rozwiń zwiń

Madonny z Bari. Matka i córka - księżna Mediolanu i królowa Bona

Okładka książki Madonny z Bari. Matka i córka - księżna Mediolanu i królowa Bona
Renata Czarnecka Wydawnictwo: Książnica Cykl: Bona. Królowa z rodu Sforzów (tom 2) powieść historyczna
348 str. 5 godz. 48 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Format:
papier
Cykl:
Bona. Królowa z rodu Sforzów (tom 2)
Data wydania:
2015-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2015-01-01
Liczba stron:
348
Czas czytania
5 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324582013
Średnia ocen

                7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Madonny z Bari. Matka i córka - księżna Mediolanu i królowa Bona w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Madonny z Bari. Matka i córka - księżna Mediolanu i królowa Bona

Średnia ocen
7,0 / 10
177 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1390
923

Na półkach: , , ,

"Madonny z Bari" to kontynuacja losów bohaterek "Księżnej Mediolanu" - Izabeli Aragońskiej i jej córki, Bony Marii Sforzy. Owdowiałą księżnę pożegnaliśmy w dramatycznym momencie życia: skonfliktowaną z wujem, faktycznym władcą Mediolanu i uzurpatorem, Ludwikiem Sforzą, który robi wszystko, by pozbawić siostrzenicę praw do władania księstwem, kontrolując każdy jej ruch i odbierając syna, spadkobiercę tytułu, Franciszka. Izabela, wspierana przez córki: Hipolitę i Bonę, nie traci nadziei na odmianę losu, odzyskanie syna i mediolańskiego tronu. Początek fabuły "Madonn z Bari" zwiastuje potężne zmiany w księstwie rządzonym przez Il Mora: oto Ludwik XII, roszczący sobie prawa do Neapolu i Mediolanu, przekracza granice Francji i zbliża się do bram miasta. Sforza w popłochu opuszcza swoje włości, Izabela tryumfuje, licząc na rychłe odzyskanie domeny, jednak francuski monarcha ani myśli oddać jej władzy nad księstwem. Rozgoryczona Izabela w towarzystwie córek udaje się do rodzinnego Neapolu, po drodze zatrzymując się w Watykanie, goszcząc u swego brata Alfonsa, księcia Bisceglie i jego żony, Lukrecji Borgii, córki papieża Aleksandra VI. Atmosfera na papieskim dworze jest gęsta od intryg, tajemnic i dramatów, toteż księżna oddycha z ulgą docierając najpierw do Neapolu, potem do Bari, do którego prawa potwierdza jej hiszpański król Ferdynand Katolicki. W Bari Izabela odżywa, przywracając księstwo do dawnej świetności; to tam dorasta młodziutka Bona ożywiając nadzieje matki na odzyskanie Mediolanu, podsycając jej ambicje sięgające królewskiego tronu.

Tym, co mnie w „Madonnach z Bari” zafascynowało i urzekło najbardziej – poza, rzecz jasna, postacią Izabeli i jej losami – jest tło polityczno – obyczajowe renesansowej Italii. Już na kartach „Księżnej Mediolanu” zachwycała historyczna wiarygodność w przedstawieniu tego burzliwego fragmentu historii, jaką były wojny włoskie; imponowała mi doskonała znajomość autorki ówczesnych realiów, umiejętność odnalezienia się w labiryncie rodowych koligacji, krzyżujących się interesów, ścierających się wpływów, zmieniających się błyskawicznie układów sił, przekładająca się na intrygującą panoramę polityczną uwzględniającą wszelkie możliwe powiązania i zależności między najbardziej znaczącymi graczami stojącymi w centrum wydarzeń. Jednak tym razem Renata Czarnecka przeszła samą siebie zaskakując rozmachem, z jakim wiedzie czytelnika przez gąszcz wydarzeń i intryg, biegłością, z jaką naświetla niejednoznaczną i wyjątkowo skomplikowaną sytuację polityczną Italii składającej się ze skłóconych ze sobą księstw i zwalczających się rodów uwikłanych w sojusze i mariaże sięgające daleko poza jej granice, koncentrując się jednakże na postaci księżnej, ze względu na jej powiązania z europejskimi i italskimi dworami, pozostającej w sercu konfliktu.

Autorka szczególnie starannie odmalowuje relacje łączące Izabelę z rodem Borgiów, Sforzów i neapolskich Aragonów, a są one wyjątkowo zagmatwane: jej przyrodnie rodzeństwo, potomstwo króla Neapolu, Alfonsa i Sancię, wydano w ramach sojuszu za członków papieskiego rodu, Lukrecję i Joffrego Borgiów; kiedy Cezar zrywa sojusz sprzymierzając się z królem Francji, zdobywając Neapol i zmuszając do abdykacji króla Fryderyka, stryja księżnej, a także morduje swego szwagra, Izabela pozostaje w głębokiej zażyłości z ukochaną żoną Alfonsa aż do jej śmierci; podobne ciepłe relacje łączą ją z królowymi rodzinnego Neapolu – Izabelą, Joanną III i Joanną IV czy też krewniaczką Katarzyną Sforzą, owianą złą sławą obrończynią Forli, godną przeciwniczką Cezara Borgii. Nieustannie zmieniające się układy sił generujące konflikty między krewniakami i powinowatymi zmuszają Izabelę Aragońską do ostrożnych, dalekowzrocznych i mądrych działań; pozostając w delikatnej i skomplikowanej sytuacji dąży do jednego celu: odzyskania syna i księstwa Mediolanu wydartego jej przez Ludwika Sforzę. Nie posiadając realnej władzy, nie stanowiąc dla nikogo rzeczywistego zagrożenia, wykorzystuje znajomości i więzy krwi, konsekwentnie i bezwzględnie dążąc do celu. Izabela jawi się jako wytrawny gracz sceny politycznej, doskonale orientujący się w realiach i układach, choć posiadający ograniczone możliwości działania i pozbawiony możnych sprzymierzeńców, którzy opowiedzieliby się po jej stronie. Pomimo ogromu tragedii i strat, jakich doznała w życiu, udało jej się doprowadzić Bari do rozkwitu i zadbać o godny mariaż dla jedynej córki, wydając spadkobierczynię Sforzów i Aragonów za króla Polski. Jakimś cudem autorce udało się przedstawić te wszystkie zależności i powiązania czytelnie i przejrzyście, by odbiorca nie pogubił się w ich gąszczu, bez przeszkód mógł śledzić bieg wydarzeń i orientować w charakterze relacji łączących bohaterów powieści, ani przez chwilę nie tracąc z oczu głównej bohaterki.

Portret protagonistki jest barwny, złożony i dynamiczny; postać Izabeli zmienia się i ewoluuje – jest to kolejna zaleta powieści Renaty Czarneckiej. Zahartowana przeciwnościami losu, których życie jej nie szczędziło, Izabela z biegiem lat przeistacza się w twardą, bezwzględną i wyrachowaną kobietę, zdeterminowaną, by odzyskać to, co jej się prawnie należy, pomścić swoje krzywdy, skoro nie może liczyć na możnych obrońców, którzy by się za nią ujęli – a dąży do tego nie zważając na koszty i nie wahając się poświęcić szczęścia własnej córki, by osiągnąć upragniony cel. Utrata syna i pozostałych dzieci sprawiła, że wszystkie swe nadzieje i ambicje przelała na Bonę. Traktuje ją jako narzędzie do osiągnięcia celu, z drugiej strony zwyczajnie zależy jej, jak każdej matce, na dobru córki, które identyfikuje z odpowiednią pozycją, małżeństwem godnym italskiej księżniczki. To druga strona jej osobowości, skrzętnie skrywana przed nieprzychylnym światem, ujawniana jedynie w obecności krewniaczek, na których wsparcie może liczyć: twarz troskliwej, kochającej (choć wymagającej i surowej) matki, rozpaczającej po śmierci dzieci, nieustannie lękająca się o ich życie, pragnąca zapewnić im szczęście. Autorce udało się stworzyć przejmujący, wielowymiarowy, fascynujący i autentyczny portret protagonistki – Izabela to prawdziwa kobieta z krwi i kości, mająca swoje wady, popełniająca błędy, ale też potrafiąca unieść ich konsekwencje.

Na szczególną uwagę zasługują również kreacje bohaterek drugoplanowych, zwłaszcza samej Bony, która, mimo młodego wieku i dominującej osobowości matki, poszczycić się może wyrazistym charakterem i cechami, które bądź odziedziczyła, bądź przejęła od rodzicielki: uporem, hartem ducha, odwagą, dumą ze swojego pochodzenia, pewnością siebie. Bona to prawdziwa dama renesansu: piękna, inteligentna, starannie wykształcona, świadoma swej wartości, pozycji i roli, jaką w swoich planach wyznaczyła jej matka, wychowana jak na księżniczkę przystało. Ciekawie zarysowana jest także sylwetka Lukrecji Borgii – autorka rozprawia się z mitem papieskiej córki posądzanej o wszystko, co najgorsze – począwszy od rozwiązłości, poprzez trucicielstwo, po kazirodztwo, kreując portret kochającej żony i matki, a przy tym lojalnej córki i siostry uwikłanej w konflikt między ukochanym mężem a ojcem i bratem, postaci bez mała tragicznej, bezwolnej ofiary prowadzonej przez Borgiów polityki i ich wybujałych ambicji.

Ale na tym nie kończą się atuty powieści – po prawdzie nie ma ona słabych stron – Renata Czarnecka po raz kolejny zachwyca wspaniałym stylem, pięknem języka, sugestywną malowniczością opisów, oszałamiającym bogactwem realiów i historyczną wiarygodnością wskazującą na dogłębny i rzetelny research. Jej powieści są istną perełką w powodzi beletrystyki historycznej: działają na wyobraźnię czytelnika przywołując niepowtarzalny klimat epoki w rozmaitych jego odcieniach, zaspokajają głód wiedzy dzięki szczegółowo i barwnie zaprezentowanemu tłu historyczno – obyczajowemu, no i przekonująco, z dbałością o historyczną wiarygodność, nakreślonym sylwetkom bohaterów: niejednoznacznym, wielowymiarowym, intrygującym.

"Madonny z Bari" to kontynuacja losów bohaterek "Księżnej Mediolanu" - Izabeli Aragońskiej i jej córki, Bony Marii Sforzy. Owdowiałą księżnę pożegnaliśmy w dramatycznym momencie życia: skonfliktowaną z wujem, faktycznym władcą Mediolanu i uzurpatorem, Ludwikiem Sforzą, który robi wszystko, by pozbawić siostrzenicę praw do władania księstwem, kontrolując każdy jej ruch i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

575 użytkowników ma tytuł Madonny z Bari. Matka i córka - księżna Mediolanu i królowa Bona na półkach głównych
  • 291
  • 275
  • 9
101 użytkowników ma tytuł Madonny z Bari. Matka i córka - księżna Mediolanu i królowa Bona na półkach dodatkowych
  • 50
  • 15
  • 10
  • 8
  • 8
  • 6
  • 4

Tagi i tematy do książki Madonny z Bari. Matka i córka - księżna Mediolanu i królowa Bona

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Madonny z Bari. Matka i córka - księżna Mediolanu i królowa Bona

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Madonny z Bari. Matka i córka - księżna Mediolanu i królowa Bona