Nagroda im. Ryszarda Kapuścińskiego. Poznaj 5 książek finalistek
Do tegorocznej, 14. już edycji konkursu zgłoszono aż 143 książki reporterskie wydane w roku 2022 w Polsce. Spośród nich jury wyłoniło 5 tytułów mających szansę na otrzymanie nagrody głównej. Cztery z nich zostały napisane przez polskich autorów i autorki.
Materiały prasowe Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego
Nagroda im. Ryszarda Kapuścińskiego została ustanowiona 14 stycznia 2010 roku przez Radę Miasta Stołecznego Warszawy. Konkurs współorganizuje redakcja „Gazety Wyborczej”, a do roku 2020 honorowy patronat obejmowała nad nim Alicja Kapuścińska, wdowa po reporterze. Nagroda ma na celu uhonorowanie polskiego twórcy, jednego z najczęściej tłumaczonych na inne języki polskich autorów, a także docenienie wartościowych książek reporterskich, podejmujących ważne problemy współczesności. Do tej pory nagrodę otrzymali m.in.: Ander Izagirre, Jessica Bruder, Maciej Zaremba Bielawski, Anna Bikont, Swiatłana Aleksijewicz.
Kto ma szansę na zwycięstwo w tym roku?
Finaliści Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego
„Cena. W poszukiwaniu żydowskich dzieci po wojnie”, Anna Bikont, Wydawnictwo Czarne
Anna Bikont już raz Nagrodę im. Ryszarda Kapuścińskiego otrzymała – w jej siódmej edycji, za książkę „Sendlerowa. W ukryciu” (Wydawnictwo Czarne, 2017). Tym razem dziennikarka, reporterka i pisarka została nominowana za „Cenę. W poszukiwaniu żydowskich dzieci po wojnie”. Od maja 1947 roku do sierpnia roku 1948 Lejb Majzels, pracownik Centralnego Komitetu Żydów w Polsce, wyruszył w kraj w poszukiwaniu pięćdziesięciorga dwojga dzieci, które przeżyły Zagładę i trafiły pod opiekę Polaków. Lata później Anna Bikont postanawia ponownie ruszyć śladami i dzieci, i Majzelsa, który pozostawił po sobie zapiski w dwóch zeszytach, które reporterka szczegółowo przegląda, szukając śladów najmniejszej nawet informacji.
„Nasze ciała, ich pole bitwy. Co wojna robi kobietom”, Christina Lamb, tłum. Agnieszka Sobolewska, Wydawnictwo Znak Literanova
Tymi, którzy cierpią na wojnie, są nie tylko ranni żołnierze, ale i kobiety, które doświadczają gwałtów – „najbardziej przemilczanej zbrodni wojennej”. Christina Lamb, korespondentka wojenna, oddaje więc w „Naszych ciałach, ich polu bitwy” głos tym, które tej zbrodni doświadczyły. Wśród jej rozmówczyń są japońskie niewolnice seksualne, Jezydki porywane i więzione przez członków ISIS, nigeryjskie uczennice uprowadzone przez Boko Haram czy kobiety bengalskiego pochodzenia krzywdzone przez pakistańskich żołnierzy w czasie wojny w 1971 roku między Indiami, Bangladeszem a Pakistanem. Lamb dowodzi, że gwałt to nie efekt uboczny wojny, a potężny instrument zniszczenia.
„Pogo”, Jakub Sieczko, Dowody na Istnienie
Jakub Sieczko jest lekarzem, specjalistą anestezjologii i intensywnej terapii, który przez sześć lat pracował „na pierwszej linii frontu” – w warszawskim pogotowiu ratunkowym. Na dyżurach spędził osiem tysięcy godzin, a walkę o życie ludzi, ale i tą z wszelkimi problemami nękającymi polską opiekę zdrowotną, opisał w „Pogo”. Jak możemy przeczytać – w pracy w pogotowiu ratunkowym dwa słowa są zakazane: powołanie i bohaterstwo, a walce ze zmęczeniem towarzyszy ta o to, by chęć niesienia pomocy nie zamieniła się w obojętność i cierpienie osobiste. Ludzie jeżdżący karetką są bowiem czasem nazywani bogami, a – jak dowodzi Jakub Sieczko – wcale nimi nie są i nie chcą być. Próbują przetrwać w pogotowiu, co nie każdemu z nich się udaje.
„Migot. Z krańca Grenlandii”, Ilona Wiśniewska, Wydawnictwo Czarne
Po „Hen”, „Białym” i „Ludzie” Ilona Wiśniewska po raz kolejny zabiera czytelników i czytelniczki w najzimniejsze miejsca na Ziemi. Tym razem do Grenlandii, na jej północ. Reporterka spędziła trzy miesiące w Siorapaluk i Qaanaaq, próbując nawiązać relację z Inughuitami, członkami zamkniętej i coraz mniej licznej społeczności, żyjącej w bardzo trudnych warunkach, według zasad ustalonych przez naturę i przodków. Z czasem Wiśniewska zyskuje coraz większą przychylność „polarnych Inuitów”, także dzięki temu, że uczestniczy w ich codzienności: jest zapraszana do domów, uczestniczy w rozmowach, bierze udział w polowaniach. „Migot” to wielogłos, który wybrzmiewa w ciemnościach nocy polarnej.
„Głusza”, Anna Goc, Dowody na Istnienie [obecnie: Dowody]
„Słyszaki” – tym określeniem osoby głuche czasem nazywają te słyszące. Większość słyszących jednak tego słowa zapewne… nie słyszała, bo na świat głuchych patrzy – jeśli wśród rodziny czy znajomych nie ma osoby głuchej – z zewnątrz. Słyszący zazwyczaj nie wiedzą też, że tym, co głuchych wyklucza, przez co czują się inni, jest język. Według polskiej konstytucji „językiem urzędowym jest język polski”. Anna Goc w swojej książce oddaje głos głuchym, pokazując, w jaki sposób fakt, że słyszący (w większości) nie znają języka polskiego migowego – a dla wielu głuchych nauka polskiego to zadanie niewykonalne – wpływa na codzienność tych, którzy nie słyszą. Począwszy od sytuacji w szkole, na tych w szpitalu czy urzędach skończywszy.
Nominowani do Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego
Warto dodać, że pod koniec marca 2023 roku jury Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego ogłosiło 10 nominowanych tytułów. Do finału dostały się publikacje wymienione wyżej, a poniżej przedstawiamy pięć książek, które uzyskały nominację, jednak w finale ostatecznie się nie znalazły.
„Na oczach wszystkich. Historia przypadku polskiego Fritzla”, Katarzyna Włodkowska, Wielka Litera
Katarzyna Włodkowska przez kilka lat pracowała nad „Na oczach wszystkich”, książką o Mariuszu – „polskim Fritzlu”, który przez dwa lata więził w piwnicy żonę. Gdy sprawa wyszła na jaw, prokuratura trzykrotnie nie uwierzyła maltretowanej kobiecie i jej córce. Katarzyna Włodkowska stara się w swojej książce odpowiedzieć na pytania: czy rodzina i sąsiedzi wiedzieli, a jeśli tak, to dlaczego nie reagowali? Jak trauma wpływa na życie? Autorka rozmawia z policjantami, prokuratorami, psychologami i osobami z najbliższego otoczenia sprawcy, tkając opowieść o tym, jak rodzi się zło, a także o źródłach znieczulicy instytucji zobowiązanych do reagowania.
„Nadzy nie boją się wody. Reportaż o ucieczce przed wojną”, Matthieu Aikins, tłum. Tomasz Macios, Wydawnictwo Znak Koncept
Matthieu Aikins jest kanadyjskim dziennikarzem i reportażystą, który mieszkał m.in. w Kabulu, a dla takich tytułów jak „The New York Times Magazine” i „Rolling Stone” pisał o wojnie w Afganistanie i Syrii. Aby napisać „Nadzy nie boją się wody”, Aikins porzucił swój kanadyjski paszport i razem z przyjacielem, Omarem, postanowił przebyć drogę z Kabulu do Europy. Razem z innymi uchodźcami szukającymi na Starym Kontynencie lepszej przyszłości, Aikins rusza w bardzo trudną podróż m.in. niebezpiecznym szlakiem przemytników. Jego książka to nie tylko zapis walki o przetrwanie i o bezpieczne życie daleko poza ojczyzną, która tego bezpieczeństwa nie daje. To również, jak napisała Jagoda Grondecka, „świadectwo radykalnej empatii”.
„Kanska. Miłość na Wyspach Owczych”, Urszula Chylaszek, Wydawnictwo Poznańskie
Wyspy Owcze zamieszkuje ponad 50 tysięcy osób, a w małych społecznościach zmiany często zachodzą powoli. Urszula Chylaszek przedstawia w swojej książce tych, którzy w poszukiwaniu miłości, możliwości realizowania się w niej według swoich zasad albo opuścili Wyspy Owcze (jak jedna z bohaterek, Laila), albo – już po latach – postanowili pozostać w kraju (jak Eva). W jaki sposób kraj, w którym większość osób jest ze sobą spokrewniona, przeszedł od konserwatyzmu do otwartości? Jak silna jest tradycja, jak trudno zerwać jej więzy? Między innymi na te pytania szuka w swojej książce odpowiedzi Urszula Chylaszek.
„Pod białym niebem. Natura przyszłości”, Elizabeth Kolbert, tłum. Jakub Jedliński, Wydawnictwo Filtry
Elizabeth Kolbert, laureatka Pulitzera, przygląda się w swojej książce przyszłości natury. A raczej tego, co z niej pozostało po stuleciach życia w przekonaniu, że koroną tej natury jest człowiek, który chętnie w nią przez wieki ingerował. Globalne ocieplenie, anomalie pogodowe, pandemia to tylko niektóre z konsekwencji, z jakimi teraz przychodzi się ludzkości mierzyć. Czy jakiekolwiek działania próbujące naprawić wyrządzone szkody – czyli kolejne próby regulowania przyrody ze strony człowieka – mogą coś jeszcze zmienić? Między innymi o tym pisze w „Pod białym niebem. Naturze przyszłości” Elizabeth Kolbert.
„Zamalowane okna”, Anna Limanowicz, Dowody na Istnienie
Gdzie jest dom człowieka? Anna Limanowicz dowodzi w „Zamalowanych oknach”, że nie zawsze tam, gdzie mieszka, często w miejscu, do którego chętnie powraca, za którym tęskni. Autorka przywołuje w książce opowieści z dzisiejszych Mazur – przeplatają się w nich losy polskie, niemieckie, ukraińskie, nie ma w nich wielkiej polityki, są historie ludzi obciążonych niedopowiedzianą przeszłością. W „Zamalowanych oknach” niemałą, równorzędną względem tekstu rolę odgrywają zdjęcia – to opowieść między literaturą a fotografią. Anna Limanowicz, która robi zdjęcia dla takich tytułów jak „The New York Times” czy „The Guardian”, „sięga po aparat wtedy, gdy trzeba zamilknąć”.
Ogłoszenie wyników i nagrody dla zwycięzców
Zwycięzca lub zwyciężczyni tegorocznej edycji Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego otrzyma 100 tysięcy złotych, a tłumacz lub tłumaczka najlepszej książki reporterskiej roku – 20 tysięcy złotych. Każda z nominowanych osób otrzyma natomiast 10 tysięcy złotych, a tłumacze lub tłumaczki książek nominowanych – 5 tysięcy złotych.
Tegorocznego laureata lub laureatkę poznamy podczas uroczystej gali, która odbędzie się 27 maja w Teatrze Studio. Zwycięski tytuł wybierze jury w składzie: Katarzyna Surmiak-Domańska (przewodnicząca), Elżbieta Sawicka, Ludwika Włodek, William R. Brand, Abel Murcia Soriano. Sekretarzynią nagrody jest Maria Krawczyk.
Warto dodać, że trzy z książek finalistek Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego: „Migot” Ilony Wiśniewskiej, „Nasze ciała, ich pole bitwy” Christiny Lamb i „Pogo” Jakuba Sieczki, były również nominowane w Plebiscycie Książka Roku 2022 Lubimyczytać. Dwie pierwsze w kategorii Literatura faktu, publicystyka, a trzecia w kategorii Debiut.
Które z książek finalistek czytaliście lub chcecie przeczytać? Który tytuł jest waszym tegorocznym faworytem do zwycięstwa?