rozwiń zwiń

Spot promujący polskie książki. Szczepan Twardoch nie szczędzi krytyki – „żenująco głupi”

Ewa Cieślik Ewa Cieślik
25.11.2020

Instytut Książki opublikował wideo, w którym promuje „najciekawsze i najbardziej inspirujące książki polskich autorów”. Spot, zrealizowany „z rozmachem godnym superprodukcji”, zbiera jednak negatywne komentarze. Szczepan Twardoch nazywa go „żenująco głupim” i „pięć razy za długim”.

Spot promujący polskie książki. Szczepan Twardoch nie szczędzi krytyki – „żenująco głupi” kadr ze spotu Instytutu Książki

W sieci rozgorzała dyskusja dotycząca spotu wyprodukowanego przez Instytut Książki. Jego celem jest promowanie „New Books from Poland” – wydawanego przez Instytut Książki w Krakowie wyboru nowości z polskiego rynku książki skierowanego do zagranicznych wydawców. Katalog oraz specjalna strona internetowa booksfrompoland.pl mają zaprezentować przedstawicielom zagranicznych rynków polskie publikacje i umożliwić im kupno praw do wydania i przekładu.

„New Books from Poland” – ostra krytyka spotu 

Spot trwa 3 minuty i 12 sekund. W jego trakcie oglądamy metaforyczne przedstawienie treści zawartych w poszczególnych książkach. Rozpoczyna go ujęcie nad morzem, o zmierzchu. Kamera pokazuje wyrzuconego na brzeg robota, a narrator rozpoczyna opowieść o poszczególnych książkach. Spot utrzymany jest w poważnym tonie, towarzyszy mu podniosła muzyka. Instytut Książki przedstawia go na swoim Facebooku słowami: „Polskie książki w «kinowym» stylu z rozmachem godnym superprodukcji. W ten sposób prezentujemy światu tegoroczny wybór najciekawszych i najbardziej inspirujących książek polskich autorów”.

Spot nie spodobał się Szczepanowi Twardochowi. Autor „Pokory” – jednej z książek ukazanych w wideo – w poście opublikowanym na swym oficjalnym koncie na Facebooku bezpardonowo krytykuje produkcję, nazywając ją „żenadą”.

Niestety zobaczyłem ten żenująco głupi i pięć razy za długi spot, za pomocą którego Instytut Książki chciałby „promować polską literaturę za granicą”. Śmiałem się w głos, prawie jak z bardzo długiej reklamy Apartu, do momentu, w którym pojawiła się tam moja książka i wtedy śmiech mi uwiązł w gardle.

Twórców tego kasztana chciałbym niniejszym prosić, by w przyszłości zaniechali odwoływania się do moich powieści. Skoro musicie zajmować się czymś, o czym nie macie pojęcia, to zajmujcie się książkami Wildsteina, on nie ma pojęcia o pisaniu, wy ani o promocji literatury, ani o produkcji video (licencja na drona to nie wszystko), to akurat pasuje. Takim spotem nie bylibyście w stanie wypromować szczepionki w pandemii, zimnego piwka na plaży w lipcu, ani kur*a eliksiru młodości w domu starców, więc naprawdę, zostańcie przy Wildsteinie i Kwaśnickiej, im nie zaszkodzicie, bo i tak nikt ich nie będzie tłumaczył ani czytał, chociażby w tym spocie zamiast robota na plaży oczkami mrugali Chalamet z Billie Eilish, mnie jednak oszczędźcie tej żenady.

Negatywnie o spocie wypowiada się również Jacek Dehnel, prezes Unii Literackiej.

(...) brakuje tego, co faktycznie mogłoby trafić do fachowców: przekazu atrakcyjnego na zupełnie innym poziomie, spójnej narracji reklamowej opartej na jakimś chwytliwym pomyśle. Że od czasu Targów w Londynie polska literatura błyszczy, że nominacja do Bookera dla Grzegorzewskiej, że Booker dla Tokarczuk a potem Nobel dla Tokarczuk, że entuzjastyczne recenzje (...), że liczba przekładów od tego a tego roku wzrosła o tyle a tyle, że zainteresowanie mediów. Konkrety, które są ważne dla wydawcy, zastanawiającego się, czy wydać Pipsztycką, czy może Pipstadottir, Pippensteina, Pipakowa albo Pippano. Ale cóż, mamy misia na miarę naszych potrzeb i możliwości - konkuluduje pisarz.

„Najciekawsze i najbardziej inspirujące książki”

Jakie książki zostały pokazane w spocie? Sprawdziliśmy, jak czytelnicy naszego serwisu oceniają dziewięć promowanych przez Instytut Książki tytułów.

Publikacja wideo jest częścią szerszej kampanii – w jej pierwszym etapie ukażą się artykuły sponsorowane i reklamy w prasie i internecie na amerykańskim, brytyjskim, francuskim i niemieckim rynku książki, w drugim – powstaną kolejne wersje językowe spotu. Ostatnim etapem ma być zrealizowanie kolejnych dziewięciu filmów, które będą promowały konkretne książki o tytułach: „Oraz wygnani zostali” Wacława Holewińskiego, „Zimowla” Dominiki Słowik, „Nieradość” Pawła Sołtysa, „Pchła” Anny Potyry, „Patyki, badyle” Urszuli Zajączkowskiej, „Pomyłka” Marty Kwaśnickiej, „Światło Zachodu” Bartosza Jastrzębskiego, „Bunt i afirmacja. Esej o naszych czasach” Bronisława Wildsteina oraz „Tyrmand. Pisarz o białych oczach” Marcela Woźniaka.

Spot został zrealizowany na podstawie scenariusza Grzegorza Jankowskiego. Zdjęcia wykonał Adama Palenta, ujęcia lotnicze zaś Michał Wencek. Za produkcję była odpowiedzialna firma Tesla Pro Anna Kronenberg, producentem był Tomasz Kronenberg.

Instytut Książki o programie „New Books from Poland”

[Aktualizacja]

O wyborze książek do katalogu Instytutu Książki opowiedział Łukasz Jarocki, rzecznik prasowy Instytutu Książki. 

„Książki do katalogu „New Books from Poland” wybierane są na podstawie wskazań krytyków i znawców literatury polskiej. Ostateczną liczbę promowanych w danym katalogu tytułów ustala Instytut Książki. W przypadku filmu promocyjnego Instytut Książki wybrał tytuły z tegorocznego katalogu kierując się kryterium reprezentatywności gatunkowej: powieść, powieść historyczna, esej, opowiadanie, kryminał, reportaż, powieść sci-fi”, wyjaśnia rzecznik. 

„Prace nad katalogiem, drukowanym co roku na przełomie września i października, zatem siłą rzeczy nieuwzględniającego premier z końca roku, trwają od wczesnego lata. Stąd pod uwagę brane są książki z drugiej połowy roku 2019 oraz z 2020. «Starość aksolotla» została wydana po raz pierwszy w papierze pod koniec roku 2019 i biorąc pod uwagę inspirowany twórczością pisarza serial Netflixa, rok 2020 był znakomitą okazją, by przypomnieć o jego twórczości zagranicznym wydawcom”, mówi Łukasz Jarocki. 

Jak podkreśla rzecznik Instytutu Książki, wydawnictwa, których nakładem ukazały się promowane w katalogu książki, zostali powiadomieni o umieszczeniu danych książek w katalogu. „Instytut współpracował z nimi [z wydawnictwami lub/i reprezentującymi autorów agentami - przyp. EC] przy tworzeniu katalogowych prezentacji. Wybranym książkom poświęcono także indywidualne «wizytówki» filmowe, w których o książkach opowiadają sami autorzy. Nie wszyscy autorzy przedstawieni w głównym filmie mogli (bądź chcieli) wziąć udział w nagraniach indywidualnych wizytówek w lokacjach i/lub terminach dostępnych w harmonogramie zdjęciowym produkcji”, zaznacza rzecznik. 

A skąd decyzja, by w tym roku książki promować za pośrednictwem spotu wideo? Jak mówi Łukasz Jarocki, wpływ na to miała pandemia COVID-19, przez którą odwołano wiele targów i spotkań branżowych, takich jak Targi we Frankfurcie i Londynie. Szeroko zakrojona kampania ma zrekompensować brak poszczególnych działań targowych.

„Forma wideo umożliwia dotarcie do odbiorców w czasach utrudnionych podróży zagranicznych, a także wykorzystanie jej przez międzynarodowych partnerów np. poprzez prezentowanie ich na zagranicznych imprezach. Poprzez zaskakującą, niecodzienną formę, pozwala też liczyć na zwrócenie uwagi zagranicznego odbiorcy, zaintrygowanie, odwołanie się do emocji, wywołanie ciekawości”, podkreśla rzecznik Instytutu Książki.

A jakie jest zdanie czytelników? Czy ten spot dobrze promuje polskie książki? Jak oceniacie wybór tytułów zaprezentowanych w wideo?


komentarze [52]

Sortuj:
więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
saa-saa- - awatar
saa-saa- 28.12.2024 09:13
Czytelnik

Obejrzałem. Nie wiem o co ta afera. Rozumiem, że kontrowersje wokół wypowiedzi Twardocha mają pobudzić temat. Sprawdziło się. Wszyscy oglądają coś, czego nigdy by nie obejrzeli gdyby nie rzucono przynęty. 
Co do samej formy, hmmm, nie tak zachęca się do przeczytania czegokolwiek. Jeżeli mieli powiedzieć polska literatura jest super to nie trzeba było używać aż tylu farbek....

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Wedrowycz - awatar
Wedrowycz 06.12.2020 18:26
Czytelnik

Trochę przydługi, w tym czasie można by więcej pozycji zmieścić, a faktem jest, że nie wszystkie pozycje są eksportowe. Pomysł dobry ale powinno być w lepszym tempie.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
rotten_apple - awatar
rotten_apple 29.11.2020 12:57
Czytelniczka

Wybór książki Wildsteina zadziwia. Ale i Twardocha też trochę. Może miał to uciągnąć swoim nazwiskiem? Ale Wildstein? Odpowiedź naprawdę nasuwa się sama...
A spot jest zwyczajnie nudny.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Patusza - awatar
Patusza 28.11.2020 20:40
Czytelniczka

Zastanawia mnie wybór Zimowli. Uważam że jest super, ale wydaje mi się, hm, niezbyt przetłumaczalna? Jest w niej dużo odniesień do wydarzeń i sytuacji i nastrojów społecznych, które dla nas są oczywistością, ale dla zachodniego (i nie tylko) czytelnika mogą sprawić, że książka będzie nie do końca zrozumiała, albo nie wybrzmi tak jak wybrzmieć powinna.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
czytamcałyczas - awatar
czytamcałyczas 28.11.2020 16:17
Czytelnik

Tak dla polskich książek.Tak dla normalnych homoseksualistów,nie dla lewackiej ideologii LGBT.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Patusza - awatar
Patusza 28.11.2020 20:34
Czytelniczka

A sio. Idź stąd trollu.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
czytamcałyczas - awatar
czytamcałyczas 28.11.2020 16:16
Czytelnik

Tak dla polskich książek.Tak dla normalnych homoseksualistów,nie dla lewackiej ideologii LGBT.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Giovanna - awatar
Giovanna 28.11.2020 13:48
Czytelnik

Mnie zszokowała postawa Pana Szczepana Twardocha. Owszem ma prawo do swojego zdania, ale jego wypowiedz jest wręcz wulgarna co nie powinno mieć miejsca, aż źle się to czyta. Nie spodziewałam się tak płytkiego języka po autorze. Myślałam, że ma więcej klasy i bogatsze słownictwo będąc pisarzem.
Krytyka Pana Szczepana a Pana Jacka pięknie pokazuje wszystko czyli różnice...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Andrzej Wronka - awatar
Andrzej Wronka 29.11.2020 13:43
Autor

Polecam w takim razie lekturę i analizę porównawczą fejsbuków obu panów. Jeżeli komentarz Twardocha wydaje Ci się wulgarny i nieprzystający do Twojego wyobrażenia o nim, zapewniam Cię, że aktywność JD w SM zaskoczy Cię jeszcze bardziej. ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Giovanna - awatar
Giovanna 29.11.2020 23:04
Czytelnik

Andrzej, skoro wulgarna to sobie odpuszczę, bo nie lubię i nie śledzę „fejsbuka”, wierzę Ci :) Moja wypowiedz to wyłącznie odczucia/emocje po przeczytaniu powyższego. Najwidoczniej wie kiedy i gdzie może sobie pozwolić na więcej - tez umiejetność.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
saa-saa- - awatar
saa-saa- 28.12.2024 08:57
Czytelnik

Miałem identyczne odczucia. Może pisał późnym wieczorem? Nie, by go usprawiedliwiać ale by wskazać poziom jego wypowiedzi. Fatalny. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Marzena - awatar
Marzena 28.11.2020 05:13
Czytelniczka

Znudził mnie ten filmik. To raczej przypomina reklamę biura podróży z promocją na wycieczki po Polsce aniżeli reklamę z promocją polskiej książki. No i brak noblistki w reklamie budzi niesmak.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Andrzej Wronka - awatar
Andrzej Wronka 29.11.2020 13:47
Autor

A co noblistka wypuściła w tym lub w tamtym roku? Spot jest beznadziejny, a wybór niektórych pozycji dyskusyjny, ale trzymajmy się logicznej krytyki. ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
saa-saa- - awatar
saa-saa- 28.12.2024 09:26
Czytelnik

Jeżeli obracamy się w świecie czerwonych dywanów to rzeczywiście, brak noblistki wywołuje łzy. Plotek, pudelek, nobliści, zdobywcy Oskarów,…..  taki świat. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Lis Gracki - awatar
Lis 26.11.2020 16:58
Bibliotekarz

Nie, no całkiem niezgorszy klip. Ładnie zmontowany, z ładnymi widokami. Mi się podoba. A że nie podoba się panu Twardochowi, cóż, ma prawo. Ale jego komentarz jest dość słaby. Przypomina mi słowa pewnej pisarki, która mówiła o "niegodnych jej dzieł". Fajnie, że spot powstał, fajnie, że jest chęć by promować literaturę polską. A że wszystkim nie dogodzisz to prawda stara jak...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Allie - awatar
Allie 26.11.2020 22:49
Czytelniczka

Tak, ładne widoki są absolutnie kluczowe w filmie promującym literaturę, pisarzy i ich dzieła...

Rozumiem, że miałeś przemożną potrzebę wyrażenia tego, co myślisz o Twardochu, ale ten na siłę dosztukowany komplement na temat spotu to trochę samobój.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Lis Gracki - awatar
Lis 27.11.2020 09:28
Bibliotekarz

Jak widać nie tylko ja mam "przemożną potrzebę" by wyrażać co myślisz o komentarzach innych. Zrób lepszy spot. Napisz lepszy komentarz. Upiecz sobie kasztany :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Certossa - awatar
Certossa 26.11.2020 14:32
Czytelnik

Tu zaś czytamy, że "Pan Szczepan Twardoch posiadał wiedzę o tworzonym klipie promocyjnym i filmowej wizytówce książki pt. „Pokora”. Organizator prowadził z panem Twardochem - za pośrednictwem jego agenta - rozmowy na temat miejsca planu zdjęciowego i udziału pisarza. Do zdjęć nie doszło ze względu na kategoryczne życzenie pana Twardocha, by zorganizować je w Berlinie."
...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
da_markos - awatar
da_markos 26.11.2020 13:49
Czytelnik

Zieeeeewww co do komentarza Twardocha. Szczepan przypomina piłkarza, który opanował do perfekcji jeden zwód i na tym ciągnie przez całą karierą, nie mają chęci na dalszy rozwój. Krytykowanie tego co polskie, krytykowanie tych, z którymi się nie zgadza lub mają odmienne poglądy. To nawet miało swój urok w 2015r. Formuła "slonzoko ciemiężonego przez złą i tępą Polskę"...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Sonyatka - awatar
Sonyatka 26.11.2020 10:40
Czytelniczka

Nie podoba mi się, autorzy spotu niby subtelnie próbują podkreślać "polskość", a nie do końca się to udaje. Niemniej jednak obcokrajowca taki spot może zachęcić do sięgnięcia po którąś z lektur, a chyba takie było założenie?

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Krzysiek Żuchowicz - awatar
Krzysiek Żuchowicz 27.11.2020 12:32
Autor

Miejmy nadzieję. Spot też do mnie nie trafił, chociaż screenshoty wyglądają całkiem interesująco:
https://www.thefirstnews.com/article/filmic-new-ad-launched-to-promote-polish-literature-abroad-17885

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Piotr El - awatar
Piotr 26.11.2020 10:19
Czytelnik

Skoro promują Wildsteina to powinni jeszcze dorzucić Cenckiewicza i Ziemkiewicza oraz reklamę Fiata 126p.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
golteria - awatar
golteria 26.11.2020 10:08
Czytelnik

Jest zrobiony profesjonalnie. Właśnie dziś w nocy myślałam, że np. "Pan Lodowego Ogrodu" Grzędowicza powinien być hitem światowym, nie ustępuje Tolkienowi! A tymczasem nobla dostaje p. Tokarczuk...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
cjanek - awatar
cjanek 26.11.2020 12:58
Bibliotekarz

Na czym polega wg Ciebie profesjonalizm tego spotu?

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Ananiaszek - awatar
Ananiaszek 26.11.2020 09:29
Autorka

Mi się dosyć podoba. Może faktycznie ciut za długi i zbyt różnorodny (kilka scen po prostu nie jest w moim guście), ale nie jest zły…
Doboru pozycji nie oceniam, bo jeszcze żadnej z nich nie czytałam.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
panna_lovegood - awatar
panna_lovegood 26.11.2020 09:11
Czytelniczka

Spot jest całkiem niezły (a jak na polskie realia to właściwie bardzo dobry xd). Jedyne, co szwankuje, to trochę dynamika i długość - ten, kto montował, powinien nadać trochę żywsze tempo. Ale sam pomysł super. Nie wiem, dlaczego Dehnel uważa, że to ma być dla wydawców. Wg mnie oczywiście jest to skierowane do czytelników i bardzo dobrze. Wreszcie coś konkretnego. Nie wiem,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Monka - awatar
Monka 26.11.2020 09:01
Czytelnik

Mnie spot się podoba, jest nieźle zrobiony! Jest atrakcyjny wizualnie i sygnalizuje problematykę każdej książki. Zawsze można coś poprawić, ale nie ma co wiecznie narzekać. Argumenty Twardocha nie są zresztą zbyt merytoryczne.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Joanna - awatar
Joanna 26.11.2020 08:32
Czytelniczka

Taki spot mnie cieszy :) Po pierwsze, wymowa w końcu jest jakaś nomalna angielskiego. Po drugie, spot promuje książki i ogółem jeste super nakręcony :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Magdalena Maria-Zofia - awatar
Magdalena Maria-Zofia 26.11.2020 07:20
Czytelniczka

Bez przesady, spot nie jest zły. Mi się podobał. Wypowiedź pana Twardocha bez klasy. To, że mu się nie podobają się czyjeś książki (chociaż wątpię by książki B.Wildsteina czytał) nie oznacza, że powinien w ten lekceważący sposób mówić. Rozumów wszystkich nie pozjadał i jego książki też wszystkim się nie podobają. Np. ja nie przepadam.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
McMonster - awatar
McMonster 26.11.2020 02:29
Czytelnik

Nie mogę się w pełni zgodzić z krytyką. Jako spot mający wzbudzić zainteresowanie działa chyba nieźle. Forma i jakość produkcji nie budzą moich zastrzeżeń. Może przydługi, może warto by go podzielić na kilka mniejszych po jednej lub może trzy książki na klip.

Trochę afera o nic.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Danae - awatar
Danae 26.11.2020 01:33
Czytelniczka

Wyłączyłam się po 30 sekundach. Nie wiem, o co w tym chodzi. Co to miało w ogóle być? I dlaczego musiało być tak nieznośnie pretensjonalne i jednocześnie archaiczne w formie? Antyreklama.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
woit - awatar
woit 25.11.2020 22:49
Czytelnik

Spot nie jest taki tragiczny.
Ja bym się tu bardziej skupił nad tym, jakim cudem, pojawiła się tam pozycja pana Wildsteina.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Danae - awatar
Danae 26.11.2020 01:35
Czytelniczka

To akurat wiadomo...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Jowita - awatar
Jowita 25.11.2020 21:46
Czytelnik

Odniosłam wrażenie, że to bardziej promocja Polski niż polskich książek ale podobało mi się. Człowiek chciałby odwiedzić miejsca przedstawione w spocie.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
sztuka - awatar
sztuka 25.11.2020 21:32
Czytelnik

Typowo polskie. Jak nic nie robią źle. Jak zrobią jeszcze gorzej. Krytyka Twardocha mało merytoryczna i poniżej poziomu. Trudno promować konkretne powieści nawiązując do Tokarczuk. To nie jest reklama polskiej literatury współczesnej a konkretnych 9 pozycji więc po co informacje o przekładach Tokarczuk. Jednym się może podobać spot innym nie, to jest kwestia gustu. Ale...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Paulinawrobelek - awatar
Paulinawrobelek 25.11.2020 21:09
Czytelnik

Książka Olgi Tokarczuk powinna się pojawić. Kilka innych tytułów to z kolei zaskoczenie.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
kierzewa - awatar
kierzewa 25.11.2020 20:52
Czytelniczka

Mnie osobiście ten spot znudził w połowie i w ogóle nie zainteresował. Nie wiem czy sięgnęłabym po którąkolwiek książkę tylko po obejrzeniu tego filmiku.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
marckoza - awatar
marckoza 25.11.2020 20:51
Czytelnik

p. Twardocha chyba najbardziej boli, że znalazł się na jednej liście z Wildsteinem :), a co do spotu, bez przesady, wyszło zgrabnie i z pomysłem, może nie jest to "rozmach godny superprodukcji" ale wstydu nie ma, nie wiem czego oczekiwał p. Dehnel, Power Pointowej prezentacji z tabelkami i animacjami rosnących krzywych przekładów?

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Allie - awatar
Allie 26.11.2020 20:59
Czytelniczka

"Wyszło zgrabnie i z pomysłem".
Dzięki! :) To mnie rozbawiło bardziej niż sam spot :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
czytamcałyczas - awatar
czytamcałyczas 25.11.2020 20:46
Czytelnik

Marny film.Ja lubię nasz literaturę.Ale film mi się nie podoba.Czy to,że ktoś jest gejem .OPznacza od razu ,że jest wybitnym pisarzem ?
\Nie wydaje mi się.Pisarza się poznaję,po czymś innym niż po jego życiu intymnym.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Allie - awatar
Allie 25.11.2020 20:19
Czytelniczka

Nie dziwię się tym reakcjom, bo spot balansuje niebezpiecznie na granicy groteski. Monumentalna muzyka z koturnową narracją i pan rodem z Masterchefa smażący szaszłyki na hałdzie popiołu to jest zestawienie niezamierzenie śmieszne po prostu.

Książkę Patyki, badyle powinno się lansować na wszelkie możliwe sposoby, bo to...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
 Patyki, badyle
Morświn - awatar
Morświn 25.11.2020 20:10
Czytelnik

Wydaje mi się, że Twardoch zbyt surowo ocenił ten spot. Przypuszczam, że tą wypowiedzią raczej budował własny, bezkompromisowy wizerunek, niż rzeczywiście chciał się odnieść do treści.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam