Psierociniec. W poszukiwaniu straconego węchu

Okładka książki Psierociniec. W poszukiwaniu straconego węchu autora Nika Jaworowska-Duchlińska, Agata Widzowska, 9788328047303
Okładka książki Psierociniec. W poszukiwaniu straconego węchu
Agata WidzowskaNika Jaworowska-Duchlińska Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Foksal, Wilga Cykl: Psierociniec (tom 2) Seria: Psierociniec literatura dziecięca
64 str. 1 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Cykl:
Psierociniec (tom 2)
Seria:
Psierociniec
Tytuł oryginału:
Psierociniec. W poszukiwaniu straconego węchu.
Data wydania:
2018-03-14
Data 1. wyd. pol.:
2018-03-14
Liczba stron:
64
Czas czytania
1 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328047303
Średnia ocen

7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Psierociniec. W poszukiwaniu straconego węchu w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Psierociniec. W poszukiwaniu straconego węchu



książek na półce przeczytane 2167 napisanych opinii 864

Oceny książki Psierociniec. W poszukiwaniu straconego węchu

Średnia ocen
7,6 / 10
46 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Psierociniec. W poszukiwaniu straconego węchu

avatar
435
331

Na półkach:

Kolejny tom Psierocińca i nadal przekochany! Historyjka o dwóch pieskach, ale są nawiązania do poprzedniej części - pojawia się schronisko i jest nawet Remik! Ale tym razem nasza uwaga skupiona jest na Budzełku, który nagle stracił zupełnie węch. Dlatego pod nieobecność swoich ukochanych ludzi postanawia wyruszyć na poszukiwania zguby. Jego psi kolega Śpiocheł bardzo się martwi, jednak Budzeł jest zdeterminowany. Szuka w lesie, pod wodą, a nawet wśród chmur, bo przecież węch może być wszędzie! Każde napotkane zwierzę próbuje mu pomóc. W schronisku, do którego trafia, również nie ma jego zmysłu, ale są za to inne pieski i bardzo sympatyczna pani Aneta. Wędrówkę kończy w domu swoich właścicieli, wówczas zmysł węchu wraca. A wszystko za sprawą miękkiego, zielono-żółtego koca w kratę, jakim otulał się, gdy był jeszcze szczeniaczkiem. Budzeł odzyskał dom. Naprawdę kochana książeczka.

Kolejny tom Psierocińca i nadal przekochany! Historyjka o dwóch pieskach, ale są nawiązania do poprzedniej części - pojawia się schronisko i jest nawet Remik! Ale tym razem nasza uwaga skupiona jest na Budzełku, który nagle stracił zupełnie węch. Dlatego pod nieobecność swoich ukochanych ludzi postanawia wyruszyć na poszukiwania zguby. Jego psi kolega Śpiocheł bardzo się...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
369
358

Na półkach: ,

Bardzo fajna, ciepła i z dobrym humorem opowieść o psie, który nagle stracił węch. Nam się ogromnie podobała i na pewno zaopatrzymy się w inne części. Kupując tę książkę, nie wiedziałam, że to druga już część. W całej historii było jedno wspomnienie do poprzedniej części i było ono luźno powiązane, więc spokojnie można czytać tę, bez znajomości poprzedniej.

Bardzo fajna, ciepła i z dobrym humorem opowieść o psie, który nagle stracił węch. Nam się ogromnie podobała i na pewno zaopatrzymy się w inne części. Kupując tę książkę, nie wiedziałam, że to druga już część. W całej historii było jedno wspomnienie do poprzedniej części i było ono luźno powiązane, więc spokojnie można czytać tę, bez znajomości poprzedniej.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
44
28

Na półkach: ,

Fajna książka można się bardzo wkręcić, ogólnie całą serię jest fajna🙂👍🐕🐶Polecam wielbicielom psów.🌺🌸🌷

Fajna książka można się bardzo wkręcić, ogólnie całą serię jest fajna🙂👍🐕🐶Polecam wielbicielom psów.🌺🌸🌷

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

85 użytkowników ma tytuł Psierociniec. W poszukiwaniu straconego węchu na półkach głównych
  • 58
  • 25
  • 2
24 użytkowników ma tytuł Psierociniec. W poszukiwaniu straconego węchu na półkach dodatkowych
  • 8
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Psierociniec. W poszukiwaniu straconego węchu

Inne książki autora

Agata Widzowska
Agata Widzowska
Agata Widzowska urodzona w Poznaniu, pisarka, autorka książek dla dzieci. Z wykształcenia jest instruktorem teatralnym i absolwentką bibliotekoznawstwa na UW. Ważniejsze pozycje w dorobku literackim: Bitelsiaki (książka dla dzieci o The Beatles) Dreptak i pępek świata Seria Myszka Precelka Trylogia Koń na receptę Seria Psierociniec Podspodek Laureatka wielu konkursów literackich, między innymi: 2001 r. II nagroda w konkursie Andrzeja Wajdy „Pomysł na film współczesny” 2007 r. III nagroda w konkursie im. Astrid Lindgren, Cała Polska Czyta Dzieciom Ulubioną formą literacką autorki są wiersze i proza dla dzieci, jednak nie obca jej jest twórczość dla dorosłych: poezja, publicystyka, dramat. Cyklicznie pisuje mini-sztuki o bibliotekarzach pt. "Kabaret Strasznych Panów”. Pisze także opowiadania, inscenizacje, słuchowiska, teksty piosenek, scenariusze zajęć biblioterapeutycznych. Od lat współpracuje z wydawnictwami szkolnymi PWN, WSiP i MAC Edukacja, tworząc teksty do podręczników szkolnych, przedszkolnych oraz przewodników metodycznych dla nauczycieli.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Mopsik, który chciał zostać króliczkiem Bella Swift
Mopsik, który chciał zostać króliczkiem
Bella Swift
Dzisiejsza recenzja będzie bardzo krótka, bo zaledwie parę zdań, ale nie chcę pomijać na blogu tej książeczki - jest warta przeczytania, więc może nawet przy tak krótkim tekście uda mi się kogoś nią zainteresować ;) "Mopsik, który chciał zostać króliczkiem" to tom drugi serii uroczych książek dla dzieci (i nie tylko! bo także dla wszystkich fanów mopsów) o mopsiczce Peggy. Tym razem rodzina naszej psinki postanawia adoptować króliczka. I oczywiście kończy się to tym, że Peggy zostaje (tymczasowo) odstawiona na boczny tor, w końcu wszyscy muszą się najpierw pozachwycać nowym zwierzątkiem... Mopsiczka boi się, że rodzina już jej nie kocha, a króliczka zaczyna traktować jak zagrożenie. Skoro rodzinie już nie podoba się mopsik, tylko króliczek, może Peggy powinna stać się jednym z nich i odzyskać miłość właścicieli? Bardzo podobała mi się ta książeczka - w umiejętny sposób traktuje o zazdrości i o tym, że miłości starcza dla wszystkich. Myślę, że ten tom przygód Peggy może trafić szczególnie dobrze do serc tych dzieci, którym narodziło się młodsze rodzeństwo i które także przez pewien czas mogły czuć się odstawione na boczny tor i niekochane tak mocno jak wcześniej. Jednocześnie powieść ta może stanowić także przestrogę dla rodziców i przypomnienie, że po narodzinach kolejnego dziecka nie należy zaniedbywać uczuć starszego i dla niego także należy znaleźć czas. Dodatkowo, bardzo podobało mi się przemycenie do książki ważnej kwestii, jaką jest negatywny wpływ czekolady na psy. To, że psom nie wolno dawać jeść czekolady, nie jest wcale oczywiste dla osób, które same tego zwierzęcia nigdy nie miały. Sama jeszcze do niedawna nie miałam o tym pojęcia, dowiedziałam się dopiero na studiach (!). Zwyczajnie kwestią tego, co mogą jeść psy, a czego nie, interesowałam się tak samo jak tym, czego nie mogą jeść kapibary - ta wiedza nigdy nie była mi do niczego potrzebna, nigdy nie karmiłam żadnego psa. Dlatego fajnie, że dzieci po przeczytaniu tej książki będą już taką wiedzę posiadać :) Bardzo polecam tę książkę! Podobała mi się nieco mniej niż poprzednia, ale dosłownie tak tyci tyci. A tak to jest to naprawdę świetna lektura :D Myślę też, że można ją czytać bez znajomości poprzedniego tomu, choć oczywiście odejmuje to sporą część frajdy z lektury. http://arnikaczyta.blogspot.com/2022/09/gdy-rodzina-znajduje-sobie-nowego.html
Arnika - awatar Arnika
oceniła na72 lata temu
Wielka księga robali Yuval Zommer
Wielka księga robali
Yuval Zommer
"Wielka Księga Robali" to pozycja, która z pewnością zainteresuje młodszych czytelników, szczególnie tych, którzy mają naturalną ciekawość świata przyrody. Książka oferuje bogactwo informacji na temat różnych owadów i innych bezkręgowców, takich jak mrówki, ślimaki, pszczoły, motyle czy wije. Jest to fascynujący zbiór, który zachęca dzieci do poznawania świata małych stworzeń, z którymi mogą mieć kontakt na co dzień. Jednym z głównych atutów tej książki jest jej wszechstronność w prezentowaniu różnych gatunków robaków. Dzieci mogą dowiedzieć się o specyfice życia biedronek, o roli pszczół w ekosystemie, o zwinnych mrówkach i fascynujących ćmach. Publikacja nie ogranicza się jedynie do prostego przedstawienia tych stworzeń — wzbogaca treść ciekawostkami, które pomagają zrozumieć, jak ważne są one dla naszego środowiska. Co więcej, autorzy zadbali o to, by język był przystępny, a informacje były łatwe do przyswojenia, co czyni książkę idealnym narzędziem edukacyjnym dla najmłodszych. Obrazy zawarte w "Wielkiej Księdze Robali" mają specyficzny, lekko akwarelowy styl, który może nie przypaść do gustu wszystkim czytelnikom, szczególnie tym, którzy preferują bardziej realistyczne ilustracje. Z drugiej strony, malarska estetyka nadaje książce wyjątkowego uroku i delikatności, co może przyciągnąć uwagę dzieci oraz pobudzić ich wyobraźnię. Dla mojego syna, który fascynuje się robakami, książka okazała się prawdziwą gratką, mimo że osobiście wolałbym bardziej wyraziste ilustracje. Interesującym elementem tej publikacji jest ukrycie na każdej stronie małych detali i elementów, które dzieci mogą odnajdywać. To świetny sposób na rozwijanie spostrzegawczości i koncentracji u najmłodszych, a także na zaangażowanie ich w lekturę. Podsumowując, "Wielka Księga Robali" to wspaniała propozycja dla dzieci, które interesują się przyrodą, a także dla rodziców szukających książki, która nie tylko edukuje, ale i bawi. Choć ilustracje mogą nie trafić w gusta każdego, ich unikalny styl i bogactwo szczegółów z pewnością przyciągną uwagę młodszych czytelników. Zawartość merytoryczna jest solidna i przystępnie przedstawiona, co sprawia, że książka ta ma potencjał stać się ulubioną lekturą małych entomologów.
mikroczytelnia - awatar mikroczytelnia
oceniła na61 rok temu
Dziewczynki latają wysoko Raquel Diaz Reguera
Dziewczynki latają wysoko
Raquel Diaz Reguera
Prześliczna, mądra książeczka , skierowana głównie do dziewczynek. Na przykładzie trzech dziewcząt Amelii, Heleny i Martyny autor ukazuje ,jak wielki mogą mieć talent i jak szybko można go zaprzepaścić. Amelia, najmniejsza z klasy, znikomej wagi ,marzy o tym ,by zostać pilotem samolotu. Helena jest typowym molem książkowym, milczkiem, chce w przyszłości stać się pisarką. Martyna z natury bardziej korpulentna; lecz nie przeszkadza jej to w szybkim bieganiu po schodach ,uczy się na skrzypaczkę. Musi być wybitna. Dziewczynki wierzą w to, wspierają się wzajemnie. Unoszą się na niewidzialnych skrzydłach za pomocą ,,pana- CHCIEĆ TO MÓC''. Dziewczynki z natury są bardziej wrażliwe od chłopców, łatwiej je zranić. I właśnie pojawia się też druga podstępna osoba ,o niecnych zamiarach ,, pan- NIE UDA CI SIĘ'', wprowadzając całkowity zamęt w ich głowach. Chodzi o urodę zewnętrzną. Tak się utarło ,że dziewczyna super powinna być wysoka i szczupła w typie modelki, z idealną twarzą bez okularów itp... Poza tym dziewczynki ciągle rywalizują bezskutecznie z chłopcami o to, że niby są dużo słabsze, mniej odważne i wszystko robią gorzej od nich. I takie stereotypy w społeczeństwie doprowadzają do tego, że dziewczynki stają się rozchwiane emocjonalnie i niepewne siebie. Amelia rezygnuje już ze swych marzeń o pilocie, pozostawia to chłopcom . Myśli już o stewardesie. Martyna podświadomie robi wszystko ,by tylko zeszczupleć, porzucając lekcje skrzypiec. A bohaterki z pierwszych opowiadań Helenki zamieniają się postaciami w męskich bohaterów. Co dalej stanie się z dziewczynkami ? Czy ich marzenia są jeszcze do spełnienia? Czy może mają zbyt wygórowane ambicje? Jaką rolę odegra w ich życiu nowo napotkana koleżanka Emilka? Przeczytajcie, a dowiecie się wszystkiego. Ilustracje piękne i bardzo wymowne dopełniają treści opowiadania. Osobiście polecam lekturę nie tylko dziewczynkom, chłopcom też. A dorosłym pozostaje mi życzyć, żeby wspierali swoje pociechy, utwierdzali w ich marzeniach i nigdy nie przekonywali dziewczynek , że chłopcy tylko mogą wszystko. Dziewczynki też. Nie ma bowiem rzeczy niemożliwych.
Anka - awatar Anka
oceniła na103 lata temu

Cytaty z książki Psierociniec. W poszukiwaniu straconego węchu

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Psierociniec. W poszukiwaniu straconego węchu