rozwińzwiń

Sowieci. Opowieści niepoprawne politycznie. Część. II

Okładka książki Sowieci. Opowieści niepoprawne politycznie. Część. II autora Piotr Zychowicz, 9788380621022
Okładka książki Sowieci. Opowieści niepoprawne politycznie. Część. II
Piotr Zychowicz Wydawnictwo: Rebis Cykl: Opowieści niepoprawne politycznie (tom 2) Seria: Historia [Rebis] historia
488 str. 8 godz. 8 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Cykl:
Opowieści niepoprawne politycznie (tom 2)
Seria:
Historia [Rebis]
Data wydania:
2016-11-22
Data 1. wyd. pol.:
2016-11-22
Liczba stron:
488
Czas czytania
8 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380621022
Średnia ocen

7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Sowieci. Opowieści niepoprawne politycznie. Część. II w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Sowieci. Opowieści niepoprawne politycznie. Część. II i



Przeczytane 1959 Opinie 431 Oficjalne recenzje 182

Opinia społeczności książki Sowieci. Opowieści niepoprawne politycznie. Część. IIi



Książki 5159 Opinie 1655

Oceny książki Sowieci. Opowieści niepoprawne politycznie. Część. II

Średnia ocen
7,6 / 10
701 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Sowieci. Opowieści niepoprawne politycznie. Część. II

avatar
107
22

Na półkach: ,

Choć to zbiór różnych tekstów to czyta się bardzo dobrze. Rzeczywiście kilka rzeczy mnie zaskoczyło. Nie słyszałam wcześniej o bombardowaniach Warszawy przez sowietów. Warto przeczytać, poszerza wiedzę.

Choć to zbiór różnych tekstów to czyta się bardzo dobrze. Rzeczywiście kilka rzeczy mnie zaskoczyło. Nie słyszałam wcześniej o bombardowaniach Warszawy przez sowietów. Warto przeczytać, poszerza wiedzę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
57
11

Na półkach:

Książka sama w sobie mi się podobała, chociaż czasami mi się nie podobało nazywanie ogólnie komunizmu "socjalizmem" i mówione, że socjalizm zawsze spowoduje kryzys ekonomiczny itp (nie pamiętam dokładnych słów, ale było wspomniane coś podobnego). Komunizm wywodzi się z socjalizmu, ale uważam, że takie spłaszczanie jest szkodliwe. Samą w sobie książkę polecam

Książka sama w sobie mi się podobała, chociaż czasami mi się nie podobało nazywanie ogólnie komunizmu "socjalizmem" i mówione, że socjalizm zawsze spowoduje kryzys ekonomiczny itp (nie pamiętam dokładnych słów, ale było wspomniane coś podobnego). Komunizm wywodzi się z socjalizmu, ale uważam, że takie spłaszczanie jest szkodliwe. Samą w sobie książkę polecam

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
50
42

Na półkach:

Niezła, ale trochę o wszystkim i o niczym

Niezła, ale trochę o wszystkim i o niczym

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1521 użytkowników ma tytuł Sowieci. Opowieści niepoprawne politycznie. Część. II na półkach głównych
  • 873
  • 607
  • 41
347 użytkowników ma tytuł Sowieci. Opowieści niepoprawne politycznie. Część. II na półkach dodatkowych
  • 240
  • 59
  • 13
  • 12
  • 9
  • 8
  • 6

Inne książki autora

Piotr Zychowicz
Piotr Zychowicz
Piotr Zychowicz jest publicystą historycznym. Pisze o II wojnie światowej, zbrodniach bolszewizmu i geopolityce europejskiej XX wieku. W swoich koncepcjach nawiązuje do idei Józefa Mackiewicza, Władysława Studnickiego, Stanisława Cata-Mackiewicza oraz Adolfa Bocheńskiego. Był dziennikarzem „Rzeczpospolitej” i tygodnika „Uważam Rze” oraz zastępcą redaktora naczelnego miesięcznika „Uważam Rze Historia”. Obecnie jest redaktorem naczelnym miesięcznika „Historia Do Rzeczy”. Absolwent Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Jego bestseller Pakt Ribbentrop–Beck (REBIS 2012) wywołał nieustającą dyskusję, czy we wrześniu 1939 r. Polska nie powinna była zawiązać tymczasowego sojuszu z III Rzeszą. W Obłędzie ’44 (REBIS 2013) uznał akcję „Burza”, a zwłaszcza Powstanie Warszawskie, za zbiorowe samobójstwo popełnione w interesie Stalina. W Opcji niemieckiej (REBIS 2014) ukazał sylwetki polskich „kandydatów na Quislingów”, a w Pakcie Piłsudski–Lenin (REBIS 2015) oskarżył elity II RP o ocalenie bolszewizmu. Cykl „Opowieści niepoprawnych politycznie” – Żydzi i Sowieci (REBIS 2016),Niemcy (REBIS 2017) oraz Żydzi 2 (REBIS 2018) – Piotr Zychowicz poświęcił zaś narodom i państwom mającym największy wpływ na nasze dzieje. W 2018 r. REBIS wydał jego wstrząsające Skazy na pancerzach. Czarne karty epopei Żołnierzy Wyklętych.P> Pakt Ribbentrop–Beck i Obłęd ’44 „Magazyn Literacki KSIĄŻKI” wyróżnił nagrodą historycznej Książki Roku.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Złowrogi cień Marszałka Rafał Ziemkiewicz
Złowrogi cień Marszałka
Rafał Ziemkiewicz
Bohater? Zdrajca? Twórca kultu? Terrorysta z placu grzybowskiego? Zamachowiec? Socjalista? Zdolny by poświęcić wszystko? To fascynujące i zatrważające, że tak wiele różnych postaci kryje się w jednej osobie Większość dyktatorów ma tak jaskrawe cechy, że ludzie intuicyjnie wiedzą, z jaką osobą mają do czynienia. W przypadku Piłsudskiego nawet zamach stanu, był zamachem w jakiejś części iluzorycznym, zamachem po władzę, by tej władzy nie przejąć. Uratować Polskę, by jej nie uchronić przed potworem własnej partii. Wykorzystać socjalizm, by go porzucić na przystanku niepodległość. Czy my nie potrafimy inaczej? Czy Piłsudski to my? My piłsudczycy? Maurycy Mochnacki "W Polsce nigdy nic się nie kończy, ani nie zaczyna do końca" Czy Piłsudskiego trawiły wyrzuty sumienia, gdy wykonywał akcje sabotażowe? Czy martwił się o rodzinę? O dzieci? O kochankę? Czy widział w siebie konwertytę? Czy analizował swoje działanie przez pryzmat literatury ukochanego Słowackiego? Czy "wybrał zamiast domu gniazdo na skałach orła" Beniowskiego? Czy uważał się w jakiejś części za Króla-Ducha? Czy my Polacy musimy budować zawsze wewnętrzne kręgi? Swoiste kapliczki wpływów? Rozgrywać jeden krąg na drugi, tylko by je balansować? Czy my musimy kochać pieniądze i je jednocześnie nienawidzić? Czy nie możemy ich po prostu zarabiać, wydawać, oszczędzać i inwestować? Czemu ojcem narodu jest abnegat, którego partia była jedną wielką machiną korupcyjną, ale który sam musiał dorabiać w swojej, notabene podarowanej. willi w Sulejówku hodujac jedwabniki? Czy podpisując dekret na miliony samemu żyje się o herbacie i tytoniu? Czemu będąc Polakiem trzeba tworzyć mity? Czemu trzeba mieć swój mit grupy znajomych, grupy w szkole, grupy trzymającej władzę, w końcu mit legionu? Nawet legiony nie były jego, a ich twórcy zostali zapomniani, sam ich zapomniałem. Moja wiedza militarna jest znikoma. Nie wiedziałem, że praktyczny brak lotnictwa w WW2 był efektem niechęci marszałka do samego lotnictwa. Poza tym było ono rozwijane przez wroga Zagórskiego (oczywiście zamordowanego). Rozwadowski obrońca rządu w 1926 był twórcą skutecznej strategii artyleryjskiej w 1915 roku, która pozwoliła Niemcom wygrać wojnę w 1939r. Ponoć po jego śmierci sanatorzy wywoływali duchy i zjawa która się pojawiła miała wyzwać od najgorszych Rydza, według świadków wydarzenia było to najlepsze potwierdzenie sukcesu seansu.
TytkaNaKsiazki - awatar TytkaNaKsiazki
ocenił na88 miesięcy temu
Atomowy szpieg. Ryszard Kukliński i wojna wywiadów Sławomir Cenckiewicz
Atomowy szpieg. Ryszard Kukliński i wojna wywiadów
Sławomir Cenckiewicz
Niniejsze opracowanie jest w głównej mierze merytoryczną manifestacją faktów, które nie pozostawiają pola do domysłów. Autor nie bawi się tutaj literackie upiększanie rzeczywistości; on buduje swoją opowieść z cegieł wyciągniętych prosto z archiwów IPN-u i odtajnionych raportów CIA. Dla czytelnika oznacza to jedno: wchodzimy w świat, w którym każde zdanie ma przypis, a każda teza oparcie w konkretnym raporcie. To, co w tej książce uderza najbardziej, to demitologizacja pracy szpiega. Zapomnijmy o pościgach. Cenckiewicz pokazuje żmudną, wyniszczającą psychicznie grę pozorów, kreśląc przy tym obraz pułkownika jako człowieka uwięzionego między dwiema lojalnościami, który w pewnym momencie orientuje się, że armia, której służy, przygotowuje scenariusz całkowitej zagłady jego własnego kraju. Nie da się ukryć, że Cenckiewicz pisze z tezą. Jako "adwokat" R. Kuklińskiego, nie tylko opisuje fakty, ale też aktywnie polemizuje z postkomunistyczną narracją, która przez lata próbowała zredukować Kuklińskiego do roli zwykłego zdrajcy, czy agenta goniącego za pieniędzmi. Z jednej strony daje to czytelnikowi poczucie obcowania z tekstem zaangażowanym i pasjonującym, z drugiej – może budzić opór u osób, które w literaturze faktu szukają absolutnego, chłodnego obiektywizmu. Cenckiewicz nie jest tu obserwatorem z boku; on jest uczestnikiem debaty o honorze i polskiej racji stanu. Największym wyzwaniem tej publikacji jest jej objętość i szczegółowość. To nie jest lektura do pociągu na krótką trasę. Opisy struktur Układu Warszawskiego, niuanse planowania operacyjnego i drobiazgowe odtwarzanie siatki kontaktów mogą być nużące dla kogoś, kto nie jest pasjonatem historii wojskowości. Jeśli jednak przebrnąć przez te liczne, techniczne detale, wyłania się przed nami obraz tragedii jednostki w trybach wielkiej historii. W swojej istocie to przejmująca opowieść o samotności i ciężarze podwójnego życia, prowadzonego pod nieustanną presją śmiertelnego zagrożenia. Autor zdejmuje z Kuklińskiego maskę „postaci z plakatu”, ukazując go jako człowieka z krwi i kości, zmuszonego do przetrwania w samym sercu zimnowojennej paranoi. Lektura gęsta i wymagająca, bezlitośnie uświadamiająca, jak realne było wówczas widmo nuklearnego konfliktu – i jak wysoką cenę płaciło się za próbę jego powstrzymania.
Joanie - awatar Joanie
ocenił na81 miesiąc temu
Szlak nadziei Norman Davies
Szlak nadziei
Norman Davies
Szlak nadziei – Armia Andersa marsz przez trzy kontynenty...1334 dni, 120 000 ludzi, 12 500 km...pierwsza publikacja opisująca całość tego exodusu. Niesamowita historia opowiedziana przez historyka z ogromnym sercem, sentymentem i zrozumieniem dla Polaków i polskiej sprawy. Ogromna ilość materiału zdjęcia, grafika, listy, plakaty wraz z nieznanymi często jeszcze niepublikowanymi relacjami tworzą niezapomnianą całość. Rozmach geograficzny przyprawia iście o zawrót głowy a zmieniająca sytuacja geopolityczna i polityczna II wojny światowej sprawiała, że decyzje ludzkie były niesamowicie trudne w tych już i tak skomplikowanych czasach. Polacy Andersa walczyli początkowo o wolność Polski i wojsk alianckich po konferencjach w Teheranie i Jałcie już tylko o wolność aliantów. Pozbawieni złudzeń i na zawsze pożegnani z Polska przedwojenna która już nigdy nie wróciła musieli na nowo szukać sobie miejsca w diametralnie nowej rzeczywistości często daleko od rodziny i bliskich. Uważam, że lektura obowiązkowa dla każdego kto ceni i szanuje swoje korzenie. „Generał Anders i jego armia należą już do historii. Cierpienia i dążenia jego ludzi już się skończyły. I dlatego istotne jest aby nowe pokolenia dowiedziały się, co się wydarzyło, i oddały hołd triumfowi ludzkiego ducha. Gdyby współcześni Polacy lepiej znali swoją historię, nie byli tak by skłonni do lekceważenia osiągnięć narodu z 25 lat...”
Scarlett - awatar Scarlett
ocenił na101 rok temu
Samobójstwo Europy. Wielka wojna 1914-1918 Andrzej Chwalba
Samobójstwo Europy. Wielka wojna 1914-1918
Andrzej Chwalba
14/2026 Pierwsza wojna światowa znajduje się w cieniu swojej następczyni. I nie można się temu dziwić. W latach 1939-1945 wszystko było niestety największe i najbardziej krwawe. Jednakże nie można zrozumieć II wojny światowej bez zapoznania się z historią Wielkiej Wojny, bo dwadzieścia lat, które je dzielą to tak naprawdę pauza, która dzieli jeden długi konflikt na dwie części. Zresztą w 1919 po konferencji pokojowej w Paryżu Ferdinand Foch, marszałek Francji podczas I wojny światowej popisał się wielką przenikliwością i stwierdził, że: „To nie pokój, lecz zawieszenie broni na dwadzieścia lat”. „Trafił” wręcz idealnie. Osobnym aspektem jest, iż wojna z lat 1914-1918 położyła podwaliny pod wiele wynalazków, które miały kluczowy skutek dla biegu nie tylko wojen, ale cywilizacji ogólnie. Czy to jeśli chodzi o medycynę, politykę czy gospodarkę wiele zjawisk, które nas otacza było stworzone na potrzeby prowadzenia wojny totalnej, nieznanej jeszcze do początków XX wieku. Tytuł książki uważam za o tyle adekwatny, bo po zamachu w Sarajewie na arcyksięcia Franciszka Ferdynanda Habsburga, tak naprawdę Europa popełniła samobójstwo i już nigdy później nie była tak wielka, jak na początku 1914 roku... *** Książka Andrzeja Chwalby jest kompleksowym opisem wszystkich aspektów Wielkiej Wojny. Od zmagań na wszystkich frontach wojny na lądzie, przez raczkujące lotnictwo, marynarkę wojenną, wojnę wywiadów aż po skutki dla społeczeństw poszczególnych państw. Wszystkie te historie są okraszone świetnym piórem Autora i bardzo przyjemne w odbiorze. Jest to jedno z lepszych opracowań podejmujących tematykę I wojny światowej na naszym rynku wydawniczym, zarówno jeśli chodzi o treść, jak i sposób podania informacji.
Ahura Mazda - awatar Ahura Mazda
oceniła na84 dni temu
Wołyń '43 Grzegorz Motyka
Wołyń '43
Grzegorz Motyka
To kolejna bardzo ważna publikacja Grzegorza Motyki, swoiste vademecum wiedzy na temat wydarzeń, jakie rozegrały się w tym regionie w 1943 roku. Oczywiście jest to zaledwie fragment większej całości, ale jednocześnie to znakomite rozwinięcie tematyki ukazanej w filmie Wojciecha Smarzowskiego. Trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że na nawet na tle dramatu II wojny światowej, wydarzenia jakie zaszły na ówczesnych Kresach mają szczególny wydźwięk. Dla mniej zorientowanych w tym temacie może być kompletnym zaskoczeniem, że z pomocą ludności polskiej śpieszyli wówczas nawet niemieccy okupanci i sowieccy partyzanci. W 1943 roku na Wołyniu nie miały miejsca spontaniczne akty barbarzyństwa, lecz zaplanowana, skoordynowana i skutecznie realizowana akcja likwidacji ludności polskiej. Te brutalne morderstwa z użyciem kos, wideł, pił czy siekier trudno objąć jakąkolwiek miarą. Polscy mieszkańcy osad nie mogli liczyć na żaden akt miłosierdzia, nie było litości dla kobiet ani dzieci. Celem banderowców była całkowita likwidacja śladów polskości na tamtych terenach. Nie ograniczali się do mordowania, rabowania oraz palenia. Zamierzali wyburzyć każdy polski dom, kościół, nawet wyciąć drzewa, które zdradzały ślady osadnictwa. To nie była wojna, to była apokalipsa. Mimo upływu wielu lat pozostaje otwarte pytanie: skąd to zło, i znowu – jak trafnie to przedstawiła Hannah Arendt, dostrzegamy jego banalność. To sąsiedzi mordowali sąsiadów. Atutem książek Grzegorza Motyki jest także fakt, że autor stara się zachować obiektywizm. Pokazuje, że Polacy nie byli wyłącznie ofiarami, lecz bywali też katami. Chociaż na znacznie mniejszą skalę i w tym przypadku były to spontaniczne akty zemsty. Motyka pokazuje też, że byli Ukraińcy, którzy pomagali Polakom, ostrzegali ich, a nawet ukrywali. Książki takie jak „Wołyń 43” pozwalają udokumentować przeszłe zdarzenia i zachować pamięć o nich. Pozwalają spajać wspólnotę, która w tym przypadku oparta jest na pochodzeniu etnicznym, jednak jest to także wspólnota tych, którzy przegrali w walce, lecz pozostali moralnymi zwycięzcami. Temat Wołynia wciąż jest bolesny i nierozliczony, jednak nie może się stać podstawą systemowej antyukraińskości, co dziś próbuje się robić. Nie wolno zapominać, że to przede wszystkim opowieść o zwykłych ludziach, sąsiadach, którym historia dała ograniczone możliwości wyboru. Grzegorz Motyka wykonał ogrom pracy. Imponuje wiedzą i iście benedyktyńską cierpliwością przy dokumentowaniu zdarzeń. Pisze w sposób interesujący, choć może brak mu trochę literackiego polotu. Książka jest jednak warta polecenia.
marpill - awatar marpill
ocenił na725 dni temu
Szpieg, czyli podstawy szpiegowskiego fachu Wiktor Suworow
Szpieg, czyli podstawy szpiegowskiego fachu
Wiktor Suworow
„Szpieg, czyli podstawy szpiegowskiego fachu” Wiktora Suworowa to pozycja, która w literaturze faktu zajmuje miejsce szczególne – gdzieś pomiędzy rzetelnym podręcznikiem werbunku a porywającą, choć momentami kontrowersyjną gawędą byłego oficera GRU. Moja ocena to solidne 7/10. Jest to książka fascynująca, ale wymagająca od czytelnika sporej dozy krytycyzmu. Suworow nie skupia się na gadżetach rodem z Jamesa Bonda. Zamiast tego, z chirurgiczną precyzją, opisuje psychologię manipulacji. Autor rozbiera na czynniki pierwsze proces pozyskiwania współpracownika: od typowania „ofiary”, przez nawiązywanie kontaktu, aż po całkowite uzależnienie agenta od prowadzącego go oficera. To właśnie te fragmenty są najmocniejszą stroną publikacji. Suworow pokazuje, że najskuteczniejszą bronią szpiega nie jest pistolet z tłumikiem, lecz umiejętność słuchania i znajdowanie słabych punktów w ludzkim charakterze – chciwości, strachu czy niespełnionych ambicji. Narracja jest dynamiczna, momentami wręcz brutalna. Suworow pisze z pozycji kogoś, kto widział mechanizmy totalitarnej machiny od środka i nie ma złudzeń co do natury ludzkiej. Czyta się to znakomicie; autor ma dar budowania napięcia nawet wtedy, gdy opisuje nudne procedury sprawdzania skrzynek kontaktowych. Warto docenić czarny humor i ironię, które przebijają przez opisy bezdusznego systemu radzieckiego wywiadu wojskowego. Moja ocena uwzględnia przede wszystkim postać samego autora. Wiktor Suworow (właśc. Władimir Rezun) to uciekinier, który od lat polaryzuje historyków. Czytając „Szpiega”, trudno nie odnieść wrażenia, że niektóre anegdoty są podkoloryzowane, a obraz potęgi GRU – celowo wyolbrzymiony. Autor buduje mit organizacji nieomylnej i wszechobecnej, co momentami zakrawa na autokreację bohatera tragicznego, który rzucił wyzwanie potworowi. Należy pamiętać, że jest to relacja subiektywna, momentami ocierająca się o literaturę sensacyjną bardziej niż o rygorystyczny dokument. Dla kogo jest ta książka? To obowiązkowa lektura dla: Miłośników historii zimnej wojny, którzy chcą poczuć duszny klimat tamtej epoki. Pasjonatów psychologii, interesujących się technikami wywierania wpływu. Czytelników thrillerów, szukających realizmu, którego brakuje w Hollywoodzkich produkcjach. Podsumowując, „Szpieg” to lektura obowiązkowa, by zrozumieć, jak działał (i prawdopodobnie nadal działa w nieco zmienionej formie) wywiad wschodni. To podróż do świata, w którym zaufanie jest najdroższą walutą, a lojalność nie istnieje. Choć trzeba brać poprawkę na ego autora i jego skłonność do dramatyzowania, techniczny opis „fachu” pozostaje bezcenny. To świetnie napisana, mroczna lekcja o ciemnych zakamarkach ludzkiej psychiki i bezwzględności systemów totalitarnych, która zostaje w głowie na długo po odłożeniu jej na półkę. Solidna siódemka za merytorykę ubraną w piórko mistrza narracji.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na71 dzień temu
Stalin. Terror absolutny Jörg Baberowski
Stalin. Terror absolutny
Jörg Baberowski
Stalinizm. Dyktatura przemocy „Stalin był mistrzem intrygi i igrania z władzą. Wygrywał przeciw sobie wysokich funkcjonariuszy partii, kazał zakładać podsłuch w ich mieszkaniach, kontrolować korespondencję i zawsze uprzedzał ruch, jaki zamierzali wykonać jego przeciwnicy. Przede wszystkim umiał wykorzystywać współpracowników, karierowiczów i ludzi o skłonnościach kryminalnych; wikłał ich w zbrodnicze intrygi, a przez to czynił ich swoim bezwolnym narzędziem”. O Józefie Stalinie napisano już naprawdę bardzo dużo. Właściwie każdego roku wychodzi jakaś nowa jego biografia. Nie powinno nas to dziwić – ludzie jego pokroju zawsze będą w centrum zainteresowania historyków. Jak to się dzieje, że jednostka słaba, w najlepszym razie przeciętna – tak jak Hitler i Stalin, zdobywa władzę absolutną w swoim państwie? W jaki sposób eliminuje swoich konkurentów? Jak przejmuje stery nad partią? Wreszcie, czym kieruje się w swoim postępowaniu? Czy na takie pytania można w ogóle odpowiedzieć? Tego ambitnego zadania podjął się Jörg Baberowski w swojej książce pod tytułem „Stalin. Terror absolutny”. Ukazała się ona nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka, w serii „Oblicza zła”. Autor jest profesorem historii, znanym z licznych publikacji na temat Rosji i Związku Sowieckiego. Na początek pewne ważne zastrzeżenie. Otóż książka ta w żadnym razie nie jest biografią Stalina. Myślałem, że jest to klasyczna biografia, jednak nie. Autor skupił się o wiele bardziej na systemie bolszewickich rządów. Systemie, który wprowadził Lenin, a udoskonalił Stalin. W tym sensie moglibyśmy publikację tę nazwać historią stalinizmu. Oczywiście Stalin zajmuje w książce ważne miejsce, ale autor stara się raczej objąć swym spojrzeniem całość rzeczywistości, a nie tylko osobę samego dyktatora. Bardzo wiele miejsca w publikacji poświęcone zostało „imperialnym przestrzeniom przemocy”. Po raz kolejny czytamy więc o Imperium Rosyjskim, o systemie carskich rządów i o ich upadku. Baberowski twierdzi, że były to warunki wstępne do zaistnienia stalinizmu i prawdopodobnie ma rację. Pisze także o rewolucjach i wojnach domowych, choć nie jest to akademicki wykład. W ogóle dobrze jest mieć elementarną historyczną wiedzę przed przystąpieniem do lektury tej książki. Sprawia ona bowiem wrażenie eseju, miejscami publikacji popularnonaukowej. Czasem brakuje zaś klasycznego wykładu historycznego, choć to być może tylko moje odczucia. Widać wyraźnie, że Baberowski kieruje swoją pracę do wszystkich, stąd też sporo miejsca zostało poświęcone bolszewickim rządom pod kierunkiem Lenina. Wreszcie po kilkudziesięciu stronach pojawia się nazwisko Stalina. Opisuje, w jaki sposób po śmierci Lenina przejął władzę w partii. Stalin był mistrzem politycznej intrygi. Dlatego właśnie zdołał przejąć władzę – wbrew okolicznościom. Nie przeszkodziły mu w tym ani testament Lenina, ani silna pozycja Trockiego i innych bolszewików. Józef Stalin nie był oczywiście w partii nieznany czy też bez żadnej pozycji – jednak nikt nie stawiałby na jego zwycięstwo nad Trockim. Tymczasem małymi krokami i budowaniem różnych sojuszy całkowicie podporządkował sobie partię. Następnie brutalnie rozprawił się z tymi, którzy pomogli mu wspiąć się na szczyt. Autor sporo pisze o masowym terrorze, jako o metodzie sprawowania przez Stalina władzy. Niestety niektóre wydarzenia wybrzmiały bardzo słabo – mam tu na myśli głównie II wojnę światową. Uważam, że Baberowski potraktował ten okres zbyt skrótowo. Lata powojenne zaś to już raptem kilka stron. W tym miejscu po raz kolejny powtórzę. Recenzowana książka nie jest biografią Józefa Stalina. Jeśli ktoś będzie czytał ją pod tym kątem, to się zawiedzie. Jest to raczej próba odpowiedzi na jedno pytanie: czym był stalinizm? Publikacja to studium terroru, jaki Stalin wprowadził w Związku Sowieckim. Był to terror absolutny, przed którym nie było ucieczki. Nikt nie mógł czuć się bezpiecznie. Polecam zainteresowanym tematem. Wojciech Sobański
Wojtek - awatar Wojtek
ocenił na611 miesięcy temu

Cytaty z książki Sowieci. Opowieści niepoprawne politycznie. Część. II

Więcej
Piotr Zychowicz Sowieci. Opowieści niepoprawne politycznie. Część. II Zobacz więcej
Piotr Zychowicz Sowieci. Opowieści niepoprawne politycznie. Część. II Zobacz więcej
Piotr Zychowicz Sowieci. Opowieści niepoprawne politycznie. Część. II Zobacz więcej
Więcej

Ciekawostki historyczne