Argentyńska królowa makabry

Inegrette Inegrette
27.07.2021
Okładka książki Nasza część nocy Mariana Enríquez Patronat LC
Średnia ocen:
7,8 / 10
74 ocen
Czytelnicy: 488 Opinie: 24

Prozę Enríquez poznałam jeszcze jako nieopierzony czytelnik. Ale do dzisiaj pamiętam, że jej pierwszy zbiór opowiadań „To, co utraciłyśmy w ogniu” wywarł na mnie naprawdę ogromne wrażenie. A potem o tej argentyńskiej pisarce w Polsce ucichło. Nawet bardzo. Aż do, teraz gdy wydawnictwo Echa wydało jej nową powieść, czyli „Naszą część nocy”, którą krytycy szybko obwołali jedną z najmroczniejszych argentyńskich powieści ostatnich lat.

I nie bez przyczyny, bo sama Enríquez słynie z tego, że lubi wplatać w swoje historie nutę czającej się za rogiem grozy, makabry i strachu, a jej czytelnicy mają ciągle odczuwać pewną dozę niepokoju, który ona karmi kolejnymi słowami. To pisarka, która się nie boi, a jednak uwielbia wzbudzać uczucie niepokoju u swoich czytelników. W swojej najnowszej książce sięgnęła po mroczne wierzenia, które niegdyś krążyły po Argentynie, rozlicza w bezlitosny sposób działania junty wojskowej, sekty religijne, a także po niezwykłą relację ojca i dziecka, która od narodzin syna skazana jest na niepowodzenie, ciągły ból i cierpienie.

Bohaterowie „Naszej części nocy” są bezwzględni, okrutni i podobnie jak Argentyna tamtych lat, nie znają pojęcia litości. Ba, Enríquez w swojej powieści, podobnie jak zresztą w opublikowanym wcześniej w Polsce zbiorze opowiadań, udowadnia, że są takie momenty, gdy świat pochłania okrucieństwo, że człowiekowi nie popłaca litość i współczucie. To historia, która przesycona jest egoizmem bohaterów, ogromną dozą bezwzględności, a także cierpienia, które jest nieuniknione. A postacie mimo coraz śmielej podejmowanych decyzji nie są w stanie uciec przed konsekwencjami swoich czynów i przeznaczonym im bólem i stratą.

To książka, o której ciężko powiedzieć coś więcej. Czytelnik może odnieść wrażenie, że tak naprawdę składa się ona z wielu różnych historii, które z początku wcale nie wydają się powiązane. Ale gdyby skupić się na głównym wątku, to jest to historia niezwykle trudnej relacji Juana i jego syna. Ojca, który dla Bractwa jest bezcennym medium, złamanego śmiercią ukochanej żony i żyjącego ze świadomością, że jest przekleństwem dla własnego dziecka, które już w chwili narodzin skazał na podążenie tą samą ścieżką co on.

„Nasza część nocy” to powieść monumentalna, mroczna i trudna. Ale po jej skończeniu pozostawia po sobie uczucie literackiego spełnienia. To historia, która wymyka się sztywnym ramom gatunku. Nie jest to do końca horror, ale też po trochu właśnie do niego należy. Jednak wpasowanie tej opowieści do tylko jednego gatunku, to jak odebranie jej ogromnej części tożsamości. Bo jej po prostu wpasować się nigdzie nie da. Jest ona magnetyczna, różnorodna i pewnie nie dla każdego. Ale gdy już po nią sięgnięcie i wejdziecie do tego okrutnego świata, to on już z wami pozostanie. Nawet po przewróceniu ostatniej strony.

Kinga Kolenda

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
zgłoś błąd