nie da).

Nie polubiłam głównej bohaterki. Nawet biorąc pod uwagę, że mentalnie jest jeszcze dzieckiem, które niewiele wie o prawdziwym życiu, to jednak jej postawa w stylu „za pieniądze mogę mieć wszystko” jest koszmarnie irytująca.

Nie polubiłam też pozostałych bohaterów. Ani Filipa, który zamiast spędzać czas z żoną, to ugania się za jakąś małolatą, ani jego żony Anny z ewidentną skłonnością do histerii, Nawet postacie drugoplanowe nie przypadli mi do gustu. Matka głównej bohaterki boi się własnego cienia (a już na pewno swojej najstarszej córki),a drugi mąż matki nawet za bardzo nie stara się ukryć, że pasierbica budzi w nim uczucia dalekie od ojcowskich.

Z jednej strony książka jest ładnie napisana, z drugiej zmęczyłam się przy jej lekturze, bo każda nowa postać, która się w niej pojawia okazuje się tak prozaicznie okrutnie wkurzająca.

Po książkę „Wczesną jesienią w Złotych Piaskach” sięgnęłam z powodu tytułu. Tak się złożyło, że w tym roku byłam w tym kurorcie na wakacjach i naszła mnie ochota „sprawdzić” jak wyglądał wypoczynek w tym samym miejscu dobrze ponad pół wieku temu. Przyznaję, iż zabawnym doświadczeniem było przekonać się, że hotel, w którym spędzałam czas był miejscem akcji powieści….

Fabuła...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
717
496

Na półkach: ,

Jest to wciągająca powieść, która ukazuje skomplikowane relacje międzyludzkie i mroczne zakamarki ludzkiej duszy. Główna bohaterka, rozwydrzona nastolatka z dobrego domu, wyjeżdża na wakacje nad morze. Jej kapryśne i egoistyczne zachowanie od początku wzbudza irytację, co sprawia, że trudno ją polubić.
Autorka zręcznie prowadzi czytelnika przez meandry młodzieńczych emocji i rozterek, ukazując, jak chwile spędzone w niecodziennych okolicznościach mogą wpłynąć na nasze postrzeganie siebie i otaczającego świata. Choć początkowo może wydawać się, że mamy do czynienia z banalną opowieścią o letnich przygodach, w rzeczywistości jest to głębsza analiza dojrzewania i poszukiwania własnej tożsamości.
Książka początkowo może wywołać mieszane uczucia ze względu na postać głównej bohaterki. Jednak jej zaskakująca przemiana i sposób, w jaki autorka prowadzi narrację, sprawiają, że powieść ta zyskuje na wartości i staje się interesującą lekturą, skłaniającą do refleksji nad dojrzewaniem i zmieniającymi się perspektywami życiowymi.

Jest to wciągająca powieść, która ukazuje skomplikowane relacje międzyludzkie i mroczne zakamarki ludzkiej duszy. Główna bohaterka, rozwydrzona nastolatka z dobrego domu, wyjeżdża na wakacje nad morze. Jej kapryśne i egoistyczne zachowanie od początku wzbudza irytację, co sprawia, że trudno ją polubić.
Autorka zręcznie prowadzi czytelnika przez meandry młodzieńczych emocji...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
12
12

Na półkach:

Książka mnie wciągnęła, chociaż początek tego nie zapowiadał - ciekawe sylwetki bohaterów, zwłaszcza główna bohaterka jest bardzo prawdziwa. Ma niecałe 18 lat, trochę już w życiu przeszła i ma typową dla nastolatków czarno-białość myślenia. Bardzo ciekawie to ewoluuje. Pozostali bohaterowie raczej płascy, ale są tylko tłem. No i ten klimat komuny, zderzenie bloku wschodniego z zachodnim i niepoprawność polityczna- smaczki obyczajowe na plus. To moja pierwsza książka tej autorki, trafiłam na nią zupełnie przypadkiem po powrocie z Bułgarii

Książka mnie wciągnęła, chociaż początek tego nie zapowiadał - ciekawe sylwetki bohaterów, zwłaszcza główna bohaterka jest bardzo prawdziwa. Ma niecałe 18 lat, trochę już w życiu przeszła i ma typową dla nastolatków czarno-białość myślenia. Bardzo ciekawie to ewoluuje. Pozostali bohaterowie raczej płascy, ale są tylko tłem. No i ten klimat komuny, zderzenie bloku...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

253 użytkowników ma tytuł Wczesną jesienią w Złotych Piaskach na półkach głównych
  • 180
  • 73
86 użytkowników ma tytuł Wczesną jesienią w Złotych Piaskach na półkach dodatkowych
  • 73
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1

Inne książki autora

Stanisława Fleszarowa-Muskat
Stanisława Fleszarowa-Muskat
Urodziła się w rodzinie nauczyciela Władysława Krzyckiego i Antoniny Anny Wandy z Isakiewiczów z pochodzenia Ormianki. Wychowywała się i początkowe wykształcenie odebrała w Kole, gdzie jej ojciec był kierownikiem szkoły, a później burmistrzem. Tu ukończyła Publiczną Szkołę Powszechną oraz Prywatne Gimnazjum Koedukacyjne Towarzystwa Oświata. Jako kilkunastoletnia dziewczyna publikowała swoje wiersze na łamach lokalnej Gazety Kolskiej. W 1936 rozpoczęła studia na Wydziale Prawno-Ekonomicznym Uniwersytetu Poznańskiego, które ze względu na wybuch II wojny światowej musiała przerwać. W czasie wojny została wywieziona na roboty do Niemiec, w czasie urlopu wyjechała do Lwowa i na roboty nie powróciła. We Lwowie poślubiła prawnika Jerzego Fleszara. Udało jej się uzyskać zwolnienie z dalszej pracy w Niemczech i zaczęła pracować w urzędzie we Lwowie. Na początku marca 1944 przeniosła się do Częstochowy, gdzie pracowała jako urzędniczka. W połowie roku 1945 wyjechała do Gdyni, a następnie zamieszkała w Sopocie. W 1952 rozwiodła się z Jerzym Fleszarem i w 1957 poślubiła Tadeusza Muskata. Na Wybrzeżu zajęła się pracą zawodową w instytucjach kulturalnych oraz pracą pisarską. Dziennikarka Dziennika Bałtyckiego, następnie inspektor kulturalno-oświatowy Czytelnika (1945–1950, kierownik literacki Teatru Wybrzeże (1950–1953),Estrady (1953–1955). Za swój debiut uznawała wydany w 1948 poemat historyczny Sen o morskiej potędze. Zmarła 1 października 1989 w Sopocie i została pochowana na Cmentarzu Komunalnym. Była długoletnią działaczką PZPR i Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Dorobek twórczy Stanisławy Fleszarowej-Muskat jest bardzo bogaty i różnorodny, zważywszy, że była autorką ponad 700 różnych utworów (w tym tylko niewielka część nie była publikowana).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Wczesną jesienią w Złotych Piaskach

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wczesną jesienią w Złotych Piaskach