Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Motylek

Cykl: Lipowo (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,25 (2841 ocen i 581 opinii) Zobacz oceny
10
217
9
294
8
728
7
875
6
456
5
132
4
66
3
45
2
18
1
10
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378396956
liczba stron
608
język
polski
dodała
Ag2S

Doskonale skonstruowany kryminał, gęsta atmosfera małej społeczności i zagadki z przeszłości, które nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego. W mroźny zimowy poranek na skraju mazurskiej wsi zostaje znalezione ciało zakonnicy. Początkowo wydaje się, że kobietę potrącił samochód. Szybko okazuje się jednak, że ktoś ją zabił i potem upozorował wypadek. Kilka dni później ginie kolejna osoba....

Doskonale skonstruowany kryminał, gęsta atmosfera małej społeczności i zagadki z przeszłości, które nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego.

W mroźny zimowy poranek na skraju mazurskiej wsi zostaje znalezione ciało zakonnicy. Początkowo wydaje się, że kobietę potrącił samochód. Szybko okazuje się jednak, że ktoś ją zabił i potem upozorował wypadek. Kilka dni później ginie kolejna osoba. Ofiary nie wydają się być ze sobą w żaden sposób związane.
Zaczyna się wyścig z czasem. Policja musi odnaleźć mordercę, zanim zginą następne kobiety.
Śledztwo ujawnia tajemnice mrocznej przeszłości zakonnicy, przy okazji odkrywając też mniejsze lub większe przewiny mieszkańców sielskiej – tylko na pozór – miejscowości.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5555)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 198
Pinkiman | 2016-07-17
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 17 lipca 2016

Świetny debiut, ale tylko dobra powieść.

Całość jest bardzo dobrym kryminałem, ale z przytłaczającą ilością obyczajówki. Możliwe, że jest to specjalny zabieg autorki, ale mnie pierwsza część książki momentami bardzo wymęczyła. Po prostu nie mój klimat :)

Co należy przyznać autorce, to że ma talent do tworzenia intrygi. Rozbudowana sieć powiązań, wskazywanie błędnych tropów, a rozwiązanie całości przychodzi dopiero na samym końcu. Pod tym względem historia jest wyśmienita.

Bardzo dobrym elementem są również rozbudowane profile psychologiczne postaci. Każda jest żywa i czuć że to mógłby być każdy z nas. Żeby tylko dialogi były lepiej skonstruowane. Ciągłe powtarzanie "Stop. Czekaj." czy zaczynające dialogi "Ale!" Klementyny Kopp może doprowadzić do nerwicy. Prawdopodobnie jest to po prostu kwestia wyrobienia warsztatu :)

Nie jestem pewien, komu poleciłbym tę książkę. Na pewno spodoba się osobom, które lubują się w klimatach zamkniętych społeczności, a kryminały Lackberg znają już...

książek: 502
Kiwi_Agnik | 2016-01-31
Przeczytana: 31 stycznia 2016

Kryminał jakich wiele (a kryminałów już się trochę naczytałam) małe miasteczko gdzie wszyscy się znają, a każdy z mieszkańców skrywa tajemnice, przesyt tych sekretów po jakiejś połowie książki przestaje być intrygujący i głównie "męczy", poza tym całość "pachnie" naiwnością, postacie są płaskie i sztuczne.
Oliwy do ognia dodała irytująca (jak dla mnie) postać pani Kopp i jej wkurzające ciągłe zwroty typu "Stop. Czekaj"

Aczkolwiek książka nie jest zła, jeśli nie oczekuje się czegoś ponad przeciętnego.
Ot takie sobie czytadło, na długie zimowe wieczory.

książek: 11318
Perzka | 2017-02-07
Przeczytana: 04 lutego 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Akcja powieści toczy się wielotorowo. Z jednej strony mamy czasy obecne i obserwujemy życie we wsi Lipowo, gdzie po ciężkich przeżyciach, po sprawie rozwodowej przeprowadza się Weronika Nowakowska. Pani psycholog ucieka z Warszawy na łono natury, chcąc odpocząć od pędu życia, wyremontować świeżo zakupiony dworek i założyć stadninę koni. Nie spodziewa się, że nie zazna tu spokoju, a wręcz odwrotnie stanie się główną bohaterką wielu dziwnych wydarzeń.

Z drugiej strony z krótkich fragmentów wtrącanych między główną akcję, dowiadujemy się o życiu ubogiej Marianny, która wychodzi za mąż za zamożnego lekarza Zygmunta. Tutaj akcja zaczyna się około 1950 roku, a kończy we współczesnych czasach.
Oba wątki w pewnym momencie książki łączą się...

Początek powieści zaznajamia czytelnika z bogatą obsadą bohaterów, którą stanowią mieszkańcy wioski Lipowo. Już na wstępie autorka napisała o każdym z nich kilka zdań, aby tym samym nakreślić choć troszkę profil każdego z nich. Krótko, ale...

książek: 5182
kajsa | 2015-07-17
Przeczytana: 16 lipca 2015

Katarzyna Puzyńska,przyznam,że jeszcze kilka dni temu nazwisko autorki nic mi nie mówiło i było kompletnie nieznane.
Przeglądając opinie czytelników,trafiłam na jedną,poświęconą "Motylkowi",oczywiście pozytywną,bardzo przychylną.Przejrzałam pozostałe i jakoś tak sama,chyba na okoliczność wakacji, zapragnęłam sięgnąć po kryminał autorki.
Pierwsze rozdziały nie wzbudziły mojego zachwytu.
Następna porzucona i rozgoryczona kobieta ucieka na wieś,pod kołami samochodu ginie zakonnica znikąd,śledztwo prowadzi czterech dziwacznych policjantów z miejscowego posterunku,no i oczywiście w tej małej biednej wiosce musiała pojawić się nieprzyzwoicie bogata rodzina.
Pomyślałam sobie, no tak, kolejny schemat,ale skoro zaczęłam,to i skończę.
Teraz,po przeczytaniu całości najzwyczajniej w świecie mi głupio,że dałam się zwieść pozorom pierwszych powierzchownych wrażeń.
"Motylek"to rewelacyjny kryminał ze świetnie skonstruowaną,wielowątkową akcją,galerią różnorodnych postaci,znakomicie dozowanym...

książek: 1145
Stworek_vel_Oka | 2014-02-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 25 lutego 2014

Jestem zachwycona takim debiutem!
Mogłabym zasypać opinię samymi "ochami", "achami", pięknymi superlatywami, ale spróbuję konkretami, które podbiły moje serce:
- wiejscy policjanci i "grube" sprawy, świetnie ukazana postać każdego z lipowskich mundurowych, a do tego każdy przecież jest człowiekiem, więc ich życie nie kończy się na służbie;
- Weronika i kobieca intuicja, Igor i Lancelot, stary dworek i pasja renowacji mebli. Byłam tam, jadłam jajecznicę ze szczypiorkiem;
- Klementyna Kopp, a może "komisarz stop"? Niemile-widziana, ceniąca rzeczy brzydkie, ale niezawodne. Wyobrażając sobie ją widziałam starą ogoloną wiedźmę z Muminków;
- zapach wypieków, domowej kuchni Pani Podgórskiej (do tej pory burczy mi w brzuchu);
... i cały klimat wszystkowiedzącej małomiasteczkowej (wiejskiej) społeczności, która nie potrzebuje bloga "nasze-lipowo", żeby i tak o wszystkim wiedziała.
Miałam wielu podejrzanych i do ostatniej chwili nie byłam pewna, że trafiłam w dziesiątkę.
TO LUBIĘ! Za to...

książek: 941
Alicja | 2016-07-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lipca 2016

"Każdy może ufać tylko sobie" (str 50)
Mała wioska mazurska, w której nic się nie dzieje, a wszyscy wiedzą o sobie wszystko,aż do pewnego momentu.....Historia trzymająca w napięciu do samego końca, mająca początek w latach 50-tych, zakończona w 2013 roku. To co zostało głęboko ukryte w przeszłości wypływa w przyszłości.Mieszkańcy Lipowa z ich codziennymi troskami, policjanci zmagający się z problemami, które ich przerastają.Samotny ojciec niewydolny wychowawczo,tajemniczy bloger opisujący wydarzenia z życia codziennego wsi,przemoc w rodzinie, dylematy nastolatków, snobistyczni bogacze, tragedia dzieci, którym zniszczono i odebrano dzieciństwo przez głęboko zakorzenioną nienawiść,morderstwa z wyjątkowym okrucieństwem.O poszukiwaniu szczęścia i złudnym osiągnięciu go,kłamstwie i obłudzie i zemście po latach.Dobrze nakreślone sylwetki bohaterów z ich wadami i zaletami.

książek: 2500
Koronczarka | 2015-12-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 grudnia 2015

Jeżeli właśnie, czytelniku, od dłuższego czasu czytałeś na zmianę Husserla z Ingardenem i intelekt zaczął dymić Ci z przepracowania, i nie jesteś już w stanie wziąć w nawias żadnego fenomenu, a pojęcie potencjonalności straciło na ostrości i ostrość odbierania tak się złachmaniła, że dopuszczasz nawet rymy w opinii pisanej dla LC, to znak, że dojrzałeś już do przeczytania "Motylka" Katarzyny Puzyńskiej. Z rozkoszą zanurzysz się w doskonale Ci już znany schemat, jak to kobieta po przejściach wyruszyła na głęboką prowincję, by tam poukładać sobie życie. Z uśmiechem rozczulenia popatrzysz na policjantów, którzy nie widzą różnicy między trupem potrąconym przez samochód, a takim, po którym ktoś raz po raz przejechał się parę razy. Z wdzięcznością pomyślisz o autorce, która przedstawia Ci postaci proste i schematyczne, kiedy indziej powiedziałbyś, że nudne, i jednocześnie snuje swoje opowiadania w taki sposób, że nie zasypiasz i jakoś czytasz sobie to dziełko. Jeśli zaś nie wyprułeś...

książek: 2457
wiejskifilozof | 2015-03-24
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Znowu e-book.I znowu kryminał, taki jak lubię czyli nasz krajowy.
Z Polskiej Ziemi.Już mi się od razu spodobał,martwa zakonnica.
Wiejska społeczność, posterunek policji.Miejscowy bogacz i pewna dziwna pani, ze sklepu.
Akcja rozwija się bardzo dobrze.
Mamy śledztwo,nie jestem specjalistą i nie wiem, czy tak się prowadzi dochodzenie.
Ale to tylko fikcja.
Wielu bohaterów, było tak wkurzających, że aż trudno, było zapanować.By coś o nich głupiego nie pomyśleć.
Ale to tylko dobrze świadczy,o książce,że nie była nudna.
Bardzo mi się podobała./

książek: 1952

Czy jeszcze ktoś z Was wierzy, że te wszystkie małe miejscowości to oaza spokoju, bezpieczeństwa i wzajemnej życzliwości? Jeśli ktoś jeszcze ma takie złudzenia, niech sięgnie po kryminały - i to niekoniecznie skandynawskie... Nie tylko tam króluje mrok i zbrodnia, wynaturzenie i obsesja. Nie tylko tam znajdziemy krew i śmierć.

Spod pozorów harmonii i błogiego spokoju zawsze wypłyną jakieś brudy - nienawiść, chęć zemsty, zazdrość, podłość, strach. A to wszystko prowadzi do morderstwa, co od czasów Agathy Christie nikogo już nie powinno dziwić...

Pierwszy tom serii o Lipowie to powieść prosta, nieskomplikowana i akurat to według mnie okazało się jej atutem. W kryminałach nie lubię przekombinowanej akcji i zbyt wyrafinowanego stylu, bo łatwo można przesadzić, a wtedy czytanie może stać się męką... Cenię je natomiast za klimat, intrygującą zagadkę i bohaterów, do których łatwo mogę się przywiązać. Tutaj wszystko to odnalazłam.

Są tu bohaterowie dobrzy i ci bardzo źli, wszyscy...

książek: 950
motyl43 | 2015-01-01
Przeczytana: grudzień 2014

Kiedyś ktoś zapytał, po co czytam podziękowania od autora. Zażartowałam, że szukam podziękowań dla siebie - czytelnika, który zdecydował się poświęcić swój czas na przeczytanie tej właśnie pozycji. Doczekałam się, pani Katarzyna Puzyńska podziękowała mi, że towarzyszyłam jej bohaterom przez całą powieść. Ja pani Kasi dziękuję za to, że przywróciła mi wiarę w polskich autorów. Polubiłam bohaterów, życie w Lipowie, będę tam wracać . POLECAM!

zobacz kolejne z 5545 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Znak kryminał 300x500
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Śladem powieści Katarzyny Puzyńskiej

Miłośnicy kryminalnych powieści Katarzyny Puzyńskiej z całej Polski przyjadą do książkowego Lipowa na I Ogólnopolski Zlot Fanów Sagi o Lipowie. Już w połowie lipca – w dniach 14-16 lipca – przeniosą się tam do świata bohaterów swojej ulubionej sagi.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd