Gdy ma się nieprzyjaciela na obu frontach, likwiduje się najpierw słabszego, a w danym wypadku tym słabszym jesteśmy my.
Nie ma złych i dobrych narodów. Są tylko źli i dobrzy ludzie.
Społeczeństwo jest przecież tym bogatsze i tym ciekawsze, im więcej występuje w nim poglądów. Im więcej ściera się rozmaitych frakcji i punktów widzenia. Wachlarz opinii powinien być jak najszerszy. Postęp rodzi się bowiem tylko w wolnej, nieskrępowanej dyskusji. Dotyczy to wszelkich dziedzin ludzkiego życia i wszelkich dziedzin nauki - także historii.
Niemieckie poczucie humoru. Włoska odwaga. Angielska kuchnia. Rosyjska myśl techniczna. Czeski ruch oporu .
Bóg starożytności Kronos pożerał swe dzieci. Nacjonalizm – Bóg naszej epoki – ma pod tym względem zbliżone obyczaje.
Demokracja jest bardziej mściwa niż gabinety. Wojny narodowe będą dużo straszniejsze niż wojny królów.
Nie ma heroicznych armii, są tylko heroiczni żołnierze.
Polska mogła odzyskać pełną niepodległość i suwerenność po drugiej wojnie światowej tylko i wyłącznie wtedy, gdyby przed pokonaniem Niemiec pokonany został Związek Sowiecki.
Jak Pan Bóg chce kogoś ukarać, to mu najpierw rozum odbiera.
Można bowiem wymagać od ludzi, żeby nie byli łajdakami. Ale nie można wymagać, żeby byli bohaterami.
Gwóźdź, który wystaje z gładkiej deski musi oberwać młotkiem.
Francja to wielka przeszłość, ciężka teraźniejszość i niepewna przyszłość.
Przypadek i zrządzenie losu (aresztowanie gen. Grota-Roweckiego) wyniosły go [Komorowskiego] na stanowisko Dowódcy AK i kazały mu decydować o losach stolicy i narodu, chociaż przerastało to tragicznie jego skromne możliwości zawodowe i intelektualne. (Jan Ciechanowski).
Choć biliśmy się w obozie zwycięzców, na koniec wylądowaliśmy w obozie przegranych.
Nacjonalizm wzmacnia bowiem państwa jednolite etnicznie (jak Niemcy, Francja, Włochy), ale dla państw wielonarodowych ( takich jak Wielka Brytania, Szwajcaria czy Rzeczpospolita) jest czynnikiem zabójczym.
Podobne dokumenty stawiania części ukraińskich historyków do wniosku, ze ludobójstwoq Polaków na Wołyniu byto spontanicznym odwetem za represje 1 upokorzenia, jakich chłopi ukraińscy dornali od polstich władz w dwudziestoleciu migdzywojennym. Innymi słowy - Polacy sami byli sobie winni. Zebrali plon, którego ziarna sami zasiali.
Zachowane dokumenty historyczne przeczą tej tezie. Wynika z nich, że ludobójstwo na Wołyniu : w Galicj Wschodniej nie było wcale spontaniczną, chłopską żakerią. Byto zaplanowaną na zimno operacją eksterminacyjną. A rozstrzygajace decyzje podjeli „na górze" prywódcy OUN/UPA - „Klym Sawur' i , Taras Czuprynka"
Nie oznacza to jednak, że glupota i brutalność władz II Rzeczypospolitej nie miały żadnego wpływu na późniejsze tragiczne wydarzenia.
Swieza pamięć o represiach polskich władz spowodowata, że hasło "rzezania Lachów"- rzucone w 1943 roku prez banderowców - trafito na
wołyńskiej wsi na podatny grunt.
nikomu, nawet najsłabszemu, nie można odmówić prawa do samobójstwa.
Wieku dwóch ludobójczych totalitaryzmów, które zderzyły się wywołując straszliwą katastrofę. Ludzie cierpieli i zadawali cierpienie. Błądzili i często podejmowali wyjątkowo trudne, tragiczne w skutkach decyzje.
Trudno przejść przez morze łajna, jakim jest wojna, nie ubrudziwszy butów.
Był to triumf, ale tego rodzaju, że jeszcze kilka takich triumfów - a koniec Polski.
str.83,cyt:"Podczas drugiej wojny światowej (...)Polski bronił Wehrmacht."(sic!).
Zdradzić może bowiem tylko przyjaciel. Wróg zaś z definicji zdradzić nie może.
Władysław Sikorski znajduje się w panteonie bohaterów narodowych. Jego zwłoki spoczywają na Wawelu. Trudno się jednak oprzeć wrażeniu, że złożono je tam nie dlatego, żeby człowiek ten miał jakiekolwiek poważniejsze zasługi, tylko dlatego, że zginął śmiercią tragiczną.
grupa dziewięciolatków, która wysłała do "Pionierskiej Prawdy" ten list: Myśmy się niezmiernie cieszyli, gdy przeczytaliśmy o wyroku skazującym na śmierć. Jakże by to było pięknie choć na chwilę być tym czekistą, który złapał brudnych łajdaków. My, dzieci, oświadczamy, że wyrok sądu jest naszym wyrokiem. Zbieraliśmy się codziennie przy głośniku, wysłuchując sprawozdania z procesu kontrrewolucyjnych morderców. Przedwczoraj usłyszeliśmy wyrok. Byliśmy szalenie uradowani.
Politykę zaczyna się od mapy.
Zgodnie z założeniem bolszewików ludzie mieli bowiem przestać wychowywać własne dzieci. Po narodzinach niemowlęta miały być przejmowane przez państwowe żłobki, które zajmowałyby się ich wychowaniem.
Musimy przeobrazić nowe pokolenie w pokolenie komunistów - postulowali bolszewicy w roku 1918. - Dzieci są plastyczne niczym wosk. Musimy uwolnić dzieci od szkodliwego wpływu rodziny. Musimy je upaństwowić. Naszym zadaniem jest skłonić matkę, aby oddała dziecko państwu sowieckiemu.
Przybyły zmrużył oczy, nie spuszczając ich z Ławrynowicza.
-Dlaczego używa pan wciąż terminologii hitlerowskiej?
-Jeżeli hitlerowiec na krzesło powie ,,krzesło'', to nie znaczy, żebym powiedział, że to nie jest krzesło.
-Ocena nie leży w pana kompetencji.
Jeszcze na kongresie Komunistycznej Partii Jugosławii w połowie 1948 roku Tito sam wychwalał sowieckiego dyktatora, jednak pół roku później był on już dla niego wrogiem numer jeden. Jest taki stary dowcip o pewnym Jugosłowianinie, który po zakończeniu wojny krzyknął: „Stalin won!". I wsadzono go za to do paki. Wyszedł po kilku latach i od razu krzyknął: „Niech żyje Stalin!". I natychmiast ci sami ludzie wsadzili go z powrotem do paki.
Tymczasem zadaniem, a raczej obowiązkiem odpowiedzialnych przywódców jest nie ulegać kaprysom opinii publicznej, ale odwrotnie - narzucać jej własną rolę. Masy na ogół kierują się emocjami, a nie zdrowym rozsądkiem. Emocje są złym doradcom w polityce. Obie klęski w roku 1939 i 1945, były skutkiem słabości przywódców, którzy woleli popłynąć z prądem, zamiast zdobyć się na odwagę, aby iść wbrew samobójczym tendencjom narodu.
Konkluzją naszą - pisał Ronikier - że rozporządzania powyższe są po prostu zbrodnią na młodzieży naszej dokonywaną. Że one są w sprzeczności z honorem i sumieniem żołnierza polskiego, który broniąc Polski przed jednym okupantem, nie może mieć za zadanie oddawania dobrowolnie Polski pod nowego okupanta, gorszego stokrotnie, bo jeżeli Niemiec łamał kości, to bolszewik starał się zabić duszę człowieka.