Czerwone i czarne. Tom I

Okładka książki Czerwone i czarne. Tom I autora Stendhal, 8382653148
Okładka książki Czerwone i czarne. Tom I
Stendhal Wydawnictwo: Club Internacional del Libro literatura piękna
296 str. 4 godz. 56 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Le rouge et le noir
Data wydania:
1999-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1999-01-01
Liczba stron:
296
Czas czytania
4 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
8382653148
Tłumacz:
Tadeusz Boy-Żeleński
Inne
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Czerwone i czarne. Tom I w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Czerwone i czarne. Tom I

Średnia ocen
6,7 / 10
31 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Czerwone i czarne. Tom I

avatar
485
125

Na półkach:

Ponadczasowa! Mimo upływu lat tematyka pozostaje aktualna. To fundament klasyki, który każdy miłośnik literatury powinien znać .Sięgając po książkę miałam pewne obawy, że sposób pisania może być zbyt wymagający, ale na szczęście nie. To literacka perełka, która udowadnia, że prawdziwa klasyka nie starzeje się nigdy. Pozycja obowiązkowa nie tylko dla miłośników klasyki, ale dla każdego, kto szuka w książce czegoś więcej niż tylko rozrywki. To książka, która uczy, porusza i inspiruje. Czas spędzony w towarzystwie dobrej literatury jest cenny.

Ponadczasowa! Mimo upływu lat tematyka pozostaje aktualna. To fundament klasyki, który każdy miłośnik literatury powinien znać .Sięgając po książkę miałam pewne obawy, że sposób pisania może być zbyt wymagający, ale na szczęście nie. To literacka perełka, która udowadnia, że prawdziwa klasyka nie starzeje się nigdy. Pozycja obowiązkowa nie tylko dla miłośników klasyki, ale...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
508
49

Na półkach:

Książka pokazująca wszystkie koszty i kłamstwa mówione przede wszystkim sobie, gdy wchodzi się na ścieżkę self-made-mana. Niepokojąco aktualne.

Książka pokazująca wszystkie koszty i kłamstwa mówione przede wszystkim sobie, gdy wchodzi się na ścieżkę self-made-mana. Niepokojąco aktualne.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
78
78

Na półkach:

Powieść Czerwone i czarne zajmuje w historii literatury miejsce szczególne: jest zarazem dziełem epoki i utworem, który epokę tę bezlitośnie demaskuje. To książka, która – choć zanurzona po szyję w realiach Francji restauracji Burbonów – zachowuje zadziwiającą świeżość intelektualną i psychologiczną. Jej siła nie polega na fabularnym suspensie ani na łatwo przyswajalnym moralitecie, lecz na precyzji spojrzenia: Stendhal patrzy na człowieka bez złudzeń, ale i bez pogardy. Patrzy z chłodną pasją, która sprawia, że Julien Sorel pozostaje jedną z najbardziej fascynujących postaci nowoczesnej powieści.
Już sam tytuł zapowiada napięcie, które organizuje całą konstrukcję utworu. Czerwień i czerń nie są jedynie znakami epokowych dróg kariery – armii i Kościoła – lecz symbolami dwóch porządków egzystencjalnych: namiętności i wyrzeczenia, impulsu i kalkulacji, życia i maski. Stendhal nie rozstrzyga prostodusznie, który z nich jest „lepszy”. Przeciwnie: pokazuje, że nowoczesny człowiek skazany jest na życie pomiędzy nimi, w stanie permanentnego rozdwojenia.
Julien Sorel to bohater, którego nie da się łatwo zaszufladkować. Nie jest ani klasycznym romantycznym buntownikiem, ani prostym karierowiczem. Jest raczej człowiekiem świadomości, jednostką, która widzi zbyt wiele, by móc żyć w spokoju. Jego ambicja nie wypływa wyłącznie z pragnienia awansu społecznego, lecz z głębokiego poczucia dysonansu pomiędzy tym, kim jest, a tym, co świat gotów jest mu zaoferować. Syn prowincjonalnego cieśli, obdarzony niemal chorobliwą inteligencją i pamięcią, zostaje wrzucony w społeczeństwo, które nie ma dla niego miejsca – chyba że nauczy się grać role.
I właśnie rola jest jednym z kluczowych pojęć tej powieści. Julien nieustannie odgrywa samego siebie: raz jako gorliwy kleryk, raz jako zimny uwodziciel, innym razem jako ambitny sekretarz arystokraty. Jego życie przypomina ciągłą próbę generalną przed nieistniejącą premierą. Stendhal pokazuje w ten sposób dramat nowoczesnej podmiotowości: jednostka, która zrozumiała mechanizmy społeczne, traci zdolność niewinnego uczestnictwa w świecie. Wiedza staje się przekleństwem.
Jednocześnie autor unika łatwego potępienia swojego bohatera. Julien bywa cyniczny, okrutny, emocjonalnie ślepy – ale bywa też porażająco szczery wobec samego siebie. Jego autoanaliza, momentami niemal bezlitosna, nadaje powieści wymiar głęboko introspektywny. To nie jest bohater, który oszukuje się co do własnych motywacji; przeciwnie, Julien cierpi właśnie dlatego, że widzi swoje kłamstwa aż nazbyt wyraźnie. W tej samoświadomości tkwi jego tragizm.
Relacje miłosne w Czerwonym i czarnym są dalekie od sentymentalnej konwencji. Zarówno związek z panią de Rênal, jak i późniejsza relacja z Matyldą de La Mole, zostały opisane z niezwykłą psychologiczną finezją. Stendhal nie idealizuje miłości – traktuje ją raczej jako pole walki pomiędzy autentycznym uczuciem a ambicją, pomiędzy impulsem serca a potrzebą dominacji. Miłość nie jest tu ucieczką od społeczeństwa, lecz jego przedłużeniem innymi środkami.
Szczególnie postać pani de Rênal zasługuje na uwagę. Jest ona przeciwieństwem Julienowskiej kalkulacji: spontaniczna, emocjonalna, pozbawiona intelektualnych zabezpieczeń. Jej uczucie jest prawdziwe właśnie dlatego, że nie zna ironii. W zestawieniu z nią Julien wypada momentami jak aktor grający rolę kochanka – i to napięcie pomiędzy autentycznością a grą czyni ich relację tak przejmującą. Stendhal pokazuje, że szczerość emocjonalna bywa w świecie hierarchii społecznych niemal aktem heroizmu.
Z kolei Matylda de La Mole reprezentuje inny typ wrażliwości: wyrafinowany, historycznie zapośredniczony, karmiący się mitami wielkich namiętności. Jej miłość do Juliena jest w dużej mierze miłością do wyobrażenia – do idei „wyjątkowego mężczyzny”, który mógłby nadać sens jej arystokratycznej nudzie. Ta relacja obnaża inną twarz romantyzmu: jego skłonność do estetyzowania emocji i przekształcania życia w spektakl.
Jednym z największych osiągnięć Stendhala jest sposób, w jaki wplata jednostkową psychologię w szeroki kontekst społeczny. Czerwone i czarne to powieść, która nieustannie pamięta o klasach, pieniądzu, pochodzeniu i symbolicznej władzy. Restauracyjna Francja jawi się tu jako świat pozornie stabilny, w rzeczywistości jednak pełen lęku i hipokryzji. Arystokracja boi się rewolucji, mieszczaństwo marzy o legitymizacji, Kościół staje się instytucją kariery, a nie wiary.
Stendhal demaskuje ten porządek z chirurgiczną precyzją. Jego ironia jest chłodna, niemal naukowa – nie wybucha gniewem, lecz odsłania mechanizmy. W tym sensie Czerwone i czarne można czytać jako jedną z pierwszych wielkich powieści nowoczesnego realizmu psychologicznego, zapowiadającą zarówno Balzaka, jak i późniejszych mistrzów analizy społecznej. Autor nie moralizuje; pozwala faktom, dialogom i wewnętrznym monologom bohaterów mówić same za siebie.
Na szczególną uwagę zasługuje styl powieści. Proza Stendhala jest pozornie oszczędna, momentami wręcz sucha, lecz pod tą powierzchnią kryje się ogromna intensywność. Autor rezygnuje z rozbudowanych opisów na rzecz precyzyjnie dawkowanej informacji psychologicznej. Każde zdanie zdaje się podporządkowane jednemu celowi: uchwyceniu ruchu świadomości. To styl, który nie epatuje pięknem, lecz uwodzi klarownością.
Narrator Czerwonego i czarnego pozostaje jednocześnie bliski i ironicznie zdystansowany wobec bohaterów. Czasem współczuje Julienowi, czasem go demaskuje, innym razem niemal prowokuje czytelnika do własnego osądu. Ta narracyjna niejednoznaczność sprawia, że powieść nie starzeje się moralnie – nie narzuca jednego klucza interpretacyjnego, lecz zaprasza do dialogu.
Kulminacja powieści, prowadząca do procesu i ostatecznego upadku Juliena, ma wymiar niemal antyczny. Bohater ginie nie dlatego, że jest „zły”, lecz dlatego, że nie potrafi pogodzić sprzecznych porządków, w których przyszło mu żyć. Jego klęska jest klęską jednostki zbyt nowoczesnej na swoje czasy – i zbyt dumnej, by zaakceptować kompromis. W ostatnich scenach Stendhal osiąga rzadką równowagę pomiędzy patosem a chłodną analizą, unikając zarówno melodramatu, jak i cynizmu.
Czerwone i czarne to powieść, która nagradza uważne czytanie. Każdy powrót odsłania nowe warstwy: raz jest to studium ambicji, innym razem analiza miłości, jeszcze innym – bezlitosna satyra społeczna. Jej wielkość polega na tym, że żadna z tych perspektyw nie unieważnia pozostałych. Stendhal tworzy dzieło polifoniczne, w którym sens rodzi się z napięcia, a nie z jednoznacznych odpowiedzi.
W ostatecznym rozrachunku jest to książka o cenie samoświadomości. O tym, co dzieje się z człowiekiem, który zbyt wcześnie zrozumiał reguły gry i zbyt mocno pragnął je wygrać. Julien Sorel nie jest wzorem ani przestrogą w prostym sensie – jest lustrem, w którym nowoczesny czytelnik może dostrzec własne ambicje, lęki i autoiluzje.
Dlatego Czerwone i czarne pozostaje powieścią żywą, drażniącą i intelektualnie prowokującą. Nie oferuje pocieszenia, lecz oferuje zrozumienie. A to, w literaturze najwyższej próby, bywa wartością największą

Powieść Czerwone i czarne zajmuje w historii literatury miejsce szczególne: jest zarazem dziełem epoki i utworem, który epokę tę bezlitośnie demaskuje. To książka, która – choć zanurzona po szyję w realiach Francji restauracji Burbonów – zachowuje zadziwiającą świeżość intelektualną i psychologiczną. Jej siła nie polega na fabularnym suspensie ani na łatwo przyswajalnym...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

6692 użytkowników ma tytuł Czerwone i czarne. Tom I na półkach głównych
  • 3 502
  • 3 096
  • 94
1341 użytkowników ma tytuł Czerwone i czarne. Tom I na półkach dodatkowych
  • 1 013
  • 98
  • 97
  • 69
  • 28
  • 19
  • 17

Inne książki autora

Okładka książki Francuskie opowiadania o miłości Honoré de Balzac, Alphonse Daudet, Gustave Flaubert, Anatole France, Théophile Gautier, Prosper Mérimée, Charles Nodier, Stendhal, Jules Valles, Emil Zola, François-René de Chateaubriand, Guy de Maupassant, Alfred de Musset, Auguste de Villiers de L'Isle-Adam
Ocena 7,3
Francuskie opowiadania o miłości Honoré de Balzac, Alphonse Daudet, Gustave Flaubert, Anatole France, Théophile Gautier, Prosper Mérimée, Charles Nodier, Stendhal, Jules Valles, Emil Zola, François-René de Chateaubriand, Guy de Maupassant, Alfred de Musset, Auguste de Villiers de L'Isle-Adam
 Stendhal
Stendhal
Francuski pisarz romantyk, prekursor realizmu w literaturze. Pochodził z rodziny urzędniczej. W 1786 urodziła się jego siostra, Pauline, z którą przez całe życie łączyły go bliskie związki, a w 1788 na świat przyszła młodsza siostra, Zenaide. W siódmym roku życia stracił matkę. Ojciec, Cherubin Beyle, nie potrafił zająć się dzieckiem, wobec czego trudu wychowania podjął się dziadek ze strony matki, dr Gagnon. W 1792 guwernerem Stendhala został jezuicki ksiądz, Raillane. W 1796 został uczniem École Centrale w Grenoble. Jesienią 1799 r. utalentowany matematycznie Beyle wyjechał do Paryża na studia matematyczne na École polytechnique, lecz nie przystąpił do egzaminów. Dzięki staraniom kuzyna, Pierre Daru, został zatrudniony w Ministerstwie Wojny. Rok później zaciągnął się do armii Napoleona walczącej we Włoszech. W Mediolanie siedemnastoletni Beyle został zauroczony włoską kulturą. W 1801 wrócił do Paryża, by stać się jak napisał drugim Molierem. Rozpoczął pierwsze próby literackie. W 1805 Beyle zakochał się w Melanie Guilbert i otworzył słabo prosperujący sklep. Trudna sytuacja materialna zmusiła go do powrotu do armii. W 1810 po kampaniach w Niemczech i Austrii wrócił do Paryża. Dostał stanowisko audytora w Radzie Państwa, a potem inspektora. W 1811 przebywał we Włoszech w Mediolanie, gdzie został kochankiem Angeli Pietragui, którą poznał podczas pierwszego pobytu w tym kraju, w trakcie kampanii włoskiej. We wrześniu 1811 Beyle zwiedził Bolonię, Florencję, Rzym i Neapol. Z pobytem we Florencji wiąże się zresztą jego niedyspozycja, a podobne zaburzenia potem zostaną przez psychiatrię nazwane syndromem Stendhala. W 1812 rozpoczął pracę nad Historią malarstwa we Włoszech. Manuskrypt pracy Stendhal zgubił w czasie ucieczki wojsk napoleońskich spod Moskwy, w której znalazł się w sierpniu 1812. Książka została odtworzona w 1815 i wydana w 1817. W 1815 roku Beyle rozstał się z Angelą Pietraguą. W 1817 wyszedł jego przewodnik Rzym, Neapol i Florencja, który opublikował pod pseudonimem Stendhal. W 1819 Stendhal spotkał we Włoszech kobietę, którą obdarzył nieodwzajemnionym uczuciem, Mathildę Dembowski, Włoszkę, żonę polskiego generała Jana Dembowskiego, z którym była w separacji. Ten niespełniony związek był inspiracją do napisania książki O miłości. W 1821 wskutek podejrzeń o szpiegostwo został zmuszony do opuszczenia Mediolanu i rozstał się z Mathilde Dembowski. Debiut literacki Stendhala przypadł na rok 1814. Wtedy to wydał książkę O Haydnie, co skończyło się skandalem, bowiem autor został posądzony o plagiat. Kolejne pozycje Rzym, Neapol i Florencja, oraz Historia malarstwa we Włoszech przeszły bez echa. W 1821 z powodów politycznych opuścił Włochy. Pobyt w Paryżu przyniósł kolejne niedocenione publikacje. Po rewolucji lipcowej został konsulem francuskim w Trieście. Powstała tam jego najbardziej znana powieść Czerwone i czarne, która z powodu krytyki Kościoła oraz ukazaniu Boga jako „złośliwego despoty” trafiła w 1864 r. na indeks ksiąg zakazanych. Wskutek zabiegów wrogiego mu rządu Austrii został przeniesiony na stanowisko konsula do Rzymu. Napisał tam drugą swoją najpopularniejszą powieść: Pustelnię parmeńską. Była to pierwsza, a zarazem ostatnia książka Stendhala, która została doceniona (głównie dzięki pochwalnemu artykułowi Balzaca w paryskiej prasie). Stendhal zmarł w samotności i zapomnieniu. Na jego paryskim grobowcu wyryto epitafium, które sam sobie ułożył: HENRYK BEYLE Mediolańczyk Żył, pisał i kochał takim sercem, jakim ubóstwiał Cimarosę, Mozarta i Szekspira. Twórczość Stendhal wyprzedzał swoją epokę – jego twórczość była rozumiana przez nielicznych żyjących w jego czasach ludzi (sam mawiał: Zrozumieją mnie około roku 1880). Pod koniec XIX wieku zaczęto na nowo interesować się jego dziełami. Jego styl często określany jest jako jasny i precyzyjny w wyrażaniu myśli. Ponadto charakteryzuje się głębią portretów psychologicznych bohaterów. Mimo iż żył w epoce romantyzmu, jest uznawany za wybitnego twórcę realizmu. Jego powieści to zlepki wątków miłosnych i społecznych. W Czerwonym i czarnym sformułował koncepcję powieści-zwierciadła (padają tam słynne słowa: ...powieść to jest zwierciadło które obnosi się po gościńcu. To odbija lazur nieba, to błoto przydrożnej kałuży),a następnie rozwinął ją w Pustelni parmeńskiej. Jego bohaterów łączy podobna postawa wobec życia, którą krytycy określają mianem beylizmu.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Czerwone i czarne. Tom I

Więcej
Stendhal Czerwone i czarne Zobacz więcej
Stendhal Czerwone i czarne Zobacz więcej
Stendhal Czerwone i czarne Zobacz więcej
Więcej