ebookoholic 
ebookoholic.blogspot.com, , https://www.instagram.com/ebookoholic
status: Czytelnik, dodał: 2 książki, ostatnio widziany 1 dzień temu
Teraz czytam
  • Kocie oko
    Kocie oko
    Autor:
    Kontrowersyjna malarka Elaine Risley po latach nieobecności przyjeżdża do Toronto, gdzie jest przygotowywana wystawa jej prac. Znajome domy, ulice i pejzaże utrwalone na jej obrazach, wywołują fale ws...
    czytelników: 827 | opinie: 31 | ocena: 7,05 (278 głosów) | inne wydania: 4
  • Przeklęci święci
    Przeklęci święci
    Autor:
    Wszyscy chcą cudu! Każdy boi się jednak konsekwencji, które za nim stoją. Za każdym świętym stoi cud! Za każdym cudem stoi człowiek. W każdym człowieku jest mrok, z którym musi się zmierzyć. Kon...
    czytelników: 404 | opinie: 4 | ocena: 8,05 (19 głosów) | inne wydania: 1
  • Shinrin-yoku. Sztuka i teoria kąpieli leśnych
    Shinrin-yoku. Sztuka i teoria kąpieli leśnych
    Autor:
    Jak dzięki drzewom stać się szczęśliwszym i zdrowszym? Shinrin-yoku – leśna kąpiel – to spędzanie czasu w lesie, żeby być zdrowszym, szczęśliwszym i spokojniejszym. Shinrin-yoku od dziesiątków lat st...
    czytelników: 27 | opinie: 5 | ocena: 7,8 (5 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-06-18 10:58:12
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-06-18 10:41:37
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Po polsku 2018
Autor:
 
2018-06-11 10:01:38
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Po polsku 2018
Cykl: Szklany Tron (tom 5)
 
2018-06-11 09:54:22
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Patrick Melrose (tom 1-5)
 
2018-06-04 09:09:03
Ma nowego znajomego: Metropolia Książek
 
2018-05-23 13:47:52
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-05-18 08:02:30
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-05-17 10:11:11
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Po polsku 2018

*www.ebookoholic.blogspot.com*

Wcale się nie dziwię, że główna bohaterka Nina ma ochotę zwariować, jak wskazuje tytuł książki. Czytając tę powieść sama czułam się jakbym zaraz to miała zrobić, a byłam tylko postronnym czytelnikiem. Nie wytrzymałabym sekundy z taką matką, byłym mężem i jeszcze pacjentem szpitala psychiatrycznego, który sobie ubzdurał, iż łączy nas miłość - dlatego Nina zdobyła...
*www.ebookoholic.blogspot.com*

Wcale się nie dziwię, że główna bohaterka Nina ma ochotę zwariować, jak wskazuje tytuł książki. Czytając tę powieść sama czułam się jakbym zaraz to miała zrobić, a byłam tylko postronnym czytelnikiem. Nie wytrzymałabym sekundy z taką matką, byłym mężem i jeszcze pacjentem szpitala psychiatrycznego, który sobie ubzdurał, iż łączy nas miłość - dlatego Nina zdobyła mój ogromny szacunek już od pierwszych stron. No i fakt, że bywa roztrzepana i ma jakiegoś życiowego pecha, niesamowicie urocze. Sama odwalam często jakieś rzeczy mając nadzieję, że to równie słodkie, a nie głupie... Ekhm. Tak czy siak, wracając do książki...

Nina ma dwójkę dzieci, które wychowuje sama bo eksmąż, ich ojciec, okazał się strasznym palantem. Pracuje w szpitalu psychiatrycznych jako salowa i tak właściwie to bardzo lubi swoją pracę mimo, że przez pana Wiesława odchodzi tam od zmysłów. Na szczęście, jak to w cudownych historiach bywa, na ratunek przychodzi jej pewien mężczyzna, kolega z pracy, który niczym rycerz na białym koniu wyciąga ją z opresji i ociera łzy. W końcu jakiś porządny mężczyzna pojawił się w jej życiu. Jednakże do wspomnianego rycerza sporo mu brakuje... Powiem Wam, że fajnie czytało się o facecie, który ani nie jest idealny ani nie jest tym złym charakterem, którego nagle miłość magicznie odmienia. Jest za to według mnie taki... nijaki. Nie wiem czy mogłabym mieć takiego partnera, choć główną winę za to jaki jest odpowiada nie kto inny jak mamusia, którą miałam ochotę mocno złapać za ramiona i potrząsnąć. I tak jak matka Niny, ekscentryczna Sabina, której wszędzie pełno i która zapomina o tym, że nastoletnie lata ma dawno za sobą i mocno irytuje otoczenie, robi sporo rzeczy, bo mimo wszystko pragnie szczęścia swoich córek. Niestety nie przejmuje się tym, że definiują te słowa zupełnie inaczej. Natomiast mama Jacka myśli tylko o sobie. Dla mnie to było nie do zniesienia. Wiem wiem, ona sama twierdzi, iż robi wszystko z myślą o synu i jego szczęściu, ale tak naprawdę robi to dla siebie. Nie to żeby Sabina, matka Niny, nie miała ukrytych motywów... ale było to dla mnie bardziej do przyjęcia niż te tłamszenie i zabijanie ducha syna, który choć w szpitalu jest poważanym lekarzem psychiatrą, to w domu (do którego notabene boi się wracać) chowa się w sypialni łykając leki na uspokojenie.

No więc to tak w skrócie i tak zdradziłam Wam za dużo, ale podsumowując - jest Nina, Jacek i ich matki. Są dzieci Niny, przeurocze gaduły. Igor, były mąż palant i jego nowa ukochana. No i Pan Wiesław, nieszczęśliwie zakochany pacjent, najgroźniejszy charakter tej powieści. Do tego kilka innych osób i tak oto Agata Przybyłek stworzyła przezabawną i uroczą powieść, która zgarnia dobre recenzję i ja wcale się temu nie dziwię.

Autorka ma niebywały talent bo z banalnej jak widać historii, stworzyła coś od czego nie sposób się oderwać. Powieść jest jak powiew świeżości na naszym polskim rynku czytelniczym. Lekka, zabawna a zarazem poruszająca kilka ważnych kwestii. Spójrzcie tylko jak na nasze życie wpływają inne osoby... To świetna propozycja dla osób zabieganych, lekko pogubionych i potrzebujących jakiegoś powodu do uśmiechu. Perypetie Niny na pewno go wywołają i umilą wieczór. A jak ktoś sobie zacznie dawkować książkę tak jak ja to zrobiłam, to umili nawet kilka takich wieczorów. Czyta się ją bardzo szybko, naprawdę wystarczy kilka godzin by skończyć lekturę, ale ja specjalnie sobie ją rozłożyłam. Nie chciałam z bohaterami rozstać się od razu.

pokaż więcej

 
2018-05-09 11:38:24
Ma nowego znajomego: Anna
 
2018-05-07 10:01:59
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Po polsku 2018
Cykl: Szklany Tron (tom 4)

*www.ebookoholic.blogspot.com*


Książki o Aelin robią się coraz grubsze i grubsze. Nie narzekam, z ogromną przyjemnością czytam o jej przygodach, a jak już mam czas żeby przysiąść porządnie do lektury to idzie mi to błyskawicznie - zapominam o otaczającej mnie rzeczywistości, co jest wspaniałą odskocznią. Książki Sarah J. Maas faktycznie sprawiają, że myślę o nich w pracy, czy kiedy jestem...
*www.ebookoholic.blogspot.com*


Książki o Aelin robią się coraz grubsze i grubsze. Nie narzekam, z ogromną przyjemnością czytam o jej przygodach, a jak już mam czas żeby przysiąść porządnie do lektury to idzie mi to błyskawicznie - zapominam o otaczającej mnie rzeczywistości, co jest wspaniałą odskocznią. Książki Sarah J. Maas faktycznie sprawiają, że myślę o nich w pracy, czy kiedy jestem poza domem i nie mam możliwości żeby poczytać, a tak ogromnie bym chciała - i uważam to za ogromny plus i talent autorki do kreowania takich historii, od których ciężko się oderwać. Sprawiają radość i przynoszą ogrom innych emocji. Transportują nas do cudownego świata Fae, choć życie w tym świecie wcale nie jest usłane różami.

Zbliżam się powoli do końca serii - to znaczy zaplanowany jest na jesień jeszcze jeden, ostatni już tom, którego tytuł poznamy wkrótce. Ale jeśli chodzi o polskie wydania to został mi największy "grubasek" Imperium Burz no i ten dotyczący Chaola, Wieża Świtu, który niedawno miał premierę. Nie mogę się doczekać!

W pierwszym akapicie wspomniałam, że życie w magicznym świecie Aelin nie jest wcale takie proste. Za rogiem bowiem czyha ogromne niebezpieczeństwo, potworna i upiorna ciemność spływa na krainy Adarlanu i inne państwa, chociaż mieszkańcy nie są tego świadomi... Sarah tak to opisała i tak włada słowem, że niemal czuje się smród Valgów i dreszcz grozy, jaki wywołują demony. W odróżnieniu do poprzedniego tomu, który był magicznie piękny, przywodził na myśl wędrówkę po pięknym lesie, czwarty tom jest niesamowicie mroczny i niebezpieczny.

Bohaterka wraca do miejsca, w którym wszystko dla nas czytelników się zaczęło. Żądza zemsty kieruje dziewczynę z powrotem do swojego mieszkania, skąd knuje i spisuje przeciwko królowi starając nie zdradzić swojej tożsamości. Do gry wchodzi z powrotem Arobynn - kolejna osoba, która zadarła z królową Terrasenu. Wraz z towarzyszami rozpoczyna walkę, początkowo odbywającą się głównie w "podziemiach" i na ulicach. Dziewczyna musi odbić swojego kuzyna, a także... być może zgładzić najlepszego i najserdeczniejszego przyjaciela. Dawne znajomości wywrócą się do góry nogami. A w dodatku ta tęsknota za nowo odkrytą magią, którą znów utraciła i za... miłością. Wydawać by się mogło, że sporo tutaj będzie akcji, ale dla mnie ta część była równie spokojna, jak poprzednia. Taka cisza przed prawdziwą burzą. Tyle że cały czas odczuwamy ten dreszczyk grozy i stres przed niebezpieczeństwem, jakie niebawem spadnie na Adarlan oraz resztę krain, co sprawia że czytamy z podekscytowaniem i nie nudzimy się. Wiemy, że to z czym aktualnie zmaga się Aelin wraz z przyjaciółmi to tylko pikuś.

Pozbawiona nowo odkrytej magii dziewczyna jest zdana na swoje umiejętności przetrwania, które czyniły ją najlepszą zabójczynią, a także na innych - musi się nauczyć im ufać. Jeśli chodzi o resztę bohaterów, to każdy z nich jest świetnie wykreowany i odgrywa ogromną rolę w całej historii, poznajemy ich coraz bardziej, mają swoje narracje, wszystko jest bardzo dobrze zgrane i dopracowane. Widać jak bardzo rozwinęła się Maas od czasów pierwszego tomu. Pojawia się Chaol - tak bardzo zmieniony i przy okazji odmienia naszą opinie na jego temat. Jest Arobynn, którego poznaliśmy w nowelkach oraz Lysandra - tutaj rzeczywiście przydała się znajomość Zabójczyni, więc dobrze, że przeczytałam ją wcześniej. Poznajemy coraz bardziej Manon i inne wiedźmy, Maas odkrywa coraz to więcej kart, wprowadza nowe wątki, które powolutku łączymy ze sobą i nabierają sensu. Muszę przyznać, że podekscytowanie podczas lektury przysłania jakiekolwiek niedociągnięcia, czy wady, o ile takie w ogóle istnieją. Chyba na największy plus zasługuje tutaj wątek miłosny, który jest tak subtelny, delikatny, że aż serce drży na samą myśl. Serio, to nie to samo co łaczy Rhysanda i Feyre - i całe szczęście. Niech istnieje tylko jedna epicka miłość. Z resztą, nadal przede mną Imperium burz, zobaczymy co tam się zmieni.

pokaż więcej

 
2018-04-30 13:05:33
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Komisarz Forst (tom 5)
 
2018-04-25 08:35:31
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Po polsku 2018
Autor:
Cykl: Sam Porter (tom 1)

*www.ebookoholic.blogspot.com*

Zabójca Czwartej Małpy, nazwany tak przez społeczność ze względu na jego modus operandi, zostaje znaleziony martwy. Ginie pod kołami autobusu. Choć nie można odkryć na pierwszy rzut oka tożsamości ofiary to detektywi znajdują przy zwłokach znak rozpoznawczy mordercy - małą paczuszkę z ludzkim uchem. Zdaje się, że mężczyzna ma im coś jeszcze do przekazania. Do...
*www.ebookoholic.blogspot.com*

Zabójca Czwartej Małpy, nazwany tak przez społeczność ze względu na jego modus operandi, zostaje znaleziony martwy. Ginie pod kołami autobusu. Choć nie można odkryć na pierwszy rzut oka tożsamości ofiary to detektywi znajdują przy zwłokach znak rozpoznawczy mordercy - małą paczuszkę z ludzkim uchem. Zdaje się, że mężczyzna ma im coś jeszcze do przekazania. Do sprawy zostaje więc wezwany Sam Porter, który powinien przebywać na urlopie. Jest on jednak od kilku lat najbardziej zaangażowanym detektywem w sprawie mordercy, dlatego też nie sposób było po niego nie zadzwonić. I tak oto rozpoczyna się gra w kotka i myszkę...

Wydawać by się mogło, że jeden problem z głowy - mordercy już nie ma. Jednakże paczuszka oznacza, iż jest kolejna ofiara, która być może nadal żyje i jest ogromna szansa na jej ratunek. Sam obiecuje sobie, że nie odpuści. Poza tym nadal pozostaje kwestia tożsamości mężczyzny. Poza paczką, której widok budzi grozę wśród społeczeństwa, mężczyzna zostawił po sobie jeszcze jedną niespodziankę - pamiętnik. I do owego pamiętnika mamy wgląd my, czytelnicy. Powiem Wam szczerze, że są to najciekawsze fragmenty powieści i z drugiej strony najbardziej przerażające. Z resztą chyba zawsze możliwość zapoznania się z psychiką i przeszłością sprawcy budzi nasze największe zainteresowanie. Ja o tak popapranym dzieciństwie jeszcze chyba nie czytałam. Brzydko mówiąc, szczękę zbierałam z podłogi i nie mogłam się nadziwić, jak rodzice mogą ukształtować tak wielkiego potwora.

Mało może nas jeszcze zaskoczyć, gdy czytamy ulubiony gatunek a jednak temu autorowi się to udało. I z tego co widzę to nie tylko ja mam takie zdanie. Przeplatana narracja od detektywa Portera, przez ofiarę aż po kartki z pamiętnika sprawcy dostarczyły mi sporej rozrywki i niesamowicie intrygującej zagadki do rozwikłania, ale także i potężnych emocji. Użyty język sprawił, że w mojej głowie widziałam rozgrywający się na podstawie powieści film. Momentami ku zgrozie, bo wszystko, nawet te makabryczne szczegóły potrafiłam sobie wyobrazić. Duży plus stanowi też Sam Porter oraz jego towarzysze, ich poczucie humoru sprawiło że nie mieliśmy do czynienia z ponurym thrillerem o popapranym umyśle sprawcy. Nie to żebym takich nie lubiła, ale dzięki temu książka nie była nudna. Autor wykreował naprawdę dobrych bohaterów i niesamowicie intrygującą sprawę sprytnie nawiązując do trzech małp widniejących w kulturze japońskiej oraz w ogólnym przekazie masowym. Emotikonki w telefonie, których usilnie nadużywam podczas relacjonowania czegoś nagle nabrały nowego znaczenia i stały się jakieś takie... straszne?

Nie wiem, czy ktoś był w stanie domyślić się przebiegu spraw, bo ja nie potrafiłam, ale też usilnie nie próbowałam. Wyjątkowo postanowiłam pozostawić wszystkie gdybania na rzecz frajdy z lektury. Zgadzając się na recenzję książki, nie sądziłam że autor kupi mnie tak bardzo, nie stawiałam mu jakiś wielkich wymagań. A teraz zdecydowanie czekam na dalsze tomy.

pokaż więcej

 
2018-04-16 09:16:58
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
Autor:
 
2018-04-13 15:09:00
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: The Music Street Series (tom 2)
 
2018-04-13 15:08:43
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: The Music Street Series (tom 1)
 
Moja biblioteczka
629 79 932
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (117)

Ulubieni autorzy (8)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (11)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd