ebookoholic 
ebookoholic.blogspot.com, , https://www.instagram.com/ebookoholic
status: Czytelnik, dodał: 2 książki, ostatnio widziany 5 dni temu
Teraz czytam
  • Kocie oko
    Kocie oko
    Autor:
    Kontrowersyjna malarka Elaine Risley po latach nieobecności przyjeżdża do Toronto, gdzie jest przygotowywana wystawa jej prac. Znajome domy, ulice i pejzaże utrwalone na jej obrazach, wywołują fale ws...
    czytelników: 911 | opinie: 31 | ocena: 7,05 (299 głosów) | inne wydania: 4
  • Shinrin-yoku. Sztuka i teoria kąpieli leśnych
    Shinrin-yoku. Sztuka i teoria kąpieli leśnych
    Autor:
    Jak dzięki drzewom stać się szczęśliwszym i zdrowszym? Shinrin-yoku – leśna kąpiel – to spędzanie czasu w lesie, żeby być zdrowszym, szczęśliwszym i spokojniejszym. Shinrin-yoku od dziesiątków lat st...
    czytelników: 34 | opinie: 5 | ocena: 8,14 (7 głosów)
  • Wieża świtu
    Wieża świtu
    Autor:
    Kontynuacja bestsellerowej serii "Szklany tron", która zdobyła miliony czytelników na całym świecie, a autorka, Sarah J. Maas, stała się ulubienicą czytelników i recenzentów. Oszałamiający...
    czytelników: 2159 | opinie: 86 | ocena: 8,25 (541 głosów) | inne wydania: 1
  • Zgadnij kto
    Zgadnij kto
    Autor:
    W wieku jedenastu lat Morgan Sheppard rozwiązuje zagadkę niespodziewanej śmierci swojego nauczyciela matematyki. Mimo że wyglądała na samobójstwo, Morgan odnajduje zabójcę i zyskuje przydomek „małolet...
    czytelników: 718 | opinie: 37 | ocena: 6,9 (72 głosy)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-09-10 13:53:10
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Po angielsku 2018
 
2018-09-03 13:32:54
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-08-13 15:35:15
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-08-01 09:19:29
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Po polsku 2018

*WWW.EBOOKOHOLIC.BLOGSPOT.COM*


Jedną książkę autora opisałam już w swojej karierze recenzenckiej - dokładnie rok temu. Była to Dziewczyna z Brooklynu (link tutaj). Przed chwilą zajrzałam do postu ponownie, bo byłam ciekawa co tam ciekawego nabazgrałam... i poza tym, że już na wstępie rzuciły mi się w oczy dwie literówki to aż śmiać mi się trochę chcę, bo użyłam wtedy sformułowań dokładnie...
*WWW.EBOOKOHOLIC.BLOGSPOT.COM*


Jedną książkę autora opisałam już w swojej karierze recenzenckiej - dokładnie rok temu. Była to Dziewczyna z Brooklynu (link tutaj). Przed chwilą zajrzałam do postu ponownie, bo byłam ciekawa co tam ciekawego nabazgrałam... i poza tym, że już na wstępie rzuciły mi się w oczy dwie literówki to aż śmiać mi się trochę chcę, bo użyłam wtedy sformułowań dokładnie takich, jakie mam ochotę użyć teraz!

(...)

Za pomocą kart powieści przenosimy się do malowniczego Paryża. To znaczy w oczach jednego z głównych bohaterów, Gasparda Coutancesa, Paryż w okresie przedświątecznym wcale taki malowniczy i cudowny nie jest. W dodatku strajkują taksówkarze a z nieba leci rzęsisty deszcz. Cholerny Paryż! Ale jakiej opinii po osobie, która zwyczajnie nie lubi ludzi, można się spodziewać? Po co więc bohater przyleciał ze Stanów do tej europejskiej stolicy? Gaspard jest pisarzem, który przybywa w poszukiwaniu natchnienia. Tym razem menadżerka wynajęła mu apartament, należący niegdyś do nietuzinkowego artysty Seana Lorenza.

Gaspard liczy na to, że spędzi w tym wyjątkowym miejscu czas w samotności, sam na sam z własną twórczością i własnymi demonami. Jednakże los nie jest dla niego zbyt łaskawy. W wyniku błędu okazuje się, że apartament w dokładnie tym samym czasie został wynajęty również dla Madeline Greene, która z kolei jest temperamentną, byłą policjantką, mającą na karku kilka traumatycznych przeżyć, ale i tak starającą się twardo stąpać po ziemi.

Każdy z nich szuka w tym mieście czegoś innego, obydwoje są od siebie różni, a jednak coś poza wspólnym dachem ich połączy... I nie chodzi tu o uczucie, bo patrząc na to jaki mają do siebie stosunek od pierwszych chwil, ciężko znaleźć tu jakiekolwiek pozytywy. Jednak tajemniczość, którą owiana jest twórczość i w ogóle życie Seana Lorenza, sprawia, że obydwoje dają się wciągnąć w pewne śledztwo. Z pozoru wydające się błahostką - jak inaczej nazwać poszukiwanie obrazów, które zdaniem wielu w ogóle nie istnieją? Jednak ta z pozoru łatwa sprawa przeistacza się w wyścig ze śmiercią.

Jest dobrze. Jest dobrze, dopóki bohaterowie się nie odzywają. Przepraszam za taką bezpośredniość, bo tak naprawdę nie mam nic ani do Gasparda ani do Madeline. Obydwoje na swój sposób polubiłam, zarówno za cięty język jak i za odwagę oraz bystry umysł. Jest to już kolejna książka, która drażni mnie w ten sam sposób - dialogi bohaterów są jakoś zbytnio rozemocjonowane. Prawie w każdej wymianie zdań pojawia się wykrzyknik, który działa już na mnie jak płachta na byka... Zastanawiam się czy to Francuzi są tacy temperamentni, dlatego też autor tak wiele emocji wkłada w te zdania? Czy to tłumacz zrąbał sprawę? Jednak tłumacz nie wciska sobie wykrzykników tam gdzie chce... A więc to na pewno styl autora. Najlepsze w tym wszystkim jest to (i to cała magia Musso), że i tak chętnie sięgnę po kolejną jego książkę. Nie wiem, czy wrócę do starszych tytułów, ale tego nowego Musso nadal będę z chęcią poznawać, bo ewidentnie coś ma. Mimo, że momentami niektóre elementy śledztwa były aż... głupie, a to jak nagle coś się wyjaśniało, jak tak po prostu coś potrafili załatwić było po prostu niemożliwe, albo jak przemieścili się między Francją a Nowym Jorkiem w tempie błyskawicznym... Czy wiele innych szczegółów, które nie miały nic a nic związanego z rzeczywistością. I tak jestem w stanie zrozumieć wspomnianą rzeszę fanów autora. I chociaż nie potrafię tego logicznie wyjaśnić, mimo tych wszystkich wymienionych przeze mnie mankamentów, nadal polecam lekturę Apartamentu w Paryżu.

pokaż więcej

 
2018-07-30 15:37:28
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Po polsku 2018
 
2018-07-24 08:06:36
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

ZŁAMAŁA MI SERCE

 
2018-07-16 15:59:40
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
Cykl: Szklany Tron (tom 5.5)
 
2018-07-16 15:55:39
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Po polsku 2018
 
2018-07-09 09:10:59
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Po polsku 2018
 
2018-07-09 09:10:35
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Po polsku 2018
Autor:

Emily Gifiin to autorka, którą poznałam już w gimnazjum. Jej romans, „Cos pożyczonego” to pierwsza tego typu książka jaką przeczytałam w życiu i oczywiście byłam zachwycona. Od tamtego czasu przeczytałam wszystkie jej powieści i długo uważałam ją za ulubioną autorkę gatunku. Oczywiście teraz, z perspektywy czasu wiem, że wcale nie jest tak bliska ideału jak niegdyś uważałam, ale nadal mam... Emily Gifiin to autorka, którą poznałam już w gimnazjum. Jej romans, „Cos pożyczonego” to pierwsza tego typu książka jaką przeczytałam w życiu i oczywiście byłam zachwycona. Od tamtego czasu przeczytałam wszystkie jej powieści i długo uważałam ją za ulubioną autorkę gatunku. Oczywiście teraz, z perspektywy czasu wiem, że wcale nie jest tak bliska ideału jak niegdyś uważałam, ale nadal mam ogromny sentyment i cenie sobie jej twórczość, która stała się ogromnie dojrzała. Z resztą Emily to nie jest autorka, która tworzy błahe romanse. Jej powieści zazwyczaj mają w sobie wątek miłosny, ale nie zawsze jest on najważniejszy. Często porusza sprawy rodzinne, a problemy, z którymi zmagają się bohaterowie są takie… realistyczne. Dlatego też lektura jej książek jest nie tylko emocjonalna, ale i wartościowa. W dodatku czyta się je w mgnieniu oka, a co za tym idzie – sprawia wiele przyjemności.

Tak samo jest w przypadku „Wszystko, czego pragnęliśmy”. Nie wiedziałam czego się spodziewać, bo wiadomość o premierze dotarła do mnie przez przypadek. Ostatnio całkowicie zapomniałam o Emily dlatego też nie śledziłam jej poczynań. Bez zastanowienia zgodziłam się na egzemplarz recenzencki. Lektura wciągnęła mnie niemal natychmiast, 100 stron „przewróciłam” nie wiem kiedy! Ale zacznę od początku.

Każdy bohater powieści przedstawia sobą coś innego, pokazując nam, czytelnikom, że nikt nie jest idealny chociażby bardzo chciał i tak bardzo się starał. Powieść budzi w nas wiele skrajnych emocji – od nienawiści i złości, po smutek, żal, poczucie niesprawiedliwości i w końcu radość oraz nadzieję - jednak są ludzie, którzy mają jako taki kręgosłup moralny. Przecież to, co wydarzyło się młodej Lyli, mogło zdarzyć się nam. Ba! Może zdarzyć się naszym dzieciom – to wszystko jest jak najbardziej realne i to jest właśnie przerażające i nieco przytłaczające. Obserwuje dzisiejszą młodzież i wiem, że to co zrobili bohaterowie książki, może znaleźć odzwierciedlenie w naszym życiu, nawet jeżeli rodzice starają się wychować dziecko jak najlepiej i wpoić mu pewne wartości – dzisiejszy świat, a przede wszystkim Internet zderzają się z wychowaniem w sposób nieubłagany.

To jest Emily Giffin, którą pokocha każdy! Nie mamy do czynienia z klasycznym romansem, a z obyczajówką pokazującą realia życia osób z klasy średniej, których świat ściera się ze społecznością z klasy wyższej. Wśród tak zwanej elity jest Nina. Matka, żona, kobieta niemal idealna. Nina nie była przyzwyczajona do luksusów więc tym bardziej docenia to co ma, ale również dzięki temu potrafi wskrzesić w sobie odrobinę empatii, nie ocenia ludzi za to, co posiadają ani gdzie pracują. W dodatku swoje w przeszłości przeszła. Jednak nagle docierają do niej realia – realia życia jej syna, a także męża i ich prawdziwe oblicze. Sytuacja w której się znaleźli sprawia, że w końcu przegląda na oczy. Postanawia więc wszystko naprawić i zrobić to, co należy. Z drugiej strony jest Tom, samotnie wychowujący dorastającą córkę, która tylko i wyłącznie dzięki ciężkiej pracy dostała się do elitarnej szkoły, w której uczy się również Finch, syn Niny. Przez jeden głupi, całkowicie niedopuszczalny czyn, historie tych dwóch rodzin się ze sobą splatają. Musicie sami zobaczyć co się stało, jak rozwiążą się ich problemy! Sami ocenić postępowanie bohaterów.

Język jakim posługuje się autorka jest prosty, dzięki czemu słowa jeszcze bardziej do nas trafiają. Przekaz również jest prosty, ale musicie sami do niego dotrzeć. Nie mogę Wam zdradzić za dużo! Emily zawsze potrafiła zbudzić we mnie sporo emocji i tym razem tak się również stało. Może ostatnie jej powieści nie były aż tak udane, ta jednak wyróżnia się na tle całej jej twórczości. To piękna a zarazem smutna historia o ukrywaniu się pod maską pozorów, o zaufaniu złym osobom, o zapominaniu o swoich wartościach po to, by dostosować się do innych. A w końcu to historia o miłości, którą powinniśmy czuć do samych siebie.

pokaż więcej

 
2018-07-05 11:51:32
Ma nowego znajomego: madziak006
 
2018-07-04 13:53:56
Ma nowego znajomego: glodnawyobraznia
 
2018-07-04 13:53:14
Ma nowego znajomego: justynka1987
 
2018-07-04 13:52:54
Ma nowego znajomego: Katarzyna Fołta
 
2018-07-04 13:52:39
Ma nowego znajomego: moox3
 
Moja biblioteczka
639 85 1021
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (123)

Ulubieni autorzy (8)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (11)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd