Dzieciozmagania. Z maluchem przez pierwsze 5 lat

Okładka książki Dzieciozmagania. Z maluchem przez pierwsze 5 lat autora Kaz Cooke, 9788361428145
Okładka książki Dzieciozmagania. Z maluchem przez pierwsze 5 lat
Kaz Cooke Wydawnictwo: Insignis poradniki dla rodziców
776 str. 12 godz. 56 min.
Kategoria:
poradniki dla rodziców
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Kidwrangling
Data wydania:
2010-02-01
Data 1. wyd. pol.:
2010-02-01
Liczba stron:
776
Czas czytania
12 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788361428145
Tłumacz:
Beata Gontarczyk-Krampe
Średnia ocen

7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dzieciozmagania. Z maluchem przez pierwsze 5 lat w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Dzieciozmagania. Z maluchem przez pierwsze 5 lat

Średnia ocen
7,6 / 10
44 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Dzieciozmagania. Z maluchem przez pierwsze 5 lat

avatar
263
223

Na półkach: ,

"Teraz będzie już tylko lepiej"
Rewelacyjna, przekrojowa, bardzo przydatna. Pomaga przebrnąć przez rodzicielskie wyzwania (nie nazywając ich problemami) od 0 do 5 lat i dalej (do początku szkoły). Jeśli autorka jakiegoś zagadnienia nie rozwija, przekierowuje czytelnika do bogatej literatury na końcu rozdziału. Pewna wiedza jest wypunktowana, tak żeby łatwiej znaleźć. Z niektórymi rozwiązaniami nie wszyscy się zgodzą (u mnie tzw. "time out" wywoływał napady złości rodem z "egzorcyzmów", dopiero po lekturze "Self-reg" Stuarta Shanker pojęłam czym jest "pobudzenie przypominające obsesję" u córki i zrozumiałam, że trzeba przeczekać i przytulić). Autorka rozumie rodzica, pociesza, rozbawia, wspiera i poklepuje po plecach niemal na każdej stronie. Wskazuje pomysły na zabawy. Kiedy jaki stopień rozwoju powinien, ale nie musi nastąpić (w końcu każdy z nas jest inny). Pewne jest jedno drugiego takiego życzliwego, rzeczowego i żartobliwego poradnika obsługi małego wrzaskuna i stąpania po rodzicielskim polu minowym, nie znajdziecie*. Całości dopełniają zabawne grafiki. Sporym atutem jest indeks i spis treści. Układ treści jest przemyślany i informacje łatwo znaleźć.
*Porównałam z "Bobas. Instrukcja obsługi" i nie umywa się. Lepiej się czyta o kocie (z tej samej serii).

"Teraz będzie już tylko lepiej"
Rewelacyjna, przekrojowa, bardzo przydatna. Pomaga przebrnąć przez rodzicielskie wyzwania (nie nazywając ich problemami) od 0 do 5 lat i dalej (do początku szkoły). Jeśli autorka jakiegoś zagadnienia nie rozwija, przekierowuje czytelnika do bogatej literatury na końcu rozdziału. Pewna wiedza jest wypunktowana, tak żeby łatwiej znaleźć. Z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
25
25

Na półkach: ,

Cena, którą z ciekawości sprawdziłam, jest ogromna! Dla mnie zbyt wysoka jak za poradnik, w którym opisana jest większość sytuacji, które przychodzą i robimy naturalnie.
Czyta się przyjemnie, szybko, poprawia humor. Nie jest to typowy poradnik, w którym ktoś sztywno napisał zasady postępowania z dzieckiem. Powiedziałabym, że wszystko przedstawione jest w sposób swojski, domowy.
Jeśli ktoś z Was, przyszły lub świeży rodzic, potrzebuje w jakis sposob sprawdzać sobie najprostsze sprawy związane z dzieckiem, chce dodać sobie siły psychicznej i spokoju - można się zaopatrzyć. Mi niestety książka za dużo do macierzyństwa nie wniosła, ale miło się ją przynajmniej czytało 😌

Cena, którą z ciekawości sprawdziłam, jest ogromna! Dla mnie zbyt wysoka jak za poradnik, w którym opisana jest większość sytuacji, które przychodzą i robimy naturalnie.
Czyta się przyjemnie, szybko, poprawia humor. Nie jest to typowy poradnik, w którym ktoś sztywno napisał zasady postępowania z dzieckiem. Powiedziałabym, że wszystko przedstawione jest w sposób swojski,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
277
153

Na półkach: , ,

Poprzednia część była z pasji, ta tylko z chęci kontynuowania doświadczenia. Trochę za mało tych "śmiesznawych" smaczków. Wniosek jest taki, że rodzicielstwo się nudzi, a niepotrzebnie..

Poprzednia część była z pasji, ta tylko z chęci kontynuowania doświadczenia. Trochę za mało tych "śmiesznawych" smaczków. Wniosek jest taki, że rodzicielstwo się nudzi, a niepotrzebnie..

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

502 użytkowników ma tytuł Dzieciozmagania. Z maluchem przez pierwsze 5 lat na półkach głównych
  • 232
  • 223
  • 47
143 użytkowników ma tytuł Dzieciozmagania. Z maluchem przez pierwsze 5 lat na półkach dodatkowych
  • 110
  • 10
  • 6
  • 5
  • 5
  • 4
  • 3

Tagi i tematy do książki Dzieciozmagania. Z maluchem przez pierwsze 5 lat

Inne książki autora

Kaz Cooke
Kaz Cooke
Kaz Cooke to jedna z najsławniejszych po drugiej stronie globu (i nie tylko) australijska autorka książek i komiksów. Jej książki przetłumaczono m.in. na chiński, hiszpański, niemiecki, włoski, litewski, łotewski (na Łotwie jest znana jako "Kaza Kuka"),czeski (po drugiej stronie Tatr występuje jako "Kaz Cookeova"),francuski, a nawet na północnoamerykański. Oprócz poradników takich jak "Ciężarówką przez 9 miesięcy. Przewodnik po ciąży i okolicach" (tytuł oryginału: Up The Duff, w Wielkiej Brytanii wydany jako Bun In The Oven, w USA jako The Rough Guide to Pregnancy And Birth) i stanowiące jego kontynuację "Dzieciozmagania" (oryg. "Kidwrangling", poradnik dla rodziców dzieci w wieku od 0 do 5 lat),Cooke pisze również bardzo popularne książeczki dla dzieci oraz felietony do kilku australijskich gazet i czasopism. Kaz Cooke mieszka w Melbourne, gdzie pracuje i wychowuje 10-letnią córkę. Jak pisze sama o sobie w krótkich biografiach publikowanych między innymi na stronie autorki oraz na stronie swojego wydawcy, Penguin Australia: "Kaz Cooke pisze książki i inne rzeczy, rysuje komiksy i często można ją usłyszeć w radio. Stworzyła postać Hermenegildy - Dziewczyny Nowoczesnej. Nowoczesne dziewczyny (i faceci) w każdym wieku kochają jej zabawne i trzeźwe spojrzenie na wszystko: począwszy od okresu dojrzewania i menopauzę poprzez idiotyczne trendy w modzie, kłopoty z pewnością siebie, ciążę aż po niewytłumaczalny szał na punkcie filozofii New Age. W przeciwieństwie do wielu innych autorów i autorek, którzy też sami pisują swoje krótkie biografie, Kaz Cooke nie mieszka w nadgryzionej zębem czasu wiejskiej posiadłości z zabójczo przystojnym mężem i wyjątkowo uzdolnionymi dziećmi i nie dzieli czasu między Nowy Jork, Lazurowe Wybrzeże i Toskanię. Jednak bardzo możliwe, że pewnego pięknego dnia coś z tym fantem zrobi."
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Wyzwoleni rodzice, wyzwolone dzieci Adele Faber
Wyzwoleni rodzice, wyzwolone dzieci
Adele Faber Elaine Mazlish
Z dedykacji: Wszystkim rodzicom na całym świecie, którzy zafrasowani mruczeli pod nosem „Musi być jakiś lepszy sposób”. Jestem młodą mamą dwóch dziewczynek – niespełna rocznej i trzyletniej i nie zliczę ile to już razy załamywałam ręce myśląc, żę się nie nadaję na rodzica lub że jestem najgorszą matką na Ziemi. Każdy chciałby jak najlepiej wychować swoje dzieci, najlepiej tak żeby dać im pełnię możliwości rozwoju jednocześnie nie ograniczając, a tym bardziej nie odciskając swojego śladu na psychice dziecka (nie mam na myśli znęcania się, a ograniczenie poprzez nadanie łatek do których nieświadomie będzie próbowało sie dostosować). Patrząc na własnych rodziców, wiemy co nam się nie podobało i próbujemy nie popełniać ich błędów. Wszystko byłoby super, gdyby tylko jeszcze dzieci chciały współpracować, słuchały za pierwszym razem, a my nie odczuwalibyśmy żadnych negatywnych emocji. Nie jesteśmy maszynami programującymi mniejsze maszyny – i my i dzieci jesteśmy tylko ludźmi, ze wszystkimi tego wadami i zaletami. Na Wyzwolonych rodziców.. wpadłam szukając innych ksiażek z tej serii po przeczytaniu Jak mówić żeby maluchy nas słuchały (o której na pewno będzie osobny post, bo czuję, że muszę do niej wrócić). Autorki w fenomenalny sposób, na przykładach – głównie własnych – pokazują swoją drogę od zajęć z pychologiem doktorem Haimem Ginottem do stania się lepszym rodzicem, który daje dziecku szansę na zrozumienie siebie i ludzi na około oraz na stanie się najlepszą wersją siebie, a jednocześnie zyskują przy tym własną wolność – życie przestaje byc podyktowane zachciankami dzieci. Przedstawiony model wychowania polega na zrozumieniu uczuć dziecka i używaniu języka, który opisuje a nie rani. Osobiście polecam ją każdemu rodzicowi – przedstawione zasady są trudne do zastosowania, bo są tak odmienne od tego jak my byliśmy wychowywani i ich wdrożenie wymaga pracy nad sobą, a i to może zawieść, gdy człowiek straci cierpliwość. Gniew rodzica również jest tu poruszany wraz ze wskazówkami jak go ukierunkować, żeby dzieci rozumiały, że przekroczyły granicę a jednocześnie bez robienia im krzywdy. Mnie w tej książce uderzył fakt, jak otwarcie opisywane sa porażki rodziców i ich starania, by z każdej z tych porażek wyciągnąć lekcję. I choć same autorki wychowywyały dzieci w innych realiach (pierwsze wydanie z 1974 roku!) to przesłanie pozostaje aktualne. Jeśli jesteś lub planujesz być rodzicem – to jest to książka dla Ciebie, ta oraz inne z serii. Po więcej recenzji zapraszam na mojego bloga: napolcerenaty.pl
saphira04321 - awatar saphira04321
ocenił na83 lata temu
Księga Rodzicielstwa Bliskości William Sears
Księga Rodzicielstwa Bliskości
William Sears
Staram się nie sięgać po poradniki pisane na rynek amerykański przez amerykanów, szczególnie takie starsze jak ten, bo nijak się mają do polskiej rzeczywistości. Tym razem jednak przyjemnie się zaskoczyłam, bo nie dość że temat jest dość uniwersalny niezależnie od pochodzenia czytelnika, to jeszcze mam wrażenie, że tłumacz zrobił dobrą robotę i pododawał odpowiednie informacje dla czytającej Polki czy Polaka. Krótko mówiąc, książka traktuje o tym co robić z dzieckiem aby i jemu i reszcie rodziny żyło się dobrze, długoterminowo.Proponowane przez autorów rozwiązania wydają się proste, niektórym być może nawet oczywiste, ale przy ich zastosowaniu trzeba się nieco poświęcić na jakiś czas. I wiadomo że o tym jest macierzyństwo, to seria poświęceń, negocjacji z samą sobą i milion ustępstw na rzecz dziecka każdego dnia, ale ta książka bardzo ładnie objaśnia dlaczego jest to korzystne i że warto się “przemęczyć”. Bo momentami jest to męka i nie ma co się z tym kłócić, czy udawać że jest inaczej - cieszę się że żyjemy w czasach kiedy można o tym pisać czy mówić na głos. Ale rodzicielstwo stanowi też niesamowity przywilej i daje czystą radość, o czym autorzy również piszą i wręcz na tym opierają swoje argumenty. I na badaniach, ale dla mnie sensowność tych badań jest nieweryfikowalne, plus są one stosunkowo stare, wolę patrzeć na rzeczywistość niż wyniki naukowców. Także jest to jeden z tych przyjemnych, ciepłych i konkretnych poradników, gdzie autorzy zamiast tonu rozkazującego czy wręcz opryskliwego używają raczej konkretów i momentami perswazji, ale takiej przyjemnie łagodnej. Jak wspomniałam wcześniej, wygląda na to że całkiem nieźle sprawił się tutaj tłumacz. Miejscami na sto procen zastąpił informacje praktyczne dla Amerykanów tymi dla Polaków, co doceniam bo niestety nie zawsze ma to miejsce, a powinno być raczej standardem. Nie miałam też wrażenia, że tłumaczenie jest sztywne i nijakie a język jakiś taki niepolski. Albo że niektóre sformułowania są tłumaczone na siłę czy dziwnie kalkowane. Nie znalazłam ani jednego takiego przykładu, dzięki temu kompletnie zapominałam że czytam amerykańską książkę. Naprawdę miłe zaskoczenie! Polecam tą pozycję, jak dla mnie jej treść jest szalenie ważna i myślę że pomoże przekonać każdego niedowiarka, który nadal chciałby zostawiać dziecko do wypłakania się, cokolwiek to znaczy. Idea Rodzicielstwa Bliskości jest dla mnie bardzo na tak, nie wyobrażam sobie nie korzystać z tych zasad. Jednak podobnie jak autorzy zachęcają, podchodzę do tego na luzie i dostosowuje treść reguł do własnego dziecka, życia i potrzeb bliskich. I to działa, podejrzewam, że wszyscy na tym zyskamy mimo że momentami jest ciężko. Także jak ktoś się waha, bo książka może wydawać się jakąś propagandą zza oceanu to uspokajam, jest naprawdę przyjemna w odbiorze i konkretna. A nawet jeśli koniec końców ktoś zdecyduje się na inne metody wychowywania niemowlaka, to warto znać inne i wiedzieć z czego się rezygnuje, prawda? Także serdecznie polecam i zachęcam do lektury.
czytowege - awatar czytowege
ocenił na81 rok temu

Cytaty z książki Dzieciozmagania. Z maluchem przez pierwsze 5 lat

Więcej
Kaz Cooke Dzieciozmagania. Z maluchem przez pierwsze 5 lat Zobacz więcej
Kaz Cooke Dzieciozmagania. Z maluchem przez pierwsze 5 lat Zobacz więcej
Kaz Cooke Dzieciozmagania. Z maluchem przez pierwsze 5 lat Zobacz więcej
Więcej